Kolejny trudny temat

Były już spory w sprawie aborcji, eutanazji u dorosłych a teraz to [Zobacz stronę] mam wrażenie, że niedługo zaczną się rozmowy o zastosowaniu eutanazji u ludzi zaraz po zdiagnozowaniu nieuleczalnych chorób bo po co mają się męczyć


30-01-2006

29 odpowiedzi na pytanie: Kolejny trudny temat

  1. Re: Kolejny trudny temat

    niedoczytalam konca…. temat trudy i nawet gdyby to bylo mozliwe nigdy nie chcialabym podjmowac takich decyzji.

    H.


    Piotruś 08.11.2005

    • Re: Kolejny trudny temat

      w komentarzach jest jedna wypowiedź matki która mna wstrzasnęła….Wypowiedź matki nieuleczalnie chorego dziecka którego miesiąc życia byl jednym wielkim cierpieniem. Dlaczego nie ulzyc takim dzieciom? Jaki sens ma takie cierpienie?
      Poza tym że “cierpienie uszlachetnia”

      Nina (niedługo 3)

      • Re: Kolejny trudny temat

        Wiesz to okropne i nigdy nie chciałabym się znaleźć w takiej sytuacji… Sama nie wiem czy popoieram czy nie. Z jednej strony krew się burzy i jestem na nie, ale z drugiej… nie wiem jakby to było gdyby moje dziecko tak cierpiało. Trudny temat, bo zawsze znajdą sie tacy, którzy będą ewentualnymi naciągaczami prawa… Widziałam kiedyś taki program o chłpaku, którego skóra ocierała się i bolała przy każdym ruchu. palce praktycznie jedna wielka rana. Jego cierpienie było niewyobrażalne, żal do matki przy zmianie opatrunków itp. Dla niego śmierć była wybawieniem… Nie wiem, naprawde nie wiem jakie mam stanowisko i nie potrafię opowiedzieć się definitywnie po którejś ze stron 🙁

        Ola, Nina 3l. i 12.02.07

        • Re: Kolejny trudny temat

          “Edna opowiada, że na wieść o śmierci syna poczuła najpierw ulgę, a dopiero później przyszedł żal za utraconym dzieckiem.”

          przeżyłam to samo kiedy odeszła moja mama…. ja nie umiałabym chyba podjąć decyzji o eutanazji bliskiej osoby…. boję się panicznie że kiedyś podoba sytuacja mogłaby się powtórzyć…

          uważam, że rozdzielanie tematu na dzieci i dorosłych jest wartościowaniem życia ludzkiego…

          generalnie jestem zwolennikiem oddania decyzji o “terminie i sposobie” umierania ludziom nieuleczalnie chorym…. kwestia podjęcia decyzji przez dziecko zawsze będzie z punktu widzenia prawa i obyczajowości kontrowersyjna, bo za dzieci prawnie odpowiadają rodzice…

          • Re: Kolejny trudny temat

            mysle ze teamt o tyle trudny ze niezaleznie od pogladow na tak lub nie mozna nimi kogos zranic

            H.


            Piotruś 08.11.2005

            • Re: Kolejny trudny temat

              Faktycznie trudny temat, nawet nie wiem co powiedzieć !!! Aż mnie dreszcze przeszły !!!

              & ANIA

              • paranoja!

                tak, zabijmy wszystkich, płody, chore dzieci, starców, zabijmy wszystkich niedołężnych, bo i tak się do niczego nie przydadzą, rencistów, bo biorą za darmo nasze peiniądze, to samo dotyczy emerytów, bo też musimy pracowac na ich emerytury. Zamordujmy brzydkich, bo nie można na nich patrzeć, odbierzmy życie kalekom, bo przecież są nieprzydatni. Grubasów też zabijmy bo za dużo żrą i prędzej czy później czeka ich zawał czy miażdżyca. Biednych też zabijmy, bo i tak prędzej czy późneij zdechną z głodu! Przy życiu zostawmy tylko pięknych, szczupłych, młodych i bogatych. Zróbmy sobie elitarne społeczeństwo z odpowiednimi wymiarami głowy, cycków, czy siusiaków!!!

