jestem rozzalona

Nosek do góry! będzie dobrze trzeba walczyć dalej i się nie poddawać, bo wiesz że jest o co, i Tobie się wkrótce uda, w najmniej spodziewanym momencie, zobaczysz, nie poddawaj się wiem że jest Ci ciężko i smutno, ale każda z Nas czuje się podobnie, nowy cykl więc być może teraz się uda. Pozdrawiam Cię cieplutko i pamiętaj jesteśmy z Tobą!!!!!!!!!!!!

Kasiek

10 odpowiedzi na pytanie: jestem rozzalona

  1. jestem rozzalona

    Co prawda termin @ jeszcze nie nadszedl, ale zrobilam sobie badanie krwi, poniewaz nie moglam wytrzymac. Niestety obydwa wyniki byly negatywne i mimo tego ze liczylam sie z porazka, teraz odczuwam taka potworna pustke i straszny zal!!!!!!!!! Moj mezus pociesza mnie i powtarza, ze przeciez w koncu i nam musi sie udac, ale zaczynam juz tracic sily na walke z niepowodzeniem!!!!! Przepraszam, ze pisze tak smutno, ale plakac mi sie chce!!!!!!!

    Moniś

    • Re: jestem rozzalona

      Widze że dzisiaj większość dziewczyn ma doła. Nie trac nadziei, rozczarowania sa okropne, ale pomyśł ze jest następny cykl i że na pewno sie uda… Jak nie w następnym to za dwa miesiące, albo za trzy…. W końcu nasze oczekiwania zostana nagrodzone i bedziemy się cieszyły dwiema krechami. Główka do góry, jesteśmy z Tobą.

      • Re: jestem rozzalona

        Trzymaj się Moniś, prawie wszystkie w tym kąciku jesteśmy w takiej samej sytuacji. Wiem, że to Cię nie pociesza, ale zobacz- co miesiąc kolejne dziewczyny piszą o dwóch krechach więc i nam się kiedyś uda. Zobaczysz!!!!!
        Buziaki Aga (miałam taki dół w niedzielę więc rozumiem Cię doskonale)

        • Re: jestem rozzalona

          widzisz, my w Ciebie wierzymy, że Ci się uda – więc tym bardziej musisz w to uwierzyć i Ty

          matylda

          • Re: jestem rozzalona

            znam ten ból, bo sama tkwię jeszcze w tym dole…. miałam nadzieję, która została rozwiana i to szybko….trzeba wierzyć, że w końcu i dla nas zaświeci słonko…..tylko nie pytaj kiedy.. bo na to nikt nie jest w stanie Ci odpowiedzieć….

            Mutak

            • Re: jestem rozzalona

              I właśnie w to, o czym tak ładnie napisała Mutak, trzeba nam wierzyć… po prostu musimy wierzyć, że może nie teraz, może nie za pół roku, ale kiedyś zapewne tak się stanie. Tyle jest dzieci, które ktoś zostawił, być może to dla nas znak… Główka do góry dziewczynki, poradzimy sobie.

              • Re: jestem rozzalona

                bardzo dobrze cie rozumiem. ostatnio czulam dokladnie to samo co ty…
                ale wczoraj pytalam tu na forum jak sobie z tym radzic i pocieszalyscie mnie ze zawsze trzeba miec nadzieje, wierzyc ze nastepny raz bedzie tym trafionym. i walczyc!

                wiec WALCZ! Napewno nastepnym razem sie uda, tak jak nam wszystkim tutaj obecnym:)

                trzymaj sie cieplutko i nie trac wiary!

                • Re: jestem rozzalona

                  Ej, bluesky! Nie lamac mi sie tu prosze!
                  Znasz haslo, Nowy Cykl Nowe Mozliwosci!!!
                  Uda sie uda na pewno, troche cierpliwosci!

                  Gosia
                  [Zobacz stronę]

                  • Re: jestem rozzalona

                    Dziekuje Wam moje kochane!!!!!!!!!!!!! Juz jest lepiej i znowu moglabym gory przenosic!!!!!!!!!!!
                    Wiedzialam, ze na Was moge liczyc!!!!!
                    Pozdrawiam

                    Moniś

                    • Re: jestem rozzalona

                      Moniś nie poddawaj się, wiem że bardzo ci sumto i wiem że żadne słowa tu nie pocieszą, może jadnak zdołam ci coś doradzić.
                      Może w następnym cyklu nie nastawiaj się tak strasznie na zajście w ciążę, daj sobie troszkę luzu, odpocznij psychycznie bo to czasami bardzo waże, a spokój jest dla nas najważniejszy, wiem że nie możesz się już doczekać fasolki i zyczę ci aby twoje marzenie o dzidzi jak najszybciej się spełniło, pozdrawiam Cię sedecznie i proszę cię nie martw się:)

                      Mygdu i trzy aniołki

                      Znasz odpowiedź na pytanie: jestem rozzalona

                      Dodaj komentarz

                      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                      Logo