Kredyt – od czego zacząć?

Musimy wziąć kredyt. Od czego zacząć? Najpierw zaświadczenia o zarobkach, poźniej do banków po symulacje, wybrać banko i wsio?
Czy jeśli od stycznia jestem na 3 miesięcznym okresie wypowiedzenia, to też mogę zaświadczenie przedstawić, czy w ogóle nie będzie ono brane pod uwagę? Zakładając, że o kredyt będziemy się starać jeszcze w tym roku.

34 odpowiedzi na pytanie: Kredyt – od czego zacząć?

  1. Zaświadczenie o dochodach jest ważne tylko miesiąc więc pobierz je z zakładu pracy dopiero na końcu drogi. Zwykle załatwianie innych formalności potrwa dłużej.
    Zacznijcie od wizyty w banku, tak doradca zrobi wstępną symulację i powie jakie dokumenty sa Wam potrzebne.
    Zaświadczenie o zarobkach brane jest na pół roku wstecz i wyliczana jest średnia z dochodów za ten czas, tak przynajmniej jest w PKO BP.

    • od tego czy chcesz kredyt w walucie czy w zlotowkach.
      od tego czy potrzbujesz na 100 % inwestycji czy tylko czesc.

      najlepiej przejrzec w internecie % i prowizje, oraz marze jezeli w walucie a potem do banku.
      mozesz wziac zaswiadczeńie, ale pracodawca pewnie wpisze ze jestes w okresie wypowiedzenia, a jezeli nie wpisze to powie to podczas potwierdzania zarobkow. wiec de facto dochod Twoj nie bedzie brany pod uwage.

      • Często banki wymagają zaświadczenia na swoich drukach.
        Jeżeli na zaświdczeniu pracodawca w grudniu nie umieści info o wypowiedzeniu to bank weźmie pod uwagę Twoje dochody – bo normalnie w świecie nie będzie wiedział o planach zawodowych.

        • Dodam jeszcze z własnego doświadczenia, że lepiej udać się do wybranych wcześniej banków i porozmawiać o ofercie niż przez doradcę.

          • Dzięki:)
            O kredyt najprawdopodobniej będziemy sie starac jeszcze w tym roku, więc pod koniec poproszę o zaświadczenie o zarobkach (poproszę, by kadrowa nie zaznaczała, że jestem na okresie wypowiedzenia od stycznia). W sumie to wydawało mi sie, ze kadrowa nie powinna takich info udzielać jedynie to czy pracuję z danym zakładzie, czy nie. (na chwilę obecną)
            Kredyt w złotówkach.

            • Zamieszczone przez kiara
              Dzięki:)
              O kredyt najprawdopodobniej będziemy sie starac jeszcze w tym roku, więc pod koniec poproszę o zaświadczenie o zarobkach (poproszę, by kadrowa nie zaznaczała, że jestem na okresie wypowiedzenia od stycznia). W sumie to wydawało mi sie, ze kadrowa nie powinna takich info udzielać jedynie to czy pracuję z danym zakładzie, czy nie. (na chwilę obecną)
              Kredyt w złotówkach.

              Pracuję przy kredytach samochodowych i leasingach i analitycy u nas zawsze pytają czy czas określony/nieokreślony i czy pracownik nie jest na wypowiedzeniu.
              Fajnie by było jak kadrowa/księgowa potwierdzi ale pytanie czy to zrobi? U nas jeżeli od wprowadzeniu wniosku minie więcej niż miesiąc (mimo, że do weryfikacji daje się aktualne zaświadczenie o zarobkach) analitycy przy uruchomieniu często (nie zawsze) dzwonią i raz jeszcze potwierdzają zatrudnienie.
              Dochodów nie potwierdzają.

              • kiara zatrudnienie potwierdza sie niestety nawet przy zwyklych kredytach konsumpcyjnych. potwierdza sie rowniez wysosokosc zarobkow bo maja wplyw na wysokosc kredytu (zazwyczaj potwierdza sie czesc stala i zmienna, jezeli zmienna wystepuje to jak czesto). potwierdzenie zatrudnienia moze nastapic nawet dwukrotnie jezeli analiza jest dlugotrwala (w przypadku kredytow konsumpcyjnych 30-45 dni).

                • Zamieszczone przez kiara
                  Dzięki:)
                  O kredyt najprawdopodobniej będziemy sie starac jeszcze w tym roku, więc pod koniec poproszę o zaświadczenie o zarobkach (poproszę, by kadrowa nie zaznaczała, że jestem na okresie wypowiedzenia od stycznia). W sumie to wydawało mi sie, ze kadrowa nie powinna takich info udzielać jedynie to czy pracuję z danym zakładzie, czy nie. (na chwilę obecną)
                  Kredyt w złotówkach.

