Kolana do wymiany…

Dziewczyny, strasznie przejelam sie slowami poloznej, ktora przychodzila do mnie zaraz po urodzeniu Adasia i obslugujac malego staralam sie nie nadwyrezac plecow, tylko uginac kolana. No i stalo sie, auuuuu, cos mi w te nieszczesne kolana wlazlo i bola mnie jak opetane. Ledwie chodze, wyje przy siadaniu, jecze w nocy z bolu. Poczatkowo myslalam, ze to z braku sportu i ogolnego zastoju fizycznego, zaczelam zatem chodzic na basen, niestety, nie pomoglo, a wlasciwie teraz kolana bola mnie bardziej. Karmie, wiec leki p-bolowe wykluczone. Macie jakie spomysly, co zrobic z tym fantem? Pomysl z wymiana na tytanowe nie wypalil 🙂 za wysokie koszta…
Pomozecie???

Magda i Adas 12.12.04

12 odpowiedzi na pytanie: Kolana do wymiany…

bombelek Dodane ponad rok temu,

Re: Kolana do wymiany…

Też czekam na pomysły, mam dokładnie to samo i na dodatek teraz wysiada mi kręgosłup :(, boli tak jak korzonki 🙁 i też karmię.

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Re: Kolana do wymiany…

a czy oprócz bólu kolana wydają jakieś dźwięki??pytam bo od dłuuugiego czasu mi trzeszczy kolano jak wchodze po schodach-dźwięk jest okropny -jak stary wysuszony parkiet…. Ale nic mnie nie boli,ani po wysiłku ani w trakcie chodzenia,biegania…tylko ten okropny dźwięk….czasem jak nadwyrężę to bolą mnie ścięgna z tyłu,pod kolanami ale to chyba inna sprawa.
jakoś nie pali mi sie żeby odwiedzić ortopede,chyba czekam aż coś strzeli na dobre albo zacznie boleć???

Monika i Marcinek (15.01.04)

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Re: Kolana do wymiany…

Ano strzyka czasami, szczegolnie kiedy zaczynam uzywac tej nieszczesnej czesci ciala po dluzszym odpoczynku. Trzeszczenie tez sie pojawia, ale nie ma u mnie nic wspolnego z bolem, boli tylko przy obciazeniu. Trzeszczenie moze byc wynikiem niedoboru jakiegos plynu pod rzepka, czy cos. Moj ojciec to mial, dostawal zastrzyki pod rzepke, booooli jak diabli!!! Lepiej skocz do ortopedy. Tez bym sie przeszla, ale jak ja wytlumacze, o co mi chodzi, ten moj slowenski taki ubogi…

Magda i Adas 12.12.04

kmw Dodane ponad rok temu,

Re: Kolana do wymiany…

Skad ja znam ten bol… Radze Ci jak najszybciej znalezc i udac sie do DOBREGO ortopedy !
Od wieeeeelu lat mam problemy z kolanami. 9 lat chodzilam do roznych lekarzy “specjalistow”, ktorzy orzekali ze z moimi kolankami jest jak najbardziej w porzadku, nie znaja przyczyny bolu i dyskomfortu. Po 9 latach trafilam wkoncu na BARDZO BARDZO DOBREGO LEKARZA, ktory po jednym spojrzeniu na moje cudenka, orzekl : “Blad w produkcji” – a to oznaczlo, ze moje rzepki sa za wysoko w stosunku do calosci. OT TO !!!
Jesli ktos potrzebuje namiary, to moge podac namiary na chirurga-ortopede w Poznaniu.
Jak dla mnie najlepszy lekarz na jakiego trafilam.
Tobie byc moze cos przeskoczylo. Sprobuj masc rozgrzewajaca lub chlodzaca. Bol i “skrzypienie” moze byc spowodowane mala ilosca plynu (tak jak pisalas).