                Dawcio 15.10.04

                • Re: Kolejny trudny temat

                  tylko, że czy na pewno będzie to decyzja rodziców a nie lekarzy?


                  30-01-2006

                  • Re: paranoja!

                    właśnie kiedy czytam tego typu rzeczy mam wrażenie, że pomału dążymy do masowego legalnego ludobójstwa osób “niepotrzebnych” i “niewygodnych” hmm takie założenie miał chyba Hittler. Jestem jeszcze w stanie zrozumieć kiedy eutanazji dokonuje się na wyrażne życzenie (prośbę) chorego, ale nie powinno się decydować o innych
                    No cóż ale dzieci nie zadecydują za siebie


                    30-01-2006

                    • Re: Kolejny trudny temat

                      myśle że w tej kwestii powinna być współpraca rodziców i lekarzy – najważniejsze jest dobro dziecka… niestety taka współpraca w normalnych warunkach to często fikcja co dopiero w takich skrajnych przypadkach jak nieuleczalna choroba…

                      • Re: paranoja!

                        kobieto!!!! zastanów się nad tym co piszesz i do kogo!

                        Paranoją jest Twoja odpowiedź.

                        • Re: paranoja!

                          “właśnie kiedy czytam tego typu rzeczy mam wrażenie, że pomału dążymy do masowego legalnego ludobójstwa osób “niepotrzebnych” i “niewygodnych” hmm takie założenie miał chyba Hittler.”

                          bez urazy ale chyba demonizujesz…. czy naprawdę wierzysz w to, że zalegalizowanie eutanazji doprowadziłoby do masowych “śmierci na życzenie”? decyzja o zakończeniu życia wcale nie jest taka łatwa..to nie wyjście po zakupy!

                          moje ogólne wrażenie jest takie, że zapomina się w całym temacie o tym, że nikt nikogo nie “eliminuje” dla własnego widzimisie… eutanazja w swoim założeniu to odebranie życia osobie cierpiącej na jej wyraźne życzenie… nie ma mowy o decydowaniu za kogokolwiek…. nie wiem ilu ludzi wzięłoby na siebie ciężar takiej decyzji jeśli trzeba by ją podjąć za kogoś innego…. tak więc teza o Hitlerze chyba nie jest na miejscu…. podobnie jak post erici, którego ton mną wstrząsnął -tyle w nim nienawiści i zajadłości…szok!

                          “No cóż ale dzieci nie zadecydują za siebie ”

                          prawo nie daje im takiej możliwości (i zgadzam się z tym)…

                          • Re: paranoja!

                            nienawiści???!!! zajadłości???!!! chyba czytać między wierszami nie potrafisz. Albo gfaktycznie Twoje podlądy są tak luźne, że neich sobei zabijają kogo chcą, dzieci, starców, niech decydują o zyciu Twoich bliskich, Twoich dzieci, Twoim. Ja sobie po prostu tego nie życzę!!! Nikt ale to NIKT nie ma prawa decydować o życiu kogokolwiek! Chciałabyś życ w “idealnym” społeczeństwie? Hitler jest tu świetnym przykąłdem.

                            Dawcio 15.10.04

                            • Re: paranoja!

                              ilosc wykrzyknikow i konstrukcja zdan raczej nie swiadcza o spokojnym tonie Twoich wypowiedzi…ja wyraziłam sie jasno…. a jesli masz kłopot z interpretacja słów takich jak eutanazja…porownywanie jej z działalnoscia Hitlera swiadczy o brakach informacyjnych… zanim zaczniesz tak ostro sie wypowiadac pomysl przez kilka sekund co chcesz w ten sposob osiagnąć… ja w kazdym razie nie zgadzam się na “osobiste wycieczki” w stylu :

                              ” Albo gfaktycznie Twoje podlądy są tak luźne, że neich sobei zabijają kogo chcą, dzieci, starców, niech decydują o zyciu Twoich bliskich, Twoich dzieci, Twoim. ”

                              i jeszcze jedno:

                              ” Nikt ale to NIKT nie ma prawa decydować o życiu kogokolwiek!”

