jakieś chore przesądy!!!!!!!!

Od kiedy jestem w ciąży, spotykam się na każdym kroku z jakimiś nienormalnymi “radami”. I żeby to tylko moja babcie lub ciotka ze wsi serwowały, to okey, ale ostatnio moja koleżanka – rówieśniczka, która 26 września sama urodziła synka, szokuje mnie radami na temat zachowań w ciąży, anie wspomnę, co ona robi karmiąc piersią!!!!!!!!!!!!
Nie wtrącam się, ale strasznie mnie to wkurza. Nie wiem dlaczego. Czuję się czasem tak, jakbym będąc w ciąży nadawała się tylko na zamieszkanie w ciemnej komórce.
Na przykład moja koleżanka twierdzi: nie jedz winogron, bo wyciągają z ciebie żelazo, nie pij soków z marchwii, bo coś tam robią z dizeckiem, nie leż na plecach, bo udusisz dziecko, jak robisz kupę, to nienapinaj mięśni, bo dziecko urodzisz….. Boże, mogłabym wymieniać i wymieniać w nieskończoność.
Powiem tylko, że moja “mądra, doświadczona” koleżanka karmiąc piersią pije soki z sokowirówki z surowej marchwii i kwaśnych jabłek, żre ogóry kiszone, smazone mieso, nie pudruje dziecku pupki. Zaznacze, ze maly zwija sie z bolu kolki, a z dupska złazi mu płatami skóra z odparzenia!!!!!!
bardzo lubię koleżankę, ale nie ma szans, zeby posłuchała. Ona poprostu ma swoje schizy i tyle!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ze swoim dzieckiem niech robi, co chce, choć szkoda mi małego, ale ode mnie z daleka!!!
Nie wiem dlaczego, ale wkurza mnie to straszelnie!!!!

19 odpowiedzi na pytanie: jakieś chore przesądy!!!!!!!!

  1. Re: jakieś chore przesądy!!!!!!!!

    Aga, odpusc sobie, ile ludzi tyle teorii. Ja mam silne wymioty, lekarz mowi ze to dobrze a rodzina mojego meza doszukuje sie ciagle ze cos jest nie tak i gdybaja od czego. Bo przeciez w ich rodzinie nikt nie wymiotowal… Wymuszaja na mnie zebym wyrzucila psa ktorego mam od 4 lat bo dziecko zachoruje. Tak juz jest, trzeba sie na glupote uodpornic. Twoje dziecko, Twoj brzuch i Ty zrobisz co bedziesz chciala. Po co sie denerwowac 🙂
    skate i maluch czerwcowy (15.06.2004)

    • Re: jakieś chore przesądy!!!!!!!!

      A nie słyszałaś,że jak zobaczysz ogień to musisz się złapać za tyłek,bo inaczej dziecko będzie miało znamie? Albo nie patrz przez wizjer,bo urodzisz ślepe dziecko? Albo nie przechodź pod drabiną,bo urodzisz głuche? Ja mam to w dupie(sorry za wyrażenie),co mówią inni. Ogólnie przecież mniej więcej wiemy co nam wolno,a co nie, ale z medycznego punktu widzenia.Żyjemy przecież w XXI w.,a nie w średiowieczu!!!
      A jak już słyszę,że jak kobieta w ciąży zmienia się na twarzy to na 100%będzie dziewczyna,albo,że płeć dziecka poznajemy po kształcie brzucha bądź po naszych zachciankach na śledzie,to mi sią chce zaśmiać na głos. To przecież zwykłe ZABOBONY!!! Ale my nie wierzmy w bzdury, i zdajmy się na naszą intuicję!!!Pozdrawiam

      Myszka i Maleństwo(29.03)

      • Re: jakieś chore przesądy!!!!!!!!

        z tym psem to chyba przesadzili. ja sama się zdenerwowalam…

        Monika i Ola/Filip (11.04.04)

        • Re: jakieś chore przesądy!!!!!!!!

          słyszałam jeszcze, że jak masz zgagę, to dziecko urodzi sie z długimi włosami, a jak patrzysz na ksieżyc w ciaży, to będzie łyse. Mnie to śmieszy strasznie!!!!! Ludzie są chorzy.
          We wrześniu będąc w ciąży trzymałam dziecko do chrztu, a cała rodzina prawie zawału w Kościele dostała, jak zobaczyła, że ja matką chrzestą w ciąży jestem!!!!! Wtedy to mi krew zepsuli!!!!!