Karina i Kubus <10.06.2004>

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Re: Kolana do wymiany…

A w jaki sposob znalezli Ci ten “blad w produkcji”? Chyba rzeczywiscie pojde do lekarza, ale musze wiedziec precyzyjnie, co mowic, o co pytac, itd, itp, zebym mogla sobie przemowe przygotowac wczesniej w domu…
Masci rozgrzewajace w ogole mi nie pomagaja… Moze sprobuje jakichs chlodzacych, o tym nie pomyslalam… O, rany, a myslalam, ze macierzynstwo to sam miod…

Magda i Adas 12.12.04

kmw Dodane ponad rok temu,

Re: Kolana do wymiany…

Wszyscy zawsze mi mowili, ze mam smieszne kolana. Faktycznie – smiesznie wygladaja, bo rzepka jest wyzej. Nigdy nie przywiazywalam do tego uwagi a juz wogole nie myslalam, ze to ma wplyw na bol. Te wysokie rzepki powoduja skrecenia kolana, na ktore musze uwazac (juz mi sie 2 razy zdarzylo) – konczy sie ogroooooomnym bolem, unieruchomieniem na tydzien.
….
W jaki sposob lekarz odkryl ten blad? Podczas badania – zwyklego badania, spojrzal, dotknal i wiedzial. Specjalista – rzadko sie trafia na takich lekarzy.
Sprobuj przykladac lod, zawiniety w reczniku, ale nia na dluzej niz 2-3 min na kazde kolano.
Nadal radze wybrac sie do doktora, z kolanami nie ma zartow – a bol jeden z najgorszych.
Nie matrw sie takie anomalia jak moje zdarzaja sie rzadko. Mysle, ze cos ci przeskoczylo, kolano jest delikatne na urazy.

<img src="[Zobacz stronę]
Karina i Kubus <10.06.2004>

aniaos Dodane ponad rok temu,

Re: Kolana do wymiany…

kapusta. pomoga oklady z lisci bialej kapusty. obloz dokladnie noge lisci kapusty, zawin to czyms tak, zeby te liscie nie spadly i spij (oklad na noc). sposob stary, “babciny”, ale skuteczny. no i oczywiscie tylko dorazny – radze jak najszybciej udac sie do ortopedy.

pozdrawiam

anna

justborn Dodane ponad rok temu,

Re: Kolana do wymiany…

ja miałam koszmarne kłopoty z kolanami w drugim trymestrze ciąży. relaksyna zrobiła swoje i nie mogłam chodzić. po porodzie przeszło, za to zaczęły się problemy z kręgosłupem. nie dość, że kifoza piersiowa to jeszcze teraz zaczyna się skolioza… mam ataki i w odcinku piersiowym i w lędźwiowym i szczerze mówiąc zaczynam martwić się o to co będzie za parę lat. moja mama już kilka razy leżała w szpitalu prawie sparaliżowana (dyskopatia), a tatę nie raz łapały korzonki. odziedziczyłam to co najlepsze od obojga i dołożyłam jeszcze rwę kulszową…

ale cóż, jak człowiek po 30tce budzi się i nic go nie boli to znaczy, że nie żyje… ja do trzydziestki mam jeszcze 3 lata, ale spokojnie kwalifikuje się już bólowo na ten przedział wiekowy…

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Re: Kolana do wymiany…

O, rany… To ja przestaje narzekac… Siedze wlasnie z lodem na kolanach i obieram kapuste… Kapcie mi spadly na widok Twoich dolegliwosci. Wspolczuje…

