Karmicie TYLKO I WYŁACZNIE piersią?

No właśnie. Bo moja mama za każdym razem kiedy z nią rozmawiam mówi, że mam dokarmiać i dopajać… Odczuwam irytację ale może niesłusznie. Dawidek ładnie przybiera na wadze -25 dkg tygodniowo-czyli idealnie. Jest zdrowy ale marudny i nie chce spać. Teoria mojej mamy-oczywiście głodny albo chce mu się pić. Nie docierają do niej argumenty o idealnym dla dziecka pokarmie matki, że pierwsze mleko zaspokaja pragnienie a następne głód, że pokarm zmienia się w trakcie karmienia i w trakcie doby i że zawsze jest najlepsze w zalezności od pory dnia, od pory roku, od wieku dziecka itp… Jej znajoma twierdzi, że dziecko jej córki od 6 tygodnia ma wprowadzany ryż, kaszkę potem jabłko a teraz ma 4 m-ce i je niemal normalne obiady. Mama widziała tą małą z kiszonym ogórkiem w ręku…
Kiedy tak jej słucham (mniej więcej co 2 dni) to już sama nie wiem czy faktycznie przez pół roku mam karmić tylko piersią (jak podają wszystkie publikacje, jak zachęca szpital, położne, lekarze itp) czy jednak zacząć mu coś podawać. Może ten brak snu rzeczywiście spowodowany jest niezaspokojonym apetytem (jest przy cycu niemal cały czas).
Co o tym sądzicie?

Milva i 1,5 -miesięczny Dawidek

31 odpowiedzi na pytanie: Karmicie TYLKO I WYŁACZNIE piersią?

amazk Dodane ponad rok temu,

Re: Karmicie TYLKO I WYŁACZNIE piersią?

Jakbym słyszała swoją mamę…. Ja nie dałam się przekonać. Karmiłam piersią co dwie h, pod koniec 4 m. wprowadziłam zupki bo Mati miał problem z kupkami. od 6 m zaczęłam podawać inne rzeczy. Nie dawaj nic bo będziesz miała mniej pokarmu.

Alicja i Mateuszek (01.07.02)

joanka-b Dodane ponad rok temu,

Re: Karmicie TYLKO I WYŁACZNIE piersią?

ja mam podobnie z gadaniem mojego tatki, tylko on mi cały czas przytyka, że karmię za często. Że nas karmiono co 3 godziny i on nie rozumie idei karmienia na żądanie, więc wkurza go strasznie, gdy Zuzik zapłacze a ja biegnę z jedzonkiem (karmię moim mlekiem ale z butli). A potem jest złośliwy i gada mi że z Zuzika to niezły pulpecik 😉
Ale się tym nie przejumuję i Ty się nie przejmuj. Uważam, że na wprowadzanie nowych rzeczy masz jeszcze czas conajmniej do 4 miesiąca
pozdrawiam

Asia z Zuzią (18.11.2002)

Dodane ponad rok temu,

Re: Karmicie TYLKO I WYŁACZNIE piersią?

Popieram Amazk. Chyba wszystkie matki sa takie same :). Ja na początku to odrobinę dokarmiałam: patrz wpływ mamy, ale potem przestałam, bo ktoś mądry powiedzial mi, że stracę pokarm, jak mnie dziecko nie pociągnie. Nie zrozum mnie źle: nie jestem przeciwnikiem dokarmiania, nie należę też do osób, które krzyczą: karmcie tylko piersią – ale myślę, że skoro prawidłowo przybiera na wadze, to absolutnie nie dokarmiaj i nie dopajaj – w każdej zresztą książce jest napisane, że mlekiem matki dziecko koi pragnienie i że się najada. A tak z ciekawości: duży dzidziuś się urodził?
Pozdrawiam.
Ewa i Igor ur. 4 grudnia 2002

milva Dodane ponad rok temu,

Re: Karmicie TYLKO I WYŁACZNIE piersią?

