jedynak z wyboru

cały czas zastanawiam się nad drugim dzieckiem
chiałabym, ale jest wiele “ale”
Krzyś najprawdopodobniej będzie jedynakiem…

ciekawa jestem, czy podjęłyście już decyzję, co dalej?
czy zdecydujecie się na kolejne dziecko? kiedy?
a może wiecie już na 100%, że nie chcecie mieć ( z różnych wzg rzecz jasna) już więcej dzieci?

[i]Ewa i Krzyś (13,5 mies.)

67 odpowiedzi na pytanie: jedynak z wyboru

  1. Re: jedynak z wyboru

    Chcielibyśmy jak najbardziej. Najlepiej synka. A kiedy? jak Martynka bedzie miała ok. 3,4 lat. A jak wyjdzie? zobaczymy.

    Justyna i Martynka- 8 m- cy.

    • Re: jedynak z wyboru

      Ja mam prawie same “ale”…
      Ale… mimo wszystko myślę, że się CHYBA zdecydujemy na drugie dziecko.
      Kiedy? Nie wiem. Ale ZBYT długo czekać nie będę. Daję sobie na tę decyzję, powiedzmy, maksimum trzy lata.

      Kasia i Łukasz (20.12.2002)

      • Re: jedynak z wyboru

        ooo… A pamietam jak mowilas kiedys ze nie chcielibyscie za dlugo czekac…. 🙁
        a moze to sie jeszcze zmieni?..

        my tez mamy mnostwo “ale”… Ale mimo tych “ale” jas raczej nie bedzie jedynakiem, przynajmniej mam taka nadzieje…do niedawna nie b moglam sobie wyobrazic kiedy to bedzie bo te ale przewazaly, ostatnio jednak wiele sie zmienilo i plan przewiduje ze za jakies 3 – 4 lata… Nie chcialabym czekac dluzej…

        • Re: jedynak z wyboru

          chyba niestety takie czasy że więcej jest tych “ale”, czas pokaże, zobaczymy, na dzień dzisiejszy nie myślę, ale nie zarzekam się :))

          • Re: jedynak z wyboru

            Bardzo chciałabym mieć jeszcze jedno dziecko, ale czas pokaże jak to będzie.
            Razem z mężem postanowiliśmy że za jakieś 4 lata zaczniemy się znowu starać….. Ale to narazie tylko plany.

            Marzena i Przemcio (14 miesięcy)

            • Re: jedynak z wyboru

              No cóż… my “poszliśmy za ciosem” i postaraliśmy się o drugiego dzidziusia już teraz- urodzi się jak Marta będzie miała 2 latka. Powodów było kilka: po pierwsze zawsze chciałam, żeby różnica wieku moich dzieci nie była duża (sama jestem młodsza od mojej siostry o 10 lat i wiem, że tak naprawdę to byłam jedynaczką), po drugie: chciałabym po szukać pracy po odchowaniu nieco dwójki dzieci. Myślę, że będę miała wtedy więsze szanse na jej znalezienie. Dłużej też będę mogła w tej pracy pozostać. No chyba, że….. jakieś trzecie zacznie do mnie machać z Nieba 😉

              Ania, Martusia (10.09.02) i Maleństwo

              • Re: jedynak z wyboru

                gdzieś w mojej świadomości tkwi model MOJEJ WYMARZONEJ RODZINY
                mama, tata, Ignaś i drugie małe (może Helenka) 🙂
                ale jak pomyślę jakim wyzwaniem i pasmem wyrzeczeń jest i było dla mnie (osoby z natury leniwej, powolnej, wygodnickiej i egoistycznej) wczesne macierzyństwo to normalnie nogi mi się zaciskają same 🙂

                miesiąc temu (w dzień owulacji) mąż ni z gruszki ni z pietruszki wypalił, ze robimy juniora, że urodzi sie jesienią 2004 i będą 2 lata różnicy itd…
                tak się napalił że musiałam się zamknąć (NA KLUCZ!) w pokoju aby przemyśleć sprawę 🙂

                sama nie wiem, gdybym już była w ciąży to pewnie byłabym BARDZO szczęśliwa (och jak ja lubułam być w ciąży) ale jak już by sie maluszek urodził i znów ryczał po nocach, jadł co 20min,
                gryzł mi piersi do krwi, ząbkował 12miesięcy non stop i do tego miałabym większego sadyściaka-bambaryłę-model-brudząco-niszcząco-terroryściakowy to aż mi dreszcze po plecach latają

                prawdę mówiac czekam aż Ignaśka sprzedam do przedszkola i trochę odżyję od tej pijawy wiszącej na mnie po 10h dziennie i wreszcie odzyska część sojego życia

                a jednocześnie chciałabym znów mieć malutkie dziecko

                nie wiem po co tyle piszę – krótko mówiąc
                chciałabym ale się boję

                • Gorąco polecam!

