Koniec z obzarstwem,poszukuje mamus…

ktore maja do schudniecia gdzies z 7-10 kg.
Boze,mam nadzieje, ze takowe sa,bo inaczej sie zalamie….
Tak wiec blagam o sparcie!!!!!!!!!!!!!!!
Sama nie dam rady,a juz mam dosc mojej wagi!!!!!!!!!!!
Nie wchodze w spodnie ktore kupilam sobie na lato…juz po urodzeniu Huberta,tak wiec wygladam tragicznie!!!!!!

B L A G A M!!!!!!!!!!!!!Pooooomooooccccccccccyyyyyyyy!!!!!!!!!!

Nelly i Hubert14 miesiecy!!

36 odpowiedzi na pytanie: Koniec z obzarstwem,poszukuje mamus…

leszczynka Dodane ponad rok temu,

Re: Koniec z obzarstwem,poszukuje mamus…

Jaki piekny i duzy Hubert!!
Ja mam rozmiar42,przydałoby sie mieć 40,w spodnie z przed ciązy jeszcze wchodze alw wszystkie bluzki sa za szczupłe. Mam cyce wielkie ale to chyba nie schudnie. Nie karmie.Wymyśl coś żebysmy schudły i ja sie przyłącze.Dodam ze właściwie sie nie obżeram i jak czytam jadłospis niektórych diet to w jeden dzień kazą wiecej zjeść niz ja zjadam przez trzy dni.

LESZCZYNKA,Mati,Natka i Emi.

mirabelka79 Dodane ponad rok temu,

Re: Koniec z obzarstwem,poszukuje mamus…

ja sie przylaczam..do schudniecia mam 5 kg (nawet jak schudne 3 to bedzie ok)….ciagle jem i mnie to dobija… Nie umiem wytrzymac dnia bez chociaz jednaego batonika, a do tego tonami jem biszkopty…karmie a nie chudne…

anet Dodane ponad rok temu,

Re: Koniec z obzarstwem,poszukuje mamus…

ja proponuje nie jakas konkretna diete – przeszlam juz ten etap z marnym skutkiem – a po prostu diete 1000kcal czy wiecej Ja np probowalam diety norweskiej i 3×3 i owocowej i przyznam sie ze to nie dla mnie i chyba wiekszosci, bo trzeba jesc zgodnie z dieta i to co jest tam napisane A liczac kalorie mozna sobie pozwolic na co sie chce tyle zeby w sumie nie przekroczyc zalozonego limitu Ja poczatkowo chcialam sie zmiescic w 1000kcal, ale przy karmieniu mam taaaaaki apetyt ze jest naprawde ciezko i po 3 dniach nadrobilam straty, wiec proponuje na poczatek 1500kcal – to w sumie niemalo Tylko trzeba wszystko dokladnie liczyc Z dosw. wiem ze bedzie prosciej jesli np wyznaczymy sobie pory posilkow co 2 godz. Wtedy da sie przezyc, male porcje a czesto. I najlepiej bialko, warzywa i owoce – bo weglowodany poteguja ochote na slodkie itp i sie ciezko je spala Dobra jest dieta nielaczenia – ja ja stosuje od jakiegos czasu tj
Istota pomysłu:
Połączenie różnych produktów w jednym posiłku zaburza trawienie. Dlatego nie powinno się łączyć węglowodanów i białek (np. najwięcej energii organizm zużywa na trawienie mięsa zjedzonego razem z ziemniakami). Trawienie jest efektywniejsze, gdy poszczególne enzymy – trawiące oddzielnie białka, tłuszcze i węglowodany – nie są wydzielane równocześnie.
Obiadki takie nielaczone sa super np porcja mieska gotowanego/rybki z salatka warzywna I najada sie czlowiek tak samo jak z ziemniakami itd — a o ile mniej kcal i zdowiej
Jesli karmicie to trzeba wsztstko powoli przetestowac bo u mnie np grapefr. powoduje sluz w kupce u Adr. na reszte reaguje pozytywnie wiec pomidory, ogorki, szpinak, salata itd czesto jem Schudlam przeszlo kg, no ale to i tak sukces bo ja nie mam nadwagi i ciezko mi cokolwiek zgubic Sa tez super przepisy light na grubasach – polecam!!! rowniez i slodkie
Jest ciezko nie powiem – ale powoli sie przyzwyczajam, i mam zamiar zrzucic jeszcze z 5kg — wiem ze nie bedzie to za 2 tyg ale wkoncu bedzie!!!

i polecam tez suszone sliwki:
Bogate w błonnik suszone śliwki ułatwiają spalanie tłuszczu. Na zawarte w śliwkach pektyny nasz organizm bardzo szybko reaguje uczuciem sytości, dlatego też warto zastąpić nimi odchudzające farmaceutyki. Suszone owoce są ratunkiem dla łakomczuchów, którzy bezpiecznie mogą podjadać je zamiast tuczących czekoladek. Suszone śliwki dają, bowiem żołądkowi poczucie sytości, jakiego nie zapewnia żaden wyrób czekoladowy. Śliwki są przy tym równie słodkie, co czekolada i bardzo smaczne.
Profesor J. Keller z Katedry Dietetyki na Wydziale Żywienia Człowieka SGGW rekomenduje śliwki ze względu na fakt, że: “owoce te, dzięki zawartej w nich dużej ilości pektyn spowalniają wchłanianie cukru, co powoduje, że nasz organizm spala znacznie więcej tłuszczu. Zawarty w śliwkach błonnik hamuje jednocześnie wchłanianie przez organizm cholesterolu.”
Suszone śliwki mogą stanowić cenny składnik naszej diety. W piramidzie zdrowia wymienia się je wśród produktów, które powinniśmy spożywać codziennie, gdyż nie tylko przyśpieszają naszą przemianę materii, ale także poprawiają trawienie.
W 100 gramach suszonych śliwek znajduje się niecały gram tłuszczu i 10 gram błonnika, ważnego dla prawidłowego funkcjonowania jelit. Znany z medycyny ludowej sposób na problemy z trawieniem to spożywanie trzech suszonych śliwek każdego dnia. Jest to bardzo skuteczna metoda, dzięki której uregulujemy pracę naszego przewodu pokarmowego.
Wprawdzie 100 gram śliwek zawiera także 200 kalorii, ale bez obaw możemy włączyć te owoce do naszej diety, dodając kilka sztuk np. do porannego jogurtu, czy do obiadowej sałatki z kapustą pekińską.

no i troszke ruchu – ja prawie biegam z wozkiem 2 godz codziennie, no i wkoncu odkurzylam swoj stepper – ale mi sie nie chce no coz tak jak mowie nie jest prosto

ewi Dodane ponad rok temu,

Re: Koniec z obzarstwem,poszukuje mamus…

Ja radzę Ci podobnie jak anet. Co prawda nie jestem mamą i podczas odchudzania nie karmiłam piersią. Ale muszę Ci powiedzieć, że w ciągu 4-5 miesięcy straciłam 16 kg! Na prawdę nie przesadzam. Moje odchudzanie polegało na liczeniu kalorii (1000), z tym że nie jadłam w ogóle: chleba
(od czasu do czasu chrupki chleb), ziemniaków, sosów, słodyczy.
Jadłam np. na śniadanie 2 ugotowane jajka, lub 1 jajko i jeden pomidor.
Obiad: makaron z owocowym jogurtem, lub np. 2 cienkie parówki, lub jakieś ugotowane mięsko, ryba itp. Kolacja (do godz. 18) przeważnie jakieś owoce, lub chudą szynkę (w kawałku), którą smarowałam sobie ketchupem lub musztardą.
No i oczywiście możesz jeść do woli warzyw,surówek(np. do obiadu) i ja dodatkowo jadłam dużo owoców. U mnie podziałało i nie chodziłam głodna.
Powodzenia