          • Re: jakieś chore przesądy!!!!!!!!

            TU NORMALNIE KSIĄŻKĘ MOŻNA NAPISAĆ O PRZESĄDACH. Ja też przez cała ciążę słyszałam to i owo. Będąc na wsi krzyczeli jsak dmuchnęłam w ognisko, nie łaź pod sznurami (inczej z domu sie wyjść nie dało- winorosla podwiązane) nie łów ryb bo nad głową rzucasz żyłką, nie patrz przez szparki i wizjer bo dzidzia będzie zezowata ( ciekawe jak drzwi otwierać, ot tak, po co sprawdzac kto tam) co do ognia to słyszalam że nie wolno sie nigdzie dotknąc bo w tym miejscu będzie miało znamie, tak samo z szczurami czy myszami. Ale starszym wybaczam te gadanie, bo to wiadomo z dziada pradziada… ale rzeczywiście przesądy u młodych mam mnie przerażają, czasem mam ochote wyrwać im gardła. jestem teraz silnie przeziębiona a moja przyjaciólka sie pyta czy brzuch trzymam jak kaszlę ( miałby odpaśc czy co), brzucha nie masuj bo wywolasz poród (masuje brzunio od 35 tyg i jest ok-na miejscu) wózka nie kupuj przezd porodem bo dziecko wyrosnie bo będzie w zszpitalu (taki pechowy ten wózek) NORMALNIE QRWICA MOZE STRZELIĆ!! Nie dośc że sie zamartwiamy czy będzie zdrowiutkie to później raz spojrzysz przez wizjer (co by rurabombera nie wpuścić) i mam przesrane tygodnie bo myślisz tylko o tym zasranym zezie! itp itp itp.

            TERAZ DO MAM PRZESĄDNYCH!!

            APEL!!

            ZACHOWAJCIE DLA SIEBIE TE PRZESĄDY BO MY CIĘŻARÓWKI O NICH NIE CHCEMY !!!! SŁYSZEĆ!!!!!

            No….to na tyle….ulzyło mi

            Pam & Karolcia 7-12-2003

            • Re: jakieś chore przesądy!!!!!!!!

              MOJ MAZ SIE ZE MNIE SMIEJE, BO JA SIE TEZ NASLUCHALAM PRZESADOW OD MAMY,BABCI I TESCIOWEJ ZE TERAZ DZIWNIE SIE ZACHOWUJE!!!!! ALE DZIEKI WAM OTWORZYLAM OCZY I OD DZIS MAM W DUPIE TE WSZYSTKIE PRZESADY; DZIEKUJE WAM!!!!!!!!

              • Re: jakieś chore przesądy!!!!!!!!

                o rany ! PSA CHRONIC ! NIE WYRZUCAC ! o rany !

                malinka i upragniony maly chlopczyk
                29.02.04

                • Re: jakieś chore przesądy!!!!!!!!

                  Tan na marginesie, moja babcia ma takowe uprzedzenia do kotów. Twierdzi, że kot jakoś szczególnie negatywnie reaguje na kobiete w ciazy i dlatego powinnam swojego uśpić.
                  Twierdzi, że jak będę spała, to kot zobaczy na mojej szyi ruszającą sie tętnicę i rzuci się na nią, pogryzie ją i ja nawet nie zdążę się zorientować. Koszmar całkowity. Staram się o tym nawet nie myśleć, bo to jakas straszna paranoja…..

                  • Re: jakieś chore przesądy!!!!!!!!

                    Ja oprócz wymienionych już “głupot” słyszałam jeszcze, że nie można nosić łańcuszka na szyi, bo dziecko oplącze się pępowiną. No i nie można sobie robić zdjęć w ciąży, ale nie wiem dlaczego. śmieszne, no nie?

                    • Re: jakieś chore przesądy!!!!!!!!

                      Ale sie uśmiałam czytając te listy. Ale macie rację ja też słyszałm tyle przesądów, że można zwariować. Najbardziej podobał mi się ten, że jak się przestraszę i dotknę do skóry to dziecko będzie miało w tym miejscu myszkę. Myślę, że trzeba to po prostu olać i potraktować to jako żarty.
                      Pozdrawiam Agata i 35 tyg brzuszek

                      • Re: jakieś chore przesądy!!!!!!!!

