Jestem nową mamą, choć nie do końca…

Witam Mamy,
pragnę się przywitać ze wszystkimi, bo w tym wątku jestem zupełnie świeżuńka. Urodziłam śliczną Córeczkę w 29 tygodniu ciąży i Malutka jest teraz w szpitalu, leży na OIOMIE dla wcześniaków na Karowej. Strasznie chcielibyśmy mieć ją przy sobie, kochać, przytulać, karmić, śpiewać jej (choć może lepiej, że nie mogę – po co stresować takie Maleństwo…)
I choć nie jestem taką 100% Mamą jak Wy, mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do Siebie ?
pozdrawiam
emalka i (chyba)Zuzka ur.21.04.03

45 odpowiedzi na pytanie: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

lali Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

WITAJ!!! Jestes stuprocentowa mama!!! Bedziemy trzymac kciuki,zeby mala szybko wrocila do domku!!! Trzymaj sie cieplutko!!!

Lali i Natalka ur19.03.03

asia-w Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

Jesteś mamusią i to najukochańszą dla swojej córeczki. Może zainteresuje Cię strona [Zobacz stronę]. Będzie dobrze.

Asia i Mateusz (7.05.2002)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

Emalko, własnie pisałam do Ciebie odpowiedź, ale jest w oczekującyhc w Twoim wątku. W kazdym razie witamy Ciebie cieplutko, jesteś mamuską na 102 i to wspaniałą! Gratuluje tego, ze tak się starasz z karmieniem. Trzymam kciuki za dzieciątko mocno mocno!

Lea i Mateuszek (14.03.03)

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

jak to???nie jestes 100%mama????jestes mama w 200%…..!!!!!!!!
oczywiscie Witam cie serdecznie….
mam nadzieje ze za niedlugo bedziesz mogla tulic i spieewac swojej kruszynce….
jak daliscie jej na imie????

AUTOR:SZALONA Z NIEWYSPANIA I OBŁĘDNIE WRZESZCZACEGO WRZASKU ZABKUJACEJ EWY ASIA

emalka Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

Imię, właśnie…. Hmmmm….
Mąż toczy wojnę o Balbinę, ale ja się twardo trzymam i chyba stanie na Zuzannie (będzie miała inicjały ZZ) – choć widzę, żo ostatnio to dośc popularne imię. A w ogóle to myślę, że powinna mieć Wiktoria, tylko ze zdrobnieniem problem – dla mnie Wiki brzmi nieco pretensjonalenie, hihi…
pozdrawiam
emalka i (chyba)Zuzka, ur. 21.04.03

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

Kochana! Ja tez nie byłam “100% mamą”. Dawid spedził pierwszy miesiac swojego zycia na neonatologii
Teraz jest ze mną i jestem szczesliwa

Życze Zuzi żeby szybko wazyla 2 kg i byla z mamą w domu. U nas wypuszczają 2 kilogramowe maluchy a jak jest na Karowej?

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(7 miesiecy i 1/2!)

sabka Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

Witam cię serdecznie w naszym gronie i trzymam kciuki aby wasza córeczka jak najszybciej była z wami

Sabka i Szymonek ur. 24.10.2002

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

Dawid ma inicjały DD
hihi “Małe DD”

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(7 miesiecy i 1/2!)

Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

Emalko, łzy mi się w oczach zakręciły jak zobaczyłam tę rączkę
życzę małej kruszynce jak najszybszego powrotu do domu :)))
niech szybko i zdrowo rośnie

pozdrawiam 100% Mamę

Ewa i Krzyś (4 i 2/3 mies.)
[Zobacz stronę]

emalka Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

U Malutkiej nie tylko waga jest ważna, ale i rozwój płuc – to główne zmartwienie 🙁 ale jeśli chodzi o wagę, to też w okolicach 2, 2.5 kg 🙂 No, musi teraz potroić swoją masę (870gr) oby mój pokarm Jej służył 🙂
pozdrawiam
emalka i (chyba) Zuzka, ur. 21.04.03

stenia72 Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

Witam mamusię i malutką (chyba)Zuzię.
Życzę Wam szybkiego powrotu do domu i oby się malutka zdrowo rozwijała.

Marzena i Przemcio (5 i 1/2 m-ca)

cat Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

Witamy nową Mamę!
Życzę Ci, żebyś szybko miała Córeczkę w domu.

Kasia, mama Łukasza (20.12.2002)

julia Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

witajcie dziewczyny
serdecznie

trzymamy kciuki za Twoją Zuzkę 🙂 oby wkrótce była z tobą w domu 🙂
czekamy na więcej zdjęć 🙂

Inaśkowa mama 7m-cy!!!

westa Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

witaj serdecznie 100% matko w naszym gronie i ucałuj najśliczniejsze rączki swojej córeczki a Zuzia to ładne imię!!!

