Kleszcz !!!!

Dziewczyny jakieś 10 dni temu miałam kleszcza. Dupek usadowił się w pępku! Mama mi go wyciągnęła, mam nadzieję, że jeszcze się nie napił, bo był płaściutki i malutki, ale już sama nie wiem… No i do dzisiaj mam po nim ślad , wprawdzie takie samo maleńkie zaczerwienienie, ale jednak… Co by było gdyby się okazało, ze nie został wyciągnięty w całości? Normalnie panikuję, bo pewnie antybiotyków nie będę mogła brać, a to przecież dopiero początek ciąży 11tydz… No i wyczytałam, że to może być niebezpieczne dla dzidzi

Ola i Ninka 3 l. 2 m.

11 odpowiedzi na pytanie: Kleszcz !!!!

heksa Dodane ponad rok temu,

Re: Kleszcz !!!!

Wlasnie dzisiaj przez przypadek (tak mi sie otworzylo) czytalam rozdzial na ten temat w moim podreczniku i tam bylo napisane o Lyme disease (nie wiem co to jest po polsku), ktora mozna sie zarazic od kleszczy, wiedza ze przesiaka do zarodka/plodu, ale tak na prawde nie wiedza jaki ma na niego wplyw i czy jest to niebiezpieczne, badania sa w toku.
Sama nie wiem jakie jest prawdopodobienstwo zalapania tej infekcji od kleszczy, ale pewnie niewielkie. Jesli jednak nastapi, fakt, trzeba to leczyc antybiotykami, ale wiele z nich jest bezpieczna w ciazy – tak pisza. W podreczniku pisza tez, ze w pierwszej fazie choroby testy jej nie wykryja dopiero po jakims czasie mozna to zdiagnozowac testem. W kazdym razie na Twoim miejscu powiedzialabym o tym lekarzowi prowadzacemu. Kurna, mam nadzieje, ze sie tym nie zarazilas. Moze poszukaj po necie jakis zdjec ugryzien do porownania. W ksiazce jest napisane ze to wyglada jak Bull’s eye, co mi np. nic nie mowi. Moga tez wystapic symptomy podobne do grypy, ale to pewnie po jakims czasie. Chyba pozostaje Ci jedynie obserwowac siebie, no i powiedziec o tym lekarzowi. Trzymam kciuki, zeby wszystko bylo dobrze. Moze nawet idz na pogotowie, zeby sprawdzili czy ten kleszcz jest wyciagniety w calosci. Czytalam w jakims watku ze dziewczyny lataly na pogotowie z kleszczami u dzieci.

Luiza, Sophie (3 latka) … i siostrzyczka

lotos Dodane ponad rok temu,

kleszcz

To niedobrze…biłam się z myślami czy odpowiadać na ten post, nie chcę za żadne skarby cię straszyć…..dokładnie to samo przytafiło się mojej koleżance. Kleszcz ugryzł ją 10 cm poniżej pępka, było to w I trymestrze. Mąż tego kleszcza przyniósł na ubraniu z lasu…No i ciąża przebiegała dobrze, poród pięknie, ale na drugi dzień po porodzie dziecko zmarło( wada serca niewykryta przez usg). Wielkie nieszczęście, dziewczyna do dziś (minęło 1,5 roku) jest w głębokiej depresji, na lekach. Lekarze nie mówili wprost, że to wina tego kleszcza, mówili, że może genetyczna wada.

Badaj dziecko regularnie na usg, w połowie ciąży robi się arcydokładne badanie ( jej nie zrobili, a dziura w serduszku była duża i pewnie na dobrym sprzęcie by wcześniej wykryli i może już zaraz po porodzie byłaby przygotowana sala operacyjna dla chłopczyka i może by go uratowali…). Bądź jednak dobrej myśli, bo ona tego kleszcza miała całą noc- był wielki i opity krwią i wpuścił jej mnóstwo tych toksyn – ty szybko go zauważyłaś to bardzo dobrze.

Bardzo mi jej szkoda, bo mieszkanie kupili z widokiem na cmentarzyk ( śliczny, cały w zieleni, kwiatach, malutki) zanim jeszcze wydarzyła się ta tragedia- teraz ona często siedzi w oknie i patrzy tam, gdzie leży jej synek Bartek.

Dodane ponad rok temu,

Re: kleszcz

Smutne…

Asia, Julia 08.08.2002 i maleństwo 22.12.2006

heksa Dodane ponad rok temu,

Re: kleszcz

To bardzo smutna historia … ale mysle, ze wada serca u synka tej dziewczyny to byl raczej przypadek niz wina kleszcza.

Luiza, Sophie (3 latka) … i siostrzyczka

krissy Dodane ponad rok temu,

Re: Kleszcz !!!!

Lyme disease,po angielsku “krętkowica kleszczowa-borelioza z Lyme”, a Bull’s Eye to nic innego,jak duży cukierek,bądź środek tarczy lub też najprościej Oko Byka.

Marta i Michaś (10.05.2004) i braciszek (marzec 2006)

eliz Dodane ponad rok temu,

Re: Kleszcz !!!!

