kolejna porazka

wyobrazcie sobie co mi sie przytrafilo wczoraj.
bylam tak wsciekla ze az nie bylam na forum.
szykowalam sie na inseminacje na okolo 14 wrzesnia.
od wczoraj mialam miec monitoring owu.
wczoraj poszlam na usg i okazalo sie ze w 12dc jest juz po wszystkim!
lekarz mowi ze w cyklach z clo powinno byc okolo 15-19 dc, u mnie bylo w 10-11.
czujecie to????
czekalam,planowalam, myslalam o tym czy tym razem sie uda, marzylam i mialam nadzieje.
w tym miesiacu jest wszystko stracone, z powodu glupiego jajka ktore nie moglo poczekac jeden czy dwa dni!!!!

17 odpowiedzi na pytanie: kolejna porazka

  1. Re: kolejna porazka

    A ja bym na to spojzala tak:nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo!!!!!!!!ciesz sie, ze jajko bylo:))a w przyszlym cyklu monitoring zaczniesz szybciej by byc przygotowana na odpowiedni moment.Zycze wytrwalosci i cierpliwosci i glowka do gory:)

    • Re: kolejna porazka

      Olus tak mi przykro!!! jestem z Tobą:) nosek do góry nie smuć się, nie możesz się teraz poddać, walcz dalej o Swoja fasolkę, co miesiąc Któraś przechodzi wyżej i na Ciebie przyjdzie kolej, nawet nie bedziesz się tego spodziewać!!! czego Ci oczywiście życzę i trzymam za Ciebie kciuki, bedzie dobrze!!!!!!! pozdrawiam cieplutko!

      Kasiek

      • Re: kolejna porazka

        Nic się nie martw!! Wiem,że to Cię nie pocieszy, ale już niedługo następna szansa. Głowa do góry!!
        P. S. Wstrętne jajko!!!

        Pozdrawiam serdecznie!!
        Alicja

        • Re: kolejna porazka

          Strasznie mi przykro Olus, ale co sie odwlecze to nie uciecze…. I wiem, ze to zadna pociecha, ale moze nastepnym razem sie uda!!!!
          Glowka do gory!!!!!!!!!!

          Moniś

          • Re: kolejna porazka

            Zgadzam się, to nie porażka, bo jesteś pewna, że było jajeczko, a w natępnym cyklu będziesz wiedziała, że też może przyjść wcześniej niż się tego spodziewałaś. Los czasami płata nam takie figle ale wszystko będzie dobrze!

            matylda

            • Re: kolejna porazka

              tez mam dola 2 cykl sie nie udalo 🙁
              mam juz w d to wsyztsko te objawy urojone itp
              mam klopoty w pracy na dodatek wiec w ogole wyc mi sie chce dzis zreszta sie poryczalalam w pracy 🙁

              lepiej zrobie jak sie prezniose do kacika “szukam pracy” 🙂

              [Zobacz stronę]

              Edited by Irulcia on 2003/09/12 18:56.

              • Re: kolejna porazka

                A czy wiesz, że jedna z nas doczekała się dziecka po 6 latach starań?!, chciałabym, żeby i Tobie wróciła nadzieja.
                Ja też już miałam nadzieję i objawy i nic z tego nie wyszło, staram się dalej. A w pracy też nie jest super, jest nawet beznadziejnie, ale z różnych powodów muszę tam zostać przynajmniej do końca roku. Jak Ci mogę pomóc, żeby poprawić humor?

                matylda

                • Re: kolejna porazka

                  Oluś!
                  To ja twoja koleżanka z wrogim śluzem! Ja też muszę przełożyć termin inseminacji, bo wczoraj na USG okazało się, że mam torbiel na jajniku! Nie wiem czy to Cię pocieszyło, ale nie jeteś sama! Ty przynajmniej jesteś zdrowa- masz owu! A ja przez tę torbiel część cykli mam bezowu.!!! Lekarz z USG zaprasza mnie po wyleczeniu na kolejną ocenę cyklu! Choć 2 lata temu miałam robioną i wszystko było o.k.! Stwierdził, że od tamtej pory szystko mogło się zmienić!!! Już sama nie wiem, czy on chce ze mnie ściągnąć kolejny raz kasę, czy to naprawdę potrzebne?
                  Pozdrowionka śle Inka!

