Forum: Karmienie

Karmienie a opalanie?

Karmie tylko piersia. Czy latem (za jakis miesiac) moge sie opalac na sloncu (lub solarium)? Nie chodzi mi tu o calodzienne wylegiwanie sie na sloncu tylko o zlikwidowanie bialego jak sciana odcieniu skory 🙂 Dodam ze mialam cesarke trzy tygodnie temu.
Z gory dziekuje ze wszystkie rady
Bea i Julcia (10.04.2005)

4 odpowiedzi na pytanie: Karmienie a opalanie?

sophie28 Dodane ponad rok temu,

Re: Karmienie a opalanie?

Witam.Z tego co slyszałam to opalanie w żaden sposób nie szkodzi mleczku w cyciach. Będąc u fryzjera w sąsiedztwie solarium wyczytałam, że podczas opalania w nim należy przykrywać piersi. Moja dzidzia ma już 3 miesiące i 4 dni, karmię ją tylko piersią i też zamierzam niedługo trochę się poopalać.Wydaje mi się, że najważniejszy jest umiar w opalaniu, bo wiadomo, że co za dużo to niezdrowo.:-)
pozdrawiam
Sophie28

carmel Dodane ponad rok temu,

Re: Karmienie a opalanie?

Hej
ja cały czas karmię piersią. Od 3 msc chodzę raz wtygodniu opalać się do solarium. lekarz powiedział,że szczęśliwa mama=szczęśliwe dziecko. No i dużo w tym prawdy. Ba, zauwazyłam nawet,że po takiej wizycie w solarium znacznie wzrasta ilość mleczka. Opalam się w” górze” od stroju kąpielowego.

Pozdrawiam Carmel+Jagoda 05.12.2004

kasia73 Dodane ponad rok temu,

Re: Karmienie a opalanie?

Opalanie w solarium przy karmienieu piersią odradziła mi kosmetyczka z uwagi na możliwość wystapienia plam po opalaniu (wina hormonów). Posłuchałam rad specjalisty, chociaż nie nawidzę być blada, wolałam nie ryzykować.
Na słońce czekam z niecierpliwością, może chociaż trochę poprawię kolor skóry.
Na Twoim miejscu z solarium poczekałabym jeszcze, a spróbowałabym powygrzewać się na słoneczku.

ps.śliczną masz córeczkę, no i te włosy. My ze spineczkami musimy poczekać jeszcze chyba bardzo długo.

Kaśka, Natalka, Paulinka

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Re: Karmienie a opalanie?

Osobiście nie polecam. Ja w zeszłym roku unikałam słońca, ale niestety spacerki z wózkiem zrobiły swoje – no i byłam na twarzy i rękach w brązowe plamy. Na szczęście lato nie było zbyt łaskawe i przez zimę plamy zeszły. Ale widziałam przypadek, gdzie zostały na trwałe. Podobno to wina hormonów jeszcze z ciąży.
Dodam, że normalnie opalam się ładnie, bez plam, od razu na brązowo (właśnie taka wróciłam z urlopu 2 tygodnie temu – tym razem mnie już nie splamiło, mimo że dalej podkarmiam. Ale to już ponad rok od ciąży upłynął…)
Pozdrawiam,

Znasz odpowiedź na pytanie: Karmienie a opalanie?

Dodaj komentarz

Jedno- i dwulatki
Wierzycie w duchy
Od czasu pierwszych odwiedzin grobu mojego dziadka (pierwszych z Laurą) maleńka czasami dziwnie się zachowuje. Jak miała 4-5 miesięcy zwyczajnie usmiechała się - czasem w głos - jakby do kogoś
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
I Piotruś jest już z nami...
Nie udało mi się zostać 100% kwietnióweczką... Ale jestem najszczęśliwszą pod słońcem mamusią... 01.05.2005 o godzinie 00:32 urodzili mi synka Moja Kruszynka w momencie urodzenia miała 56cm wzrostu i 4480g wagi,
Czytaj dalej