No właśnie- bo nie dość że w kółko “dopajaj dokarmiaj” to potem jeszcze docinki “a zobaczysz…” i zaczyna się litania. Nie ma to jak wsparcie…. I tak nie jest łatwo a jeszcze własna matka potrafi “dokopać”. Ich pokolenie wychodzi z założenia, że jeśli się robi inaczej niżoni robili to znaczy że sę robi źle. A to nieprawda. Medycyna jednak zrobiła postępy przez prawie 30 lat i doszli do różnych wniosków. Ale na moją mamę nie działają żadne argumenty.
Ciekawa jestem opinii również innych forumowiczek. Czekam więc :))

Milva i 1,5 -miesięczny Dawidek

Dodane ponad rok temu,

Re: Karmicie TYLKO I WYŁACZNIE piersią?

Tylko i wyłącznie!!!!!! Dopóki nie zaczęłam wprowadzać pokarmów stałych – był tylko cycuś :-))

Kaśka z Natalką (10 miesięcy)

monikal Dodane ponad rok temu,

Re: Karmicie TYLKO I WYŁACZNIE piersią?

Mój Kuba ma 4 mce i nie dostaje nic innego – tylko cyc.

kura-plemienna Dodane ponad rok temu,

Re: Karmicie TYLKO I WYŁACZNIE piersią?

Ja karmię cycem, ale Basiulec musi popijać do 200 ml dziennie glukozy (ta cholerna żółtaczka) i dostaje 30 ml herbatki koperkowej Hippa. Nie płacze, nie ma kolek, przybiera na wadze OK, także uważam, ze jest wszystko w porzo. 🙂

Anka i Basiulec 17 grudnia 2002

teo Dodane ponad rok temu,

Re: Karmicie TYLKO I WYŁACZNIE piersią?

Kuba dokładnie przez 6 pełnych miesięcy był karmiony tylko moim mlekiem – z jedną bardzo negatywną próbą na soczek jabłkowy po skończeniu 4 miesięcy…..dopiero gdy skończył 6 miesiecy poznał nowe smaki…moje mleko bardzo mu służyło…. Nadrobił kilogramy wynikające z przedwczesnego pojawienia si na tym świecie……
karm tylko i wyłącznie piersią…..ja z moją mamą i teściową, które też mówiły jakieś bzdury : jak to było za ich czasów…..poradziłam sobie w ten sposób, że po prostu za którymś raze wprost, ale grzecznie im powiedziałam,żeby zaakceptowali moje metody wychowawcze i się nie wtrącali….. Albo niech do nas nie przyjeżdżają, bo ja sie tylko denerwuję….zadziałało…..teraz po 11 miesiącach tylko czasem im sie zdarzy coś wypalić…….

ILONA I KUBEK(21.02.02)

setka Dodane ponad rok temu,

Re: Karmicie TYLKO I WYŁACZNIE piersią?

jakbym slyszala moja mame 🙂
ja nie dopajalam nawet w sierpniowe upaly…

Klaudia z Karolką (8 i pół miesiąca)

iwonta Dodane ponad rok temu,

Re: Karmicie TYLKO I WYŁACZNIE piersią?

Najlepiej będzie jak bedziesz robiała, tak ja sama uważasz. Intuicja matki jest najlepszym doradcą dla Ciebie i dziecka. Jeżeli uważasz, ze nie powinnaś dokarmiać i dopajać- nie rób tego. A co do szanownych, mam i teściowych, to mi np. dzisiaj sie obrewało, że daje dziecku marchewkę z ryżem (bo kiedyś sie tego nie dawało) ze słoiczka (bo to są konserwanty) i na nic moje tłumaczenie, że to jest bez chemii bo lepiej bym sama zrobiła(marchewka z ryneczku, cholera wie czym pędzona), ale pewnie mi się nie chce.
Szkoda gadać o tych dobrych radach.