                  • Re: kolejna porazka

                    dzieki matylda za otuche 🙂
                    wiem ze po burzy wychodzi slonce tylko ile mozna na nie czekac?
                    dla mnie 6 lat to wiecznosc ! zwlaszcza ze mam cukrzyce i nie wiadomo co moze byc za 6 lat 🙁 zreszta choruje juz 10 lat i kazdy kolejny rok jest dla mnie naprawde bardzo stracony. Widzisz najpierw czekalismy ponad rok na pozwolenie lekarza ze mozemy zaczac sie starac a teraz gdy dostalam juz pozwolenie bo cukry wreszcie sa w normie to okazuje sie ze nie zachodze :(((
                    no a w pracy nastapily wielkie zminay oczywiscie na moja niekorzysc, atmosfera jest fatalna i w ogole najlepiej by bylo zmienic prace tylko ze innej nie mam no i skoro o dzidzi mysle? nowa praca nie ma sensu…

                    [Zobacz stronę]

                    • Re: kolejna porazka

                      Słonko, główka do góry. W następnym cyklu na pewno jajeczka nie przegapicie. Wszystko będzie dobrze

                      • Re: kolejna porazka

                        Nie lam sie Olus! Nastepnym razem sie uda!!!!!

                        Gosia
                        [Zobacz stronę]

                        • Re: kolejna porazka

                          No właśnie, to jak to w końcu jest z tym jajeczkiem, czy można stwierdzić to na płodnym śluzie, czy wtedy kiedy sie zaczyna pojawiać i jest go mało, czy wtedy kiedy jest go najwięcej. Ja też miałam w tym miesiącu jechac na usg zobaczyć pęcherzyk, ale w końcu nie pojechałam. Mój ginekolog kazał mi przyjechać w 16 dc i wtedy miałam największy śluż, ale on mi sie zaczął w 12 dc. No i już kompletnie zgupiałam kiedy miałam t5e dni płodne. Czy dobrze kombinuje że zavzęły mi się w 12 dc dziś jest 16 dc i jeszcze trwa owu??

                          pozdrawaim

                          • Re: kolejna porazka

                            Kotku!Plodny sluz zaczyna sie juz przed owu.U mnie jest to 4,5 dni przed.W dniu kiedy pecherzyk peka zazwyczaj mam sluz wodnisty.Jajeczkowanie jest zazwyczaj w dniu szczytu sluzu plodnego choc jestem zywym przykladem, ze mozna miec sluz plodny a nie miec jajeczkowania jak to wyszlo w przedostatnim cyklu.

                            • Re: kolejna porazka

                              Ja też tak miałam tego miesiąca!!! Płodny śluz się pojawił, a gdy byłam na USG dowiedziałam się, że owu nie było!!!
                              Co ten organizm sobie wyobraża? Tak oszukiwać????
                              Pozdrowionka śle Inka

                              • Re: kolejna porazka

                                Czasem zdazaja sie cykle bezowulacyjne.Do tego dodam, ze mam bole owulacyjne a wtedy zlapal mnie bol i nie przechodzil przez pare dobrych dni tylko stopniowo odpuszczal. Na pewno sie nie martw.Jesli do tej pory mialas normalnie owu to powinna wrocic w nastepnym cyklu. Czasem tak sie zdaza:)

                                • Re: kolejna porazka

                                  wcale mnie to nie pocieszylo bo wolalabym zebys nie miala torbieli. wogole wolalabym zebysmy sie tu w tej grupie nie musialy spotykac i dzielic tymi okropnymi rzeczami co komu dolega itd. tylko zebysmy sie wreszcie wszystkie cieszyly z naszych malutkich fasolek!!!!!!!!!!!!!
                                  ale dzieki za pocieche.
                                  wszystkiego dobrego ci zycze.

                                  • Re: kolejna porazka

                                    Cześć, dziękuję za odpowiedż na priva, bardzo podniosłaś mnie na duchu.
                                    Myślałam, że zacznę za dwa tygodnie, ale brakuje mi kilku badań i inseminacje musze odłożyc na miesiąc, a więc i tak po Tobie.
                                    Olus, główka do góry!
                                    Anita

                                    Znasz odpowiedź na pytanie: kolejna porazka

                                    Dodaj komentarz

                                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                    Logo