jest mi tak źle….płacz i co dalej?

hej dziewczynki,
Miałam nadzieje,że może dziś spotka mnie cos miłego….odebrałam dzis wyniki moje +mojego męża…
Myslę, ze jest b.źle.wrecz juz czuje sie skazana.
Czy któraś może mi odpowiedziec w miare mozliwości czy aż tak jest źle….
Napiszcie prosze jak moje wyniki… A męża? Bede wdzieczna za każda odp. nawet tę mówiące ze jest źle…prosze o szczerość…
Najgorsze ze wizyta u gina za 3 dni..wiem że jestem jedną z wielu,którym żle, cięzko….. Ale dzis to podwojny cios dla mnie.. Najpierw moje wyniki potem męża…myslałam, ze jedno z nas bedzie ok…jest mi tak źle…Jest mi przykro,smutno, mam żal do całego świata i musze sobie pobeczeć….. A to dopiero poczatek..

Brałam 2 miesiące tabletki antykoncepcyjne, dostałam @ i w 3dc robiłam badania.
Moje wyniki: robione w 3dc
Podam wszystko +wszystkie normy…przepraszam za taki długi opis

TSH – 1,98 ulU/ML (norma 0,4 -4,6 )

Prolaktyna (wynik w sur.) – 13,0 ng/ml (norma 1,2 -25 )

FSH (wynik w sur.) 10,8 mlU/ml

normy: faza folikul. 2,8 – 11,3
srodek cyklu 5,8 – 21,0
faza luteal. 1,2 -9,0
po menopauzie 21.7- 153,0

LH (wynik w surow.) 11,0 mlU/ml

normy: faza folik. 1,1 – 11,6
srodek cyklu 17,0- 77,0
faza luteal. 0 – 14,7
po menopauzie 11,3 – 39.8
tabl. Antyk. 0 – 8,0

Testosteron (wynik w surow.) 0,94 ng /ml

normy: przed menopazuzą 0,65 – 1,19
tabl. Antyk. 0,2 – 1,1
po menopauzie 0,49 -1,02

SHBG (wynik w surowicy) 118 nmol/l

normy : prawidłowy cykl 18,4 – 144
tabl. Antyk. 56,3 – 159
po menop. nie leczone 20,2 – 142
hirsutyzm 19,9 – 84, 8

Wyniki mojego męża: łzy mi ciekną, ale co nie ja jedyna…
najgorsze, ze człowiek jest takim laikiem.. Pani w poradni była naprawde super, bo szczera,ale dająca otuche ze przeciez takich jak my jest miliony….

Wyniki ogólne badania nasienia:

1. Czas upłynnienia probki : 30 min.
2. Objetość : 3,6 ml
3. Konsystencja : prawidłowa
4. Aglutynacja : 5% ( tu sie pani androlog przyczepiła, ze kiepsko! ) (norma : nieobecna)
ph-8,0 (norma : 7,8 – 8,0)
5.Liczba leukocytów : 0 mln/ml ( norma : mniej niz 1.0mln/ml )
6.Liczba plemników : 47300000 ( norma > 20mln/ml)
7.Liczba plemników w ejakulacie 170280000 ( norma > 40mln/ml)
Ruchliwość plemników :
ruch szybki postepowy (typ a) : 25 % (norma > 25%)
ruch wolny postepowy (typ b) : 15%
ruch inny niz postepowy (typ c) : 20%
norma : dla ruchu a+b >50%)
plemniki hiperaktywne : 0%
plemniki nieruchome : 40%

Zywotność ( plemniki żywe) : 63 % (norma : > 50%)

Speriogram:
Plemniki o prawidłowej budowie : 10% ( norma > 30%)
plemniki z kroplą cytoplazmatyczna (niedojrzałe) : 0%

Plemniki o patologicznej budowie : 90%
Tutaj wymienione poszczególnie plemniki procentowo w jakiej części patologicznie zbudowane
Inne komórki : dośc liczne komórki z szeregu spermatogenezy

Wyniki badania obecności przeciwciał przeciwplemnikowych czyli test SperMar IgA i IgG wyszły ok czyli w normie… Ale co to??
wyniki na posiew wyszły ok, (jałowe)
no i niestety mój ślubny musi wyleczyć chlamydie (dodatnia).

Pani sugerowała, ze moze te wyniki przez to gdzieniegdzie słabe,ale same widzicie, ze to co najważniejsze jest beznadziejnie patologiczne !

