kłopoty z netią

Spotkała mnie dziwna sytuacja, półroku temu byłam jeszcze klientka netii, jednak zrezygnowałam ze stacjonarnego telefonu. Zgodnie z umowa wysłałam miesiąc wcześniej list z informacją, że rozwiązuję umowę. Po długich perypetiach w końcu odłaczyli mi telefon, choć gdy minął miesiąc nie zapomnieli przysłać mi kolejnej faktury, reklamowałam ją, telefonicznie, zgodnie z zaleceniami pani z telefonu odesłałam i myślałam, że to koniec przygody z netią, aż do dziś, gdy w ze skrzynki wypadły mi dwa listy z kancelarii prawnej, która ma windykować mój dług wobec netii. W dwóch jednakowych listach, które mi przysłali piszą, że mam zapłacić 112zł długu. Nie podają za jaką fakturę, wcześniej nie było żadnych monitów, dotyczących niepłacenia, oprócz tego list z tej kancelarii jest niepodpisany. I teraz moje pytanie:
– czy to jest normalna procedura w netii i z taką ktoś się spotkał?
– czy możliwe jest, że chodzi o tą pomyłkowa fakturę, którą wystawili mi po rozwiązaniu przezemnie umowy, ale chybaby informowali mnie o jakiś nieprawidłowościach?
– a może ta kancelaria to naciągacze, którzy próbują wyciągnąć kasę od ludzi, którzy nie są pewni, czy zapłacili wszystkie rachunki?

5 odpowiedzi na pytanie: kłopoty z netią

  1. Ja mam telefon w Netii. Zawsze, jak zapomnimy zapłacić rachunku, jest list przypominajćy, w bardzo grzecznym tonie.

    Nejlepiej zadzwonić i dowiedzieć się.
    Coś tam reklamowaliśmy, bez żadnych problemów.

    Także normalna procedura to nie jest, to co ty dostałas. Zadzowń na infolinię

    • Ja w zeszłym roku pożegnałam się z netią i podobnie jak ty wysłałam miesiąc szybciej wypowiedzenie umowy. Dostałam kolejny rachunek za miesiąc następny (okres wypowiedzenia) po czym jak tylko umowa wygasła, dostaliśmy telefon, że mają dla nas “Super Mega Hiper Atrakcyjną Ofertę..”.. ale innych rachunków nam nie przysyłali, a tel odłączyli też szybko.. A raczej facet z TP go odłączył, bo musiał podpiąć łącze Telekomunikacji Pl. na którą przeszliśmy..

      Ja na twoim miejscu udałabym się do biura klienta i osobiście wyjaśniła sprawę, bo dzwoniąc do nich będziesz za każdym razem rozmawiała z nową osobą na infolinii i za każdym razem będziesz opowiadała swoją historię, aż dostaniesz cholery jasnej.. i i tak pojedziesz tam z awanturą..

      • my jak rezygnowalismy z TP to wyslalismy zgloszenie we wrzesniu ale abonament za kolejny miesiac musielismy zaplacic, tak jest niestety, ze placi sie tak naprawde za jeszcze jakby dwa miesiace urzytkowania, czyli we wrzesniu zlozyli, caly pazdziernik mielismy jeszcze tel. z dniem pierwszego listopada zostal odlaczony abonament za listopad musielismy zaplacic, i tak samo jest w netii.

        • Jak dzwoniłam na infolinię, to pani grzecznie potwierdza, że nie powinnam płacić za abonament po miesięcznym okresie wypowiedzenia (umowa wygasła mi 22 sierpnia, a rachunek dotyczy abonamentu od 23 sierpnia) reklamację telefonicznie przyjęto już we wrześniu, jak tylko dostałam rachunek, podali mi na szczęści numer reklamacji, który skrzętnie sobie zaposałam (o przezorności) i teraz powołuję się na ten numer. Pani w infolinii twierdzi, że wycofają całą sprawę z windykacji, ale mam obawy, że burdel tam mają nieziemski i jeszcze niebawem zastuka do moich drzwi komornik, a później długie lata będę udawadniać swoją niewinność, jeszcze skończę ja bohater “Procesu” Kafki…

          • Zamieszczone przez sayuri
            Jak dzwoniłam na infolinię, to pani grzecznie potwierdza, że nie powinnam płacić za abonament po miesięcznym okresie wypowiedzenia (umowa wygasła mi 22 sierpnia, a rachunek dotyczy abonamentu od 23 sierpnia) reklamację telefonicznie przyjęto już we wrześniu, jak tylko dostałam rachunek, podali mi na szczęści numer reklamacji, który skrzętnie sobie zaposałam (o przezorności) i teraz powołuję się na ten numer. Pani w infolinii twierdzi, że wycofają całą sprawę z windykacji, ale mam obawy, że burdel tam mają nieziemski i jeszcze niebawem zastuka do moich drzwi komornik, a później długie lata będę udawadniać swoją niewinność, jeszcze skończę ja bohater “Procesu” Kafki…

            Oby Cię wcześniej do jakiegoś BIKu nie wpisali, bo potem możesz mieć spore problemy w bankach i przy nawet małych kredytach konsumpcyjnych..

            Znasz odpowiedź na pytanie: kłopoty z netią

            Dodaj komentarz

            Mozarella w ciąży

            Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

            Czytaj dalej →

            Ile kosztuje żłobek?

            Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

            Czytaj dalej →

            Dziewczyny po cc – dreny

            Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

            Czytaj dalej →

            Meskie imie miedzynarodowe.

            Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

            Czytaj dalej →

            Wielotorbielowatość nerek

            W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

            Czytaj dalej →

            Ruchome kolano

            Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

            Czytaj dalej →
            Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
            Logo
            Enable registration in settings - general