Karta Praw Kobiety Rodzącej

[Zobacz stronę]

ciekawe jak będzie w praktyce

31 odpowiedzi na pytanie: Karta Praw Kobiety Rodzącej

  1. Zamieszczone przez Meme

    ciekawe jak będzie w praktyce

    bez zmian

    mentalności i podejścia ludzi nie zmieni jakiś papier

    • Zamieszczone przez Vala
      bez zmian

      mentalności i podejścia ludzi nie zmieni jakiś papier

      Może i nie….. Ale może, jeśli Karta wejdzie w życie, coś da wzięcie jej w zęby i pomachanie przed nosem personelu….

      • Zamieszczone przez beamama
        Może i nie….. Ale może, jeśli Karta wejdzie w życie, coś da wzięcie jej w zęby i pomachanie przed nosem personelu….

        bardzo bym chciała, ale tak mi się tylko wydaje, że fundacja RodzićPoLudzku już po to powstała
        istnieje też chyba Karta Praw Pacjenta, która obejmuje również ciężarne…rodzące, mylę się?

        mimo to nadzieję mam…

        • Zamieszczone przez Vala
          bardzo bym chciała, ale tak mi się tylko wydaje, że fundacja RodzićPoLudzku już po to powstała
          istnieje też chyba Karta Praw Pacjenta, która obejmuje również ciężarne…rodzące, mylę się?

          mimo to nadzieję mam…

          Ta karta wydaje się bardziej szczegółowa i dotyczy srticte rodzących, Karta Praw Pacjenta jest ogólna dla wszystkich pacjentów. Nie wiem, czy akcja Rodzić Po Ludzku wydała jakieś karty, chyba nie….
          W każdym bądź razie dobrze, że działają….

          • Prawo do bezpiecznego, bezpłatnego porodu z udziałem bliskiej osoby, do znieczulenia

            No i wszystko jasne – osoba bliska moze być tylko na jedynkach, bo na publicznych inne rodzące mogą się nie zgodzić (w końcu to poszanowanie przywatności), a min. zdrowia powiedziała, że kobiety mają rodzić w bólu i znieczulenia darmowego nie będzie.

            O poszanowaniu godności podczas publicznego rozkładania nóg przed lekarzami i w towarzystwie innych rodzących nie wspomnę…
            Po co więc ta karta?

            • Zamieszczone przez polahola
              nie rozumiem, to kobiety rodza przy innych kobietach na sali?

              Oj tak, Pola… parawanikiem tylko zasłaniają…..

              • No jak wejdzie w zycie i bedzie poszanowana to dobrze, ale znajac problemy szpitali, brak pieniedzy, chamowatosc niektorych poloznych, pielegniarek i lekarzy to… skonczy sie na mazeniach. I tak nikt nikogo do sadu nie pozwie bo sprawy z lekarzami i szpitalem sie nie wygra.

                • Zamieszczone przez polahola
                  to kto rodzi w pojedynczych salach porodowych i kiedy?

                  wszyscy ci których stac na to żeby zapłacić – ja 5 lat temu płaciłam 500 zł:)

                  • Zamieszczone przez polahola

                    to kto rodzi w pojedynczych salach porodowych i kiedy?

                    w niektórych szpitalach tylko te, które na to stać

                    ale znam tez takie, gdzie sala pojedyńcza jest dla każdej rodzącej pod warunkiem, że jest wolna

                    • Zamieszczone przez wyki
                      wszyscy ci których stac na to żeby zapłacić – ja 5 lat temu płaciłam 500 zł:)

                      a ja ostatnio nie płaciłam. miałam taki plan ale przyjechałam juz z partymi bólami. sala, ta lepsza płatna była zajeta wiec ja rodziłam na tej gorszej (co mi w danej chwili wisiało bo sobie w wannie w domu posiedziałam a tam przyjechałam juz gotowa). Całość na sali to nie wiem czy godz trwała – pewnie mniej. Potem miałam byc w płatnej 2. Ale nie było miejsc wiec byłam w darmowej 2 tez z łazienką (bo wtym szpitalu wszystkie z łazienką). potem przeniesli mnie do 4 ale lezałysmy we dwie. Te płatne, jak sie okazało, miały bardziej meblowe łozka i fotel dla meza. A u mnie tylko krzesełko. W koncu w niedziele mnie wypuścili, nie płaciłam bo wypis w poniedziłek. A w poniedziałek sie o kase nikt nie upomniał. W sumie nie mieli za co – za asyste męza??? zaoszczedziłam 500

                      • Ja rodzilam w irl…i chcialabym tam urodzic nastepne,tak mi dobrze bylo;-)

                        • iezko mi sie ustosunkowac do tej karty….

                          pewnie jak wszystkie karty ma troche sensu a troche nie… bo jak bym jechala z bolem partym do szpitla to by mi wisialo gdzie urodze… byle zdrowo… I wisiala by mi ta czy inna karta…

                          Rozumiem ze polskich szpitali nie sta na oddzielne sale porodowe dla wszystkich pacjetek… ale placenie za udzial partnera przy porodzie uwazam za skandaliczny!!! – nie wiem czy tak jest wszedzie w PL czy tylko w tych znanych mi polskich szpitalach… ale i tak uwazam to za skandal!!

