KILKA PYTAŃ OD NOWEJ MAMY.

1) KIEDY MOŻNA 1 RAZ WYJŚC NA SPACEREK Z DZIECKIEM.. MOJA MAŁA JUŻ MA 9 DNI A POGODA ŁADNA NA DWORZE…

2) CZY DO ZAREJESTEROWANIA DZIECKA POTRZEBNY JEST MI AKTUALNY ODPIS MOJEGO AKTU URODZENIA CZY MOŻE BYĆ STARY… ( JESTEM PANNĄ, I PEWNIE NAZWISKO BĘDZIE TATUSIA )

chmurka i mała Klaudusia 13.09.2003

13 odpowiedzi na pytanie: KILKA PYTAŃ OD NOWEJ MAMY.

Dodane ponad rok temu,

Re: KILKA PYTAŃ OD NOWEJ MAMY.

spacer – jak najbardziej – wykorzystajcie ostatnie ciepłe dni 🙂
A co do drugiego – jeśli dzidziuś ma nosić nazwisko taty – musicie obydwoje stawić się do USC – wtedy oficjalnie ojciec uznaje, przed urzędnikiem, dziecko. Ja nie musiałam mieć odpisu swojego aktu urodzenia! Czy to konieczne??? Może dlatego, że ja byłam zarejestrowana w tym samym urzędzie? jedyny dokument jaki był potrzebny to odpis aktu ślubu (jestem rozwiedziona) z adnotacją o rozwodzie. Ale nie przypominam sobie żęby był potrzebny mój akt urodzenia…

Kaśka z Natusią (18 miesięcy 🙂

beatab Dodane ponad rok temu,

Re: KILKA PYTAŃ OD NOWEJ MAMY.

ubierz dziecko i smiało na spacerek. szkoda tracić ostatnich porywów słoneczka. zobaczysz, jak nałyka sie powietrza i zaśnie w kilka sekund:)

a co drugiego pytania, to nie wiem, bo u mnie mąż nie zanosił aktu urodzenia mojego, tylko dokumenty ze szpitala.

Beata&Patryk(03.03.03) [Zobacz stronę]

tao Dodane ponad rok temu,

Re: KILKA PYTAŃ OD NOWEJ MAMY.

pytanie 2.:
jak napisała już koleżanka, jeśli dziecko ma nosić nazwisko ojca, musicie obydwoje stawić się w USC. Jeśli Twoje, wystarczy Twoja obecność. Ja pamiętam, ze od nas chcieli tylko dowody osobiste, żadnych aktów urodzenia. No i oczywiście ten swistek ze szpitala.

Tao i Igor (17.12.2002)

eris Dodane ponad rok temu,

Re: KILKA PYTAŃ OD NOWEJ MAMY.

Ja też w tej sprawie-będę rodzić w innym mieście niż mieszkam. Gdzie mam zarejestrować bobasa-w usc w moim mieście czy tam gdzie urodzę?A jeśli tam gdzie urodzę to czy to ma być konkretne usc czy pierwsze napotkane?
Dzięki

Marta i Mateuszek (26.X.2003)

wasia Dodane ponad rok temu,

Re: KILKA PYTAŃ OD NOWEJ MAMY.

Ad 1 Zmykaj śmiało na spacer!!

Ad 2 Jeśli rejstrujesz dziecko w urzędzie, w którym znajduje się twój akt urodzenia to nie musisz miec odpisu. Jeśli dziecko ma mieć nazwisko taty, to musicie iść oboje z dowodami i z tym papierkiem ze szpitala, gdzie tata oficjalnie uzna dziecko i zgodzi się na nadanie mu swojego nazwiska. Hi hi hi… 7 m-cy temu sama to przerabiałam… 🙂

Asia i Ola (7 i 1/2 m-ca!)

Dodane ponad rok temu,

Re: KILKA PYTAŃ OD NOWEJ MAMY.

u nas szpital sam wysyłał to zawiadomienie

Kaśka z Natusią (18 miesięcy 🙂

Dodane ponad rok temu,

Re: KILKA PYTAŃ OD NOWEJ MAMY.

ja też rodziłam w innym mieście – i musiałam tam zarejestrować Natusię – szpital wysyła automatycznie do “swojego” usc zawaidomienia o narodzinach. Ale dla nas to nie był problem, bo to moje miasto rodzinne 🙂

Kaśka z Natusią (18 miesięcy 🙂

Dodane ponad rok temu,

Re: KILKA PYTAŃ OD NOWEJ MAMY.

