Kamienie w woreczku żółciowym

Dziewczyny jak zawsze na was licze. Czy ktoras z was spotkala sie z kamieniami w woreczku? Ja mam 3 o srednicy 1 cm kazdy. Lekarz powiedzial ze mam wziasc trzy dawki szczepionki na WZW B i po tych 7 m-cach isc na operacje. Mam stracha jak ta la la. Poza tym dal mi taka diete ze praktycznie nic nie moge jesc i powiedzial ze po operacji nie bede mogla jest normalnie ze nigdy juz nie zjem np. schabowego, czy rosołu. Chcialabym sie wiec dowiedziec czy tak rzeczywiscie jest poniewaz moj lekarz lubi przesadzac – jest z tego znany. Kolezanki babcia miala usuwane kamienie i je “normalnie” (czy. zjada tony tlustego jedzenia). A mnie sie teskni schabowy, czy wogole cos smazonego 🙂
Najbardziej mnie wkurza ze mam 20 lat i byc moze przez nastepne 30 nic takiego nie zjam 🙁

10 odpowiedzi na pytanie: Kamienie w woreczku żółciowym

  1. Re: Kamienie w woreczku żółciowym

    Kamienie miala usuwane moja teściowa i szwagierka. Rzeczywiście jakiś czas po operacji dieta jest konieczna. Ale później można jeść raczej wszystko – choć ostroznie i z umiarem. One w każdym razie jedzą raczej wszystko. Wiadomo, że codziennie nie objadają się tłustymi potrawami ale tak jak mówię, z umiarem można wszystko.
    Zwykle zabieg usuwania kamieni przeprowadza się metodą laparoskopową.
    Pozdrawiam

    Ewa

    • Re: Kamienie w woreczku żółciowym

      Z tym nie jedzeniem to bzdura… Mój tata miała usuwany cały woreczek i moja siostra (niestety tradycyjną, operacyjną metodą). Ja jakieś 10 lat temu miałam ataki kamicy żółciowej. 3 dni i 3 noce wyjęte z życiorysu. Koszmar. Ja miałam chyba 2 kamienie które w trakcie ataku przesunęły się dalej (jakimś ujściem) i zostały, że tak powiem wydalone. Od tamtej pory nie mam żadnych dolegliwości z tej strony a już szłam pod nóż.
      Mój tata je wszystko, moja siostra również.

      Wioletta i Tomek 3 latka za 3 tygodnie

      • Re: Kamienie w woreczku żółciowym

        Ja od lipca ubiegłego roku nie mam woreczka. Zabiegowi możesz poddać się już po drugiej dawce szczepionki na WZW.
        Przed zabiegiem nie stosowałam żadnej diety. Jadłam normalnie. Jeżeli coś cię bolało to pewno wiesz po czym i tego unikaj.
        Woreczek miałam usuwany laparoskopowo. Tydzień po zabiegu nie miałam żadnych dolegliwości. Nic nie bolało. Przez miesiąc stosuje się dietę lekkostrawną i niskotłuszczową ale bez przesady.
        Teraz jem praktycznie wszystko – schabowe i rosół też. Jedyną potrawą po któej boli mnie coś (najprawdobodobniej wątroba) to bigos.
        Teraz jestem w ciąży i też bałam się że brak woreczka może mieć jakiś wpływ na ciążę ale moja ginekolog uspakaja i mówi że to nic takiego.

        • Re: Kamienie w woreczku żółciowym

          PO operacji ładnych parę lat jest moja mama faktycznie przed i po miała dietę ale teraz je wszystko i powiem tak ze niczego sobie nie odmAwia 🙂 nie martw się odcierpisz i zjesz wielkiego soczystego schabowszczaka 🙂

          Nati, Kamilka 05.04.04 i Kacper 25.05.06

          • Re: Kamienie w woreczku żółciowym

            a dlugo w szpitalu lezalas? Ja bym poszla jak najszybciej ale synek ma 15 m-cy wiec wole poczekac jeszcze te pol roku. Chodzi o to ze mam tak “uczynnego” meza ze bedzie tak jak po cc – z rozwalonym brzuchem 3 dni po cc musialam wszystko sama robic bo dla niego to bylo niezrozumiale ze mnie moze cos bolec 🙁 dlatego jestem ciekawa ile sie w szpitalu lezy i przez jaki czas nalezy sie “oszczedzac” ale pewnie mnie nikt nie oszczedzi 🙂

