kiedy pierwsze badania?

Cześć dziewczyny.
Mam pewne obawy dotyczące terminu wykonania pierwszych badań.
Zgłosiłam sie do pani ginekolog ok. 3 tyg. ciąży /licząc od zapłodnienia/. Ciąża była potwierdzona wynikiem pozytywnym testu.
Dostałam skierowanie na badania podstawowe krwi, moczu i usg ale do wykonania ok. 16.sierpnia.
Czy to nie za późno. Trochę się obawiam bo już raz nie zdążyłam wykonać wszyskich badań i poroniłam.
Moja polecona pani ginekolog może mnie przyjąć dopiero 2. września

3 odpowiedzi na pytanie: kiedy pierwsze badania?

leluchow Dodane ponad rok temu,

Re: kiedy pierwsze badania?

Mysle ze nie musisz sie przejmowac. generalnie wizyty u lekarza odbywają sie 3-4 tygodnie od dnie w którym ni enastapila miesiaczka. ja teraz jestem w polowie 4 tygodnia liczac od zaplodnienia a do lekarza wybieram sie 26 sierpnia. to bedzie przelom 7/8 tygodnia. wtedy juz na usg na pewno uslysze serduszko. mysle ze warto poczekac zreszta gdyby bylo cos nie tak to ginekolog by juz zareagowal
ania

ania123 Dodane ponad rok temu,

Re: kiedy pierwsze badania?

to zalezy jeżeli nie byłaś stymulowana i jest to ciąza naturalna to można poczekać,ale tak czy inaczej jakiekolwiek dolegliwości itp.. Nalezy konsultowac lub zadzwonić do lekarza.
Ja byłam na pierwszej wizycie zaraz po zrobieniu testu ciązowego z krwi, tym bardziej dlatego, ze bolał mnie brzuszek..i okazało sie ze mam torbielki,ale ja miałam tez stymulacje -dlatego. Stąd moje wizyty wypadaja co 2 tygodnie POZDRAWIAM

kas Dodane ponad rok temu,

Re: kiedy pierwsze badania?

Pierwsze USG miałam w 12 tygodniu i nie uważam, żeby to było za późno. Co innego gdyby coś złego się działo, ale skoro wszystko przebiegało prawidłowo…

Kaśka

Znasz odpowiedź na pytanie: kiedy pierwsze badania?

Dodaj komentarz

Dla starających się
objawy grypowe
słyszałam o czymśtakim jak objawy grypowe na poczatku ciążytemperatura wyższa niby ból gardła, czy jest cos takiego i czy długo takie coś trwa?
Czytaj dalej
Dla starających się
Szaleństwo :O
I tak kochane moje. Jestm ostatnio strasznie drażliwa. I jakaś taka, przez większość dnia - zupełnie do niczego lub przeciwnie pełna radości. Nie umiem przetłumaczyć swemu sercu (bo oczywiście uprzytomnić
Czytaj dalej