koślawa stópka

Moja córeczka jest na etapie nauki chodzenia. Lubi gdy ją bierzemy za rączki i prowadzamy po mieszkaniu. Martwi nas jednak to jej chodzenie bo stawia jedną stópkę do środka. Czy powinniśmy w tej sprawie iść do jakiegoś ortopedy, czy też jest to normalne u takich maluszków (koleżanka tak mi mówiła)?
pozdrawiam
Monika, mama prawie 11mies. Marty

3 odpowiedzi na pytanie: koślawa stópka

Dodane ponad rok temu,

Re: koślawa stópka

dzieci tak stawiają stópki gdy uczą się chodzić – najpierw do środka, a potem (ok. 2,5 roku życia) – na zewnątrz. Ale jeśli się niepokoisz, jeśli tylko jedną stópkę tak stawia (i widać wyraźnie, że drugą stópkę stawia inaczej) sprawdż to u ortopedy, nie zaszkodzi 🙂

Kaśka z Natunią (14 miesięcy 🙂

anet Dodane ponad rok temu,

Re: koślawa stópka

tez radze sprawdzic u ortopedy
Agniesia ma troszke inny problem ze stopka ale cwiczenia ktore zalecil ortopeda przynosza rezultaty wiec mysle ze warto to skonsultowac
Stopka do wew to chyba nie koslawosc tylko szpotawosc – ja juz przeszlam mala (mala wiec pewna nie jestem) edukacje ortopedyczna – hi hi!!!
wszystko bedzie dobrze!
pozdrawiam

Aneta+Agniesia (ur 7.07.2002)+fasoleczka(17.01.2004)

sihaja Dodane ponad rok temu,

Re: koślawa stópka

Dziękuję za rady. Przy najbliższej wizycie u pediatry poproszę o skierowanie do ortopedy. Podejrzewam że to może rzeczywiście ta szpotowatość – ćwiczyliśmy małej stópki jak była maluśka, ale może za krótko,
pozdrawiam
Monika, mama 11 mies. Martusi

Znasz odpowiedź na pytanie: koślawa stópka?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
Dziękuję kochane za wsparcie.
Jestem taka wściekła, łzy z tego wszystkiego mam w oczach. TA WSTRĘTNA MAŁPA NIE ZAPOMNIAŁA O MNIE, i przyszła dzień wcześniej niż zwykle. Pierwszy raz od roku się pospieszyła o
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
uruchomienie produkcji mleka?!
dopadają mnie teraz różne czarne wizje czy sobie poradzę z maluszkiem a w szczególności boję się na zapas że nie będę miała pokarmu (jak moja mama). Piersi mi dotychczas urosły
Czytaj dalej