Jeszce raz moj problem i jedno pytanie

Wracajac do mojego problemu dodam ze moja ciaza umiejscowiona jest przy ujsciu szyjki a krwiak jes nad nią co powoduje wypychanie jej przez tego krwiaka. Dlatego sprawa jest powazna bo jesli by sie cos stalo to ciaza wyjdzie pierwsza. Wierze jednak w cuda Boze i jesli tylko ten na gorze ma plany zaeby malenstwo sie urodzilo to tak wlasnie bedzie. Jednak mam pytanie kto mial tak umiejscowionego krwiaka i ciaza skonczyla sie sukcesem? A moze znacie kogos kto tak wlasnie mial? Lekarz mowil ze gdyby to krwiak byl przy ujsciu nie byloby takiego problemu. Jednak jeden ” mądry ” lekarz chcial zrobic mi lyzeczkowanie bo jak powiedzial to i tak nie ma sensu podzielil sie z ta diagnoza z ordynatorem ginekologii i dostal bure jak male dziecko. Poniewaz nie mozna usunac zdrowej rozwijajacej sie prawidłowo ciazy tylko dlatego ze rokowania sa znikome. Jak powiedzial ordynator co ma wisiec nie utonie Walcz kobieto o swoje szczescie. Ja własnie mysle tak samo. Przepraszam za to rozpisywanie sie jednak mam milion mysli w glowie a wiem ze z wami moge sie nimi podzielic. Pozdrawiam

14 odpowiedzi na pytanie: Jeszce raz moj problem i jedno pytanie

  1. Re: Jeszce raz moj problem i jedno pytanie

    nie mam doświadczeń w tym temacie, ale napiszę jedno – tydzień temu moja koleżanka z pracy była w stanie krytycznym, wg lekarzy 10% szans na przeżycie, respirator, oiom, głęboka śpiączka, ksiądz. dzisiaj jest odłączona od maszyn, oddycha samodzielnie, siedzi, nie ma żadnych skutków tej sytuacji. lekarze powtarzają – TO CUD! i takiego cudu, wbrew opiniom lekarzy Tobie życzę i trzymam kciuki

    Gosia, Zuzia 2003, Marta 2005

    • Re: Jeszce raz moj problem i jedno pytanie

      Nic nie wiem na temat krwiakow,ale walcz dziewczyno. z reszta po co ci to pisze przeciez to wlasnie robisz. 3mam kciuki za was,i strasznie mocno sciskam (tak w miare rozsadku by nie uszkodzic)

      Mada i majowa Majka

      • Re: Jeszce raz moj problem i jedno pytanie

        Alina, modlę się o ten cud dla Was!
        Przytulam mocno!

        Kansia i Szymek 6.05.2005

        • Re: Jeszce raz moj problem i jedno pytanie

          Alina nie wiem jaki rodzaj ty masz krwiaka, nie wiem czy to Cie pocieszy ale ja w ciąży z Kingą w 11 tygodniu miałam oberwanie jaja płodowego, jajo było na dole a krwiak zrobił się powyżej, musiałam wtedy leżeć plackiem, brać nospe 3*2, duphaston i kaprogest a 2,5 tygodnia temu dostałam nagrode – Kingusie

          fame i 3,5 letni Krzyś i Kingusia 3.03.2007

          • Re: Jeszce raz moj problem i jedno pytanie

            Ja nic nie podpowiem,ale mocno,mocno ściskamy kciuki za ciebie i twoje maleństwo!!

            Kamila&

            • Re: Jeszce raz moj problem i jedno pytanie

              mhm,
              czegos nie rozumiem.

              pływająca ciąza? gdzie pływającą? który tydzień? jaki jest wymiar tej pływającej ciązy? zgłosiła echo?
              gdzie jest ten krwiak i jakie ma wymiary? i w jaki sposób wypycha ciążę? i jak skoro ciąża pływa? czy pływała wczoraj, a dzisiaj jest umiejscowiona może?

              magda z mlodymi

              • Re: Jeszce raz moj problem i jedno pytanie

                pecherzyk ciazowy jest wielkosci pestki od sliwki a krwiak taki jak brzoskwinia i ciaza znajduje sie przy ujsciu szyjki macicy nie jest uczepiona zadnej jej sciany a krwiak jes nad nią i wlasnie dlatego ze jest taki duzy nie pozwala jej zmienic miejsca nie jestem lekarzem i nie potrafie tego dokładnie wytłumaczyc ale cos takiego mowil lekarz i tak mniej wiecej mi to wytłumaczyl