Iwonta i Natalka(07.10.2002)

pikpok Dodane ponad rok temu,

Re: Karmicie TYLKO I WYŁACZNIE piersią?

Olo nie był dopajany ani dokarmiany sztucznie do końca szóstego miesiąca. Teraz ma ponad rok i jedyne na co chorował to tygodniowy katarek :)) Ja tez walczyłam z teściami i nawet własną matką, którzy oczywiście wiedzieli lepiej… Teraz teściowa nie może wyjść z podziwu, mówi : ” Wiele dzieci wychowalam ale takiego grzeczniutkiego jak Olutek jeszcze nie widziałam”. A wszystko dlatego, że dziecko miało od maleńkości wszystko co było mu do szczęścia potrzebne. Cycuch zaspokaja nie tylko gód fizjologiczny ale również emocjonalny. Karm wyłącznie piersią to zdaje egzamin :)))))))))

Agnieszka i Olo

helga Dodane ponad rok temu,

Re: Karmicie TYLKO I WYŁACZNIE piersią?

A ja dałam Mikołajowi na próbę mieszankę (Bebilon pepti). W dniu, w którym mój pies zjadł ósmy już kapturek silikonowy do karmienia piersią. Oczywiście podałam Mikiemu cyca, ale tak mnie to potwornie bolało, że nie mogłam wytrzymać, a on był strasznie głodny. Darł się, a ja nie miałam cierpliwości, żeby odciągac pokarm. I podałam ten Bebilon. I wiecie co… Po raz pierwszy miałam wrażenie, że Mikołaj najadł się do syta. Był zachwycony, gruchał, śmiał się, a nie jak po podaniu butelki z moim mlekiem – krzywił. Oczywiście nie podaje mu mieszanki, bo wiem, że moje mleko jest dla niego najlepsze. Tylko on im jest starszy tym dłużej chce być przy cycu. Dzisiaj przed wyjściem do pracy karmiłam go półtorej godziny. Lekarka mówi, żeby absolutnie nie podawać mu więcej mieszanki. Tylko ja nie wiem, czy zdołam pół doby spędzać na karmieniu mojego chłopaczka:((

pluto Dodane ponad rok temu,

Tylko pierś

piers w zupelnosci wystarczy…..mamy nie sluchaj… A ta znajoma, co daje dziecku ogorki jest chyba stuknieta…….tylko, jezeli oczywiscie chcesz, mozesz okolo 6-8 tygodnia od czasu do czasu dac dzidzisiowi butelke np. na noc….ze swoim mleczkiem oczywiscie…dzieki temu raz na jakis czas bedziesz mogla wyjsc z domu,…..bo potem dzidzius nie bedzie chcial nic oprocz cyca……

Julka kulka i 7 miesięczny Karolek

pluto Dodane ponad rok temu,

moja mam jest cudowna

caly czas mni dopingowala..i twerdzila ze jej najwiekszym bledem bylo karmienie co 3 godziny….
co przychodzi do nas, to mowi ze zaluje ze nie zajmowala sie mna tak jak ja karolkiem

Julka kulka i 7 miesięczny Karolek

misiek Dodane ponad rok temu,

Re: moja mam jest cudowna

Moja mama podobnie-za co jestem jej wdzięczna. Tylko czasami jej mnie jest szkoda,gdy już drugą godz”moja myszka kochana”wysysa ze mnie soki
Aga i 3,5 tyg.Julcia

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Karmicie TYLKO I WYŁACZNIE piersią?

Nie przejmuj się niczym… tym bardziej, ze dzidziuś jest zadowolony i nie ma oznak, by na tym cierpiał. Powodzenia w zmaganiach z rodzina…

Lea i dzieciątko płci zmiennej acz niezmiennie kochanej (11.03.03)

jolka23 Dodane ponad rok temu,

Re: Karmicie TYLKO I WYŁACZNIE piersią?