Jezeli ktoras moze mi cos podpowiedziec bede wdzieczna. Nie mam na razie odwagi pisac do specjalisty z forum…Wiem musze ochłonąc…i wiem,że przed nami moga być jeszcze trudniejsze chwile…
I tak o to wyglada początek mojej historii a to dopiero początek, juz sie nastawiłam ze bedzie długi…i cięzki

Przepraszam za ilośc i wogóle za te pisadła, ale chcociaz wiem, ze ktos to moze pzreczyta…i pozna co nam leży na serduchu…..
pOZDRAWIAM was kochane, obyscie miały zawsze lepsze dni niż ja…
juz nie myśle o dziecku….tzn..wiem, ze bedzie to mogło trwac i trwać.. Az pojawi sie fasolka, a nawet myśle o najgorszym Trudno co ma byc to bedzie…..chyba za bardzo mi sie to wydawało wszystko prostsze..

Dziekuje wam za dotychczasowe wsparcie…
Chyba nie ma tu dziewczyny, która by nie płakała jak dziecko w którymś momencie “tej drogi”…
oby było nas takich “cierpiących” jak najmniej….

9 odpowiedzi na pytanie: jest mi tak źle….płacz i co dalej?

  1. Re: jest mi tak źle….płacz i co dalej?

    Aniu,
    wiesz, wczytałam się w Twoje wyniki bardzo dokładnie i nawet dwa razy; nie znam się co prawda na hormonach, więc nie będę tutaj prowadzić polemiki, ale to, co widzę, to fakt, że wszystkie Twoje wyniki jak najbardziej mieszczą się w normie.
    Poza tym, nie wiem, czy nie za wcześnie robiłaś badania, bo z tego, co się oreintuję, po odstawieniu pigułek antykoncepcyjnych potrzeba troszkę czasu, żeby gospodarka hormonalna się unormowała (około 1-2 cykli). Tak więc myślę, że nawet w razie nieprawidłowości antykoncepcja w poprzednim cyklu może mieć wpływ na wyniki.
    Wyniki Twojego męża rzeczywiście nie są zbyt dobre, ale na pewno musi wyleczyć infekcję chlamydią, która, jak wyczytałam, może mieć wpływ na kondycję plemników.
    Tak czy inaczej nie martw się, najważniejsze, że są prawidłowe plemniki, więc Twój mąż może zostać ojcem. Lekarz na pewno poradzi Wam, co robić dalej i jak dążyć do poprawy sytuacji.
    Myślę, że niejdna z naszych “forumowych” znawczyń powie Ci dużo więcej, ale jestem z Tobą.
    Buziaczki, trzymam kciuki oby jak najszybciej się udało !
    D.

    Dominikka + wrześniowy Maluszek
    [Zobacz stronę]

    • Re: jest mi tak źle….płacz i co dalej?

      cześć Ania.
      Myślę, że nie potrzebnie się martwisz na zapas. Poczekaj na wizytę u lekarza.
      Mogę ci powiedzieć że wyniki męża nie są takie złe. Owszem 10% o prawidłowej budowie to nie jest zawrotna liczba ale musisz wziąć pod uwagę że jest ich ogólnie dużo. Policz to sobie procentowo – 10 % ze 100 a 10% z 10000. Poszukaj sobie starych postów z wynikami badań które dziewczyny kiedyś zamieszczały. Było nie raz znacznie gorzej.
      Mój mąż jak robił badania (robił je dwukrotnie) to lekarz najpierw popatrzał i stwierdził że są za mało ruchliwe, a potem jeszcze raz spojrzał na ilość i się okazało że z taką ilością to nie trzeba nam pomagać sami damy radę.
      Co do twoich wyników to chyba tez nie są takie złe….
      A tak poza tym to masz rację od czasu do czasu gdy coś idzie nie po naszej myśli to trzeba sobie po prostu popłakać…

      Przesyłam pozdrowionka, pa
      rrenya

      • Re: jest mi tak źle….płacz i co dalej?

        Aniu,
        wiesz, ja sie za bardzo na tym wszystkim nie znam, ale wiem jedno- NIE MOZESZ SIE ZALAMAC!!!. Pewnie, ze dobrze jest sobie poplakac, na pewno jest Ci bardzo ciezko, ale postaraj sie nie zalamywac. Psychiczne nastawienie jest bardzo wazne. Jeszcze wszystko jest mozliwe!! Glowa do gory!! To jeszcze nie jest ostateczny wyrok, odpusc sobie do wizyty u gina.

        • Re: jest mi tak źle….płacz i co dalej?

          Twoje wyniki sa jak najbardziej ok.sorry to tak na szbkiego pisze ale to co najwazniejsze czyli owu bedzie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!co do wyniczkow meza niestety nie pomoge bo sie nie znam. Mam nadzieje, ze Kathrin78 bedzie to ci powie dokladnie co i jak glowka do gory. Bedzie dobrze!!!!!!!!!!

          wiesiolek.HormeelS.witB.E

          • Re: jest mi tak źle….płacz i co dalej?