                  Kadrowa musi!!! zaznaczyć, że jesteś w okresie wypowiedzenia. W przeciwnym razie grożą jej nieprzyjemne konsekwencje

                  • Zamieszczone przez venuss
                    Dodam jeszcze z własnego doświadczenia, że lepiej udać się do wybranych wcześniej banków i porozmawiać o ofercie niż przez doradcę.

                    Mam odwrotne doświadczenia i róznica była spora. Wniosek zatem, że najlepiej spróbować na dwa frotny 😉
                    W naszym przypadku (staralismy sie o kredyt do 5bankow) wszystkie banki wymagaly zaswiadczenia na swoim druku. Tresci sa bardzo rozne, jedni chca netto inni brutto, jedni osobno prowizji inni wszystko razem itd itd. Np gettin bank “pytał” na swoim druku: czy obecnie przebywam na l4 (przerwałam swoje ciązowe na 1dzien). Z tego co kojarze to jest pytanie czy OBECNIE przebywa na wypowiedzeniu (przynajmniej na tych drukach ktore widzialam).
                    Nie ma czegos takiego jak najlepszy bank- wszystko zalezy od stuacji i czego od banku oczekujesz. Nasza była kiepska bo kwota duza (znacznie wieksza niz tak naprawde chcemy wykorzystac) finansowana chyba w 90 czy 89% i na dodatek budowa domu bez generalnego wykonawcy i bez faktur. Prowizja 0% ale niestety ubezpieczenie tak (warunki ubezpieczenia takie, ze to wlasciwie byla prowizja pod inna nazwa). Jedne banki prowizje rozkladaja na raty, inne chca na poczatku.
                    Mimo wszystko polecam udac sie do doradcy i oprocz tego samamu szukac, czytac rankingi kredytow itd itd.

                    • To trudno, ale mam nadzieję, że dostaniemy kredyt na taką kwotę jaką chcemy przy zarobkach męża.

                      • Nie łaziliśmy po bankach. Bo oferty dla nas były niefajne (byliśmy chyba w 2)
                        Udaliśmy się do open finance. Załatwili za nas mnóstwo spraw. Wybadali rynek – do pracy zaniosłam ze 2-3 zaświadczenia (a to ważne bo jak na wypowiedzeniu rzucisz z 5-6 to nie licz, że odstaniesz je szybko). Dostaliśmy świetne warunki. Także polecam oszczędność czasu i przede wszystkim pieniędzy 😉

                        • Zamieszczone przez kiara
                          To trudno, ale mam nadzieję, że dostaniemy kredyt na taką kwotę jaką chcemy przy zarobkach męża.

                          Ale nie rozumiem. Mamy grudzien, tak? czyli Ty dopiero bedziesz od stycznia na wypowiedzeniu? Czyli teraz de facto nie jestes? To kadrowa (Bep?) na pytanie czy obeznie przebywa nie musi pisac o przyszlosci. zle rozumuje?

                          • Dziewczyny, a czy najpierw trzeba cos wziąć od dewelopera i z tym do banku po kredyt, czy nie?

                            • Kredyt bierzesz na konkretną nieruchomość, ja akurat brałam na mieszkanie z rynku wtórnego, przedstawiałam umowę przedwstępną.
                              Bank potem wycenia nieruchomość, żeby się upewnić, że nie wyjdzie na umowie jak zabłocki na mydle. No i weryfikuje stan prawny nieruchomości.

                              • My zrobiliśmy tak.
                                Najpierw sprawdzenie w open finence, czy mamy zdolność i czy dostaniemy kredyt.
                                Potem szukanie mieszkania, umowa przedwstępna.
                                Nie poszliśmy bezpośrednio do banku, nie mieliśmy sił, wiedzy i umiejętności, żeby przedzierać się w kilku bankach przez formalności – oczywiście da się, ale bez wsparcia profesjonalisty kosztowałoby nas to o wiele więcej nerwów i czasu. Mieliśmy nadzieję, że doradca będzie wiedział, w jakiej kolejności załatwiać, jak przygotować, co gdzie i jak wypełnić, dopilnuje, przypomni, pogoni itp.
                                Byliśmy bardzo zadowoleni z decyzji. No ale też wyszło nietypowo.
                                Poszliśmy do dwóch doradców, nie mogliśmy się zdecydować, ja chciałam jego, małż ją. 😉
                                I tak ciągnęliśmy, bo zaproponowali nam inne banki. Ostatecznie skończyło się na tym, że do ostatniego momentu licytowali nam marżę, jak już się dowiedzieli, że mogą stracić prowizję, a my się zręcznie, choć szczerze wahaliśmy. 😉

                                • Zamieszczone przez Bep
                                  Kadrowa musi!!! zaznaczyć, że jesteś w okresie wypowiedzenia. W przeciwnym razie grożą jej nieprzyjemne konsekwencje

                                  ale bedzie dopiero od 1 stycznia..
                                  w grudniu taka sytuacja nie ma miejsca

                                  • owszem jeżeli w grudniu kadrowa wystawi zaswiadczenie to nie wpisze nic o wypowiedzeniu, ale watpie, zeby w grudniu, w okresie swiatecznym bank podjal sie analizy wniosku. poza tym czy taka informacja sie znajduje czy tez nie jest to przez analityka potwierdzane kazdorazowo, tak wiec jezeli brak inforamcji to i tak padnie pytanie, a co powie kadrowa na to juz wplywu nie mamy.
                                    znam to z autiopsji.