                  No cóż Ewciu….mogę Ci powiedzieć tylko jedno….GORĄCO POLECAM! Mieć drugie dzieciątko to nie takie straszne jak się może wydawać… A jeszcze z niewielką różnicą wieku… Chyba musimy się spotkać i sama się przekonasz :-))))… Buziaczki dla Krzysia i pozdrowionka dla rodziców!!!

                  Ewa/Dominiś(05.03.02) i Filipek(11.06.03)

                  • Re: jedynak z wyboru

                    Ja bym jak najbardziej chciała jeszcze jedno dziecko ale nie w tym czasie, nie teraz, nie już… może dlatego że mam dopiero 22 lata no i moją niunią się jeszcze nie nacieszyłam… chciałabym za jakieś 4 latka mieć drugą córeczke.
                    pozdrawiamy;
                    Dagmara i Oliwia ( 14 m )

                    • Re: jedynak z wyboru

                      ja obecnie nie mam siły na drugie. ale zawsze marzyłam o modelu rodziny 2+2. może się zdecydujemy z kilka lat, bo mąż bardzo chciałby mieć jeszcze dziecko. ja jednak mam wiele wątpliwości. wiele spraw jeszcze tkwi we mnie -trudny poród, komplikacje, ciezkie początki i bardzo mało pomocy ze strony bliskich. teraz wpadłam w rytm i jest już dobrze. nie mam ochoty wracać do nieprzespanych nocek. z drugiej strony myśle, ze pójśc za ciosem i szybko urodzić drugie dziecko tez ma swoje plusy. ale minusy w moim wypadku przewyższają. sama nie dam sobie rady z dwójeczką małych dzieci. tylko czy za kilka lat będzie mi się chciało powracac do pieluch, kolek, ząbków itp. boję, się, że zrobię się wygodna. same wątpliwości:((

                      Beata&Patryk(03.03.03) [Zobacz stronę]

                      • Re: Gorąco polecam!

                        tak tak tak !
                        spotkać musimy się koniecznie !!!

                        Ewciu, a nie wybierasz się na nasze spotkanie 7 lutego???
                        miło Cię będzie widzieć !

                        [i]Ewa i Krzyś (13,5 mies.)

                        • Re: jedynak z wyboru

                          to było kiedyś
                          od tego czasu wiele się zmnieniło

                          [i]Ewa i Krzyś (13,5 mies.)

                          • Re: jedynak z wyboru

                            pewno nie wiesz polu ale dla mnie wymarzony model rodziny to 2 + 3….i wcale tu nie zartuje ani nie smaruje wazeliny….
                            no coz…w naszej sytuacji bede szczesliwa majac dwojke… Ale jak juz ktos wspomnial – nie zarzekam sie hihi
                            (sama mam co prawda brata ale starszego o 7 lat i nie mamy za dobrych kontaktow do dzis…zawsze mi brakowalo tego trzeciego…)

                            • Re: jedynak z wyboru

                              Ja chciałabym bardzo mieć jeszcze 2 dzieciaczków!!!!! Mój mąz puka sie w głowę na te moje plany- ale w rzeczywistości bedzie miał mało do powiedzenia hihih ;))))))]
                              To są takie moje zamaiary do spełnienia w przyszłosci ale nie za szybko, Natalka ma teraz 19 miesięcy, jestem na etapie oddzwyczjania jej od cyca NO I WCIĄŻ JESZCZE NIE WIEM JAK TO JEST WYSPAĆ SIE POŻĄDNIE!!!!! może za rok pomyślę o zrealizowaniu częsci planu??????
                              Pozdrawiam gorąco
                              Ania Mama Natalki

