Już nie mogę …

Mam już dosyć tego ciągłego odciągania rączek od buźki, ciągle je pacha i ssie kciuka. Robię co mogę aby w zamian dać mu smoczek albo coś innego do rączki ale on albo po chwili wypluwa smoczek albo puszcza zabawki i ponownie wkłada kciuka. Już sama nie wiem czy jest taki wygłodzony i się nie najada ( bo robi tak też od razu po jedzeniu ) czy to ten okres przejściowy. To jest bardzo męczące bo nie chcę aby się przyzwyczaił do ssania kciuka, nawet pediatra mówiła mi abym starała się nie dopuścić do takiego nagminnego ssania kciuka. Wiem, że był kiedyś post o tym pchaniu rączek do buźki ale czy wasze dzieci są też tak bardzo natarczywe????

10 odpowiedzi na pytanie: Już nie mogę …

kajak Dodane ponad rok temu,

Re: Już nie mogę…

Moj – i to czasami bardzo. I jestem bezradna….:-(( mam nadzieje ze mu przejdzie.

Marta i Kubuś ur. 27.11.02

olasz Dodane ponad rok temu,

Re: Już nie mogę…

Moja Dominika ssie jak jest senna… Jak się rozbudzi np. w nocy to od razu kciuk wędruje do pyszczka, – jak czasem w dzień wkłada (teraz ząbkuje i cały czas z chęcią coś w tej buźce miała) – ja wyciągam, a ona po sekundzie znowu wkłada – ja wyciągam i tak w koło macieja… Mam nadzieję, ze wyrośnie z tego jak móiwła pediatra…

Ola i Dominika ur. 8.12.2002 r.

martag Dodane ponad rok temu,

Re: Już nie mogę…

U mnie to samo, czyli tak te dzieci juz maja!:) Wszystko wkolo splute i wyslinione! Daje jej pieluszke do trzymania, bo mala lubi cos miec w lapce, to wtedy pielucha wedruje do buzi. Wyciagam, a ona znow laduje do buzi-daje smoczek to go sobie sama wyciaga:) Przejdzie im to napewno!

Pozdrawiam

Marta i Gabrysia

agus-25 Dodane ponad rok temu,

widzę, że nie jestem sama 😉

Jak miło,że nie tylko ja muszę się męczyć z tym odciąganiem rączek od buźki ;)))) Pozostaje więc tylko to przeczekać.

Agus i Kamilek (24.03.2003)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: widzę, że nie jestem sama 😉

hihi ładne foto w podpisie 😉

Mateusz wczoraj napastował pasy w foteliku w samochodzie
złapał i ciągnął, wyciągnąć nie mógł… w końcu jednak i na nie potoczyły się potoki slinki…. brrrrr
a lapki sa po jedzeniu najsmaczniejszym deserkiem

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Już nie mogę…

Karol też pchał paluchy do buzi….. Nie walczyłam z tym, przeszło samo….co prawda teraz znowu pcha, ale to chyba kwestia rosnącyh czwórek…….

Julka i Karolek (rok i pięć dni)

czarna1 Dodane ponad rok temu,

Re: Już nie mogę…

mysle, ze jest to nieuniknione…. Pawelek tez ciagle trzyma paluszki w buzi, ale to z powodu zabkow, nie zabraniam mu, gdyz jest to walka z witrakami….

asiaa Dodane ponad rok temu,

Re: Już nie mogę…

Przecież dzieci poznaja wszystko najpierw wkładając różne rzeczy do buźki. Ja nie odciągam raczek nawet nie przyszło mi to do głowy. A co sie tyczy ssania kciuka też nie jestem przeciw, mój synek ssał do dwóch lat. łatwo zaczął, jeszcze łatwiej przestał.
Asia

callipso Dodane ponad rok temu,

Re: Już nie mogę…

…u mnie to samo… Nie ślini sie, nie wkłada piąstek, tylko ten kciuk..przez cały czas…do tego ma taką technikę wkładania kciuków do buzi, że resztą paluszków nagminnie masakruje sobie nos (choć paznokcie obcięte do zera)…też nie mam koncepcji co z tym zrobić, więc chyba przeczekam:))

Ola i Igorek 25.03.2003 <img src=”/upload/40/5/_116198_s.jpg”>

Dodane ponad rok temu,

Re: Już nie mogę…

mam to samo!!!!!!juz mam dosc tego ciaglego wyciagania.

Nelly i Hubert:)

Znasz odpowiedź na pytanie: Już nie mogę …

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
Kolejne pytanie do oczekującej
Mamuśki, ponieważ przymierzam się do zakupu wyprawki mam pytanie dotyczące Pampersów New Born. Ile paczek powinno się kupić? Spotkałam się z opiniami że dziecko szybko z nich wyrasta ale coś
Czytaj dalej
Dla starających się
Ach ci mezczyzni - nie na temat
Czesc kobitki Powiedzcie czy Wasi panowie tez tak wszystkie problemy z pracy przynosza do domu? Przeciez to sie wykonczyc mozna... No i az sie serce kraje jak sie patrzy na takiego
Czytaj dalej