Klinika na Kopernika-Kraków

Dla zainteresowanych tym szpitalem


Jakby byly jakies pytania to chetnie odpowiem.Rodzilam tam 11 dni temu.
Pozdrawiam

Edited by amik on 2005/04/22 12:49.

10 odpowiedzi na pytanie: Klinika na Kopernika-Kraków

elwik Dodane ponad rok temu,

Re: Klinika na Kopernika-Kraków

Mam kilka pytań, za wszystkie odpowiedzi będę bardzo wdzięczna.

1) Na którym piętrze rodziłaś (I czy II)
2) Czy wiesz na jakich zasadach przyjmowane są pacjętki do porodu na I piętro, a na jakich na II piętro
3) Jakie standardowe zabiegi wykonują przed porodem (lewatywa, golenie itp.)
4) Czy miałaś poród rodzinny. Ile się płaci za poród. Czy maż może być cały czas, czy jest wypraszany np. podczas badań.
5) Czy są problemy ze znieczuleniem na życzenie? Ile kosztuje
6) Czy nacinanie krocza jest to standard, czy może wykonują dopiero jak zaistnieje taka potrzeba
7) Czy miałaś umówioną położną do porodu
8) Czy po porodzie dziecko jest z matką, czy może przywożone tylko na karmienie
9) Co trzeba mieć dla dziecka (ubranka, pieluchy, kosmetyki itp)
10) Czy położne są uczynne i pomocne po porodzie. Czy pomagają karmić dziecko

Jeżeli oprócz moich pytań masz inne ważne informacje i wskazówki to proszę napisz. Z góry dziękuję

Elwik

kasiek28 Dodane ponad rok temu,

Re: Klinika na Kopernika-Kraków

hej ja rodziłam co prawda w listopadzie 2003 ale nie wiele się zmieniło od tego czasu. Rodziłam na I piętrze, nikt nic nie mówił o II wiec się nie pytałam. Przed porodem wykonali jak to nazwałas standardowe zabiegi lewatywe i golenie (mi to nie przeszkadzało, a nawet byłam za). Miałam poród rodzinny, koszstowało mnie to 250 pln (nie miałam znieczulenia) mąż, siostra byli przy mnie cały czas dopiero na szycie poporodzie wgonili męża do ważenia z córką. Wtedy znieczulenie kosztowało 400, nie było porblemu anestezjolog był na klinice (ja poprosiłam o coś przeciwbólowego, od razu dostałam dolargan zresztą położna wytłumaczyła mi co moge dostać oprócz zoo). Przy pierwszym porodzie nacinanie to standard. Połoznej nie miałam umówionej trafiłam z dyżuru ale z tego co wiem nie można sie umawiac (zakaz kierownika kliniki ze wzgledu na łapówki, ja chodziłam do lekarki z kliniki i ona w czasei kiedy jechałam dzwoniła do lekarzy na dyzuże żeby sie mną zajeli). Mi na pierwszą i druga noc wzięli dziecko (tzn urodziłam o 0:40) żebym odpoczęła, w ciągu dnai miałam cały czas (tyle co na badania brali). Nie musisz miec nic dla dziecka dpiero na wypis (bynajmniej na I piętrze jest lista rzeczy które trzeba mieć na wypis dla dziecka). Położne nie wykazują wielkiej intencji ale ja za każdym razem jak poprosiłam od razu przyszły, pomagały mi dostawić do piersi córkę. Warunki sanitarne są znośne no chyba że sie coś poprawiło bo był remont teraz ale te 3 dni to można wg mnie wytrzymać.Aha podkłady były dostępne że niby nie ptrzeba mieć swoich (ja miałam).
Jak masz jeszcze jakies pytania to napisz postaram się odpowiedzieć.
Pozdrawiam

