Kącik grubasów… albo tych co więcej niż 15 kg…

niniejszym zakładam kącik szczupłych inaczej….
Właśnie stanełam na wadze i okazało się że mam 17 kg na plusie… Nie wiem skąd i dlaczego
Juz dawno odstawiłam słodycze… nie objadam się za czworo… a waga rośnie…. I pewnie przekroczy magiczną liczbę 20 kg…

Basia & Maluszek (11.09.2003)

13 odpowiedzi na pytanie: Kącik grubasów… albo tych co więcej niż 15 kg…

  1. Re: Kącik grubasów… albo tych co więcej niż 15 kg…

    kurcze…. A ja mam prawie 15 (bez kilku gram)..i już miałam Cię zaskoczyć.
    Mam nadzieję, że przyjmiesz mnie do klubu – bo ja się postaram nawet zaraz dobić do 15……..

    • Re: Kącik grubasów… albo tych co więcej niż 15 kg…

      Skarbie:) ja jestem 20 kg na plusie i jem od dawna tylko 2 razy dziennie… śniadanie skromne zaznaczam i obiadokolację ok 18 – 20… a chodzę spać między 2 a 3 w nocy więc organizm ma czas na trawienie… nie mam wpływu zupełnie na swoją wagę choć pewnie trochę to zasługa zatrzymania wody w organiźmie bo od 2 tygodni jestem spuchnięta

      pozdrawiam efik z buszującym w brzuchu Stefkiem (21 lipiec)

      • Re: Kącik grubasów… albo tych co więcej niż 15 kg…

        ja mam jakieś 16-17 kg na plusie, mogę Cię tylko pocieszyć, że przez ostatni miesiąc utyłam niewiele koło 1,5 kg więc jak tak dalej pójdzie to nie przeskoczę 20:))

        Kaasia z Bąblem, który chyba będzie Frankiem 4.08

        • Re: Kącik grubasów… albo tych co więcej niż 15 kg…

          Pewnie że Cię przyjmnie… tylko szybciutko nadrabiaj te brakujące gramy… a najlepiej kilogramy

          Basia & Maluszek (11.09.2003)

          • Re: Kącik grubasów… albo tych co więcej niż 15 kg…

            Ja tez mam 20 na +. Ale to u nas chyba rodzinne, bo mama jak byla w ciazy tez tyle przytyla.
            Poza tym jestesmy z rasy szczuplych.hi,hi przed ciaza chuderlawych dlatego w ciazy mimo 20 na + wygladamy nie zle, niektorzy twierdza ze lepiej. hi,hi I tego sie trzymam zeby nie popasc w depresje.hi,hi

            Soley z coreczka 16 08 03

            • Re: Kącik grubasów… albo tych co więcej niż 15 kg…

              A ja tam nigdy nie bylam chuderlawa przed ciaza 62 kg na poczatku spadek masy ciala do prawie 58 kg a obecnie waze 80 kg. Wieczorami jestem opuchnieta jak balon a nozki mam jak wojownik sumo pelne zebranej wody w ciagu dnia. Jem tyle ile chce i nie ograniczam juz nawet slodyczy codzienniezjadam jakies ciacho czy loda lacznie ze sniadankiem i objadkiem + owocki i napoje niekoniecznie bez cukru. Nienawidze jak ktos mowi do mnie grubasku ale co tam…ja zawsze odmawialam sobie czegos slodkiego i wogole mialam nawet czasami dola ze sie najadlam a obecnie juz mnie to nie dreczy. Po porodzie bedzie czas na odchudzanie….. a teraz ide zrobic sobie kawke z cukrem i smietanka i dokoncze ciacho z kremem bo mnie slodko wola z lodowki 🙂

              Pozdrawiam serdecznie !!!!!!!!!!

