juz wiem

juz wiem jaki jest rezultat staran moich, nic nie bedzie zadnej dzidzi, bola mnie sutki i podbrzusze a jajnik to chyba oszalal, smutno mi i nie mam z kim pogadac, jestem sama nawet mi matka natura dzidzi odmowila,

14 odpowiedzi na pytanie: juz wiem

  1. Re: juz wiem

    Nie martw tak się. Z Twojej wypowiedzi zrozumiałam że @ przyszła, tak? Wiesz że możęsz mieć dzieci a teraz to dopiero początek starań. NIe ma czym aż tak się zamartwiać. Przed tobą nowy cykl-nowa szansa. Będzie dobrze!
    Pozdrawiam Asia

    • Re: juz wiem

      hej czy aby nie za bardzo panikujesz???!!!
      po pierwsze wiem ze starasz sie krociutko, masz juz jedno dziecko a panikujesz jakby nie wiadomo co sie stalo ze drugi cykl zakonczyl sie porazka!
      do tego piszesz niemile teksty w odpowiedzi do kolezanek, ze nei mozesz byc cierpliwa (ok moze tam to akurat noefartowny zbieg okolicznosci)

      wyluzuj to naprawde pomaga, i uwierz mi dwa cykle to pikus sa tu babeczki ktore naprawde latami czekaja na pierwsze i czesto jedyne wyrwane losowi malenstwo

      wiecej luzu a napewno sie uda

      • Re: juz wiem

        Fufcia nawet nie wiesz ile bym dała żeby być w takiej sytuacji jak Ty – początek starań.
        Jeśli to co pisze Zuzanka jest prawdą i to Twój 2 cykl starań o drugie dziecko to chyba nie ma się czym przejmować

        Ja czekam na swoje pierwsze dziecko i to o wiele dłużej – obecnie 37 cykl starań

        Będzie dobrze zobaczysz

        37 cykl starań 🙁

        • Re: juz wiem

          samanta wiesz nie jest dokladnie tak rozowo. moj synek nie mieszka ze mna to bardzo meczaca sprawa jak bede miala troche pozytywnej energii to ci opowiem, chcesz moj numer gg?? podaje 7778334 pozdrawiami dzieki za pocieszenie

          • Re: juz wiem

            zuzanna mam dziecko tylko na papierku, nie bede ci o tym opowiadac bo pewnie powiesz ze panikuje,jezeli kiedys bede miala w sobie wiecej pozytywnej energii to ci moze opowiem jak bedziesz chciala nie pisalam do nikogo zadnych niemilych tekstow,pisalam tylko ze teraz nie stac mnie na taka cierpliwosci ze jestem po przejsciach,pozostanmy bez urazy nie lubie sie klocic, ale to boli ze sie nie udalo jezeli kogos urazila przepraszam nie mialam takiego zamiaru ale przez tekst sie nie da wyrazic dokladnie co czujesz hej po co ja sie wysilam i tak przeciez panikuje, kurde mieszkam w obcym kraju sama z mezem ale nie mam jeszcze znajomych i po prostu chcialam powiedziec jak sie czuje to wszystko:( i jeszcze raz przepraszam za zamieszanie zaluje

            • Re: juz wiem

              myślę, że każda z nas to już przeżywała i jeżeli piszemy tutaj kolejna taką wiadomość to tylko po to aby usłyszeć słowa pocieszenia, a nie krytyki. Trzymaj się! życzę Ci pozytywnego rozwiązania Twoich spraw i szybkiego zafasolkowania!

              • Re: juz wiem

                nie nei przepraszaj nie ma ku temu powodu
                poprostu tak jak piszesz i Ty i inni moga miec roznego typu klopoty
                i dla kogos kto stara sie latami, kktos kto po dwoch cyklach panikuje poprostu wydaje sie panikara (moze blednie) ale tak jest poprostu
                nie wnikamy w swoje inne niz starania problemy, nie zaglebiamy sie w poboczne tematy (mozliwe ze czeto powinnismy bo miec pelen obraz) ale tego nie robimy
                i wybacz jezeli moja wypowiedz sprawila Ci przykrosc, absolutnie nei to bylo moim celem, sama staralam sie lata i tracilam nadzieje i z tej perspektywy wiem ze panika i stres w niczym nie pomagaja a jedynie strasznei szkodza
                nie zebym czula sie jakas wyrocznia o nie daleko mi od tego sa tu dziewczyny niestety milion razy bardziej doswiadczone ale na temat nastawienia psychicznego i mozliwej blokady cos wiem i napisac moge…

                mam nadzieje ze pozostaniemy w dobrych stpsunkach i zadnej urazy nie bedzie!
                pozdrawiam i zycze powodzenia w staraniach o malenstwo

                p.s jezeli bedziesz chciala porozmawiac o klopotach pisz zawsze!

