kochane pomozcie

dziewczyny pisze do Was bo Wy jestescie juz po porodach i napewno troszke wiecej wiecie. jestem w 7 miesiacu ciazy i jestem bardzo nerwowa. placze conajmniej 2 razy w tygodniu a czasem to tak wariuje ze potrafie pozrzucac wszystko z regalow. juz nie wiem co mam robic, bardzo boje sie o moje malenstwo aby tylko urodzila sie zdrowiutka. tak bardzo jej pragnelam a teraz odstawiam takie histerie. czy Wy tez cos takiego przeszlyscie, jak wasze dzieciaczki. bardzo prosze uspokujcie mnie troszeczke.

4 odpowiedzi na pytanie: kochane pomozcie

  1. Re: kochane pomozcie

    kazda ciezarna panikuje. ja tez histeryzowałam troszeczke (np jak miałam plamienie). i wszystko jest super i cudownie. dziecko zdrowiutkie (mimo ze 36 tyg), wszystko ma w normie, świetnie sie rozwija. ostanio śpi całe noce i sam sie bawi i sie śmieje… a ja mam czas dla siebie i jestem wyspana i zadowolona. super byc mamusią. i poród był fajny. chetnie bym jeszcze raz cos urodziła… Ale najpierw to musze wykarmic… głowa do góry. wytrzymaj jeszcze te 2 miesiace

    • Re: kochane pomozcie

      spokojnie, chciałoby się rzec, ale jak tu być spokojnie skoro hormony wywołują w biednej ciężarnej takie burze. powiem jedno – przejdzie po porodzie. ba, byćmoże taka agresja przerodzi się w apatię związaną z depresją poporodową, czego oczywiście nie życzę. chodź na spacery, na basen, ćwicz w domu rób coś kreatywnego (np. dziergaj na drutach – ja zrobiłam 3 sweterki dla mojego Kuby). najgorsze jest siedzieć bezczynnie i pozwalać swojej wyobraźni na wymyślanie kolejnych wad u dzidziusia czy chorób u siebie. wszystko będzie dobrze!!!

      pięknego dzidziusia i szczęścia życzę!

      iza, paweł i kubuś

      • Re: kochane pomozcie

        Ech… Nie martw sie….Wiem ze to trudne…. Tez przeszlam przez cos takiego. W ciazy wpadlam w jakas makabryczna depresje, tez ciagle plakalam i sie zamartwialam ale….w momencie kiedy Nina sie urodzila wszystko przeszlo. A mloda jest zdrowa, bardzo radosna, bardzo duzo sie usmiecha wiec chyba to wszystko na nia negatywnie nie wplynelo 🙂 Szczerze mowiac to az sie temu dziwie….

        • Re: kochane pomozcie

          Myślę, że właśnie w takim etapie ciąży, każda z nas przechodziła etap histerii i paniki. Zarówno o dziecko jak i o siebie. Wszystko będzie dobrze zobaczysz. Myśl tylko o tym ile cudownych rzeczy będziecie razem robić, kiedy Twoja kruszynka znajdzie się w Twoich ramionach. Tylko i wyłącznie musisz myśleć pozytywnie, bo maluszek wyczuwa przecież wszystkie nastroje mamy.
          Na pocieszenie powiem Ci, że ten etap przejdzie i przerodzi się w etap: “o rany, ufff, chcę już urodzić, uffff, bo już się tak toczę, że nie daję rady, ufff”:-)
          Zobaczysz, Twoja kruszynka też czeka na spotkanie z Tobą i tatusiem. Dlatego tylko czułość i pozytywne myślenie cudownie Was nastroi do tego:-)

          JoannaR i Pawełek 19.09.2003

          Znasz odpowiedź na pytanie: kochane pomozcie

          Dodaj komentarz

          Mozarella w ciąży

          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

          Czytaj dalej →

          Ile kosztuje żłobek?

          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

          Czytaj dalej →

          Dziewczyny po cc – dreny

          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

          Czytaj dalej →

          Meskie imie miedzynarodowe.

          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

          Czytaj dalej →

          Wielotorbielowatość nerek

          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

          Czytaj dalej →

          Ruchome kolano

          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

          Czytaj dalej →
          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
          Logo
          Enable registration in settings - general