judo

Co sądzicie?
Mąz przebąkiwał jakis czas temu, zeby wyslac Emilke na jakies zajęcia ruchowe po przedszkolu, ale myslelismy dopiero o zerówce. Jednak wczoraj popoludniu 3 kolegow z grupy Emilki jechalo z mamami na zajecia judo dla dzieci i namowily nas na obejrzenie zajęć. Emilka niby miala siedziec na ławce i patrzec, ale trener poprosil ją na maty i przez 45 minut dzielnie ćwiczyla. Po zajęciach Emilka byla zachwycona, a koledzy z grupy po wyjsciu z sali zgodnie orzekli “Emila, nadajesz sie” Hyhy
Kojarze, ze niektorzy forumowi chlopcy maja zajęcia z roznych sztuk walki, czy rowniez judo? Czy ktos posyla córke na tego typu zajęcia? Mozecie podzielic sie Waszymi odczuciami na ten temat? Czy ktos z wlasnego dowiadczenia i perspektywy lat moze mi napisac na ile urazowy jest to sport? Na tym poziomie zakladam, ze nie, potem zapewne jak kazdy sport walki, ale moze sie myle? Dodam, ze przymierzamy sie do nauki gdy na pianinie – da sie to pogodzic?

Strona 2 odpowiedzi na pytanie: judo

  1. Ja rowniez w dziecinstwie trenowalam judo, i jakbym mogla to bym tronowala dalej;-))) mam synka tez go kiedys zapisze na judo, gdybym miala corce tez 🙂

    • Na judo sie nie znam ale maz mojej kuzynki jest instruktorem aikido – i mowi ze nawet jesli dzieci traktuja to bardziej jak zabawe niz cos powaznego to uczy to jednak dyscypliny i koordynacji ruchowej – a z czasem moze przerodzic sie w pasje…

      • Zamieszczone przez MonikaaPJ
        w tym wieku, na tym poziomie, to umówmy się, sa to głównie zajęcia ogólnorozwojowe; do prawdziwej nauki prawdziwego judo jeszcze daleko
        aczkolwiek jestem bardzo za
        fjane zajecia, bardzo ucza dziecko dyscypliny
        moja juz jako 4-latek chodzila na judo, byla zachwycona, zwlaszcza kimonem;)
        w tym roku ma aikido
        urazów, odpukac, brak

        podpisuję się 😉
        moja w pierwszym przedszkolu jako 2,5 latka miała judo
        ale była jeszcze za mała
        teraz zdecydowaliśmy się na aikido – jest zachwycona
        dorosła do kimona Hyhy

        • Zamieszczone przez olencja

          dorosła do kimona Hyhy

          zakupiłaś? gdzie?

          u nas trener na razie odradził, niech dzieciaki zasłużą… ale i tak połowa już w kimonkach lata; no i żal mi trochę mojego dziecia w dresie Niepewny
          i się łamię – za naklejkę w przedszkolu (= 5 dni grzeczności) chyba mu zakupię; niech ma facet motywację;

          • Razem z Michasiem chodzi na judo kilka dziewczynek z jego grupy. Jak miał 3 lata chodził na ‘Funny judo’ – i też chodzily tam dziewczynki. Jedne i drugie zajecia bardzo lubil. Myślę ze wszystko zalezy od tego jak zajęcia sa prowadzone i czy są dostosowane do wieku.

            • Zamieszczone przez EwkaM
              zakupiłaś? gdzie?

              u nas trener na razie odradził, niech dzieciaki zasłużą… ale i tak połowa już w kimonkach lata; no i żal mi trochę mojego dziecia w dresie Niepewny
              i się łamię – za naklejkę w przedszkolu (= 5 dni grzeczności) chyba mu zakupię; niech ma facet motywację;

              w decathlonie of course Hyhy

              u nas jest straszna dyscyplina
              dzieciaki same wchodzą do szatni (rodzice nie mająś tam wstępu) pod okiem trenera muszą się szybko przebrać całkiem same i same zawiązać to kimono (teraz się cieszę, że wymagałam zawsze samodzielności w ubieraniu się), muszę też tego dnia zdejmować jej kolczyki

              • po zajęciach muszą też same z powrotem się ubrać i spakować, Ulka oczywiście klapki ostatnio zostawiła 😎 mam nadzieję, że będą tam nanią czekały Hmmm…

                acha, to są zajęcia dla 5-6 latków – Ula została przyjęta warunkowo, tylko dlatego, że jest sprawna.

