kiedy opiekunka nie dotrze…

właśnie… Co wtedy robicie? Umówiłyście się jakoś ze swoimi nianiami?
W końcu każdy ma prawo zachorować, ale co wtedy? Brac urlop? Mieć kogoś innego w odwodzie?

Tao i Igor (17.12.2002)

8 odpowiedzi na pytanie: kiedy opiekunka nie dotrze…

  1. Re: kiedy opiekunka nie dotrze…

    nie umawaiłąm się z nianią w żaden sposób. jak potrzebuje wolne, to mówi wcześniej i ja biorę urlop.
    a niespodziewanie… hmm no chyba też po prostu wzięłabym urlop. na szczęście mój Tomcio ma nienormowany czas pracy i pracuje głównie w domu, więc jakos sobie poradzimy

    • Re: kiedy opiekunka nie dotrze…

      Ja nie mam pretensji do opiekunki, bo przecież takie rzeczy się zdarzają. Zastanawiam się tylko, jak to rozwiązały inne osoby, bo ani ja, ani moj chłop nie możemy sobie tak brać urlopu bez zapowiedzi.
      Akurat u mnie jest ktoś z rodziny, kto się Igorem zajmie. Ale może warto byłoby mieć jeszcze inne osoby (zaprzyjaźnione sąsiadki na przykład :))

      Tao i Igor (17.12.2002)

      • Re: kiedy opiekunka nie dotrze…

        Na szczęście jeszcze tak u nas nie było.
        Nasza niania wie, że powinna jak najszybciej do nas zadzwonić i poinformować, że jej nie będzie. Chyba pierwszego dnia wzięłabym urlop, a potem ściągnęłabym babcię.
        Teoretyzujesz czy coś się dzieje??

        GOHA i Dareczek 9 m-cy (02.04.03)

        • Re: kiedy opiekunka nie dotrze…

          nie, nie, wszystko O.K. Karolina po prostu dziś rano zadzwoniła, że nie przyjdzie w tym tygodniu, bo jest chora.
          Nie mam absolutnie żadnych pretensji itd., zwłaszcza, że mam teściową, ktora siedzi z małym przez pół dnia.
          Tak się tylko zastanowiłam na przyszłość, co zrobić w sytuacji, kiedy się ma tylko opiekunkę i można wziąć tylko 4 dni na żądanie – u mnie i tak niemile widziane.

          A jak tam Wasza pani się spisuje?

          Tao i Igor (17.12.2002)

          • Re: kiedy opiekunka nie dotrze…

            Witam,
            Niestety w odwodzie nikogo nie ma i mąż bierze urlop….

            elzi i żarłoczny misiek (25.02.03)

            • Re: kiedy opiekunka nie dotrze…

              Płacisz naini całą sumkę mimo jej niedyspozycji przez tydzień? Jeszcze nie mialam takiej sytuacji i nie wiem co bym zrobiła. Odciągać z pensji czy nie?

              Esiowa i Igusia ur. 19.08.2003

              • Re: kiedy opiekunka nie dotrze…

                Ja mojej dziewczynie płacę za godziny, więc z tym nie ma problemu, po prostu zaoszczędzę za ten tydzień.
                Ale jestem kiepska w te sprawy, nie umiem się targować, ani tak wyliczać co do grosza. Zawsze, kiedy wracam wcześniej, i tak daję kwotę za pełne godziny. Nawet jeśli wrócę o godzinę wcześniej.

                Tao i Igor (17.12.2002)

                • Re: kiedy opiekunka nie dotrze…

                  Nasza pani Zosia spiisuje się rewelacyjnie. Nawet ostatnio dostała premię, bo robi duuuużżżżoooo więcej niż “powinna”

                  GOHA i Dareczek 10 m-cy (02.04.03)

                  Znasz odpowiedź na pytanie: kiedy opiekunka nie dotrze…

                  Dodaj komentarz

                  Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                  Logo