Czy możesz mi napisać, jak zakończyła się Twoja historia z kleszczem? Byłaś z tym u lekarza? Spotkało mnie dzisiaj to samo, kleszcz siedział pod kolanem. Jestem w 25 tygodniu ciąży i bardzo się boję o maleństwo. Jutro idę do lekarza w szpitalu zakaźnym, mają mi zrobic jakieś testy. A jak było u Ciebie? Brałaś jakieś leki?
Bardzo proszę o odpowiedź.

Ela i grudniowa córeczka

olaka Dodane ponad rok temu,

Re: Kleszcz !!!!

Maleńki ślad po kleszczu mam do dzisiaj. Byłam u lekarza, ale stwierdził, że nie ma się co martwić, bo nie ma rumienia. Rumien po zkażonym kleszczu to taka czerwona obwódka. Gdyby ten kleszcz był zakażony to rumień pojawiłby się szybko. Dla pewności mogę zrobić sobie testy na boreliozę, żeby ew. zacząć leczenie po zakończeniu ciąży. Zresztą ukąsił mnie kleszcz w 1 trymestrze ciąży, więc podawanie jakiegokolwiek antybiotyku było nie wskazane. Nie martw się wszystko będzie dobrze, u Ciebie wielkim plusem jest to, że jednak Twoja ciąża jest b. zaawansowana. Te kleszcze to straszne cholerstwo, aż się dziwię, że nie mogą ich skutecznie wytępić. Ciekawa jestem jakie testy Ci zrobią. Trzymam kciuki. Pozdr.

Ola i Ninka 3 l. 2 m.

eliz Dodane ponad rok temu,

Re: Kleszcz !!!!

Nie zrobili mi żadnych testów. Siedziałam u lekarza ok. 30 min. i wysłuchałam wykładu na temat tego co mówią statystyki na temat zarażenia boreliozą (w sensie, że ryzyko jest niewielkie). Lekarz nie potrafił mi powiedzieć jaki to może mieć wpływ na dziecko.
Testy z krwi mogę zrobić po 6 tygodniach, bo wcześniej nic nie wykażą. Ale lekarz te testy odradza, bo u kobiet w ciąży zmienia się immunologia i wyniki mogą wyjść fałszywie dodatnie i niepotrzebnie się zdenerwuję (tak mi to wyjaśnił). Mam przez 6 tygodni obserwować, czy nie powstaje rumień. Jeżeli powstanie wtedy dopiero dostanę antybiotyk. Nie był w stanie powiedzieć mi, czy to nie będzie za późno dla dziecka. Tak, że wizyta u lekarza nie rozwiała moich obaw. Ale ślad po kleszczu jest malutki i czerwony, więc jestem dobrej myśli.
A! Lekarz pocieszył mnie tylko mówiąc, że wg najnowszych badań kleszcz potrzebuje minimum 24 godziny, żeby jad w jego ślinie wszedł w reakcję z krwią. Ja nie wiem ile u mnie siedział, ale był tak malutki, że raczej nie były to 24 godz.
Ja się w zasadzie kleszczy nie boję (wychowywałam się blisko lasu i takie paskudztwo to była norma), no ale w ciąży to przecież zupełnie inna sprawa.
Mam nadzieję, że w naszych przypadkach wszystko będzie ok!
Pozdrawiam serdecznie

Ela i grudniowa córeczka

natinka Dodane ponad rok temu,

Re: Kleszcz !!!!

Przeczytałam twojego posta i chciałam Pogratulowac bo teraz dopiero widze ze bedzie 2 dzidzia super 🙂

Nati, Kamilka 05.04.04 i Kacper 25.05.06

olaka Dodane ponad rok temu,

Re: Kleszcz !!!!

Dzękuję Ci. Jak Ty to robisz, że w podpisie masz dwa tickery. Ja jak chcę mieć takie coś w podpisie to muszę wpisywać pod każdą wiadomością….

Ola, Nina 3 l. i fasolka 12.02.07

olaka Dodane ponad rok temu,

Re: Kleszcz !!!!

Czyli w zasadzie liczymy na to, że jednak wszystko będzie OK. Dobrze, że nie poszłam na testy, bo jeszcze by coś wyszło i wtedy dopiero bym się denerwowała…

Ola, Nina 3 l. i fasolka 12.02.07

Znasz odpowiedź na pytanie: Kleszcz !!!!

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
Jabłuszko dla 3 miesieczniaka
witam Chcialabym podac mojemu 3-miesiecznemu malenstwu jabłuszko Czy moge?Wiem,ze daje sie po 4 miesiacu ale chyba kazdy robi wg wlasnego uznania a nie tak jak pisze Co Wy na to?Czy ktoras
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Opiekunka na godziny...
Postanowiłam poszukać dziewczyny , która bedzie do nas przychodzila gdy my będziemy chcieli gdzies wyjść! Mam dosyć siedzenia w domu i proszenia , zeby ktoś został z Sońką. Zakupy w
Czytaj dalej