kolka i inne dolegliwosci

czesc dziewczyny.
mam do was pytanie.moja 3 tygodniowa corcia cierpi straszne bole kolkowe.a do tego pojawil sie problem robienia kupki.meczy sie okropnie, a ja nie wiem jak jej pomoc.poniewaz karmie piersia podejrzewam, ze to moze byc po czesci moja wina. napiszcie mi prosze co wyeliminowac z diety, a co do niej wprowadzic, zeby jakos ulzyc maluszkowi.bo ja do tej pory jadlam i pilam prawie wszystko, oprocz napoji gazowanych, bo wiem, ze niezdrowe, kapusty, gruszek, sliwek, cytrusow tez unikam.
dziekuje z gory za wszelkie sugestie i podpowiedzi.
pozdrawiam was i wasze szkraby.
sylwia i juleczka

9 odpowiedzi na pytanie: kolka i inne dolegliwosci

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Re: kolka i inne dolegliwosci

Jesli chodzi o diete, to panuja bardzo rozne opinie na ten temat. Moge Tobie jedynie powiedziec, ze katowalam sie dieta „dla karmiacej” czyli jadlam tylko rozgotowane ziemniaki, jakies warzywa, wszystko bez smaku itd. Wowczas moja polozna powiedziala mi, ze organizm matki przefiltruje wszystko, oprocz konserwantow (oczywiscie, o ile dziecko nie ma alergii). Porzucilam diete (raczej skoncentrowalam sie na jakosci posilkow) i… nie, nie stal sie zaden cud, kolki nie ustaly, ale na pewno sie nie nasilily. Bo przez kolki przechodza prawie wszystkie dzieciaczki i najlepsze lekarstwo to cierpliwosc
Jesli wrzucisz w przeszukiwarke forum temat „kolka”, na pewno znajdziesz mnostwo watkow o sposobach na ulzenie dziecku.
Kiedys przejdzie, i to powinno Cie choc troche pocieszyc…

Magda i Adas 12.12.04

nokola Dodane ponad rok temu,

Re: kolka i inne dolegliwosci

moja Julka była od początku na mleku modyfikowanym więc nie musiałam mieć diety ale kolka również nas dopadła.Ja podawałam Julce kropelki espumisan przepisane przez pediatrę.Trzy razy dziennie po 5 kropelek przed jedzeniem do buzi i pomogło !!! Po koleczce ani śladu i kupki się wyregulowały.POwodzenia

silvius Dodane ponad rok temu,

Re: kolka i inne dolegliwosci

dzieki.
a moja niunka dzisiaj spokojniutka, a ja juz wiem co u niej powodowalo ta kolke – czekolada. nie mogac tknac jej w ciazy, teraz doslownie sie nia zapychalam we wszelkiej postaci. i wynikiem tego byly kolki malej, zatwardzenie i jej i moje. moja polozna tez mi powiedziala, ze powinnam jesc wszystko, moze uwazac tylko na winogrona, bo wlasnie one powoduja kolki bardzo czesto u dzieci. no i teraz wiem, ze z czekolada musze sie na jakis czas pozegnac.
pozdrawiamy cieplutko. sylwia i juleczka

olinja Dodane ponad rok temu,

Re: kolka i inne dolegliwosci

No i kochana właśnie czekolady, i innych pochodnych kako powinno siewystrzegać :o)
Ja do 3 miesiąca przestrzegałam diety cycowej. A dopiero teraz jem ser żółty. Jonek go nie lubił.
Nie mieliśmy problemów z kolką.

silvius Dodane ponad rok temu,

Re: kolka i inne dolegliwosci

a jak to jest z kawa lub herbata?mozna czy raczej unikac?dodam, ze ja to lurki pije, ale jednak kofeina tam jest,a czytalam ze to tez ma wplyw na kolki.

sophie28 Dodane ponad rok temu,

Re: kolka i inne dolegliwosci

Moja Anulka też cierpiała na straszne kolki, a ja nie miałam pojęcia jak je wyeliminować, znikły dopiero po zupełnym odstawieniu mleka i jego pochodnych z mojej diety, bo okazało się, że maleństwo jest uczulone na białko mleka krowiego.Jeśli chodzi o herbatę to też z niej zrezygnowałam, bo położna powiedziała mi, że często jest przyczyną kolki i zamiast niej piję herbatkę Hipp-a polepszającą laktację, oprócz tego sok jabłkowy i dużo wody mineralnej niegazowanej.
pozdrawiam i życzę powodzenia w walce z kolką;-)
Sophie28

olinja Dodane ponad rok temu,

Re: kolka i inne dolegliwosci

Kawy normalnej nie piłam tylko bezkofeinową (kupowana na ryneczku oryginalna z Niemiec), herbata tak i owszem nawet dużo. W sumie to bardziej pobudza ta hebata niz kawa a ja tak lubie dobrą herbatkę. Nie zauważyłam by były jakieś problemy z Jonkiem.
Nie piłam wogóle mleka przez dwa mieisące i nie jadłam serów żółtych. Sery to zaczełam dopiro teraz jeść.
Nawet jakaś lampka wina sie pojawi czasem.

angica Dodane ponad rok temu,

Re: kolka i inne dolegliwosci

Ja stosuje infacol przed kazdym jedzonkiem. Poza tym slyszalam, ze pomagaja kapiele dziecka, kladzenie sobie dziecka na kolanach doroslego (dzidzia lezac tak sobie na brzuszku ma uciskane odpowiedne miejsca i moze jej troche ulzyc).
Pozdrawiam i powodzenia (kolke czasami trzeba przetrwac, podobno znika samoistnie po chyba 3. m-cu)

angica Dodane ponad rok temu,

Re: kolka i inne dolegliwosci

Jeszcze raz ja. Znalazlam informacje jak sobie radzic z kolka.
Oto link:
[Zobacz stronę]

Znasz odpowiedź na pytanie: kolka i inne dolegliwosci?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecam
polecam Album pierwszoklasisty
Gorąco polecam "Album Pierwszoklasisty" - Stron 24, oprawa twarda, format 24x22 cm, kolorowe ilustracje, możliwość wklejenia zdjęć, wpisania pierwszych ocen, opisania najciekawszych zdarzeń z życia klasy. Cena 17,50 + przesyłka link
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
NIE CHCE PIĆ !!!
No właśnie.Moja trzymiesięczna Julka od samego początku jest na bebilonie.Wszystko było ok,mleczko smakowało.Lecz niestety od jakiegoś czasu nakarmić Julkę graniczy niemal z cudem.Nie wiem dlaczego ale wypluwa smoczek z butelki.pO
Czytaj dalej