kask ochronny…

moze jakas dziwna jestem,ale bardzo sie zdziwiłam jak to zobaczyłam…
czy naprawde takie cos jest potrzebne???
[Zobacz stronę]

27 odpowiedzi na pytanie: kask ochronny…

  1. Nie czuję potrzeby zakupu dla mojej M., a właśnie uczy się chodzić.

    • mi też szczęka opadła jak zobaczyłam taki wynalazek w hurtowni dzieciowej, tu drugi raz, jak zobaczyłam cenę 9tam był o połowę tańszy 😉 ).

      • Nie wydaje mi się, żebyś była dziwna, no chyba, że ja też 🙂
        Mnie również to zaskoczyło i nie sądze, żeby było potrzebne, ale wszystko się sprzeda jeśli tylko znajdzie się na to chętny…

        • Mojemu bratu by się przydał :):D ale synkowi – nie.

          • jakoś nie wyobrażam sobie dziecka, które dałoby sobie to założyć 😉

            • Zamieszczone przez kasiex
              jakoś nie wyobrażam sobie dziecka, które dałoby sobie to założyć 😉

              Popieram:)

              • Zamieszczone przez nelly21
                moze jakas dziwna jestem,ale bardzo sie zdziwiłam jak to zobaczyłam…
                czy naprawde takie cos jest potrzebne???

                Wszystko zależy od tego na jakiego Anioła Stróża się trafiło;)
                A tak poważnie, nie bardzo sobie mogę wyobrazić, jak mi dziecko po domu w czapce chodzi.

                • Nie wiadomo jaki kask byśmy dziecku zafundowali to i tak nie uchroni go się przed uderzeniami i siniakami (mam na myśli próby siedzenia, raczkowania i chodzenia). Moim zdaniem rzecz zbędna. Ale jednak ktoś to kupuje.

                  • Zamieszczone przez nelly21
                    moze jakas dziwna jestem,ale bardzo sie zdziwiłam jak to zobaczyłam…
                    czy naprawde takie cos jest potrzebne???

                    Nie to, że niepotrzebne, to jeszcze drogie 😉

                    • ja chyba bardziej byłabym za ochraniaczami na zęby.
                      Jonek sobie jedynke zalatwił kiedy stracił równowage i grzmotnął w drzwiczki od swojej szafeczki z zabawkami.
                      Kask to raczej do sportów ale do nauki chodzenia????

                      • Zamieszczone przez nelly21
                        moze jakas dziwna jestem,ale bardzo sie zdziwiłam jak to zobaczyłam…
                        czy naprawde takie cos jest potrzebne???

                        No nie…czego to ludzie nie wymysla:D Ja osobiscie nie kupilabym, bo uwazam ze bez sensu. My tez wychowalysmy sie bez takich eksperymentow, po drugie moj maly w zyciu by tego nie zalozylhmmm strata kasy!

                        • Widzialam takie i inne cuda jak sie Micho uczyl chodzic… No coz, jakby sie chcialo kupic wszystko co zdaniem reklamy, firm dzieciecych jest niezbedne do wychowania dziecka to trzeba by bylo miec z 600 hektaro zeby wszystko pomiescic… no i kupe pieniazkow.

                          Ja tam sie wychowywalam bez wiec pomyslalam ze moze Micho sie tez obejdzie bez… i jakos przezyl:)

                          • a ja z perspektyw czasu moge powiedziec, ze takie cos ograniczyloby wydatnie ilosc guzow i siniakow na glowach moich chlopakow
                            powaznie!
                            ale nie za taka cene!
                            plus, z perspektywy czasu moge powiedziec, ze dzieci tak latwo sie nie psuja i gdyby taki kask byl naprawde potrzebny, juz natura by o to zadbala;)

                            • eee bez przesady, gdybyśmy naszym dzieciom do nauki chodzenia kask kupowały to co potem jak już będą biegać? Co innego na rowerek.

                              • Wiecie nad czym zaczęłam się zastanawiać? Toto nie jest wcale lekkie (no, 5kg nie waży, ale swoją wagę ma), a dziecko i tak ma łeb duży w stosunku do reszty ciała. I jak się nauczy już raczkować i chodzić w takim czymś to jak mu się już to cudo ściągnie z głowy to ciekawe w którą stronę będzie lecieć z braku równowagi? 😀
                                z okazji poniedziałku mam głupawkę, więc proszę się nie przejmować 🙂

                                • zanim otworzyłam tekst myślałąm że piszesz o kasku na rower….

                                  a ogólnie to moż ejeszcze gąbkę do wylożenia całego meiszkania, mebli, schodow, i podłóg powinni sprzedawać :)….

                                  naszczęście główka dziecka jest odporna na wszelakie uderzenia, a na takie co mogły by zaszkodzić taki kask i tak niepomoże.

                                  • to taka zminbiaturyzowana osłonka zakładana jak bokserowi…. 🙂

                                    • ależ natura o to zadbała właśnie, nasza czaszka to taki kask….

                                      • Zamieszczone przez kasiex
                                        jakoś nie wyobrażam sobie dziecka, które dałoby sobie to założyć 😉

                                        ja też nie 🙂
                                        a już szczególnie mojego co czapki nie da sobie załozyć a co dopiero kask

                                        • Zamieszczone przez nelly21
                                          moze jakas dziwna jestem,ale bardzo sie zdziwiłam jak to zobaczyłam…
                                          czy naprawde takie cos jest potrzebne???

                                          🙂
                                          Dla mojego kaskadera chyba by sie przydał, ale nie do nauki chodzenia, ale teraz do opanowania żywiołu.

                                          Po minionym weekendzie znowy ma obity nos..:(

                                          Tylko, ze nam przydałby się kask taki hokejowy z kratką na twarz.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: kask ochronny…

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          -->
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general