            • Re: Kamienie w woreczku żółciowym

              W szpitalu lezalam w sumie 4 dni. Pierwszego dnia badania, drugiego zabieg, trzeciego odpoczywanie i czwartego do domu. Po tygodniu od zabiegu byłam na zdjęciu szwów. 10 dni po zabiegu jechaliśmy na wczasy i chodziłam po górach, bez problemu. Najdłużej dokuczał mi siniak dookoła pępka. Pozostałe rany wyglądają jak pieprzyki.
              Dla porównania usunięcie woreczka do cesarki to zabieg kosmetyczny. Miałam cesarkę i przez 3 tygodnie miałam problemy żeby bez pomocy wstać z łóżka. Ale cięcie jest duuuużo większe.
              Na twoim miejscu nie zwlekałabym za długo. Na pewno jest strach przed zabiegiem (ja bałam się najbardziej narkozy) ale świadomość ataków woreczka była w moim przypadku bardzo mobilizująca. Miałam tylko 2 poważne ataki i nie chciałabym przeżyć ani jednego wiecej. Zabieg i “ból” po zabiegu jest zdecydowanie mniejszy. Oczywiście zabieg laparoskopowy.

              • Re: Kamienie w woreczku żółciowym

                Ja sie decyduje tylko na laparoskopowy 🙂 ja atakow mialam chyba z 10 ale ja z tych co wola zdychac po cichu w domu niz do lekarza isc 🙂 pojsc pojde na pewno ale ciezko sie zebrac. Ja juz 2 dni po cc do domu wyszlam i chcial nie chcial musialam normalnie wszystko robic… tylko pamietam ten okropny bol jak zzo schodzilo 🙁 a no i narkozy tez sie boje 🙁

                • Re: Kamienie w woreczku żółciowym

                  W podjęciu decyzji o szybkim usunięciu woreczka pomogła mi sytuacja znajomej, która tak długo zwlekała, że kamienie przeszły jej do trzustki i po ostrym zapaleniu trzustki przez miesiąc nie wychodziła ze szpitala. Wtedy to już musieli jest usunąć woreczek i wyczyścić z kamieni wszystkie przewody. Zapalenie trzustki dostała krótko przed tym nim ja dowiedziaąm się że mam kamienie.
                  Nie wiem jak jest w waszych szpitalach, ale u nas w sytuacji zagrozenia życia nie bawią się w laparoskopię tylko tną jak popadnie. Są też różne przeciwskazania do laparoskopii. Niestety nie wiem jakie dokładnie.
                  Na twoim miejscu nie zwlekałabym za długo.

                  • Re: Kamienie w woreczku żółciowym

                    ja jestem rok po usunięciu laparoskopowo pęcherzyka. W szpitalu leżałam 24 godziny.
                    U mnie było tak, że pierwszy atak dostałam w ciąży to był koszmara bo nie wiedziałam co mi jest. Po porodze miałam jeszcze kilka razy ataki, mimo,że byłam na diecie. Kiedy w moim brzuchu wszystko się “poukładało’ po porodzie już ataków nie miałam.
                    W zeszłym roku pomyślałam o drugmr dziecku i zdecydowałam się iść na operację.
                    W tydzień po zabiegu ja już myłam okna. dietę też wutrzymałam tylko przez tydzień, ale nie miałam żadnych ataków i mnie nic nie bolao.
                    Też miałam 3 kamyki

                    Ewa i Martynka 24.09.2003

                    • Re: Kamienie w woreczku żółciowym

                      Z tego co zauwazylam to wiekszosc z nas mialo ataki juz w ciazy 🙂 ja to myslalam ze mnie synek kopie i ucieska na cos wiec sie nie skarzylam, po porodzie jak byly ataki to zwalam ze to pewnie wrzody bo mnie tak blisko zoladka bolalo ni i wkoncu przypadkiem wyszlo co mi jest. Wczoraj bylam u lekarza i powiedzial ze mam sie zglosic za rok bo jestem mloda, poza tymi kamieniami zdrowa i powiedzial ze jeszcze pol woreczka jest żółci wiec operacja bedzie ale nie musi teraz bo jak on okreslil mam czas. Poza tym ja sie panicznie boje narkozy mam wrazenie ze sie nie obudze albo cos a ja mam malego synka i ani mysle go zostawiac 🙁

                      Znasz odpowiedź na pytanie: Kamienie w woreczku żółciowym

                      Dodaj komentarz

                      Mozarella w ciąży

                      Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                      Czytaj dalej →

                      Ile kosztuje żłobek?

                      Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                      Czytaj dalej →

                      Dziewczyny po cc – dreny

                      Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                      Czytaj dalej →

                      Meskie imie miedzynarodowe.

                      Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                      Czytaj dalej →

                      Wielotorbielowatość nerek

                      W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                      Czytaj dalej →

                      Ruchome kolano

                      Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                      Czytaj dalej →
                      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                      Logo
                      Enable registration in settings - general