Ewa

mirabelka79 Dodane ponad rok temu,

Re: Koniec z obzarstwem,poszukuje mamus…

a macie moze jakies tabele kalorii? a moze gdzies sa w necie?
ja od dzis nie jem chleba, ziemniakow i slodyczy i nie bede laczyc np mieska i ziemniaczkow.
kiedys przez pol roku nie jadlam chleba i slodyczy i stracilam 8 kg…coprawda troche za duzo bo przy wzroscie 170 wazylam 49, 50 kg no ale bedac w ciazy to nadrobilam:) a teraz znowu jestem gruba..buuu:((

anet Dodane ponad rok temu,

Re: Koniec z obzarstwem,poszukuje mamus…

[Zobacz stronę]

ciapa Dodane ponad rok temu,

Re: Koniec z obzarstwem,poszukuje mamus…

schudłam już 5 kg w 3 tygodnie 🙂
ale z pomoca koktajlu odchudzajacego na śniadanie i kolaxje i normalenego obiadku 🙂

Kaska i Mikołaj 18.09

lunea Dodane ponad rok temu,

Re: Koniec z obzarstwem,poszukuje mamus…

A powiedz, trwałe to są efekty? Czy już do końca życia nie będę mogła jeść chleba, ziemniaków, sosów…, bo inaczej przytyję?
Pozdrowionka!

lunea i Weronika (24.09.03)

olenkar Dodane ponad rok temu,

Re: Koniec z obzarstwem,poszukuje mamus…

Dolaczam do grona. Do zgubienia mam duuuuuuuuuuuuzo. Przy okolo 165 no moze164 waze gdzies w okolicach 60 ( raczej plus niz minus i to jakies 2 kg….buuuuuuu )Mazy mi sie wrocic do wagi z wakacji z przed ciazy, czeli z prawie z przed 2 lat- do 50-52 kg. Kurcze, problem w tym ze ja kocham jesc, i do tego najlepiej smazone, a ziemniaczki z gestym sosem-mniam, mniam, o slodyczach w ogole nie wspominajac. Dlatego staram sie po prostu jesc jak najmniej, a ulubionych kalorycznych dan w ogole (jak juz zjem troszke to ciezko mi sie powstzrymac)Od kilku dni robie codziennie brzuszki, a na spacerkach ide prawie biegiem, na szczsecie Gabrysiaczek lubi jak nia trzesie. Musze kupic wage, to moze bede miala jakas motywacje. Mam propozycje, moze bedziemy pisaly o efektach naszych staran, zawsze to jakies wsparcie.Fajnie byloby sie jakos nazwac, zeby wiadomo bylo ktore posty nas dotycza. Napiszcie swoje propozycje ( o ile w ogole taki pomysl przypadl wam do gustu)…moze
KPL (Klub Przyszlych Lasek…hi,hi)
Do uslyszonka

OlenkaR i Gabrysia (27.01.04)

olenkar Dodane ponad rok temu,

Re: Koniec z obzarstwem,poszukuje mamus…

kochana Kasiu, daj mi prosze przepis na taki odchudzajacy koktajl, bo jak ja sie latem na plazy pokaze… A widok mnostwa grubasow( mieszkam w NY i wierz mi ze zgrabne dziewczyny w stanach-jezeli chodzi o amerykanki, to niewielki %) wcale mnie nie pociesza.

OlenkaR i Gabrysia (27.01.04)

ewaak Dodane ponad rok temu,

Re: Koniec z obzarstwem,poszukuje mamus…

Ej Ala…czy to Ty byłaś na spotakniu? chyba nie! Bo ja poznałam fajną szczupłą dziewczynę!
Z czego Ty chcesz się odchudzać????

I Ty mówisz, że jesteś gruba??? Niesłychane!

Pozdrowionka!!!


Ewa/ Filipek i Dominiś

Dodane ponad rok temu,

Re: Koniec z obzarstwem,poszukuje mamus…

Agatko, pozwol ze ja to ocenie..masz gdzies swoje zdjecie????:-)

ewaak Dodane ponad rok temu,

Re: Koniec z obzarstwem,poszukuje mamus…

Pana prof.Kellera znam osobiście…wykładał mi fizjologię

Pozdrowionka!
Buźka dla Agniesi i Adrianka!