                                    • Zamieszczone przez jbielu
                                      kiara zatrudnienie potwierdza sie niestety nawet przy zwyklych kredytach konsumpcyjnych. potwierdza sie rowniez wysosokosc zarobkow bo maja wplyw na wysokosc kredytu (zazwyczaj potwierdza sie czesc stala i zmienna, jezeli zmienna wystepuje to jak czesto). potwierdzenie zatrudnienia moze nastapic nawet dwukrotnie jezeli analiza jest dlugotrwala (w przypadku kredytow konsumpcyjnych 30-45 dni).

                                      jako osoba wystawiająca masowo zaświadczenia dla pracowników nie potwierdzam NIC przez telefon, ani zarobków ani zatrudnienia ani nawet faktu wypełnienia danego zaświadczenia 😉 ewentualnie mówię, że jak na zaświadczeniu jest pieczątka zakładu i imienna pracownika płac to wszystko co w zaświadczeniu jest prawdą i tylko prawdą 😉
                                      mam zakaz rozmawiania o pracy przez telefon ze względu na ochronę danych osobowych i nigdy nie zaryzykuję utraty pracy z takiego powodu.
                                      już nawet z banków przestali do mnie dzwonić 😉 a jeszcze mi żaden z pracowników z reklamacją nie przyszedł, że przeze mnie kredytu nie dostał.

                                      • Kiara ważne przy kredycie jest również ubezpieczenie szczególnie przy tfu tfu utracie pracy, tymczasowej niezdolności do pracy, czy zawieszenie raty.. Nam udalo sie uzyskać obniżenie marży, przy zgodzie na takie ubezpieczenie. I naszczescie jest ono w porzadku, tzn chroni nas równie z wypadku choroby.. Przeczytajcie uważnie jakie są wyłączenia, bo znajoma mowila, ze nieswiadoma wyłączeń, zgodzila sie na ubezpieczenie a np wylaczeniem była choroba nowotworowa czyli bank nie płaciłby połowy raty gdyby ona zachorowała..

                                        Innym znajomym bank nie zawiesił raty, kiedy znajomy prace stracił takie kwiatki też są, także zwróccie na to uwagę..

                                        Poza tym doradcy maja dostep do banków z których dostaja prowizje.. Smieszne jes to ze nam odmówił bank na jednej ulicy, a ten SAM bank udzielił nam kredytu na drugiej ulicy;). Kwestia ludzi, dobrze jak macie konta w banku gdzie np mąż dostaje pensje to odrazu bank widzi wpływy na konto.

                                        Zdać się trzeba też na swój rozum, nam odradzali w walucie a my i tak sie zdecydowalismy i dobrze na tym wyszlismy.Ale juz chyba w walucie nie udzielają.

                                        • Zamieszczone przez goooosia
                                          jako osoba wystawiająca masowo zaświadczenia dla pracowników nie potwierdzam NIC przez telefon, ani zarobków ani zatrudnienia ani nawet faktu wypełnienia danego zaświadczenia 😉 ewentualnie mówię, że jak na zaświadczeniu jest pieczątka zakładu i imienna pracownika płac to wszystko co w zaświadczeniu jest prawdą i tylko prawdą 😉
                                          mam zakaz rozmawiania o pracy przez telefon ze względu na ochronę danych osobowych i nigdy nie zaryzykuję utraty pracy z takiego powodu.
                                          już nawet z banków przestali do mnie dzwonić 😉 a jeszcze mi żaden z pracowników z reklamacją nie przyszedł, że przeze mnie kredytu nie dostał.

                                          gooosia zgadzam sie ze firmy odmawiaja potwierdzania, i zgadzam sie rowniez z tym, ze banki nie odrzucaja z tego powodu wnioskow kredytowych. czesto jest tak, ze bank prosi wtedy o wystawienie szczegolowego zaswiadczenia i nie potrzebna jest dodatkowa weryfikacja.

                                          wtedy najczesciej jest potwiedzany tylko fakt wystawiania takiego zaswiadczenia. oczywiscie wszystko jest zalezne od polityki kredytowej danego banku.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Kredyt – od czego zacząć?

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general