Magda i Adas 12.12.04

idalka77 Dodane ponad rok temu,

Re: Kolana do wymiany…

Od 14 lat zmagam się z chorobą kolan. Oba mam do wymiany. Dosłownie niestety. Jestem zakwalifikowana do endoprotez – czyli sztucznych stawów kolanowych. Mam straszne zwyrodnienia a na dodatek nie mam już chrząstek bo obumarły. Staram się żyć bez leków p.bólowych, bo mam już za bardzo zeżarty żoładek i wątrobę. Pomagam sobie doraźnie żelami. Jak dla mnie najlepszy jest Fastum, szybko znosi ból i na dość długo. Wydaje mi się, że przy karmieniu możesz żele stosować, ale jakby nie patrzeć spróbuj znaleźć trochę czasu na wizytę u lekarza. Wierz mi, że jeśli się w nich coś dzieje to im szybciej zaczniesz je leczyć to większa szanasa, że wyleczysz.
Poza żelami zaobserwuj co ci bardziej pomoże – ciepło czy zimno. Ciepło to najlepiej wyleżanie w ciepłej wodzie, a zimno to okłady z kostek lodu, bądż takich specjalnych żelowych okadów, które się mrozi. Dla mnie lepsze jest ciepełko:)
A basen jak najbardziej! Ogólnie ćwiczenia w odciążeniu – basen i pływanie np. kraulem (oby nie żabką!), rowerek, najlepiej stacjonarny i pedałowanie bez obciążenia, pomoże też ćwiczenie tzw. “nożyc”, żeby wzmocnić mięśnie ud. To tyle mojej wiedzy. Wiem, że z praktyką gorzej:)

Aga, Edytka & Czarek

kassma Dodane ponad rok temu,

Re: Kolana do wymiany…

Polecam wizytę u ortopedy i koniecznie USG stawów kolanowych – wykażą ewentualne obrzęki mazi stawowej lub ubytki chrząstki. Dodatkowo udaj się do reumatologa, sprawdź w badaniu krwi współczynnik reumatoidalny – to badanie może zlecić internista.

U mnie kolanka zaczeły siadać pod koniec ciąży, po porodzie doszły rwa kulszowa i okresowe bóle kregosłupa lędźwiowego. Bóle kolan wydłużały się do kilku dni (bez obciążenia) – czułam rwanie, strzykało jedno kolano, czasem bywało nie do zniesienia szczególnie wieczorem.

Pierwszy ortopeda który mnie badał (prywatnie) stwierdził że kolana są OK i USG nie zlecił. Zrobiłam USG w innym miejscu i okazało się, że mam obrzęk, ubytki miejscami znaczne chrzastki oraz podejrzenie dysplazji (niedorozwoju) jakiegoś fragmentu stawu. Z obrzękami chodzilam na krioterapię. Na odbudowę tkanki chrząstkopodobnej łykam glukozaminę (dopuszczalna dopiero po zakończeniu karmienia!). Kontrola za 3 miesiące.
Współczynnik reumatoidalny mam przekroczony i muszę go skontrolować po 6 miesiącach czy nie rośnie.
Na dyskopatię kregosłupa i lekką skoliozę (wykazane na RTG) zapisano mi rehabilitację – ćwiczenia + prądy, czuję się dużo lepiej a ból kręgosłupa praktycznie ustał.

Rehabilitanci bardzo polecają ćwiczenia PILATES – ponoc rewelacja szczególnie na bóle stawów i kregosłupa. [Zobacz stronę]

pozdrowienia, leć do lekarza

KASIA i TYMEK 29.04.2004

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: Kolana do wymiany…

Niech maz wycaluje ;)))))) moze pomoze 🙂

Jagoda 01.08.03.+? 22.10.05

Znasz odpowiedź na pytanie: Kolana do wymiany…

Dodaj komentarz

Mam z dzieckiem taki problem
jak to jest z uczuleniem?
Moja córeczka ma na brzuszku i na pleckach owalne placki lekko zaczerwienione a skóra w tych miejscach wygląda jakby miała gęsią skórkę. Czy to jest jakieś uczulenie? Ostatnio zaczęłą jeść
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
co jedzą ???
Witajcie kochane co jedzą lub jadły Wasze 7-miesięczne pociechy? proszę napiscie to i owo. Czy dawałyście biszkopciki?. Jak narazie stosuje zasadę, że daje odrobinkę nowego testuje Maluszka hihi, a jak
Czytaj dalej