Koszmarne zapleśniawkowienie

Oddali mi dziecko ze szpitala z poczatkiem plesniawki w buzi, wczoraj była pediatra i mówi, że ten stan sie bardzo pogłębił, mały ma cały jęzorek aż biały. Mam samrować mu Nanytyną ale to jakos niespecjalnie nam wychodzi bo on nie chce otworzyc tak szeroko buzi a ja z kolei nie chce mu tak wpychac palca na siłę bo się boje. Znacie moze jakies dobre sposoby jak pozbyc się tej ohydnej pleśniawki? Ja w domu wszystko dla niego sterylizuję także ta plesniawa na 100% przywędrowała z nami ze szpitala. Już tam miał taki osad w buzi ale ja laik myslalam ze to osad po jedzeniu.

skate i Alex (ur. 18.06.2004)

6 odpowiedzi na pytanie: Koszmarne zapleśniawkowienie

aborka Dodane ponad rok temu,

Re: Koszmarne zapleśniawkowienie

niestety wszystkie leki trzeba jakos dac do buzi. moja rada na przyszloś – nie STERYLIZUJ wszystkiego. narazie twój dzidzius jest malutki i faktycznie ta czystosc jest konieczna. ale dosc szybko musi sie zacząc przyzwyczajac do bakterii. one zasiedlą śluzówke i bedą chronic przed grzybicą (czyli plesniawkami). od kolezanek, matek duzych juz dzieci wiem ze plesniawki są ze zbytniej czystosci a nie z brudu. bo takie sterylne dziecko jak tylko cos brudniejszego wezmie do duzi to od razu cos łapie. i ma mniejszą odpornosci.
teraz sobie pomylałam ze mozna spróbowac lakcidu. to bakterie w ampułkach. podaje sie przy antybiotykach, plesniawkach, biegunce. mozesz spróbowac tym posmarowac buzie dziecka. napewno nie zaszkodzi. to sie czest daje niemowlakom jak kupka jest za rzadka lub sluzowa. no i jest jeszcze aphtin (tez kropelki) i tantum verde aerozol (ale chyba za mały dzidzuś)
No ale je osobistych doswiadczen z plesniawkami nie mam. mój synek zyje sobie w jako-takiej czystosci i jeszcze plesniewek nie miał.

Ania, Grześ i Bartuś 13.12.2003

aleksandra32 Dodane ponad rok temu,

Re: Koszmarne zapleśniawkowienie

Też miałam problem z pleśniawkami u mojego synka. Stosowałam aphtin, znikało a na drugi dzień znów to samo,podobnie z tantum verde. Na forum wyczytałam że dziewczyny próbowały czyścić to paskudztwo moczem dziecka,długo się wzbraniałam,ale po którejś buteleczce aphtinu gdy wciąż nie pomagało zaryzykowałam. Pleśniawek nie ma, znikneły po trzech dniach i mam nadzieję że nie powrócą. Może to nie jest zbyt higeniczny ale z pewnością skuteczny sposób. Pozdrawiam Ola i Patryk 06,01,2004

gosiab Dodane ponad rok temu,

Re: Koszmarne zapleśniawkowienie

U nas ani aphtin ani nystatyna ani mocz nie pomagały. Po jednokrotnym wysmarowaniu buzi wodnym roztworem gencjany 2% po pleśniawkach ani śladu. Jeśli karmisz piersią to samo zrób z brodawkami.

Gosia i Kubuś 18.11.2003

figa Dodane ponad rok temu,

Re: Koszmarne zapleśniawkowienie

Ja wychodząc ze szpitala dostałam receptę na Fluconazole(lub podobnie ;)).
Działa z siłą wodospadu 😉

Beata i Ptysia (30.01.03)

aga73 Dodane ponad rok temu,

Re: Koszmarne zapleśniawkowienie

Witam,
u nas pomogła dopiero witamina C w ampułkach ( do smarowania).
Polecam
Agnieszka i Wiktorek 10.01.04

skate130 Dodane ponad rok temu,

Re: Koszmarne zapleśniawkowienie

Ja też już spróbowałam moczu chociaż się bardzo wzbraniałam ale Aphtin rzeczywiście u mojego synka też nie zadziałał. Pleśniawek jakby mniej ale dopiero jeden dzien smaruję. Mam nadzieję, że znikną całkiem.

Znasz odpowiedź na pytanie: Koszmarne zapleśniawkowienie

Dodaj komentarz

Jedno- i dwulatki
Bluzy Gerbera - kto dostał?
Ja wygrałam (niby), ale ciągle się jej nie doczekałam. Dzwoniłam do nich, twierdzili, że wysłane przed Bożym Ciałem, ale opóźnienie jest z winy poczty. Bez przesady. W to nie wierzę.
Czytaj dalej
Polecam
wakacje - gdzie???
Sezon urlopowy w pełni i myślę, że dobrze byłoby powymieniać się infomacjami nt sprawdzonych i godnych polecenia miejsc do spędzenia urlopu? Co o Tym myślicie? Przecież nie wszystkie atrakcje turystyczne
Czytaj dalej