Westa i Justyś z dwoma ząbkami 29.10.2002

joannamaria1973 Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

dużo zdrówka dla twojej malutkiej

Asia mama Patryczka 31.05.2002

Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

Trzymam mocno kciuki, żeby Zuzia była jak najszybciej z Wami :-))))))))))))))))))

Kaśka z Natunią (1 rok plus miesiąc)

o-d Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

Pewnie, że przyjmujemy! (ale się wypowiedziałam w imieniu ogółu :)))

Trzymamy paluchy, żebyście już niedługo byli wszyscy razem!

Pozdrawiamy!

Ola i maluchy: Staś (9.12.98), Tadzio (15.01.01) i Basia (11.01.03)

beatab Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

Witaj w naszym gronie Mamuska:)))
Przede wszystkim duzo zdrowia zycze dla Maluszka i trzymam kciuki, aby wszystko sie ulozylo.

Beata & Patryk(03.03.03) [Zobacz stronę]

pati68 Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

U nas jest się MAMĄ od drugiej kreski :), także Ty jesteś już MAMĄ ZAAWANSOWANĄ. :))
Witaj! 🙂 i ucałuj Córeczkę w tę maleńką, śliczną rączkę. 🙂

Pozdrawiamy!

Pati i 6 m. [Zobacz stronę]

iwonta Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

Witaj mamusiu, zyczymy szybkiego powrotu maleńkiej Zuzi do domu. Napewno bedzie wszystko dobrze. Jesteś nie chyba mamą ale napewno. Pozdrawiamy goraco.

Iwonta i Natalka(07.10.2002)

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

Mnie tez łzy poleciały (hurtem hi,hi) jak zobaczyłam ta rączkę…………..mam nadzieje, że Zuza przytyje, płucka będą w porządku i za niedługo będzie z Wami w domku…….czy wiadomo ile to może potrwać?

Julka kulka i Karolek, który właśnie zaczął 11 miesiąc!!!!!!!!!!

majab Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

Wszystko będzie dobrze już niedługo będziesz tulić swoją kruszynkę w ramionach. Trzymam za Was mocno kciuki.
Pozdrawiam

Iwona i Majka (07.05.02)

basik Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

Mysle, ze JESTES Mama ktora przechodzi bardzo trudne dni od poczatku macierzynstwa. Malenka calujemy w pietke a Ciebie zapraszamy na forum jak najczesciej :)))

Basik i Tynia urodzona 3.10.2002

sylwia111 Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

Przepiękne zdjęcie!!!
Wszystko będzie dobrze. Ucałuj Zuzkę w piętkę:)

Sylwia mama Antosia (9.9.2002)

misiek Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

MUSI i na pewno bedzie wszystko dobrze…..tym zdjęciem powaliłaś nas wszystkie!………a Zuzia to piekne imię
Trzymam kciuki za malęństwo -za jej siłę i Twoją ogrooooooomną miłość……

Aga i słodka Julcia(3.01.03)

emalka Dodane ponad rok temu,

potrafię już sama oddychać :)!

Żaden lekarz nie chce się wypowiadać w kwestii powrtou Zuzki do domu – bo nigdy nie wiadomo jak będzie przebiegało leczenie, ale na pewno nie wyjdzie zanim przytyje do 2, 2.5 kilo. Czyli pewnie wróci z nami ok. lipca…. – tak jak miała się urodzić. Jezu 2 miesiące…
Ale na razie jest coraz lepiej!!! Wczoraj była druga próba odłączenia respiratora i Zuzka załapała – zaczęła sama oddychać – lekarka powiedziała, że “coś jej tak pasowało” – popatrzyła i proszę – mały zuch :))))))))) – dzisiaj pewnie Zuzka zacznie mówić, hehe….. Oczywiście po wyjściu poryczałam się jak głupia, ale ulga jaką w końcu odczuliśmy z mężem – noooo nie do opisania. I dzisiaj mąż nie czuje się najlepiej, bo z przyjaciółmi piliśmy (ja zaszalałam i piłam wodę z lodem przez słomkę – a co ! ) do 4 rano 🙂

Ściskam mocno
emalka i (chyba) Zuzka, ur. 21.04.03

miro Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

PROSZE CIĘ WYMAŻ Z PODPISU (CHYBA) ZOSTAW SAMĄ ZUZKĘ, BO CHYBA NIE WĄTPISZ, ŻE I ONA DO NAS DOŁĄCZY. POZDRAWIAM I WITAM U NAS CIEPLUTKO NOWĄ MAMUSIĘ:)))))))

KASIA I MIŁOSZEK 17.05.02

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

Plucka dojrzeja a poozniej trzeba bedzie tylko Zuzie (Zuzie ? Prawda?) podtuczyc mleczkiem 🙂

Pamietam jak bylo mi glupio siedziec na “kiedy dziecko juz jest” i czytac o kolorze kupek kiedy Dawid byl daleko ode mnie…. zycze Ci zebyscie jak najszybciej byly razem!

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(7 miesiecy i 1/2!)

beatach Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

Wszystko bedzie dobrze. Zycze Wam tego z calego serca :).
A i Zuzka i Wiktoria bardzo mi sie podoba 🙂
Pozdrawiam
BeataCh mama Maximliana

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

Piekne jest to zdjecie…….

