Forum: Karmienie

karmienie a jedzenie

Już sama nie wiem co zrobic z moja dietą.Mam okropne zaparcia i do tego jakiś naciek na odbycie(powiedziała pani ginekolog)a ból prawie jakbym rodziła.zaczęłam jeść ciemne pieczywo no i gdzieś przeczytałam że nie powinnam go jeść jak karmię, jem śliwki i znów gzieś przeczytałam że nie mogę. Co mam począć?

5 odpowiedzi na pytanie: karmienie a jedzenie

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: karmienie a jedzenie

wcale nie jest tak ze czegos nie mozesz jesc!!!!poprostu musisz sprawdzic co dziela zle na twojego maluszka wszedzie pisza ze nie mozna jesz np.truskawek czy mleka a mojej Ewci to nie szkodzi musisz sama na podstawie obserwacji dzieciatka skomponowac sobie diete ja np. nie moge jesc tylko pieczonej kielbasy i zupek w proszku no i grzybow……a co do twoich dolegliwosci lekarz przepisal ci jakas maść?

anetka25 Dodane ponad rok temu,

Re: karmienie a jedzenie

Nie mozesz jesc rzeczy ciezkostrawnych.A to jesli chodzi o bobasia. Jesli chodzi o owoce, to probuj po kolei procz egzotycznych.Odczekaj tydzien i zobaczysz czy jest jakas reakcja. Wyklucz na pewno truskawki,poziomki,kiwi,brzoskwinie i winogrona. Te ostatnie sa ciezkie na zoladek, a te wczesniej alerogenne. Staraj sie pic duzo mleka i jesc samo pieczywo biale. Ciemne rowniez jest ciezkostrawne.Dla Ciebie i maluszka. Powodzenia i pozdrawiam:))

Anetka

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: karmienie a jedzenie

Ja jem np. kilo bananow dziennie, z pol arbuza, platki kukurydzine na mleku, pije slaba kawe z plaskiej lyzeczki z mlekuem i zaparc nie mam .
Po porodzie w poradni laktacyjnej polozna na mnie nawrzeszczala, jak zobaczyla, ze w tym samym dniu co urodzilam zjadlam cztery ogromne banany. Ale okazalo cie, ze wcale malemu nie zaszkodzily i arbuz tez nie. Dzieki temu moj synek moze i czesto robi kupki, ale za to nie ma zadnej kolki , o zaparciach nie wspomne…Musze dodac, ze w ciazy w 8 i 9 miesiacu jadlam ze dwie lubianki dziennie truskawek i czeresni, moze to tez ma jakis wplyw…
W poradni laktacyjnej polozna wyliczyla co powinnam jesc i naprawde sie zalamalam, bo zadnej z tych rzeczy nie lubilam. Jestem owocozerna, wiec dlatego sie tak przerazilam. Na szczescie jej nie posluchalam…im zaczelam wprowadzac owocki…i jest ok
Julka

ankalenka Dodane ponad rok temu,

Re: karmienie a jedzenie

jedz – jeśli dziecko nie ma kolek to niczym się nie przejmuj. rano na czczo jedz jogurt najlepiej naturalny (polecam Bakomę) i duuuuużo pij, najlepiej wody. jogurt wogóle dobrze by było jeść kilka razy dziennie.
co do tego nacieku na odbycie, to spróbuj czopków tytanorheina – są na hemoroidy, ale generalnie łagodzą stany zapalne śluzówki.
pozdrawiam,
Anka.

pozdrawiam,
Anka.

wesola Dodane ponad rok temu,

Re: karmienie a jedzenie

prawda! kazdy organizm reaguje inaczej i trzeba sprawdzic co dziecko przyjmuje dobrze a co zle. A co do zaparc to spytaj w aptece o tabletki na zmiekczenie stolca. Nie na spowodowanie rozwolnienia tylko na zmiekczenie stolca. Nie wiem jak sie w polsce nazywaja. Ja przez dluzszy czas bralam wieczorem i rano nie mialam problemu, no i w moim przypadku kawka z mleczkiem od rana (po karmieniu) potrafi zdzialac cuda:)

wesolek

Znasz odpowiedź na pytanie: karmienie a jedzenie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Imiona dzieci
a może teraz o rzadkich imionach
Czy Wasze dzieciaczki noszą imiona mało spotykane?Jestem bardzo ciekawa...Ja np.mam na imię Ida a mój synek Samuel.
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
WIELKI KRZYK W NAPADZIE ZLOSCI - co robic?
Moj synek (rko i 7 m-cy) jest kochanym, slodziutkim maluchem. Jak wiekszosc dzieci miewa nerwy. Jednak gdy cos pojdzie nie po jego mysli zaczyna sie wydzierac na cale gardlo -
Czytaj dalej