Jestem przygnębiona :-(

Już mam tego wszystkiego dość, za miesiąc wracam do pracy, opiekować się małą będą babcie na zmianę. No i właśnie tym jestem załamana, a dokładniej moją teściową. Nie ma wyobraźni na tyle, żeby Julcię zabawić, jak tylko się czymś znudzi, to natychmiast bierze ją na ręce i nosi, nie rozmawia z nią, mała nie chce nic od niej jeść. Wczoraj była u nas i Julcia troszkę marudziła, to ona zaraz takim tonem mnie zapytała „a cóż ona dziś taka marudna?” i jeszcze nazwała ją złośnicą, aż mną zatrzęsło… I jak Julia tylko zasnęła, zmyła się szybciutko do domku.
A kompletnie mnie dobiła taka sytuacja… przyjechała z teściem i poszli do Julki, ja tam przyszłam i pytam, czy ręce myli, ona powiedziała, że tak… jednak byłam dociekliwa i okazało się, że mnie okłamała, bo ręce myła w domu i stwierdziła, że ma czyste?! Wyobrażacie sobie coś takiego?! To jak mnie nie będzie, to co się będzie działo?! Jestem tym wszystkim tak dobita… wczoraj to nawet sobie popłakałam… nie zdarza mi się to często… a mąż mnie w ogóle nie rozumie i twierdzi, że podchodzę do sprawy zbyt emocjonalnie… może faktycznie, ale to w końcu moje dziecko i chcę, żeby wszystko było super… żeby nikt jej nie zaszkodził… Jedyne, co mnie pociesza, to że małą zajmie się też moja mama, którą Julka uwielbia… Ach, ulżyło mi, przepraszam, że trochę to długie, ale musiałam to z siebie wyrzucić… Co Wy na to, przesadzam? Próbowałam się już tyle razy przekonać do teściowej, a właściwie jej opieki, ale… nie mogę… jak to wszystko widzę…

Asia i Julia (6 m-cy)

14 odpowiedzi na pytanie: Jestem przygnębiona :-(

olag Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem przygnębiona 🙁

a skad, w ogole nie przesadzasz!!!! malego dziecka trzeba bronic przed zlymi babciami i bakteriami. podziwiam za odwage ze pytasz czy umyli rece. ja jakos nie moge sie przelamac zeby pytac o to tesciow. moja mama jestpigula wiec z tym nie ma problemu, poza tym to maoja mama.
mam tez szczescie obie babcie sa rewelacyjnymi opiekunkami a i dziadek (tesc) jest wspanialy do opiekowania sie dzieckiem.
ja wczoraj mialam zly humor i czytalam post „smutno mi” w tym dziale. to chyba koniec zimy tak dodatkowo dziala. oby do wiosny i zycie stanie sie bardziej kolorowe.

trzymam kciuki za Julcie i babcie oraz Ciebie

Olag (Nina 01.07.2002

dna Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem przygnębiona 🙁

Nie smuc sie! To normalne ze kochasz swoja coreczke i chcesz dla niej jak najlepiej! moze porozmawiaj z mama, ze wolalabys, aby to ona wiecej czasu zajmowala sie Julciaa nie twoja tesciowa. O tym co tu napisalas opowiedz mamie.. Na pewno nie jestes przewrazliwiona! Ja jeszcze nie jestem mama, ale nie wyobrazam sobie, zeby dzieckiem opiekowal sie ktos kogo nie lubie, albo nie mam do tego kogos zaufania…
Pozdrowienia dla Ciebie i slicznej Julii

Termin 13.09.03

gosiaczek13 Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem przygnębiona 🙁

morze Julcia przeszkoli babcie i bedzie dobrze hi hi.
a tak powarznie to nie martw się morze nie bedzie tak żle tylko niech myja rece bo to naprawde warzne!!
Pzdrowienia !!!

Gosia!

Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem przygnębiona 🙁

Wiesz, zamiast czuć przygnebienie, powinnas z tesciowa porozmawiać bardzo spokojnie i uprzejmie…Ty , nie Twoj mąz, bo wyjdzie że go nasłałaś i jeszcze przeciwko mamie nastawiasz… Zacznij od tego, ze teraz tyle chołoty się kręci i tyle nowych zmutowanych zarazków na swiecie, że się boisz, żeby dziecko czegoś nie złapało jakiejś alergii…sama n ie wiem…coś wymyśl
Moj teśc ma podobne zapedy, ale w kwestii zachowania u mnie w domu… robi u mnie co mu sie podoba , jakby był u siebie…np. na nowiusieńki dywan wlazł mi w porze zimowej w ubłoconych butach…dostałam zawału…normalnie powiinam go zjebać ( przepraszam za to słowo, ale aż sie we mnie zagotowało) – nie dalam po sobie poznać, że mnie to wyprowadziło do egostopnia z równowagi….Wziełam się pod boki i z wymuszonym, aczkolwiek bardzo „sympatycznym” usiechem wziełam się pod boki, zrobiłam niby groźną minę i powiedzialam niby w żartach, że zaraz dostanie ściere i bedzie prał ten dywan, a jeśli mu tonie odpowiada to niech zmyka sciagnać buciory… Wtedy już zreflektowała się moja tesciowa i powiedziala – Ojej , to Ty nei sciagnałeś butów, sciagaj natychmiast!! NO i zdjał… Sprobuj zaaranżowac taką sytuacje w swoim przypadku, chyba lepsze to niż dąsy i nerwy…daj po prostu do zrozumienia wyraxnie o co Ci chodzi i niech poprze Cię mąż, niech walnie coś w stylu : U nas za wode nie liczymy”… lub niech wymysli coś wg. własnego uznania..