                              • Re: jedynak z wyboru

                                kiedyś chciałam mieć trójeczkę. teraz troszkę realizmu przemówiło i chyba skończy się na 2 jednak. nie teraz, bo chcę troszkę hmm”pobyć” z Juleczką. tyle się wycierpiała, tyle czasu i tak bardzo sie o nią bałam, że mam czasmi wrażenie, że “wariuję” na jej punkcie. no chyba to jest powód, dla którego często się zastanawiam.. czy następne dziecko nie odbierze czegoś ważnego Julce?
                                ale drugie na pewno będzie, za parę miesiecy zaczniemy się starać. Za długo nie mam co czekać, stara dupa jestem, 30 zaliczona…
                                a na trzecie nie mam szans, bo będę już napewno za stara a poza tym nie można mieć 3 razy cc; pewnie nawet po 2 cięciu 3 ciązy mogłabym nie donosić..

                                • z innej beczki

                                  kiedyś kura_domowa wkleiła zdjecie swojej wirtualnej koleżanki ze Stanów chyba lub Kanady nie pamiętam i tam siedziała ładna, atrakcyjna kobietka ze swoimi 11 dziećmi z czego 7biologicznych i wszystkie urodzone przez CC
                                  widać można i 7 razy – choć to był dla mnie taki szok że pamiętam nawet najdrobniejsze szczegóły tego zdjecia
                                  poszperaj może jeszcze jest na forum

                                  • Re: jedynak z wyboru

                                    Ja mam największy problem z moim wiekiem. Jestem już stara (31 lat :)) i gdybyśmy chcieli mieć drugie dziecko, to trzeba by było to zrobić szybko. Bo mimo całej miłości dla Igora i zachwytu macierzyństwem, marzy mi się, że jak dziecko odchowamy, znowu będziemy mogli prowadzić bardziej mobilny tryb życia – jeździć na dalekie wyprawy, łazić do kina itd. Jeśli drugie dziecko pojawi się zbyt póxno, dotrzemy do Chile jako sześćdziesięciolatki :))

                                    Z drugiej strony mój synek jest bardzo wymagającym dzieckiem. Do tej pory budzi się w nocy co kilka godzin, nie sypia prawie wcale w dzień, strasznie jest ruchliwy…. Dja nam porządnie w kość :)) Siedzę w robocie kompletnie sflaczała. Nie wiem, jak bym wytrzymała fizycznie obecność drugiego takiego diabełka.
                                    No i konieczność zorganizowania opieki dwójce dzieci niewątpliwie wymusiłaby na ans jeszcze większe zacieśnienie stosunków z teściami. A tego to już bym bardzo nei chciała 🙂

                                    Tao i Igor (17.12.2002)

                                    • Re: z innej beczki

                                      no fajnie, tak 11…….
                                      mi lekarze zaprzyjaźnieni mówili, że góra 2 po cc. jak będzie trzeba (a może potrzeba hihihihi)to zapytam – a tak poważnie to nie chciałabym zajść w ciążę i np nie donosić….. chyba lepiej od razu zrezygnować ze starań niż potem przeżyć cos takiego…
                                      no i obawiam się, że Tomcio by tego nie przeżył…..ledwo oddycha jak mówię o drugim (hihihi)

                                      • Re: jedynak z wyboru

                                        Odkąd się urodził juz wiedziałam, że nie chcę miec więcej dzieci. Bardzo ciężko przechodziłam ciążę, przeszłam depresję poporodową. Potem jak Radek skończył roczek przestał mi oddychać co skończyło się reanimacją. Tak więc za dużo problemów dostarcza mi to jedno dziecko (które kocham ponad życie) Nie dałabym chyba rady z jeszcze jednym małym brzdącem!

                                        Halina i Radek (05.01.2002r.)

                                        • do 30 – tki…

                                          …chciałabym zdążyć urodzić jeszcze szkrabucha.
                                          Później zamykam warsztat.

                                          Mam 27, więc w przyszłym roku na lato jak Lełko będzie miał 3 latka popróbujemy braciszka

                                          Pozdrówki i całuchi

                                          Pinia i Lełko (17 miesięcy)

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: jedynak z wyboru

                                          Dodaj komentarz

                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo