jedzenie łyżeczką

Juz pare razy probowalam dac cos Nini do zjedzenia z lyzeczki, starte jablko albo rozgnieciona marchew….No ale wyglada na to ze ona zupelnie nie wie o co chodzi. Jak sie jej troszke wlozy na jezyczek to czasem przypadkiem troszke polknie ale glownie to stara sie wypchnac jezykiem to co ma w buzi.
Jak nauczyc dziecko jesc z lyzeczki? I czy jeszcze nie jest na to za wczesnie? Poradzcie bo nie wiem czy jest sens juz probowac….

Monika, Mateusz & Nina 19.11.2003

7 odpowiedzi na pytanie: jedzenie łyżeczką

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: jedzenie łyżeczką

Sens w próbowaniu jest zawsze:-)
Spróbuj podawac malutkiej najpierw płyny łyżeczką. Troszkę mleczka, albo wody, albo herbatki. Co tam wolisz. Jak „zakuma” o co chodzi to będzie ładnie jadła.
My zaczęłiśmy podawać Gripe Water przeciw kolkom właśnie łyżeczką, jak Paweł miał skończony zaledwie miesiąc. Jak przyszło jeść już :dorosłe” posiłki, to z łyżeczki jadł „jak stary”:-)) Był już z nią zaprzyjaźniony. A teraz ma prawie 7 miesięcy i pije soczku lub herbatki z naszych kubków oraz z butelek, tak „z gwinta”:-)
Także próbuj:-)

JoannaR i Pawełek 19.09.2003

duska Dodane ponad rok temu,

Re: jedzenie łyżeczką

Gdzieś czytałam, że jeśli dziecko wypycha odruchowo jedzenie językiem to znaczy, że jeszcze nie jest gotowe na jedzenie pokarmów stałych. Maluszki mają taki odruch od urodzenia, żeby się przypadkiem czymś nie zadławić.

Moja Emiśka też tak miała, a dość późno podałam jej pierwsze jedzonka (5,5 m), teraz już się nauczyła. Albo chwilę jeszcze poczekaj, albo próbuj, ale musisz mieć strasznie dużo cierpliwości (mi trochę jej brakuje przy karmieniu )

Pozdrawiam

Duśka i Emila (09.10.2003)

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: jedzenie łyżeczką

Wiem , wiem jestem chyba ta matka ktora dala dosc pozno wogole jekies jedzonko z tych stalych posilkow .Jagodzinka jadla lyzeczka jak miala 6 miechow i jadla od poczatku cudnie i wszystko do dna . Obecnie jej sie pozmienialo ale to co lubi wcina jak najeta .

Jagoda01.08.03

kas Dodane ponad rok temu,

Re: jedzenie łyżeczką

Dzieci w bardzo różnym czasie dorastają do jedzenia łyżeczką. Ja Zu uczyłam b. długo. Próbowałam, jak szło źle to kolejna próbę przeprowadzałam po paru tygodniach. W końcu się nauczyła 🙂

Kaśka
I buzi od Zuzi (16.10.02)

lwica Dodane ponad rok temu,

Re: jedzenie łyżeczką

U mnie było dokładnie tak jak u Joanny. Nati dostawała Gripe Water i dzisiaj nie ma żadnych problemów z jedzeniem z łyżeczki. Denerwuje ją jak za wolno podaję jej zupkę . Zaczynałam od takiej łyżeczki do podawania lekarstw – jak miała miesiąc.
Może spróbuj najpierw taką łyżeczką podać płyn.

lwica z Natalką 05.11.2003

monia27 Dodane ponad rok temu,

Re: jedzenie łyżeczką

z tego co wiem jak dziecko wypycha lyzeczke jezykiem to jest jeszcze za wczesnie na karmienie lyzeczka,bo nie zniknal odruch wypychania.Poczekaj tydzien albo dwa ,a wtedy mala momentalnie zalapie

Monia i Tymonek (08.08.03)

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: jedzenie łyżeczką

Łatwiej jest chyba zacząć od płynów – może jakiś soczek? My dawaliśmy Mili od początku na łyżeczce Vigantol. Jak skonczyła 4 miechy dostała ze 2 razy soczek z łyżeczki, a że jej dobrze szło to dostała jabłuszko. Po tygodniu opracowała swój pierwszy cały słoiczek.
Z jednej strony mozna próbowac co kilka dni, ale z drugiej wypychanie języczkiem oznacza niby ze dziecko nie jest jeszcze za bardzo gotowe. Chociaz Mila tez czasami coś wypchnie a buzia jej sie dalej otwiera do łyżeczki. Także to kwestia wprawy. Ja bym spróbowała z soczkami, a potem cierpliwie po troszku papki.
powodzenia

Usianka i Emilka (4.XI.2003)

Znasz odpowiedź na pytanie: jedzenie łyżeczką?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
nienarodzone dziecko problemz oddawaniem moczu pro
Jestem w 37 tg.ciąży lekarz po dwóch ostatnich usg stwierdził że dzidziuś sie nie do konca wysikuje coś ma z nerką bardzo się martwię i boję co mam myślec
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
mąż narzeka
Czy Wasi mężowie tez narzekaja ze za dlugo siedzicie na forum? Moj wlasnie zaczal i caly czas mi tu marudzi :) No wiec chyba juz na dzisiaj skoncze....No,moze jeszcze tylko sekundke;) Monika,
Czytaj dalej