kończę z tą obsesją!

Rzeczywiście posiadanie dziecka w tych czasach to niewątpliwie ogromny przywilej, ja starałam się ponad 4 miesiące i mimo hormonów, monitoringu i całego tego zamieszania. Ciąży jak nie było tak nie ma mąż wyjechał na kilku miesięczny kontrakt a mi zostało 10 kilogramów więcej po tych hormonach. Mam tego dośc! od pierwszego wybieram się na fitnes, właśnie rozpoczełam studia i mam zamiar życ normalnie, co ma byc to bedzie, wierze że przyjdzie i na mnie czas.
pozdrawiam Asia

10 odpowiedzi na pytanie: kończę z tą obsesją!

olinja Dodane ponad rok temu,

Re: kończę z tą obsesją!

Powodzenia.
Słyszałam, ze często własnie po takiej decyzji pojawia sie maluszek :o)))))))
Tak jak piszesz zadbaj o siebie na pewno to bedzie z korzyscia dla bejbika :o))))))))))

Jeszcze raz powodzenia.

Jonatan (20.04.2005)

ewike Dodane ponad rok temu,

Re: kończę z tą obsesją!

Powodzenia, trzymam kciuki!

Ewa z Przemkiem i Milenką

viccy Dodane ponad rok temu,

Re: kończę z tą obsesją!

Kochana, no to teraz wpadę zaliczysz.
A żarcikiem powiem, że pilnuj teraz żeby to była z mężem wpada, hi,hihih
Ja zaliczyłam ją i to po 10 latach małżeństwa kiedy zaczynało mi być już wszystko jedno.
Oj, jaka to cudowna wpada i mówi teraz “Mammma”.
Nie mogę się tylko doczekać kiedy powie “mama kocham cię”
Ale jest tylko jedna wada, ja jestem cholernie zazdrosna o nią i najchętniej cudownych dziadków razem z moim mężem wysłałabym w kosmos.


Viccy+Sara 11.07.2005

paula26 Dodane ponad rok temu,

Re: kończę z tą obsesją!

życzę powodzenia. po 7 latach starań i totalnej osbesji na punkcie dziecka odpuściłam sobie i powiedziałam że co ma być to będzie. od tej decyzji minęły 4 lata i właśnie czekam na 2 synka ;))
tak więc odpuszczaj, odpuszczaj…

Paula, Borys i Maksiu

Dodane ponad rok temu,

Re: kończę z tą obsesją!

Hm, ciekawe, cos w tym musi byc na pewno! Bo ja nigdy raczej na siłe nie myślałam o zaciążeniuy, a raczej lekko traktowałam ten temat, ot co ma być to będzie, ale tak w głębi duszy myślałam, że może raczej mi sie nie uda no i oczywiscie za pierwszym razem bez zabezpeiczenia musiało się udać! Ot, przewrotność losu! Także, jak odpuścisz, to pewnie się trafi, hi, hi
pozdrawiam,

Aśka i Kinga (ur.2002)

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: kończę z tą obsesją!

i to moze byc moment zwrotny
z za duzych staran czesto tylko te kilogramy
a na luzie latwiej
u nas tak bylo z Szymonem
powodzenia jakokolwiek by nie bylo

Dorota,

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Re: kończę z tą obsesją!

trzymamy kciuki!!!!
słyszałam że po zrzuceniu nadliczbowych kilogramów łatwiej zajsc w ciąże bo organizm lepiej funkcjonuj bo mu lżej!!!!
moja koleżanka usłyszała taka porade od ginekologa….że jak zrzuci troche ciałka to zajdzie w ciąże… A co ma przybrać to w ciązy przybedzie:):):):)
powodzenia…wierze że niedługo zawitasz na “kiedy dziecko…”….

Monika i Marcinek (15.01.04)

tuya Dodane ponad rok temu,

Re: kończę z tą obsesją!

to co piszecie jest bardzo budujące. Myślę,że to co ma byc to będzie.Zazwyczaj to co sobie zaplanowałam, to etap po etapie wszystko się układało tak jak chciałam, jednak okazuje się, że wszystkiego nie da się zaplanowac,dlatego trzeba poczekac, bo pewnie los ma jakis plan, tylko prosze nie za 10-c lat!!!!

tuya Dodane ponad rok temu,

Re: kończę z tą obsesją!

to co piszecie jest bardzo budujące. Myślę,że to co ma byc to będzie.Zazwyczaj to co sobie zaplanowałam, to etap po etapie wszystko się układało tak jak chciałam, jednak okazuje się, że wszystkiego nie da się zaplanowac,dlatego trzeba poczekac, bo pewnie los ma jakis plan, tylko prosze nie za 10-c lat!!!!

bastet Dodane ponad rok temu,

Re: kończę z tą obsesją!

Takie wyluzowanie jest potrzebne 🙂

Powodzenia we wszystkich twoich planach 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: kończę z tą obsesją!

Dodaj komentarz

Dla starających się
prolaktyna..interpretacja wyniku.
cześc, moja pani ginekolog skierowała mnie na zbadanie PRL -prolaktyna i wynik jest taki: 305,0 ulU/ml,prosze przetłumaczcie mi to na język ludzki ;-) czy jest ok, czy niekoniecznie. Asia
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
imieniny tesciowej
Dziewczyny jak w tytule CO NA IMIENINY TESCIOWEJ?? zawsze mialam problemy z prezentami dla innych, sobie nie zawsze daje rade cos kupic porzadnie, a co mowic zeby cos komus pasowalo, zeby w
Czytaj dalej