            Droga Aniu!
            Albo mi się coś na oczy rzuciło, albo Ty Dziewczyno masz dzisiaj naprawdę totalnego doła…. TO NIE SĄ katastrofalne wyniki!!! Twoje są nawet bardzo dobre, pomimo tego, że należy wziąść poprawkę na “pigułki”. A wyniki męża? No cóż – tutaj ciut gorzej, ale NIE beznadziejnie!!! Powolutku (najpierw chlamydia, która może trochę “mieszać”), powolutku i na pewno wyjdziecie na prostą! Uszy do góry!!!
            Dzisiaj sobie jeszcze trochę popłacz (dla oczyszczenia kanalików łzowych:) a jutro z uśmiechen wal do przodu!!!
            Pozdrawiam,

            kawi

            [Zobacz stronę]

            • Re: jest mi tak źle….płacz i co dalej?

              Aniu,

              wiem że jest ci okropnie, ale narazie nie panikuj!
              Twoje wyniki nie są wyrokiem!!!!! Wcale nie są złe! Najważniejsze jest to że masz jajniki które pracują, masz prawidłowy stosunek FSH do LH (albo odwrotnie, nie zapamiętałam, w każdym razie ma byc około 1), a twój mąż ma chlamydię, którą leczy się antybiotykiem w tydzień, maksymalnie kilkanaście dni. Słabe parametry nasienia też chociaż częściowo da się poprawić – najważniejsze że wogóle plemniki są!

              Nie wiem co masz na myśli mówiąc że myślisz o najgorszym, nie będę cię pocieszać ani radzić. Wydaje mi się, że troszkę powinnaś ochłonąć i spokojnie jeszcze raz na to spojrzeć!
              Z tego co napisałaś – moim zdaniem beznadziejnie nie jest.
              Głowa do góry i przede wszystkim bierzcie się za chlamydię!
              Zobaczysz że małymi kroczkami dotrzesz do upragnionego celu.

              pozdrawiam,

              Ola

              • Re: dZIĘKUJE WAM DZIEWCZYNKI

                dziekuje
                dzis jest lepiej, popatrzyłam na to już inaczej, musiałam faktycznie sie wypłakac, a jeszcze to, ze poświęciłyście mi czas na odpowiedzi…dodałyście mi powera!!!

                Dzieki jesteście naprawde kochane, nie znamy sie,ale wiem, ze są na świecie naprawde ludzie o wielkich sercach.
                Dziekuje raz jeszcze, musimy walczyć, czego sie nie zrobi dla fasoleczki

                Buziaki i zyczę wam wszystkim wszystkiego dobrego

                Buźka!!!!

                • Re: jest mi tak źle….płacz i co dalej?

                  Aniu, nie znam się na tych normach, ale kochana nie załamuj się proszę. Pujdziesz do specjalisty, który pomoże, nie ma rzeczy niemożliwych, a ja wierzę, że Wam się uda, może nie będzie prosto i szybko (choć kto wie, może szybciej niż myślisz ) ale UDA SIE, BO MUSI SIĘ UDAĆ. Odpocznij, ochłoń, a po wizycie u lekarza wracaj cała w skowronkach, bo nie ma jak powuerzyć swoje problemy w dobre odpowiedzialne, dodające otuchy ręce.
                  Ściskam Cię cieplutko 🙂

                  [Zobacz stronę]

                  • Re: jest mi tak źle….płacz i co dalej?

                    Czesc Aniu!
                    Sluchaj, Twoje wyniki są jak najbardziej w porządku! Może się okazać, że Ty wcale nie potrzebujesz żadnych wspomagaczy! I to już jest duży plus! A co do wyników Twojego Męża, to wydaje mi się, że co prawda nie są rewelacyjne, ale nie jest też tragicznie. Najważniejsze, że są prawidłowe plemniki. Te 10% może sobie poradzić. Poza tym chlamydia z pewnością jest powodem pogorszenia ich jakości.
                    Spokojnie Aniu. Leczcie najpierw chlamydię, a potem powtórka badań…
                    Będę nadal trzymała kciuki! Zobaczysz, że wszystko będzie dobrze. Głowa do góry!
                    Pozdrawiam cieplutko!

                    Margaretka
                    GG 1754879

                    Znasz odpowiedź na pytanie: jest mi tak źle….płacz i co dalej?

                    Dodaj komentarz

                    Mozarella w ciąży

                    Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                    Czytaj dalej →

                    Ile kosztuje żłobek?

                    Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                    Czytaj dalej →

                    Dziewczyny po cc – dreny

                    Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                    Czytaj dalej →

                    Meskie imie miedzynarodowe.

                    Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                    Czytaj dalej →

                    Wielotorbielowatość nerek

                    W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                    Czytaj dalej →

                    Ruchome kolano

                    Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                    Czytaj dalej →
                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                    Logo
                    Enable registration in settings - general