Nie słuchaj mamy ani nikogo innego!!!!!!!!!!!!!!!!!! wystarczy sama pierś, ja karmiłam 6 miesięcy i poza moim mlekiem Adunia nie miała nic w buzi!!!! przybierała nawet więcej na wadze niż dzieci karmione sztucznie…. Nie słuchaj starych przekonań i gadania!!!!!!!!!! dopiero od pół roku wprowadzaj pokarmy….
Pozdrowienia
papa

jolka z adunią(14.02.2002)

setka Dodane ponad rok temu,

Re: moja mam jest cudowna

to masz fajna mame….moja w zyciu by tak nie powiedziala….ze nie wspomne o tesciowej….

Klaudia z Karolką (8 i pół miesiąca)

milva Dodane ponad rok temu,

Re: Karmicie TYLKO I WYŁACZNIE piersią?

Dzięki dziewczyny za odzew. Chwilami ze zmęczenia tracę wiarę w siebie.
EwciaK – Dawid urodził się duży – miał 4kg i 60cm. Teraz waży 5,5kg – ma 7 tygodni i niektóre ciuszki za małe:)
Oprócz tego że prawie nic nie śpi i ciągle je i płacze kiedy go odkładam, to jest zupełnie zdrowiutkim dzieckiem.
Dzięki dziewczyny i pozdrawiam:)
PS Ja siedzę z Dawidem na ręku, który jest oczywiście przyssany – i piszę do Was – a mój mąż przyszykował mi kanapki i mnie karmi:) Jem mu z ręki hehehee 🙂

Milva i 1,5 -miesięczny Dawidek

marlena1 Dodane ponad rok temu,

Re: Karmicie TYLKO I WYŁACZNIE piersią?

Hej,
czytałam Twoje perypetie z karmieniem piersią małego i mam (raczej miałam) podobne kłopoty. Moja mała gryzła mi brodawki, były tkliwe i poranione, mimo różnych smarowideł, mała wisiała przy piersi niemal cały czas, a ja o mały włos nie dostałam psychozy na tym tle. Na myśl o przystawieniu małej do piersi chciało mi się płakać, a opisywana w przeróżnych mądrych tomach więź z dzieckiem jakoś nie bardzo się nawiązywała w połączeniu z udręką karmienia. I tu włączyła się moja mama (notabene położna z wieloletnim stażem, która wiele kobiet z takim problemem widziała), i chwała jej za to! Zaczęłam ściągać pokarm i karmić małą z butelki – efekt jest taki, że moje piersi przypominają piersi, a nie rozdrapaną ziejącą ranę, mała jest najedzona, karmić mogą i mój mąż, który to uwielbia, bo gama min przy karmieniu jest przeogromna, jak i moja mama a ja jestem zdrową mamą bez psych. urazu, która może wyrazić rosnącą z każdym dniem miłość do dzieciaczka karmiąc butelką. Nie mam nic przeciwko karmieniu piersią, ale nie za wszelką cenę, bo może to mieć opłakane skutki. Nie warto dać się zwariować wszechogarniającemu obłędowi karmienia piersią – znam wiele dzieci karmionych butelką (również sztcznie), które doskonale się rozwijają i to chyba jest najlepszy dowód.

Znasz odpowiedź na pytanie: Karmicie TYLKO I WYŁACZNIE piersią?

Dodaj komentarz

Karmienie
soczek z marchwi
Drogie mamy! Poradzcie mi prosze, czy juz prawie 5 miesiecznemu dziecku moge podawac sok z marchwi (z wlasnego ogrodka) robiony w domu i jakie ilosci Mama 5-miesięcznego bąbla
Czytaj dalej
STRATA DZIECKA
Wory pod oczami
Dziewczyny, wiem że to nie na temat ale nie mam się kogo doradzić. Od jakiegoś czasu (wiecie...) mam straszne wory pod oczami - tak, dosłownie wory; na dodatek w odcieniach:
Czytaj dalej