                • Zamieszczone przez Milla
                  Razem z Michasiem chodzi na judo kilka dziewczynek z jego grupy. Jak miał 3 lata chodził na ‘Funny judo’ – i też chodzily tam dziewczynki. Jedne i drugie zajecia bardzo lubil. Myślę ze wszystko zalezy od tego jak zajęcia sa prowadzone i czy są dostosowane do wieku.

                  a jaka tak wlasciwie jest roznica miedzy judo i funny-judo? to drugie to taki wstęp do czegos powazniejszego i jest po prostu dla mlodszych?

                  • Zamieszczone przez ciapa
                    dziewuchy maja zaciecie

                    moja zawzięta jak nie wiem co, skorpion rasowy, moze ja troszke utemperują albo spozytkuje to ilepiej Hyhy

                    • Zamieszczone przez olencja
                      dorosła do kimona Hyhy

                      wow, gratulacje

                      w tej grupie jeszcze nikt nie dorósł do kimona

                      • Zamieszczone przez Usianka
                        wow, gratulacje

                        w tej grupie jeszcze nikt nie dorósł do kimona

                        serio? to wszystkie dzieci poniżej metra mają?
                        to jest kimono na wzrost 100 cm, najmniejsze jakie było.

                        • Zamieszczone przez olencja
                          w decathlonie of course Hyhy

                          u nas jest straszna dyscyplina
                          dzieciaki same wchodzą do szatni (rodzice nie mająś tam wstępu) pod okiem trenera muszą się szybko przebrać całkiem same i same zawiązać to kimono (teraz się cieszę, że wymagałam zawsze samodzielności w ubieraniu się), muszę też tego dnia zdejmować jej kolczyki

                          marzy mi się taka dyscyplina
                          i jeszcze żeby dorosli wstępu na trening nie miały
                          jak widzę nadgorliwe babcie przeszkadzające trenerowi w prowadzeniu zajęć to mi się nóż w kieszeni otwiera (obserwuję z balkoniku, na mate nie się ine wpycham)
                          swoją drogą chłopak ma nieprzeciętna cierpliwość Hyhy

                          • Zamieszczone przez olencja
                            w decathlonie of course Hyhy

                            a będe b. niedyskretna jeśli zapytam ile zapłaciłaś?
                            na priva może być rzecz jasna ;

                            • Zamieszczone przez olencja
                              serio? to wszystkie dzieci poniżej metra mają?
                              to jest kimono na wzrost 100 cm, najmniejsze jakie było.

                              “dorośnięcie” oznacza tu zasłuzenie na kimono, a nie dorośnięcie wzrostem 😉

                              • Zamieszczone przez EwkaM
                                marzy mi się taka dyscyplina
                                i jeszcze żeby dorosli wstępu na trening nie miały
                                jak widzę nadgorliwe babcie przeszkadzające trenerowi w prowadzeniu zajęć to mi się nóż w kieszeni otwiera (obserwuję z balkoniku, na mate nie się ine wpycham)
                                swoją drogą chłopak ma nieprzeciętna cierpliwość Hyhy

                                Tutaj az takiej dyscypliny nie ma – tzn. rodzice najmlodszych mają jak na razie wstęp do szatni, natomiast na sale absolutnie. I widze ze przestrzegają tego. Jest częsciowo przeszklona sciana z drzwiami i co najwyzej tam mozna usiąść i popatrzec.

                                • Zamieszczone przez EwkaM
                                  a będe b. niedyskretna jeśli zapytam ile zapłaciłaś?
                                  na priva może być rzecz jasna ;

                                  NIE PAMIĘTAM
                                  BO KUPOWAŁAM 2 LATA TEMU (WTEDY W NIM TONĘŁA)
                                  ALE ZAPYTAM SĄSIADKĘ kupowała ostatnio

                                  sorry za caps lockWstyd

                                  • z tego co mniej więcej mi się kojarzy to około 50 zł

                                    • Zamieszczone przez Usianka
                                      ”dorośnięcie” oznacza tu zasłuzenie na kimono, a nie dorośnięcie wzrostem 😉

                                      aaaaaa
                                      u nas nie ma takich zasad

                                      • Zamieszczone przez EwkaM
                                        zakupiłaś? gdzie?

                                        u nas trener na razie odradził, niech dzieciaki zasłużą… ale i tak połowa już w kimonkach lata; no i żal mi trochę mojego dziecia w dresie Niepewny
                                        i się łamię – za naklejkę w przedszkolu (= 5 dni grzeczności) chyba mu zakupię; niech ma facet motywację;

                                        • Zamieszczone przez Kamelia

                                          kimona z decathlona żądzą i na allegro

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: judo

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general