                • Re: juz wiem

                  hej nie nie przyszla jeszcze @@@@ ale tak sie czulam jakby znowu przyjsc miala,poza tym zmierzylam temperature w… i byla tylko 36,8 wiec zadnej ciazy niet, no moze zle zmierzylam i zlym termometrem bo elektronem mierzylam zamiast rteciowym i za krotko i wczesniej wstalam do wc
                  wiec wynik moze byc do baniale co bedzie to bedzie

                  • Re: juz wiem

                    Bardzo mi przykro. Ale na pewno bedzie dobrze i juz niedlugo bedziesz cieszyc sie fasolka – trzymam mocno kciuki!
                    Wiem bo kazdego miesiaca z nadzieja czekam jak Ty ze moze w koncu zafasokuje.
                    Sciskam Cie mocno.

                    jowa2005

                    • Re: juz wiem

                      hej
                      z tego co czytam to widze ze jestes w goracej wodzie kapana 🙂
                      twoje @-owe objawy moga byc rownie dobrze ciazowymi ten bol sutkow na przyklad… pokaz mi wiele kobiet ktore w normalnym cyklu tak maja?? no moze jakies sie znajda ale czesto sie tu czyta ze bola wlasnie przy wczesnej ciazy… jest to moja druga ciaza i w kazdej w terminie miesiaczki bolalo mnie podbrzusze tak ze bylam prawie pewna ze zbliza sie @ otoz nie nadeszla.. co do temperatury tez wysuwasz pochopne wnioski, mowisz 36,8 i z ciazy nici?? to co powiesz na 36,9 u mnie i ciaze 9-ciotygodniowa??? czy kazdy musi miec 170cm wzrostu, rowne piersi lub proste nogi??? kazdy organizm jest inny i kazda ciaza przebiega ciut inaczej dlatego tego typu subiektywne odczucia trzymaj na wodzy i po prostu w miare spokojnie czekaj na rozwoj wypadkow, testuj kilka dni po terminie najdluzszej @ i bez stresu, jak sama dobrze zauwazylas co ma byc to bedzie
                      albo zajrzyj do niedawnego falszywego alarmu Bruni (z calym szacunkiem dla niej) ktora rowniez zamiast spokojnie czekac (a wiem ze to trudne) miotala sie przez kilka dni…
                      pozdrawiam vicki

                      • Re: juz wiem

                        Popieram w zupełności Vicki! Nie można panikować! Zrelaksuj się, uszy do góry! Na pewno wszystko będzię ok. Grunt to pozytywne myslenie 😉 Jak nie w tym cyklu to w następnym zostaniesz szczęśliwą mamusią czego Tobie i wszystkim nam gorąco życzę!
                        Patka

                        • Re: juz wiem

                          nie jesteś w tym sama, ja też staram się już jakiś czas, kiedyś czyli przed ślubem zabezpieczaliśmy się aby świadomie mieć dziecko jak już będziemy gotowi a teraz okazuje się że to nie takie proste, gin mówi że jest wszystko super ze mną pod względem zdrowotnym a tu “nic”, staramy sie dalej, życzę ci powodzenia napewno wkońcu sie uda.
                          pozdrawiam
                          truskawa 😉

                          Truskawa

                          • Re: juz wiem

                            Bardzo mi przykro, że tym razem się nie udało. Jestem w podobnej sytuacji. Matka natura chyba nie chce bym w najbliższym czasie została mamą… Ale głowa do góry – może następnym czasie się uda.

                            Motylek

                            • Re: juz wiem

                              dzieki za pocieszenie, narazie biegam siku co chwilke nie wiem czemu nie pije az tak duzo,bola mnie dalej piersi dookola sutkow i sutki,no i podbrzusze,wydziela sie ze mnie cos baaardzo jasno zoltego, ale jak mowisz kazdy ma osobne objawy i co bedzie to bedzie,spokoj tylko spokoj hihihi

                              Znasz odpowiedź na pytanie: juz wiem

                              Dodaj komentarz

                              Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                              Logo