Kaśka i Ola 29.11.03

amik Dodane ponad rok temu,

Re: Klinika na Kopernika-Kraków

Ja rodzilam na 2 pietrze. Nie wiem co decyduje o tym gdzie kieruja rodzaca.
Jak przyjechalam do szpitala to poszlam najpierw do mojego lekarza(pracuje na gin.i nieplodnosci i nie byl przy porodzie).Zadzwonil na dol i skierowal mnie do jednej lekarki na 2 pietro. Nie bylo juz miejsc na porodówce, ale mnie przyjeli, bo mialam juz 6 cm rozwarcia.Za dwie godzinki urodzilam. Przy porodzie mialam 2 lekarzy i 3 polozne.
Nie golily mnie wczesniej, bo zrobilam to sama w domu.Ale mialam lewatywke.Z goleniem to jest róznie.Zalezy od poloznej.Lezalam z dziewczyna która rodzila dzien po mnie 1 dziecko.Ona twierdzi ze nie wiedzialaze trzeba sie ogolic, i polozna zrobila jej awanture na porodóce, dlaczego jest nie ogolona.
Sam poród wspominam mile.Pani doktor i polozna trzymaly mnie za rece i pomagaly.
Jesli chodzi o rodzinny to kosztuje obecnie 300zl.Ale pokój do rodzinnego jest bardzo skromny.Pokój + lozko.
Znieczulenie daja bez problemu i nic to nie kosztuje.Od tego roku ZZO jest refundowane przez NFZ.
Ja nie mialam nawet czasu poprosic o znieczulenie.
Mialam bardzo nieregularne skurcze i bardzo slabe i nagle pojawily sie skurcze parte(tylko to mnie bolalo, bo mój syn wazyl 4 kg). Bardzo mnie pocieli, ale dzieki temu urodzilam.
Z tego co wiem od innych dziewczyn, to nie wszystkie byly ciete. To zalezy od twojego organizmu i od wielkosci dziecka.
Decyzja zapada przy porodzie.Oczywiscie ze mozesz sie nie zgodzic.
Jedna dziewczyna tak zrobila i jej nie cieli, ale pekla. Nie wiem co lepsze.Podobno pekniecia gorzej sie goja.
Nie mialam umówionej poloznej i nikomu za nic nie placilam.Przy wypisie dalam poloznej i lekarce, które byly przy porodzie, maly drobiazg.I tyle.
Beznadziejne sa tylko te lozka do porodu.Zwykle lozko i jeszcze daja ci pod 4 litery jakas podkladke.Wiec rodzisz z d… w górze.Dla mnie bardzo nie wygodna pozycja.Pierwsze rodzilam odwrotnie.
Natomiast daja zaraz po porodzie dzidzie na brzuszek( jesli jest wszystko ok.)Potem malego zabieraja do noworodków na badania, a ty zostajesz jeszcze dwie godzinki na porodówce.
Trafiasz na sale, a dzidzie przynosza dopiero za kilka godzin.Ja zazyczylam sobie juz po 4 godzinach, no to przyniesli, ale dziwnie patrzyli.
Przez caly dzien dzieciaczki sa z mamami, zabieraja je tylko na 5 godzin w nocy(od 24 -5 rano)O 5 jest karmienie.
W dzien mozesz w kazdej chwili poprosic o zabranie dziecka na przewiniecie lub dokarmianie.
Niektóre piguly uwielbiaja dokarmiac maluchy.Przynosza ci dziecko i mówia besczelnie ze nie jadlo, a jemu az sie wylewa mleczko z buzi.
Sa fajne pielegniarki i te gorsze.Zalezy od zmiany.Zarówno jesli chodzi o te od dzici jak i te które zajmuja sie nami.
Pomocy przy karmieniu nie.Zadnej!!!
Radz sobie sama.Ja juz wiedzialm jak to robic wiec, nie przezylam tego na wlasnej skórze, ale kolezanki z sali, rodzace po raz pierwszy przez 3 dni próbowaly prosic o pomoc i nic. Skonczylo sie na popekanych, krwawiacych brodawkach i laktatorze na odchdne(który zreszta sprzedaja polozne).
Nie musisz miec nic dla dziecka na pobyt w szpitalu. Tylko na wyjscie przygotuj sobie troche ciuszków, pampersa, nosidelko.
Z waznych inforamacji:
Nie zmieniaja poscieli.
Ja lezalam przez dwa dni na brudnej, z porodówki jeszcze poscieli.W 3 dzien studentki zmienily mi poszewke na poduszcze, ale byl nia fartuszek, bo pocieli braklo.
Sa natomiast podklady i wkladki na korytarzu.(liglina)
Ogólnie warunki sanitarne i higieniczne (poza posciela)sa ok.
Czysto i wyremontowane.Dwie lazienki na pietrze.Ale nie odczulam tloku w nich.
Lazienki rózniez nowe i czyste.
Materace troche wygniecione i bardzo zle sie na nich spi. Szczególnie jak wszystko boli.
Ja sie zdecydowalam rodzic tam ze wzdledu na problemu ciazowe.Ale jesli mialabym rodzic jeszcze raz to nie tam. Nie bylo tak zle. Tam jest poprostu masówka.Dlatego pewnie te wszyskie poozne takie niezbyt sympatycznei zle opinie o szpitalu.
Gdyby tam przyjezdzalo mniej osób pewnie byloby sympatyczniej.
Ja rodzilam 5 lat temu na Siemiradzkiego (bylam tam obca) i nie bylo jakos super, ale napewno lepiej niz teraz tutaj.
Tyle.
Pozdrawiam Amik, Igor(5 lat) i Milosz (2 tygodnie)