Ewa/ Filipek i Dominiś

Dodane ponad rok temu,

Re: Koniec z obzarstwem,poszukuje mamus…

polecam diete Montignaca

mirabelka79 Dodane ponad rok temu,

Re: Koniec z obzarstwem,poszukuje mamus…

no ja bylam:)
szczupla to ja bylam kiedys a teraz jak chodze to czuje ze mi posladki faluja:) tyle co teraz to ja nigdy nie wazylam, zle sie z tym czuje… Na dodatek procz swojego jedzenia podjadam jeszcze sloiczki Gosi bo mi smakuja:)) wez tu i schudnij jak tyle pokus naokolo:)

mirabelka79 Dodane ponad rok temu,

Re: Koniec z obzarstwem,poszukuje mamus…

dziekuje:)

puk Dodane ponad rok temu,

Re: Koniec z obzarstwem,poszukuje mamus…

Odchudzam sie od tygodnia. Nie stosuję jakiejś konkretnej diety, po prostu mniej jem, nie jem ziemniaków i “normalnego” pieczywa. Mój dzień wygląda tak:
-rano jogurt lub coś mlecznego np. ryż na mleku Zott
-na obiad jakieś mięsko ( niestety najczęściej smażone ) i surówka
-na kolację pieczywo lekkie Wasa z wędliną i serem
Jak jestem głodna to robię sobie kawę z mlekiem lub podjadam chrupki kukurydziane Hani 🙂
Przez tydzień schudłam półtora kilo, niby nic, ale jak przez miesiąc byłoby 6 kg to już coś.
Ale ostatnio coraz gorzej mi idzie, bo przed miesiączką mam wilczy apetyt i trudno nad tym zapanować.
Mam na schudnięcie jeszcze 2.5 tygodnia, bo potem wyjeżdżam na urlop do Hiszpanii i chciałabym założyć kostium…
Nie karmię już piersią.
Pozdrawiam


mama Hanulki ( 18. 11. 2003 )

ciapa Dodane ponad rok temu,

Re: Koniec z obzarstwem,poszukuje mamus…

hmmm przepisu nie mam ja kupuje gotowca
[Zobacz stronę]

ale można kupić również innej firmy np slim fast albo linia 2000
to są preparaty które zawierają witaminy i składniki mineralne i np chrom – który obniża apetyt, ten mój ma jeszcze przyspieszacze przemiany materii. jak dla mnie to jest rewelacyjny – nie mam dzikich ataków głodu 🙂

Kaska i Mikołaj 18.09

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Re: Koniec z obzarstwem,poszukuje mamus…

zalogowałam się na grubasach i licze kalorie,spalanie i wpisuje wage.zobaczę czy nadprogramowe pociążowe 8 kg spadnie i w jakim czasie????

Monika i Marcinek (15.01.04)

jaskierus Dodane ponad rok temu,

Re: Koniec z obzarstwem,poszukuje mamus…

Czesc!
Ja juz walcze od marca… No i wlasnie jestem chyba w momence kryzysowym.. Zaczynam normalnie jesc, wczoraj zezarlam pizze, no i mam wyrzuty sumienia, do zrzucenia baardzo bym chciala jeszcze 5 kg… A w sumie poszlo juz okolo 7… Czyli calkiem niezle. Boje sie jak cholera hoho tak poza tym…

Znasz odpowiedź na pytanie: Koniec z obzarstwem,poszukuje mamus…

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
pyt. o brzuszek
dziewczyny mam do Was pytanie co sądzicie o dziewczynach w ciąży które chodzą w spodniach biodrówkach a ich koszulka jest lekko przykrótkawa i wychodzi kawałek brzuszka. kupiłam sobie na to
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Kiedy się jest w którym tygodniu ciąży?
Mówi sie, ze się jest w 6 czy tez 8 tygodniu ciązy. Na stronie głównej Dziecko-info jest kalendarz ciążowy, gdzie wpisując przwidywany termin porodu, dowiadujesz się w którym jesteś tygodniu i
Czytaj dalej