katarkowe-charczenie

Martusia jest po lekkim przeziebieniu kaszelek minal.. Ale katarek a raczej “charczenie” pozostalo..jak poloze ja na brzuszku…to gluciki jej splywaja to noska i moge wyciagnac za pomoca gruszki ale.. Nie wszystko odejdzie..czesc pozostaje i pozostaje rowniez “charczenie”
powiedzicie mi czy dlugo tak bedzie? czy moze pojsc z tym do lekarza?
czy moze cos zastosowac by ten wstretny katarek juz minal..? a moze spacer na mroznym powietrzu…bo spacerki zaniechalam przez ostatni tydzien:(
stosuje masc majerankowa.. Ale w sumie ona ladnie oddycha… Nie ma “zatkanego ” noska…tylko czsami slysze to :charczenie”….charczenie…..charczenie brrrrrrrrr…….

poradzcie prosze

KaSieK z Martusia 26.10

6 odpowiedzi na pytanie: katarkowe-charczenie

  1. Mamy to samo

    Katarek minął a czasem słysze charczenie. Myśle, że to raczej sprawka źle przełkniętej ślinki, ale widzę, że Majce to nie przeszkadza. Dlatego nie przejmuję się tym zbytnio. Może zalegają jeszcze wysuszone kozy?? Myślę że samo przejdzie.

    Alicja,Maja (09.09.03)

    • Re: katarkowe-charczenie

      Widzisz Kasiek u nas to samo. Byłam już u lekarza, bo się wystraszyłam, ale zmian nie ma. Tymon dostal witaminę C 2x dziennie, Wapno i na katar kupiłam sterimar. Ale Tymek dalej charczy. Dostał jeszcze Stodał 1/2 łyżeczki 3x dziennie. Na początku też nie chodzilam z nim na dwór, ale lekarka powiedział, że na dworze leppiej oddych, więc leży od 5 dni po 2 godz na balkonie, kaszelek trochę minąl, czasem rano jest bo to od kataru, jak nosek zapchany, ale w sumie oddycha nieżle i jest wesoły wieć dziś nawet idę z nim na basem. Pierwszy raz i bardzo sie czieszę.

      Nie martw sie, ale jak jesteś niespokojna to idz do piediatry, lepiej zapobiegać niż leczyć.

      Pozdrawiam

      • Mamy to samo

        To może być również źle przełknięta ślina albo wysuszone kózki. Maja też dobrze oddycha i wiedze, że jej to nie przeszkadza, więc liczę na to że samo przejdzie.

        Alicja,Maja (09.09.03)

        • Re: katarkowe-charczenie

          Sól fizjologiczna po kropelce do każdej dziurki jakieś 2 razy dziennie. Bardzo ładnie płucze nosek. Polecamy.

          • Re: katarkowe-charczenie

            Jesli oddycha lekko to moim zdaniem nie ma się czym martwić. Takie charczenie może być wynikiem np zalegania resztek pokarmu w gardle, albo jamie nosowej.
            Tak jak napisała Kamelia – dobre skutki daje plukanie noska solą fizjologiczną: zakraplasz, chwilę czekasz a potem na bruch.. i samo wypływa.
            Chyba, że to jest (po)katarkowe – wtedy jednak do lekarza


            Andrzej i Mateusz (26.10.2003)

            • Re: katarkowe-charczenie

              sprobuje z ta sola…chociaz po lezeniu na brzuszku wyplywa jej czesc sila ciezkosc heheeh..i wtedy charczenie zanika…zobacze co przez weekend bedzie sie dzialo jak cos to skocze do pediatry z nia..dla swietego spokoju
              dzieki!!!

              KaSieK z Martusia 26.10 [obrazek]/upload/33/19/_194072_n.jpg[obrazek]

              Znasz odpowiedź na pytanie: katarkowe-charczenie

              Dodaj komentarz

              Mozarella w ciąży

              Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

              Czytaj dalej →

              Ile kosztuje żłobek?

              Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

              Czytaj dalej →

              Dziewczyny po cc – dreny

              Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

              Czytaj dalej →

              Meskie imie miedzynarodowe.

              Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

              Czytaj dalej →

              Wielotorbielowatość nerek

              W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

              Czytaj dalej →

              Ruchome kolano

              Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

              Czytaj dalej →
              Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
              Logo
              Enable registration in settings - general