[Zobacz stronę]

elwik Dodane ponad rok temu,

Re: Klinika na Kopernika-Kraków

Dziękuję bardzo za informacje. Chciałabym jeszcze się zapytać ile jest sal do porodów rodzinnych na I piętrze.
Czy wiesz co się dzieje gdy są wszystkie zajęte. Czy wówczas przewożą na II piętro gdzie podobno są dwie sale do rodzinnych, czy może trzeba rodzić na sali ogólne bez męża.
Jak wygląda sala do porodu rodzinnego, jakie jest wyposażenie, łazienka, WC. I jeszcze ostatnie pytanie. Gdzie pielęgniarki wykonują lewatywę i golenie. Czy jest osobne pomieszczenie, czy może robią to przy wszystkich.

Z góry dziękuję za odpowiedzi.

Elwik

elwik Dodane ponad rok temu,

Re: Klinika na Kopernika-Kraków

Hej,

Dziękuję za odpowiedz. Ja mam termin na początek sierpnia i nie wiem gdzie zdecydować się na poród. Za Kopernikiem przemawiają dwie kwestie:
1) pracuje tam moja lekarka na Patalogi Ciąży (I piętro)
2) problemy w ciąży (plamienia)
Do końca jeszcze nie wiem gdzie, ale tak na 90% to Kopernik ze względu na dzidziusia, bo wiem że tam najlepiej się nim zaopiekują.
Mam jeszcze jedno pytanko. Gdzie wykonują przed porodem lewatywę. Czy jest osobne pomieszczenie i jak z łazienką (czy jest na sali porodowej).

Elwik

kasiek28 Dodane ponad rok temu,

Re: Klinika na Kopernika-Kraków

Witam, co do sal porodów roddzinych to na I piętrze też są dwie ale niestety nie umiem ci odpowiedzieć co sie dzieje gdy dwie są zajęte (najlepiej jak będziesz na klinice to warto spytać). Jak ja rodziłam to sale te były przy ogólnej porodówce, mormalne zwkłe sale nic extra. Łazienka i wc jest wspólne dla calej porodówki więc musisz przechodzić przez porodówkę ogólną (mężczyzni chodzą do wc na oddział). Lewatywa i golenie jest właśnie wykonywana w łazience jest tam taka ni wanna (nie wiem jak to nazwać) gdzie ci robią “dobrze”.
Pozdrawiam

Kaśka i Ola 29.11.03

amik Dodane ponad rok temu,

Re: Klinika na Kopernika-Kraków

Na porodówce jest lazienka ze specjalna wanna gdzie ewentualnie gola i robia lewatywke. Jest tez kibelek.Osobne pomieszczenie.
Ja tez rodzilam tam z tego powodu.Krwawienia, skurcze, lezenie i straszna grypa w 10 tyg. Balam sie o zdrowie maluszka. Ale jest zdrowiutki.