                          • Zamieszczone przez polahola

                            to kto rodzi w pojedynczych salach porodowych i kiedy?

                            Ja 🙂
                            Rodziłam w szpitalach gdzie były tylko takie sale, były dostępne dla każdej rodzącej, aby na jedną z nich mógł wejść mąż musiałam dopłacić (niezgodnie z prawem) Gdybym nie czytała forum była bym przekonana, ze sale z parawanikiem to jakieś wspominki z okresu PRLu

                            Co do KPKR – znacie standardową kartę praw pacjenta?

                            • Zamieszczone przez ania_st
                              Ja 🙂
                              Rodziłam w szpitalach gdzie były tylko takie sale, były dostępne dla każdej rodzącej, aby na jedną z nich mógł wejść mąż musiałam dopłacić (niezgodnie z prawem) Gdybym nie czytała forum była bym przekonana, ze sale z parawanikiem to jakieś wspominki z okresu PRLu

                              Identyczne wrażenia:) ufff bo myślałam, że mój szpital to jakiś luksus czy cuś

                              • Zamieszczone przez lauidz
                                iezko mi sie ustosunkowac do tej karty….

                                pewnie jak wszystkie karty ma troche sensu a troche nie… bo jak bym jechala z bolem partym do szpitla to by mi wisialo gdzie urodze… byle zdrowo… I wisiala by mi ta czy inna karta…

                                Rozumiem ze polskich szpitali nie sta na oddzielne sale porodowe dla wszystkich pacjetek… ale placenie za udzial partnera przy porodzie uwazam za skandaliczny!!! – nie wiem czy tak jest wszedzie w PL czy tylko w tych znanych mi polskich szpitalach… ale i tak uwazam to za skandal!!

                                no skandal…skandal

                                ja osobiście nie wyobrażam sobie drugiego porodu bez T.
                                pomagał mi na równi z położnymi

                                • Zamieszczone przez lauidz
                                  iezko mi sie ustosunkowac do tej karty….

                                  pewnie jak wszystkie karty ma troche sensu a troche nie… bo jak bym jechala z bolem partym do szpitla to by mi wisialo gdzie urodze… byle zdrowo… I wisiala by mi ta czy inna karta…

                                  Rozumiem ze polskich szpitali nie sta na oddzielne sale porodowe dla wszystkich pacjetek… ale placenie za udzial partnera przy porodzie uwazam za skandaliczny!!! – nie wiem czy tak jest wszedzie w PL czy tylko w tych znanych mi polskich szpitalach… ale i tak uwazam to za skandal!!

                                  tak naprawdę to nie płaci się za obecność partnera przy porodzie tylko za salę pojedyńczą do porodu. Ale jak nie masz wykupionej sali to nie możesz z reguły rodzić rodzinnie (są wyjątki).

                                  • Zamieszczone przez wyki
                                    tak naprawdę to nie płaci się za obecność partnera przy porodzie tylko za salę pojedyńczą do porodu. Ale jak nie masz wykupionej sali to nie możesz z reguły rodzić rodzinnie (są wyjątki).

                                    Nie no możesz, ale pod warunkiem, że każda inna rodząca na sali się na to zgodzi. A jak jest 6 rodzących, to może być ciężko. Ja na porodówce spędziłam 12 godzin i nie wyobrażam sobie takiej sytuacji 🙁 Nie pamiętam ile płaciłam za jedynkę i luksus bycia z mężem (który i tak w efekcie spał…hihihi…)

                                    • Zamieszczone przez wyki
                                      tak naprawdę to nie płaci się za obecność partnera przy porodzie tylko za salę pojedyńczą do porodu.

                                      To za co ja płaciłam skoro każdy bez względu na rodzaj porodu miał jedyke zapewnioną

                                      • Zamieszczone przez ania_st
                                        To za co ja płaciłam skoro każdy bez względu na rodzaj porodu miał jedyke zapewnioną

                                        za tą zapewnioną jedynkę zapewne – tam gdzie ja rodziłam jest tylko jedna sala dwułóżkowa a pozostałe sa płatne jedynki…

                                        • Zamieszczone przez wyki
                                          za tą zapewnioną jedynkę zapewne –

                                          no właśnie, ze sęk w tym że nie – w szpitalu w którym rodziłam jedynka była dla każdego – po prostu nie ma tam innych sal porodowych – są ładne pojedyńcze sale z własnym wc, prysznicem, zabawkami dl rodzącej – za to płacić nie trzeba
                                          Zapłacić musi tata jeśli chce wejść do żony na taką salę – opłata niby nie obowiązkowa ale konieczna – na paragonie coś w stylu “Darowizna na rzecz….”

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Karta Praw Kobiety Rodzącej

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general