krew pepowinowa – kolejny raz – tym razem sukces

to jak w koncu jest – da sie czy nie da sie i bajki z mchu i paproci?

17 odpowiedzi na pytanie: krew pepowinowa – kolejny raz – tym razem sukces

olinja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki:

to jak w koncu jest – da sie czy nie da sie i bajki z mchu i paproci?ale o co pytasz?

figa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki:to jak w koncu jest – da sie czy nie da sie i bajki z mchu i paproci?

Nie wiem czy dobrze pamiętam, ale wydaje mi się, że moda na magazynowanie krwi pępowinowej wzięla się z historii pewnej rodziny, któa miała dziecko chore na nowotwór jakiś (chyba białaczkę właśnie) i rodzicom doradzono, żeby postarali sie o drugie dziecko.
Drugie dziecko miało dostarczyć krwi pępowinowej własnie, a ściślej komórek macierzystych z tejże.

Było kilka artykułów o tym, że gdzieś w jakimś kraju lekarze zastosowali taką metodę leczenia u jakiegos dziecka i dało się.
Więc postanowiono spróbować w przypadku tego dzieckia, tu w Polsce.
Oczywiście ktoś tam poczuł, że mozna na tym zbić łądną kasę.
I zaczął się bum na banki krwi pępowinowej.

Przy czym lekarze komentując magazynowanie krwi pępowinowej, o ile dobrze pamiętam, ZAWSZE mówili, że w przypadku leczenia dorosłych to dopiero marzenia na przyszłość, na razie można próbować leczyć dzieci.
I być może nadal tak jest…

Ja w każdym razie w takim świetle pamiętam całą historię krwi pępowinowej – ale zapewne moja wiedza jest mocno dziurawa 😀

ewike Dodane ponad rok temu,

No właśnie gdy byłyśmy ciężarówkami co rusz ktoś o krew pępowinową pytał.Temat przycichł czy nie jesteśmy bezpośrednio zainteresowane?
Wtedy też nie było mowy o żadnym banku publicznym.Czasem w dyskusji ktoś postulował powstanie takowego.

olinja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ewike:No właśnie gdy byłyśmy ciężarówkami co rusz ktoś o krew pępowinową pytał.Temat przycichł czy nie jesteśmy bezpośrednio zainteresowane?
Wtedy też nie było mowy o żadnym banku publicznym.Czasem w dyskusji ktoś postulował powstanie takowego.
sobie poszukałam i jest… niejeden

ewike Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Olinja:sobie poszukałam i jest… niejeden

Nie mam czasu na przebijanie się przez ich stronę. Chodzi mi o system taki, że oddaję krew pępowinową, nawet ponoszę jednorazowo koszty i korzysta ktoś komu będzie potrzebne, bez gwarancji wykorzystania jej wyłącznie dla mojego dziecka czy kogoś z rodziny. Jak piszą w artykule: “prawdopodobieństwo, że krew przyda się konkretnemu dziecku jest niewielkie” Coś takiego jest już możliwe?
A w ogóle to już after birds

figa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Olinja:sobie poszukałam i jest… niejeden

To jest bank komercyjny.

Ewike, kiedyś gdzieś (?) czytałam, że można oddać krew pępowinową do banku państwowego, ale z definicji ta krew nie jest dla dziecka dawcy.
Jest po prostu do wykorzystania dla kogoś kto będzie potrzebował.
Ale jak to działa w szczegółach – tego nie wiem, bo niewiele szczegółów pamiętam.
Nie pamiętam nawet czy to miał być jakiś eksperyment tylko, czy też stała działalnośćhmmm

edit: się spóźniłam z tym postem 😀

ewike Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Figa123:To jest bank komercyjny.

Ewike, kiedyś gdzieś (?) czytałam, że można oddać krew pępowinową do banku państwowego, ale z definicji ta krew nie jest dla dziecka dawcy.
Jest po prostu do wykorzystania dla kogoś kto będzie potrzebował.
Ale jak to działa w szczegółach – tego nie wiem, bo niewiele szczegółów pamiętam.
Nie pamiętam nawet czy to miał być jakiś eksperyment tylko, czy też stała działalnośćhmmm

edit: się spóźniłam z tym postem 😀

Tak, właśnie o coś takiego mi chodzi krew do wykorzystania dla potrzebującego.

Też doczytałam:
prywatne deponowanie, do momentu osiągnięcia przez dziecko pełnoletności prawo do dysponowania nimi mają rodzice (prawni opiekunowie).

figa Dodane ponad rok temu,

Takie coś wygrzebałam:
“W Polsce istnieją trzy państwowe banki krwi pępowinowej, które otrzymują fundusze z NFZ tylko na kilkadziesiąt pobrań rocznie- ich zasoby nie przekraczają 500 próbek.”
źródło (nie wiem na ile wiarygodne): [Zobacz stronę]

ewike Dodane ponad rok temu,

Jak dla mnie kolejny argument przemawiający za tym by banki krwi pępowinowej były publiczne ( z artykułu zapodanego przez Figę)
“nie mówi się też, że krew pępowinowa może wyleczyć chorego na białaczkę, ale dotyczy to wyłącznie krwi pobranej od innego dziecka (w krwi pępowinowej dziecka chorego mogą znaleźć się komórki, które same mogą inicjować proces nowotworowy; Dodatkowo przeszczep pochodzący od innego dziecka, nie dość, że jest źródłem zdrowych komórek krwi, to dodatkowo wywiera efekt leczniczy; Nigdzie na świecie nie było do tej pory ani jednego przypadku białaczki wyleczonej za pomocą przeszczepienia własnej krwi pępowinowej).”