              Anastazja z bejbulkiem -prawdopodobnie coreczka Jagoda (termin30lipiec03)

              • Re: Kącik grubasów… albo tych co więcej niż 15 kg…

                Ciacho powiadasz??? To i ja może się skusze…?
                …A za tekst “…Grubasku…” posyłam spojrzenie mordercy…

                Basia & Maluszek (11.09.2003)

                • Re: Kącik grubasów… albo tych co więcej niż 15 kg…

                  Na plusie mam 20 kg (65 przed ciaza, teraz 85!!!) i teraz nie odmawiam sobie przyjemnosci bo zaraz porod a pozniej szlaban na takie rzeczy. W zwiazku z tym pozarlam wczoraj pokazna porcje lodow (dwa razy wieksz niz mial moj maz).
                  Pozdrawiam wszystki jak to ladnie nazwalas “szczuple inaczej”

                  Ewa z Jasiem (14.07.2003)

                  • przebijam wszystkich

                    ja nigdy nie bylam szczupla i cale zycie sie odchudzalam i jak zaszlam w ciaze powiedzialam sobie ze odchudzac sie zaczne jak urodze a teraz to jedyny moment gdy mam wytlumaczenie no i doigralam sie 25+. pieknie co – teraz sie zaczynam martwic jak ja to zgubie.
                    pozdrawiam,
                    beata i lipcowy Filip

                    • a ja mialam chyba ze 25 kg…

                      tyle rzytyłam w ciąży, co prawda czesc z tego to była opuchlizna, która zeszla po 2 dniach po porodzie. a jak jest teraz, czyli po 2 mies.? zostalomi 4 kg na plus, ktore mam zamiar zgubic w ciagu najblizszych 2 tyg. wchodze juz we wszsytkie spodnie sprzed ciazy i spodnice, gorzej z sukienkami ze wzglegu na biust-gigant.

                      także głowa do góry, jak macie na coś ochote to jedzcie, bo ja marze o kawaeczku czekoladki, lodach Magnum i kilku innych rzeczach]

                      ozdrawiam brzuszki i ich mamusie. kurcze, wydaje mi sie, ze to wieki minely od porodu.

                      Gosia i Zuzek-Łobuzek 2 mies.

                      • Re: Kącik grubasów… albo tych co więcej niż 15 kg…

                        Ja wprawdzie już jestem po terminie, a w ciąży przytyłam ok. 18 kg. Bardzo mi z tym żle, bo te kuilogramy naprawdę u mnie widać!!! Nie mogę doczekać się już jak zacznę cos z tym robić. Marzę o wadze 60 kg.!!!!!!

                        Dorota + córeczka (25 czerwiec 2003)

                        • Re: a ja mialam chyba ze 25 kg…

                          Gania co robisz że tak skutecznie wracasz do dawnej wagi??

                          Basia & Maluszek (11.09.2003)

                          • Re: a ja mialam chyba ze 25 kg…

                            mam w lanie schudnac jeszcze jakies 8 kg. zobaczymy, zcy sie uda. a jak to robie? moja dieta jest tak ograniczona przez skaze bialkowa Zuzi, ze juz nie moge atrzec na jedzenie no i wlasnie dlatego chudne. no bo jakbys jadla tylko ryz, kurczaka, marchew, buraki i ziemniaki(jeszcze chleb) to tez bys wolala juz byc glodna. chociaz musze przyznac, ze zaczynam sie rozpuszczac i dzis ojadlam na dzialce malin, porzeczek i odrobine agrestu.

                            nie wiem jak smakuje mieso smazone ani ciasta, ciasteczka itp. nie wiem jak ja to wytrzymuje bo ogolnie nie mam silnej woli, ale to chyba kwestia przyzwyczajenia

                            Głowa do góry, bedzie dobrze – najgorszy to jest wiszacy fald skory na brzuchu i rozstepy-brrrrrrrrrrrr, ale jestem dobrej mysli, ze kiedys sie rozstaniemy

                            pzdr

                            Gosia i Zuzia 26.04.2003

                            Znasz odpowiedź na pytanie: Kącik grubasów… albo tych co więcej niż 15 kg…

                            Dodaj komentarz

                            Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                            Logo