                • Re: Jeszce raz moj problem i jedno pytanie

                  ja wiem że nie jesteś lekarzem- ale pewnie podczas USG ciąza została zmierzona i na karcie informacyjnej masz jej wymiary – albo na zdjećiu.
                  pestka od śłiwki to ile? jakieś 2 cm?
                  a brzoskwinia jakieś 6cm?

                  duża ta ciąza – jakieś 8 tydzień już?

                  magda z mlodymi

                  • Re: Jeszce raz moj problem i jedno pytanie

                    Szpilki wypis bede miala dopiero po niedzieli a zdjecia zadnego niestety nie dostalam moze to moj bład ze sie o nie nie upomnialam. napewno na wypisie wszystko bedzie dokladnie okreslone to wtedy bede doinformowana. Na usg ktore mialam robione przed opuszczeniem szpitala takie wlasnie proporcje tego dostrzegłam bylam za bardzo skolowana cala sytuacja bo balam sie ze ciazy juz nie ma przez to ze w szpitalu dosyc mocno krwawilam jednak od 3 dni krwawienie ani plamienie sie nie pojawia co moge tak cichutko uznac za maly sukces. Czekam niecierpliwie na wypis i informacje tam zawarte. Pozdrawiam
                    Ps. Twoje Lutowe Sczescie jest dokladnie z tego samego dnia co moja corka Zycze zdrówka dla Twoich dzieciątek

                    • Re: Jeszce raz moj problem i jedno pytanie

                      Wydaje mi sie, ze ktoś cie musiał wprowadzić w błąd bo nie istnieje coś takiego jak niezagnieżdzona ciąża. NIe ma czegoś takiego jak pływająca ciąża !!!!!
                      Ciąża aby się rozwijąc MUSI !!!! być zagnieżdżona a to dlatego, ponieważ musi być odżywiana przez kosmówkę, której funkcję po 16 tc przejmuje łożysko. Ciąża nie mająca powiązania z tobą nie jest ciążą. Poza tym ciąża raz zagnieżdzona nie zmienia miejsca, to niemożliwe.
                      Może ty to jeszcze raz skonsultuj…
                      Poza tym jeżeli nie krwawisz, beta przyrasta, to jest ok i nikt nie ma prawa ci mówić, ze na 99 % procent ciąża sie nie utrzyma.
                      Pozdrawiam serdecznie i życzę spokoju, ponieważ twoja ciąża napewno dobrze się rozwija, a lekarze niepotrzebnie cię stresują.

                      Gabi i Dziuńki

                      • Re: Jeszce raz moj problem i jedno pytanie

                        Możliwe ze przez stres jaki mi towarzyszył przy badani ( modlilam sie aby bylo dobrze ) zle zrozumialam cos albo cos pokrecilam. Narazie jest ok. W poniedzialek ide do lekarza na USG zeby upewnic sie ze z fasolka jest wszystko ok. I mam nadzieje ze tylko takie wiesci tam usłysze. Staram sie nie stresowac i byc optymistka. Pozdrawiam

                        • Re: Jeszce raz moj problem i jedno pytanie

                          Niestety nie pomoge Tobie ale bede trzymała kciuki za ciebie i rozwijające sie maleństwo żeby wszystko było oki. POWODZENIA GŁOWA DO GÓRY BĘDZIE DOBRZE

                          • Re: Jeszce raz moj problem i jedno pytanie

                            Dziekuje takie trzymanie kciuków to dla mnie bardzo duzo bo wiem ze nie jestem sama
                            Pozdrawiam

                            • Re: Jeszce raz moj problem i jedno pytanie

                              Nie ma za co naprawdę wierze że wszystko będzie dobrze pozdrawiam

                              Znasz odpowiedź na pytanie: Jeszce raz moj problem i jedno pytanie

                              Dodaj komentarz

                              Mozarella w ciąży

                              Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                              Czytaj dalej →

                              Ile kosztuje żłobek?

                              Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                              Czytaj dalej →

                              Dziewczyny po cc – dreny

                              Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                              Czytaj dalej →

                              Meskie imie miedzynarodowe.

                              Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                              Czytaj dalej →

                              Wielotorbielowatość nerek

                              W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                              Czytaj dalej →

                              Ruchome kolano

                              Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                              Czytaj dalej →
                              Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                              Logo
                              Enable registration in settings - general