Dodaję konkluzję autorki:
“Jednocześnie należy podkreślić, że rozwiązaniem najbardziej sensownym i przynoszącym jednocześnie największe korzyści byłoby stworzenie ogólnodostępnego, państwowego banku krwi pępowinowej- dzięki któremu co roku mogłoby zostać uratowanych około 250 dzieci chorych na białaczkę. Na razie niestety takiej możliwości nie ma- krew pępowinowa jest zamrożona w prywatnych bankach- dosłownie i w przenośni.”

magdzik Dodane ponad rok temu,

Gdy rodziłam pierwsze dziecko to szpital sam pobrał łożysko. Musiałam tylko podpisać zgode i dostałam pokwitowanie przekazania łożyska do banku. Ja i Al mamy grupę ARh- i może dlatego je wzieto.

lauidz Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Magdzik:Gdy rodziłam pierwsze dziecko to szpital sam pobrał łożysko. Musiałam tylko podpisać zgode i dostałam pokwitowanie przekazania łożyska do banku. Ja i Al mamy grupę ARh- i może dlatego je wzieto.

Czy musisz placic za magazynowanie krwi?? – rozymiem ze tylko Ty – lub ktos z waszej rodziny moze z niej korzystac??

Pytam bo my chcielismy, ale polozna powiedziala mi ze to duzo kosztuje itp – zaluje ze nawet nie zapytalam sie ile, jakos nie mialam do tego glowy. Moja wina trzeba m bylo sie zajac tym wczesniej.
Z Ernim tez tak zrobilas???

ciku Dodane ponad rok temu,

Ja pamiętam podobnie jak Figa, ale nie siedzę w temacie, więc może czegoś nie wiem….

[Zobacz stronę]

ewike Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Magdzik:Gdy rodziłam pierwsze dziecko to szpital sam pobrał łożysko. Musiałam tylko podpisać zgode i dostałam pokwitowanie przekazania łożyska do banku. Ja i Al mamy grupę ARh- i może dlatego je wzieto.

Podpisanie zgody na pobranie było jakąś umową wiązaną? Coś zagwarantowali ze swojej strony?

olinja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Magdzik:Gdy rodziłam pierwsze dziecko to szpital sam pobrał łożysko. Musiałam tylko podpisać zgode i dostałam pokwitowanie przekazania łożyska do banku. Ja i Al mamy grupę ARh- i może dlatego je wzieto.
o ciekawe, napisz cos wiecej

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Magdzik:Ja i Al mamy grupę ARh- i może dlatego je wzieto.
A dlaczego ARh(-) ma znaczenie?

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Figa123:
o ile dobrze pamiętam, ZAWSZE mówili, że w przypadku leczenia dorosłych to dopiero marzenia na przyszłość, na razie można próbować leczyć dzieci.
I być może nadal tak jest…

Moja wiedza w tym temacie utknęła dokładnie w tym punkcie

magdzik Dodane ponad rok temu,

Odpowiadam na szereg pytań.

Rodziłam w Akademi Medycznej w Warszawie przy pl. Starynkiewicza w 2003r.
Nie podpisywałam umowy z żadnym bankiem, czyli łożysko nie jest dla mnie i moich dzieci. Było napewno do celów medycznych, ale jakich nie wiem.
W trakcie porodu zapytano mnie, czy wyrażam zgode na przekazanie mojego łożyska do banku komórek macierzystych. Oczywiście zgodziłam się.
Nie wiem dlaczego moje łożysko pobrano, dlatego przypuszczam, że to ze wzgledu na grupe krwi.
Ogólnie to bardzo się ucieszyłam, że bedzie z niego jakiś pozytek i nie trafi do spalarni.

Przy drugim porodzie w innym szpitalu łóżyskiem się nie zainteresowano.

Znasz odpowiedź na pytanie: krew pepowinowa – kolejny raz – tym razem sukces?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Leczenie niepłodności
alergia (uczulenie) na męskie nasienie
dzis rano ogladałąm w ŁWD (łodzkie wiad.dnia) reportaż o szczepionce na alergie na nasienie u kobiet. taką szczepionke wykonuje sie z krwi partnera i podaje podskórnie , a potem sprawdza czy
Czytaj dalej
Szkolniaki
Reforma edukacji - dziś konferencja prasowa!
Trwało to nieco dłużej niż pierwotnie miało, ale dziś odbędzie się konferencja minister edukacji Katarzyny Hall w związku z planowaną reformą programową (sześciolatki do szkół między innymi, ale to nie
Czytaj dalej