Kolki- zanoszenie się

Witam,
mam duży problem z kolkami u mojego synka ( przynajmniej tak myślę, że to są kolki), przeraźliwie płacze i wstrzymuje oddech, czasami nawet na kilka sekund. Próbowaliśmy już kilku sposobów jak sobie poradzić z kolką, ale najgorsze jest zanoszenie sie, bo nie wiemy co wtedy robić, jak mu pomóc. Proszę napiszcie jeżeli mieliście taki problem ze swoim maluchem.
Monika

6 odpowiedzi na pytanie: Kolki- zanoszenie się

  1. Re: Kolki- zanoszenie się

    Witaj! Od zanoszenia się dzieci to czuję się niemal ekspertem
    Mój MIsiek zanosi się bardzo, a właściwie zanosił, bo od jakiegoś m-ca nie miał okazji, do tego by płakać na tyle mocno by się zanieść. Poza tym nie wiem czy o tym wiesz ale skłonność do zanoszenia się jest dziedziczna. U mnie w rodzinie było tak, że zanosiłam się ja, mój kuzyn, 2 moich siostrzeńców i siostrzenica. Tak, że w momencie kiedy Misiek zaniósł się pierwszy raz wiedziałm co robić, a moja rodzina podsumowała tylko Miśka:”O widać, że należy do naszej rodziny” Dodam jeszcze na marginesie, że u mnie i mojego siostrzeńca było to tak silne, że doprowadzało do kilkuminutowej utraty przytomności, i oboje byliśmy leczeni z tego względu na błędnie zdiagnozowaną padaczkę Na szczęście krótko- tzn. to złe leczenie krótko, bo same zaniesienia się trały do 3 rż…. Ale nie martw się- takie przypadki są bardzo rzadkie, zazwyczaj zanoszenie się przechodzi w 4-5 m-cu życia.
    Co robić gdy dziecko się zaniesie? Sposoby są trzy:
    – energicznie poruszyć dzieckiem, na przykład szybko podnieść go na ręce
    – dać mu klapsa w pupę (najskuteczniejsze, pod warunkiem, że jest to naprawdę energiczne klepnięcie)
    – dmuchnąć dziecku w usta (też polecam)
    Mam nadzieję, że choć trochę Ci pomogłam. I nie martw się za bardzo- zanoszenie się to dolegliwość przykra (głównie dla rodziców) ale wcześniej czy później mija bez żadnych konsekwencji!
    Pozdrawiam- Bratek- Michałowa mama (01.04.2004)

    • Re: Kolki- zanoszenie się

      Mój synek też się zanosi i ma to po mnie – tak więc chyba rzeczywiście jest to dziedziczne. Nie jest to na szczęście na tyle mocne zanoszenie, że czułabym się zaniepokojona. Noszę go na rękach ale… czy próbujesz jakoś zaradzić tym kolkom???
      Ja stosowałam Infacol, teraz stosuję GrippaWater. Preparaty na kolki mają to do siebie, że z czasem przestają działać (dziecko się uodparnia) i trzeba próbować dalej. Od trzech dni GrippaWater sprawdza się znakomicie. Jak przestanie działać mam już w zapasie Debridat.
      Pozdrawiam,

      GUSIA2004 + Oskar (16.06.2004)

      • Re: Kolki- zanoszenie się

        U nas zdarzylo se kilka razy i pomagalo energiczne klasniecie przed buzia i podniesienjie na rece.

        • Re: Kolki- zanoszenie się

          Gdy Maciek sie zanosi mnie ogarnia panika Ale zawsze staram się go jakoś uspokoić. Zazwyczaj potrząsam, bo samo podniesienie na ręce nie działa.
          Pierwsze takie numery robił juz po narodzinach, jeszcze w szpitalu. Pielęgniarki mniej więcej mówiły jak reagować, ale generalnie same były tym przerażone…
          U nas też to dziedziczne. Ja z siostrą też się zanosiłyśmy, aż mdlałyśmy. Pamiętam, że tato brał nas głową w dół i klapsa w tyłek. U nas skonczyło się to w wieku lat 4, ale nie zdarzyło się nigdy w okresie niemowlęcym…
          A i przyczyną nie są kolki, Maciek ich nigdy nie miał. U nas to złe sny lub złość.

          Beata i Maciuś 11.02.2004

          • Re: Kolki- zanoszenie się

            Moim zdaniem kolki nie mają nic wspólnego z zanoszeniem się przy płaczu. U nas kolki były – trwały do 3 miesiaca. Póxniej jak ręką odjął, a zanoszenie się trwa do dziś. My w takich przypadkach dmuchamy lekko w buzię Dominisi, zeby mogła złapać powietrze. Słyszłam też o masowaniu karku, ale nie wiem na ile to jest skuteczne.

            Nika i Dominika (10,09,03)

            M i D

            • Re: Kolki- zanoszenie się

              Probowalas ogrzewac brzuszek suszarka do wlosow? To chyba najl;epszy sposob ze wszystkich jakie znam U nas pomogl natychmiastowo.

              Doki i Martusia ur. 03.04.2004

              Znasz odpowiedź na pytanie: Kolki- zanoszenie się

              Dodaj komentarz

              Mozarella w ciąży

              Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

              Czytaj dalej →

              Ile kosztuje żłobek?

              Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

              Czytaj dalej →

              Dziewczyny po cc – dreny

              Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

              Czytaj dalej →

              Meskie imie miedzynarodowe.

              Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

              Czytaj dalej →

              Wielotorbielowatość nerek

              W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

              Czytaj dalej →

              Ruchome kolano

              Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

              Czytaj dalej →
              Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
              Logo
              Enable registration in settings - general