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(7 miesiecy i 1/2!)

mira Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

Gratuluję córeczki i życzę Wam dużo zdrowia, szybkiego rośnięcia i jak najszybszej przeprowadzki do domu. Trzymaj się!

Mira i Ania 12.01.2003

mira Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

Gratuluję córeczki i życzę Wam dużo zdrowia, szybkiego rośnięcia i jak najszybszej przeprowadzki malutkiej do domu. Trzymaj się!

Mira i Ania 12.01.2003

olenka-p Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

jesteś mamą i już!!!
proszę się tu nie wykręcać ;-))) niech kruszynka szybko rośnie, przyjeżdża do domku i … da wam popalić, hi hi hi…
a tak poważnie – trzymamy wszystkie kciuki za ciebie i maleńką! wszystko będzie dobrze i niedługo będziecie razem!
i zaglądaj często na forum dla mamusiek, bo bardzo tu wesoło!

olenka & tygrysek adaś (23.12.02)

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: potrafię już sama oddychać :)!

Ojejku…tak się cieszę……….strasznie fajnie, że Zuzanka oddycha samodzielnie………………też bym to świętowała….

A Ty jak się czujesz po porodzie?

Julka kulka i Karolek, który właśnie zaczął 11 miesiąc!!!!!!!!!!

gosiaczek13 Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

ojoj zycze zeby jak najszybciej malenstwo było z wami
przesyłamy cieplutkie uściski!!!!

Gosia i (ur.13.12.2002) Adiczek!!

emalka Dodane ponad rok temu,

Re: potrafię już sama oddychać :)!

Ja po porodzie doszłam do siebie w iście zastraszającym tempie, bo urodziłam (naturalnie, bez znieczulenia) w nocy z niedzieli na poniedziałek (0.29), a ze szpitala wyszłam we wtorek po południu, więc nie jakoś długo, hehe. Ale sama chciałam wyjśc jka najszybceij, bo mimo tego, że na Karowej salki nawet są przyjemne, i to z łazienką, to leżała ze mną dziewczyna z dzieckiem, i wcale nie fajnie się patrzyło jak ją karmi, przewija…. 🙁 szwy zdjęli mi w piątek (matko złota – rodzić mogę codziennie ale te cholerne SZWY !!!!!!!! a ich zdejmowanie- koszmar!) No i od jutra wracam na uczelnię, bo skoro i tak w szpitalu jeszcze nie mogę zajmować się Zuzką (ale podobno jak tylko poodłączają ją do tych wszytskich kabli, rurek, przewodów i czujników – będę ją mogła karmić piersią, nosić i w ogóle :))) ) to chociaż skończę studia (4 rok psychologii). Na razie zastanawiam się nad otwarciem mleczarni – swoim pokarmem wykarmiłabym pół miasta.
uściski i pozdrowienia
(hihi, jak tu przyszłam w październiku, to Twój Karolek był taki malusi, a teraz – Matko…. kawał chłopa :)))) )
emalka i Zuzka, ur. 21.04.03

izabelka Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

Zyczymy Wam dużo zdrówka i pozdrawiamy .Iza i Mateusz
25.01.03

Iza

misioaczek Dodane ponad rok temu,

Re: potrafię już sama oddychać :)!

SUPER !!!!! samodzielne oddychanie to bardzo duży krok naprzód !!! Teraz już wszystko będzie dobrze i już niedługo mała …. da wam w kość w domku.

Pozdrawiam
Ania i Kasia (2,5 roku)

olasz Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem nową mamą, choć nie do końca…

hej Emalka – jak możesz mieć wątpliwości, czy Cię przyjmiemy – tutaj jest miejsce dla wszystkich mamuś i tatusiów nawet by sie znalazło :)))
Pozdrawiam i życzę duuuuuuuuuuużo zdrówka dla (chyba) Zuzki :)))

Ola i Dominika ur. 8 grudnia 2002 r.

joannamaria1973 Dodane ponad rok temu,

Re: potrafię już sama oddychać :)!

ja bym ten pokarm na Twoim miejscu mroziła bo później różnie to bywa. Są chwilowe zastoje pokarmu. Poza tym koniecznie pisz często jak postępy z malutką

Asia mama Patryczka 31.05.2002

Znasz odpowiedź na pytanie: Jestem nową mamą, choć nie do końca…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Krwawienie 5 tygodni po porodzie
Kochane!!! Pomozcie prosze bo nie wiem czy mam sie martwic... Jestem 5 tyg i 2 dni po cc i caly czas mialam jeszcze plamienie-malutko,brazowawe, a tu dzis nagle przy karmieniu(piersia)
Czytaj dalej
Dla starających się
czy to ciąża???????/
13 dni temu miałam insemiację. Mam strasznie powiększone pięrsi, sutki oraz żyłki na piersiach. Jednak bardzo mnie boli brzuch jak na okres i to coraz bardziej. Temperatura rano w granicach
Czytaj dalej