[Zobacz stronę]

amik Dodane ponad rok temu,

Re: Klinika na Kopernika-Kraków

Ale w sumie jesli dzidzius jest zdrowy i USG nie wykazuje zadnych problemów to moze zastanów sie nad innym szpitalem.
Masz jeszcze czas wiec mozesz nawet zmienic lekarza.
Powiem tyle ze mam teraz porównanie 2 szpitali. Na Siemiradzkiego (sprzed 5 lat ateraz jest podobno lepiej) i Kopernika teraz.A na Siemiradzkiego nie mialam lekarza.
Jakbym miala rodzic jeszcze raz to poszlabym na Siemiradzkiego. Jednak lepiej wpominam tamten poród.
A jesli chodzi o opieke na dzidziusiem to moja przyjaciólka rodzila tam w 7 miesiacu (na siemiradzkiego) synka, miala zepsute lozysko i zielone wody.
wiec byl problemy. Maly byl w inkubatorze przez 2 tygodnie.Ona jest zadowolona z opiki nad dzieckiem.
Wiec jesli twój maluszek urodzi sie w terminie i nie ma zadnych wad wrodznych, zadnych uszkodzen lub innych problemów, poród planujesz naturalny, to zastanów sie nad innym szpitalem.
Troche czytalam o wszystkich krakowskich szpitalach na róznych forach.
Najczesciej polecanym jest Siemiradzki i Zeromski i Rydygier. To dobre szpitale. Nie wybieraj sie do Narutowicza, Spesu i Ujastka. Tam podobno brak jest fachowej opieki dla noworodków(jesli pojawi sie problem)
Wiec jesli zaczeniesz rodzic wczesnie(oby nie) to Kopernik a wterminie i nie planujesz cesarki to inny szpital.
Aha! Na Siemiradzkiego i w Zeromskim podobno nie lubia robic cesarek.
A dzieciaczki z Kopernika, jesli jest jakis problem np. wada serca tez zabieraja – do Prokocimia.
Pozdrawiam Amik, Igor(5lat) i Milosz (2 tyg i 4 dni)

[Zobacz stronę]

elwik Dodane ponad rok temu,

Re: Klinika na Kopernika-Kraków

hej,

Dziewczyny, czy możecie mi powiedzieć jak to jest ze skierowaniem do szpitala na poród. Czy jest ono wydawane do konkretnego szpitala, czy można z nim sie udać do dowolnego.

Elwik

amik Dodane ponad rok temu,

Re: Klinika na Kopernika-Kraków

Nie ma skierowan na poród.Jak rodzisz kazdy szpital do którego pojedziesz ma obowiazek cie przyjac.
Mozesz jechac gdzie chcesz.
Pozdrawiam

[Zobacz stronę]

Znasz odpowiedź na pytanie: Klinika na Kopernika-Kraków

Dodaj komentarz

Karmienie
bebilon pepti
czym różni się bebilon pepti 1 i 2? Czy to mleko ma lepszy smak od tego wstrętnego nutramigenu? Ania i Szymek (~ 17 marca 2005)
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
pozycja przy karmieniu - gdzie łapki malucha?
hej, jestem lekko skonfudowana, bo od 2,5 miesiaca karmie naszego Gzuba w klasycznej pozycji, gdzie jedna reke ma na mojej piersi, a druga za (tak jakby chcial siegnac moich plecow) -
Czytaj dalej