Pozdrawiam
Bruni i Filipek
termin 22 kwietnia

carma Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem przygnębiona 🙁

Współczuję CI Asiu, że już musisz zostawić Julcię, no i ta sytuacja z teściową też nie pozazdroszczenia… Musisz ją „ustawić”, nie ma innego wyjścia, bo inaczej będziesz się cały czas martwić, jak zostawisz Julcię pod jej opieką.
A z tym myciem rąk.. to chyba jakaś plaga, moja mama i teściowa też jakoś ciągle o tym zapominają… dziś nawet teściowa liczyła pieniądze, a potem z rękoma do dziecka… brr…

Carma i Natalka (4 miesiące!) [Zobacz stronę]

pati68 Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem przygnębiona 🙁

Ja miałam podobną sytuację ale z papierosami. Nie cierpie papierochów, nienawidzę przebywać w dymie a już dostaję furii jak ktoś chce palić przy dziecku….i zdarzyło sie….co prawda palili nie przy dziecku, bo w drugim pokoju ale przecież dym był w całym mieszkaniu. Myślałam, że mnie rozniesie ale też musiałam delikatnie napomykać, żeby zamykać drzwi itp. Nienawidze przez to świąt i wszelkich wizyt.

Pati i 4 m.[Zobacz stronę]

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem przygnębiona 🙁

Asia…nie przesadzasz….
ale powinnas z tym cos zrobic….potem calymi dniami bedziesz sie zamartwiac ..moze delikatnie napomknij ze teraz woda nie jest taka droga i rece myjemy czesciej.. albo podrzuc fachowa literature..ja mam to samo z moim bratem (tylko ze on ma 14 lat )..nie rozumie jak zarazki moga spowodowac chorobe u Ewy…a tak pozatym to on rano umyl rece …pozatym mysle ze Julka ja przeszkoli!!pare razy da koncert i tesciowa chcac nie chcac bedzie musial ja jakos zabawic…choc wlasnie do takiej sytuacji nie chcesz dopuscic..
porazmawiaj z nia..jesli to mozliwe..

Asia mama 13 miesiecznej Ewy

Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem przygnębiona 🙁

Dzięki Czarna, że aż dwa razy mi to uświadomiłaś hihihi.

Asia i Julia (6 m-cy)

Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem przygnębiona 🙁

Z tego, co czytam, nie tylko ja mam takie problemy i już mi lepiej. Dzięki dziewczyny za wszystkie rady, skorzystam z nich na pewno, ja staram się nie uprzedzać do teściowej, ale… różnie z tym bywa. Mam nadzieję, że wszystko jakoś się ułoży, a ja spokojnie będę mogła pracować…

Asia i Julia (6 m-cy)

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem przygnębiona 🙁

nie skasowalam tej drugiej wiadomosci??? upsss….juz sie poprawiam ale na swoje usprawiedliwienie powiem tak;forum mi dziala jak zolw…wiec przyciskam ile wlezie byle by szybciej ..

Asia mama 13 miesiecznej Ewy

renia Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem przygnębiona 🙁

Kiedy powiedzialam tesciom, zeby umyli rece, to byli zaskoczeni.
Julcia ma Was i druga babcie, wiec nie jest zle. Moze jej ta pierwsza babcia nie zepsuje

Renia
mama Asi (listopad 1999) i Ani (listopad 2001)

amazk Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem przygnębiona 🙁

Nie wcale nie przesadzasz, ja Cię rozumiem, też nie lubię jak ktoś nie myje rąk po przyjściu do domu a w dodatku do dziecka. Musisz pogadać z męzem , niech wytłumaczy mamie to co Cię denerwuje, a jeżeli nie sama to zrób. No a jak już to nie pomoże , to czy Twoja mama nie może zajmowac się mała cały czas?

Alicja i Mateuszek (01.07.02)

Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem przygnębiona 🙁

Niestety moja mama nie może, bo pracuje na pół etatu, a teściowa jest na emeryturze :(. Dzięki za rady, coś na pewno zrobię…

Asia i Julia (6 m-cy)

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Jestem przygnębiona 🙁

Prawie wszystkie teściowe to czarownice…………hi,hi….ona zawsze wszystko wiedzą najlepiej…..moiteściowie tez rąk nie myją…………z tym że ja ich pilnuję i nie pozwalam dotknąć Karola dopóki tych cholernych rąk nie umyją…………pewnie dlatego przychodzą raz w miesiącu lub rzadziej hihi…….

Julka kulka i 7 miesięczny Karolek

Znasz odpowiedź na pytanie: Jestem przygnębiona :-(?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
szaleństwa przyszłych dziadków
Mam do Was pytanie, czy tak samo jest u Was jak u mnie. Moi rodzice i teście po prostu juz szaleją i nie mogą się doczekać maleństwa (termin 20.07). Doszli między
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
IMPLaNTACJA
Czy zagniezdzanie zawsze wiążesie z tym ze jest to wyczuwalne (bó, plaminiel itp)czy czasami zachodzi bezobjawowo.. papa
Czytaj dalej