                              czyli ja tez nie moge decydowac o swoim zyciu i skrócic go jesli uznam ze tego właśnie chcę? Może nie narzucaj swojego swiatopogladu innym.

                              Każdy ma prawo decydowac o sobie..ja nie potępiam ludzi którym brak sił i motywacji by walczyć każdego dnia z niewyobrazalnym bólem, a Ty?… prawa do eutanazji nie daje sie po to by “ulepszyc” społeczenstwo, ale by zakonczyc bezsensowne i bezgraniczne cierpienie człowieka.

                              • Re: Kolejny trudny temat

                                straszne:(to jak uspienie chorego zwierzecia,ktore sie meczy…

                                Katka&Krzys(26.01.06)

                                • Re: paranoja!

                                  dlatego też napisałam : “Jestem jeszcze w stanie zrozumieć kiedy eutanazji dokonuje się na wyrażne życzenie (prośbę) chorego” nie odbierałabym tego prawa innym ale niestety może się zdażyć, że ktoś będzie decydował za nas jak np było w przypadku Terri Schiavo gdzie pomimo sprzeciwu rodziców tego dokonano lub przypadki jakie zdarzyły się w Holandii gdzie lekarze dokonali eutanazji na osobach chorych na chorobę Huntingtona czy Alzheimera, choć prawo tego zakazuje. Takich nadużyć właśnie się obawiam bo tak naprawdę to nie jestem w stanie kategorycznie opowiedzieć się “Za” lub “Przeciw” dlatego jest to dla mnie trudny temat


                                  30-01-2006

                                  • Re: Kolejny trudny temat

                                    no o żadne zwierzątko nie starałam się 1,5 roku ani nie nosiłam pod sercem 9 miesięcy drżąc o to czy urodzi się zdrowe


                                    30-01-2006

                                    • Re: paranoja!

                                      podpisze sie pod wszystkim co napisałas

                                      Nina (prawie 3)

                                      • Re: paranoja!

                                        niestety nadużyć się nie da uniknąć i uwazam, że nie powinno się przez ich pryzmat oceniać idei i celowości eutanazji….

                                        • Re: paranoja!

                                          Ja bym tak bardzo nie demonizowała i nie krytykowała wypowiedzi Erici, bo być może jest ona ciut przejaskrawiona, ale w sumie trafia w sedno problemu.
                                          Wiem, że nie należy od razu zakładać najgorszego (że się wszyscy wzajemnie powykańczamy), ale wydaje mi się, że pokładasz zbyt dużą wiarę w ludziach. Ja bym wcale nie była taka pewna, że otwarcie takiej furtki, jak eutanazja nie spowoduje nadużyć. Człowiek jest tylko człowiekiem i jeśli potrafi zabić poza prawem, to w jego majestacie tym najbardziej. To, że Tobie trudno byłoby odebrać czyjeś życie, nie znaczy, że wszyscy inni mieliby podobne dylematy.

                                          Rozumiem stanowisko Erici, choć w swych przekonaniach nie skreślam całkowicie opcji “śmierci na życzenie”.

                                          Temat jest bardzo złożony i tak jak wymienieni w artykule lekarze uważają, że nie da się tego wyklarować w kilku zdaniach, na podstawie kilku zaledwie przypadków, tak i my tym bardziej, nie powinnyśmy rygorystycznie wypowiadać się w tym temacie. Jedyną osobą, której zdanie powinno się tak naprawdę liczyć, to taka, która była zarówno po jednej, jak i drugiej stronie. Taka, która była w stanie teoretycznie uzasadniającym dokonanie eutanazji, ale i zajmowała się taką osobą. Opinie tylko takich osób są tak naprawdę miarodajne. Ale czy takie osoby w ogóle istnieją, nie wiem.

                                          Michaś 09.05.04

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Kolejny trudny temat

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general