                        Musze powiedziec, ze jezeli chodzi o masowanie brzucha- to niestety prawda. Wywoluje to skurcze. Dowiedzialam sie tego od poloznych i lekarzy jak bylam w szpitalu. Wszystkim kobietom zabraniali na kazdej wizycie masowania brzuszkow…Ja lezalam z porodem przedwczesnym zagrazajacym… Nadal jestem na podtrzymaniu i wole nie ryzykowac…
                        Apropos przesadow- slyszalam, ze kobiety w ciazy moga na kogos naslac myszy. Jak komus tego bedziemy zyczyc, to zalegna mu sie myszy w domu:) A ostatnio uslysalam cos okrrropnego!Az sie wkurzylam. Powiedziano mi, ze nie powinnam chodzic na cmentarz (chodze dosyc czesto- do mojej 17-to letniej kuzynki), bo do plodu przyczepi sie dusza, ktora blaka sie po ziemi. Dziecko w przyszloscie moze potem dostac choroby psychicznej! Takie glupoty! Tragedia! I tak bede chodzila do mojej siostry…

                        Pozdrawiam

                        Monisia i styczniowy dzidziuś

                        • Re: jakieś chore przesądy!!!!!!!!

                          Oj ja tez slyszalam rozne glupoty az sie czasem chce kogos pieprznac.. np. zeby nie isc na cmentarz na wszytkich swietych bo sie dziecko na cmentarz zanosi.. i to mi mowiala moja kolezanka z pracy ktorej mam jest chora i lezy w szpitalu i w zwiazku z tym na grobach z jej rodziny w tym roku nikt nie byl..bardzo to przykre!
                          albo zeby nie przechodzic nad rura od odkurzacza o dziecko sie okreci pepowina..
                          A najlepsza byla moja mama ktora pobila wszytkich jak kupilam bedac w 14 tygodniu spioszki i kocyk to nakrzyczala na mnie ze teraz to moze cos sie stac dziecku (i to bedzie moja wina) bo przed porodem nic nie wolno kupowac..dla dziecka. tak mi sie zrobilo przykro ze sie poryczalam…
                          fajna babcia nie ma co!

                          +Malenstwo -15 marzec

                          • Re: jakieś chore przesądy!!!!!!!!

                            Moja droga, mnie ostatnio koleżanki w pracy powiedziały abym w ogóle nie jadła cytrusów, bo dziecko będzie alergikiem co podobno jest udowodnione medycznie. Że nie wspomnę o kupowaniu ciuszków przed porodem bo może to być złą wróżbą. Nie słucham tych idiotyzmów, ale czasami naprawdę ciężko jest wytrzymać kiedy ludzie plotą takie bzdury. A swoją drogą-jesteś mi szczególnie bliska, ponieważ mój pierwszy termin porodu to 29 marca właśnie, bo drugi to 3 kwietnia, a jak będzie-czas pokaże. Mam do Ciebie jednak pytanie. Pogubiłam się już w przeliczaniu tygodni ciąży na miesiące. Jestem w 19 tygodniu ciąży. Ale który to miesiąc tego nie wiem :-)) Pozdrawiam serdecznie-Ewa

                            • Re: jakieś chore przesądy!!!!!!!!

                              Hej hej! Rewelacyjny wątek, można paść ze śmiechu! Najbardziej podobało mi się o tej rurze od odkurzacza… Może zrobimy jakiś ranking przesądów? Jeśli o mnie chodzi, to zazwyczaj reaguję na takie opowieści uśmiechem bądź śmiechem, chociaż czasem się pewnie narażam kobitkom. Radzę Wam dziewczyny również przyjąć taką postawę, zamiast się denerwować. No chyba, że widujecie się z takimi osobami na co dzień…
                              A propos kształtu brzuszków i wyglądu buziek to nawet lubię o tym słuchać. Wiecie czemu? Bo przy tej okazji rozkoszuję się komplementami: “Wyglądasz wspaniale, na pewno będzie synek!” No i ma być – wg USG. Pozdrowionka!

                              • Re: jakieś chore przesądy!!!!!!!!