Julcia urodziła się w sierpniu, na pierwszy spacer wyszłam po tygodniu i to raczej ja musiałam dojść do siebie po cc., spacerowałyśmy ok. godziny.

[i] Asia i Julia (13 m-cy)

aga23 Dodane ponad rok temu,

Re: KILKA PYTAŃ OD NOWEJ MAMY.

Możesz już spokojnie wychodzić – korzystajcie z ostatnich dni ciepła.
Ja z moją córą wyszłam 9 dnia w styczniu (to był “ciepły” styczeń +6 stopni)
Pozdrawiam

lea Dodane ponad rok temu,

Re: KILKA PYTAŃ OD NOWEJ MAMY.

aktów nie daje sie jesli masz slub

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: KILKA PYTAŃ OD NOWEJ MAMY.

Zarejestrujesz Mateuszka 🙂 w USC w Białymstoku przy ul. Branickiego.

Kamelia i Michałek urodzony 14.08.2003

anies Dodane ponad rok temu,

Re: KILKA PYTAŃ OD NOWEJ MAMY.

u nas wogóle niepotrzebny był akt urodzenia, tatuś tak zabajerował panią w US że wypisała wszystko tak jak chciał bez tego
w sumie oni tam moga iśc na rękę ludziom, ale nie zawsze chcą

Agnieszka i Wojtuś (23.07.2003)

kasiaiola Dodane ponad rok temu,

Re: KILKA PYTAŃ OD NOWEJ MAMY.

Co do spacerku – to możesz spokojnie już wyjść. Akurat dziś zrobiło się chłodniej ale nie szkodzi. I pamiętaj żeby wychodzić codziennie nawet jak jest zimniej lub pada, wtedy dziecko przyzwyczaja się do nowych warunków i łapie odporność.
Ja z moją Olą wychodziłam też tak jakoś od 9-10 dnia życia (na pewno nie miała jeszcze dwóch tygodni). Na początek brałam ją na ręce i spacerowałam 15-20 minut po podwórku. Ale szybko nasze spacery wydłużyły się do godzinki – wtedy oczywiście już z wózkiem. Nie odpuszczałam nawet jak padało czy wiało mocniej. I dzieki Bogu nie narzekam – było kilka razy że trochę miała katarku czy kichała ale np trzydniówka pojawiła sie dopiero w tym roku w lipcu (przewiało ją w samochodzie – mój ewidentny bład – inaczej by nie chorowała).
Co do rejestracji w USC – ja mieszkam w Warszawie i też jestem panną, tzn żyjemy bez ślubu i Ola ma nazwisko taty. Musiałam przynieść swój akt urodzenia i to świeży!! (20 zł za wydanie!!) – mimo że sama byłam rejestrowana w tym samym urzędzie i cały czas pod niego podlegałam (z racji miejsca zamieszkania). Ojciec stawia sie osobiście z dowodem osobistym, Ty też musisz mieś dowód.
Radzę zadzwonić do USC lub przejść się do nich i dokładnie spytać co z twoim aktem urodzenia.
Pozdrawiam i przesyłam buziaki dla mamy i maluszka

Kasia mama Oli (17.09.2002) i fasolki (23-25.01.2004)

Znasz odpowiedź na pytanie: KILKA PYTAŃ OD NOWEJ MAMY.

Dodaj komentarz

Karmienie
butla na noc i koniec laktacji
z rozpedu umiescilam juz to pytanie na kiedy dziecko... Ale tu chyba bardziej pasuje ten post... chodzi mi o to jak radzicie sobie z nocnym karmieniem butlą...ja dzis zaczelam dlugą
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
Chyba mamy alergię pokarmową
Byłam z małą u lekarki bo jak juz wczesniej pisałam nie podobały mi się jej kupki i lekarka kazała mi wyeliminowac alergeny z diety bo to moze byc alergia pokarmowa
Czytaj dalej