Kot

Witam,
mieszkam w Warszawie, w bloku. Na osiedlu niedawno pojaiwł się młod yczarny, kotek, bardzo oswojony i przyjazny. Niektórzy go karmią a jeszcze inni przepędzają. Nie ma niestety na niego “chętnych’.
Może któraś z Was by chciała kotka? Ja nie mam warunków, poza tym maż jest uczulony na sierść kota.
A teraz taki mrozy…
Pozdrawiam ciepło

miłkaw

Znasz odpowiedź na pytanie: Kot

Dodaj komentarz

Jedno- i dwulatki
dlaczego w pracy DI mi nie dziala?
Kobitki: pisalam o tym w "Do REdakcji" ale tam malo kto zaglada:) wiec kopiuje to tu: Droga Redakcjo, lub inna osobo, ktora wyznajsz sie na tym wszystkim wiecej niz ja:) Czy musze miec
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
Kot, może dla dziecka?
Witam, mieszkam w Warszawie, w bloku. Na osiedlu niedawno pojaiwł się młod yczarny, kotek, bardzo oswojony i przyjazny. Niektórzy go karmią a jeszcze inni przepędzają. Nie ma niestety na niego
Czytaj dalej