                                To jeszcze nic!!! Te wszystkie głupie babsztyle które wygadują takie chore rzeczy powinny się leczyć. Nie tylko Ty słuchasz takich BZDUR (bo inaczej się tego nie da nazwać). Na przykład:
                                NIE KUPUJ NIC ZANIM NIE MINIE 4 MIES (bo zapesza);
                                NIE WOLNO KUPIĆ ŁUŻECZKA I WÓZKA ZANIM DZIECKO SIĘ NIE URODZI (też źle wróży);
                                Czrny kot, strachy i inne takie. Dobrze że kobiet w ciąży nie trzymają w izolatkach!!!!
                                A ta Twoja kolezanka to jakaś fanatyczka w dodatku kompletnie nie zorientowana. Raczej podarowałabym sobie takie toważystwo!!!!

                                Pozdrawiam Ania
                                Ps: same najlepiej wiemy co jest dla nas i dzidzi dobre!!!

                                • Re: jakieś chore przesądy!!!!!!!!

                                  Chciałam jeszcze dodać że sama mam termin na marzec tyle ze na początek 2.03.2004.

                                  Ania i Nicola( na 90 % z Usg)

                                  • Do Evuni!!!

                                    Droga Evuniu.Wiem,że to pytanie skierowałaś do Agustka,ale może i ja pomogę. Ja także mam termin na 29 marca. Każdy następny tydzień ciąży zaczyna nam się w niedzielę, tzn.że w niedzielę 9 listopada zaczynamy 21 tydz.ciąży. A z miesiącami jak jest to dokładnie nie wiem,który kiedy się zaczyna. W każdej gazecie czy na różnych stronach internetowych podają różne przedziały czasowe. Jak wejdziesz na strone i klikniesz na niebieskiego misia. A następmie wpiszesz dane a propos ostatniej @, to wyskoczą dane o rozwoju dziecka oraz inf.dotyczące, który to tydzień i miesiąc.
                                    Mam nadzieje,że pomogłam. Jak będziesz miała ochotę porozmawiać bardziej prywatnie,to podaję Ci mój nr gg- 1490089.

                                    Myszka-mama 3 letniej Natalki i Maleństwa(29.03)

                                    Edited by Myszka23 on 2003/11/06 16:20.

                                    • Re: jakieś chore przesądy!!!!!!!!

                                      Ja nie będę pisać co usyszałam do tej pory – nie wierzę w przesądy ale denerwuje mnie to, że ktoś próbuje mi je sączyć do ucha. U mnie rekordy wszystkiego bije teściowa. Na szczęście mieszkam daleko i problem rozwiązałam w prosty sposób – poprosiłam męża, żeby, kiedy zadzwoni i będzie chciała ze mną rozmawiać mówił, że mnie nie ma albo, że śpię (w zależności od pory dnia ;)). Jedyny przesąd, z któego korzystam to ten, że dotknięcie brzucha przynosi szczęście – poinformowałam w pracy, że biorę za to 5 zeta :). Tak naprawdę to denerwuje mnie to, że każdy uważa, że może sobie pogłaskać ;).

                                      Reno 5/0/2003

                                      • Re: jakieś chore przesądy!!!!!!!!

                                        Dziewczyny!!! A ja sie usmialam po pachy…!!!

                                        Koty przegryzajace tetnice, psy do uspienia, rury od odkurzacza, lapanie sie za tylek w czasie patrzenia na ogien….ha!ha! Tak sobie tylko wyobrazilam przez chwilke, ze wszystkie kobietki w ciazy mialyby sie stosowac do tych paradoksalnych przesadow – chyba po kilku dniach wszystkie z nas wyladowalyby w ‘Psychiatrkowie’… Patrzcie na to z innej strony: ludzie nam takie bzdury opowiadaja, bo chca nas rozbawic!!! Oj, nie moge, smiechu warte!

                                        Buzka!

                                        Ania i Malutkie Kochane Serduszko
                                        (23 marca 2004)

                                        Znasz odpowiedź na pytanie: jakieś chore przesądy!!!!!!!!

                                        Dodaj komentarz

                                        Mozarella w ciąży

                                        Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                        Czytaj dalej →

                                        Ile kosztuje żłobek?

                                        Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                        Czytaj dalej →

                                        Dziewczyny po cc – dreny

                                        Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                        Czytaj dalej →

                                        Meskie imie miedzynarodowe.

                                        Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                        Czytaj dalej →

                                        Wielotorbielowatość nerek

                                        W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                        Czytaj dalej →

                                        Ruchome kolano

                                        Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                        Czytaj dalej →
                                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                        Logo
                                        Enable registration in settings - general