Konkurs kiszoniakowy

ogłaszam
wczoraj zrobiłam 53 słoiki ogórków kiszonych ( w tym 2szt po 2l i 2 szt po 3l) zużywając:
30kg ogórków,
15 czosnków ,
5 kiści kopru ,
siatkę liści czarnęj porzeczki,
5 korzeni chrzanu

czyżbym szykowała sie na ciążę zimą ( )
kto zrobił więcej?

Inaśkowa mama(10m)

7 odpowiedzi na pytanie: Konkurs kiszoniakowy

mala103 Dodane ponad rok temu,

Re: Konkurs kiszoniakowy

Dla mnie WWWWWOOOOWWWWWWWWWW!!!!!!!! :-)))
chyba nikt cię nie bobije ja nie robię bo tylko ja lubię ogórki w moim domu dlatego zazwyczaj kupuję w sklepie.

[Zobacz stronę]

kiuik Dodane ponad rok temu,

Re: Konkurs kiszoniakowy

podziwiam i zazdroszcze….od paru lat sie szykuje ale poki co na tym sie zawsze konczy…
ale w zeszlym tygodniu zrobilam 36 pulpetow 😉

kiuiczycaZjasiemUboku (21.02)

goha Dodane ponad rok temu,

Re: Konkurs kiszoniakowy

Jestem pod wrażeniem!!! Ja żeruję na mamie i teściowej i na razie nie zamierzam tego zmieniać, więc tylko pozostaje mi chylić czoło przed Toba

GOHA i Dareczek 4 m-ce

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Konkurs kiszoniakowy

Ja nie zrobiłam ani jedengo słoiczka……nie chce mi się…….

Julka i Karolek rok i prawie miesiąc

Dodane ponad rok temu,

Re: Konkurs kiszoniakowy

ja zrobiłam 74 słoiki wiśni :)))

jagody, maliny, truskawki i paprykę zrobiła mama
a teściowa się opieprza

[i]Ewa i Krzyś (8 i 1/3 mies.)

zula Dodane ponad rok temu,

Re: Konkurs kiszoniakowy

No to ja Ciebie nie pobiję, ale za to babcia mojego męża…. w tym sezonie przerobiła już 200 kg ogórków, nie mówiąc o innych przetrworach!!!! Przy tej kobiecie to i ja wymiękam :-))) a kobieta ma już prawie 7 dych na karku. Od października babcia będzie opiekować się naszym maluchem i już zaczynam dumać – czy on też będzie takim tytanem pracy?

Ania i 8-miesęczny Wiktorek

Dodane ponad rok temu,

Re: Konkurs kiszoniakowy

Zawstydziłam się 🙁 w ogóle nie robię przetworów

Kaśka z Natusią (prawie 17 miesięcy 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: Konkurs kiszoniakowy

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
Nietypowe objawy porodu
Od ponad miesiąca nie miałam dostępu do internetu ale teraz zamierzam to nadrobić. Po pierwsze od 14 sierpnia należę do grona przeszczęśliwych mamuś, gdyż w tym dniu o 18:20 przyszedł
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
kochane sierpniówki Wróciłam!!!!
nareszcie po długich 9 dniach wypuścili nas do domu. Asia miała zółtaczkę, ale już doszła do siebie. Jestem taka szczęśliwa ze jest zdrowiutka bo serce mi się krajało i łzy
Czytaj dalej