krew w mleku

Dziś zauważyłam krew w mleczku. Spuszczałam synkowi, na dnie pojawiła się krew, po jakimś czasie. Od jakiegoś czasu mleko ma kolor lekko różowy, a ja naiwna myślałam, że kolor odbija się od butelki,. No ale taraz już dokładnie wybiła się krew i jak pisałam, osadza się na dnie. Powiedzcie mi, co się dzieje?
Nie bolą mnie piersi, na pewno nie mam zastoju. Nie mam temperatury.
Brodawki też są w porządku. Lekarka znajoma powiedziała, że można dziecku dawać takie mleko, chociaż ja mam obawy. No, ale najważniejsze obawy to o moje piersi.

Konradek 01.05.2005

7 odpowiedzi na pytanie: krew w mleku

olinja Dodane ponad rok temu,

Re: krew w mleku

Hej Ula.
dopiero teraz zobaczyłam Twój post.
Wiesz co mnie położna w szpitalu mówiła, ze kiedy krew dostanie sie do mleczka i dasz je maluszkowi to na bank będzie wymiotowac. Moze to dotyczyło tylko noworodków.
tak sobie myśle, ze moze za mocno nacisnełas pierś przy odciaganiu pokarmu. W końcu wszystko sciagasz ręcznie.
Moze pękło jakies naczynko.
Skoro Cie nie boli pierś… no moze kiedy wybierzesz sie na wizytę do gina to niech Cie zbada.

Jonatan 20.04.2005

Dodane ponad rok temu,

Re: krew w mleku

W internecie znalazłam tylko tyle:
[Zobacz stronę]


Agata, Marcelek(21.06.03) Amelka(6.08.05)

Dodane ponad rok temu,

Re: krew w mleku

Bardzo Ci dziękuję Olu za odpowiedź.
Nawet nie wiesz jak Ci jestem za to wdzięczna. To jest dla mnie wielki problem, a jakoś mój post przeszedł niezauważony.
Byłam u ginekologa. Tak jak się obawiałam, może to być niebezpieczne.
Powiedziała mi dr, ze są dwie możliwości:
lepsza wersja : pęknięty żylak
wersja, której nie dopuszczam do świadomości: nowotwór.
Dziś idę dać mleko do ekspertyzu, w poniedziałek wyniki.
Dzięki jeszcze raz Olu

Konradek 01.05.2005

Dodane ponad rok temu,

Re: krew w mleku

Tobie również dziękuję. Znalazłaś i tak więcej niż ja. W tym artykule jest o zranionej brodawce. Moje brodawki są w porządku. Coś wewnętrznie jest “zepsute” Tak jak pisałam Oli, byłam u ginekologa. Mniej więcej wiem na czym stoję.

Konradek 01.05.2005

olinja Dodane ponad rok temu,

Re: krew w mleku

Ula nie martw sie ja mysle ,ze to jednak pękniete naczynko.
Przecież odciagasz dużo pokarmu i tylko ręcznie to moim zdaniem gdzies cos mogło pęknać.
Dobrze, że juz byłaś i gina.
Daj znać jak wyniki.

Co do odpowiedzi to przez jakis czas Forum kiepsko działało i pewnie dziewczyny nie zagladały albo wcale albo tylko w swoje ulubione wątki.

Nie martw sie na zapas.

Jonatan 20.04.2005

marchewkowa Dodane ponad rok temu,

Re: krew w mleku

eee, Ulka, ty mi tu z takimi rzeczami nie wyjeżdżaj.
Myślę że to od tego “maltretowania” piersi, co jak co ale odciąganie pokarmu (ręcznie czy laktatorem) do delikatnych nie należy. jakaś żyłka musiała się osłabić i pęknąć.
tak jest w obu piersiach czy w jednej?
trzymam kciuki żeby wszystko było ok.

a z podawaniem takiego mleka to słyszałam tylko, że może wywołac bolący brzuch, ale to w przypadku maluszków, nie wiem nic na temat starszych dzieci. chociaż jak do tej pory nie było objawów to chyba można podawać. a może lepiej daj trochę odpocząć piersiom? może po kilku dniach się uspokoi? tylko żeby pokarm ci nie zanikł.

marchewkowa i kuba (10.05.2005)

Dodane ponad rok temu,

Re: krew w mleku

Dzięki Aga.
Nie przyszedł mi do głowy nowotwór.
Moja ginekolog cały czas idzie tym tropem.
Może czas zmienić ginekologa?:)
Ja też mam nadzieję, że to tylko coś pekniętego. O tyle, że nic mnie nie boli. Pierś tylko prawa “krwawi”.
Osiem miesięcy temu robiłam usg piersi, też prawa pierś była “podejrzana”. Położna wyczuła guzik. Na szczęście wszystko było w porządku, a ten guzik to spuchnięty kanalik po zastoju(Konradek tak ssał, zę połowę zostawiał, a resztę miała mama mu ściagać:), leniuszek kochany)

Cała dzisiejszą noc Konradek płakał, budził się , bo nie dostał jeść (mleko zbierane do ekspertyzy). Sztucznego nie chce.
Podaję mu na razie mleko z lewej piersi.
Tej krwi jest niewiele, parę kropel.
Zamierzam kończyć już karmienie piersią. Masz słuszność, że trzeba dać odpocząć piersiom. Ale chyba nie można przestać z dnia na dzień? Opuszczam jedno karmienie(spuszczanie:))na tydzień, boję sie zastojów.

Konradek 01.05.2005

Znasz odpowiedź na pytanie: krew w mleku?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
mąż pracoholik
czy wiecie co mój mąż robił dziesiaj (w wielki poniedziałek) - najpierw wydłubał fugi pod prysznicem a teraz zafugował wszystko na nowo. Cos tam ciekło i chciał uszczelnic. Dodam
Czytaj dalej
Odradzam
a jednak :( seria Y&U Eris
na początku było dobrze, ale jednak długotrwałe używanie kremu na noc, na dzień i kremu wyrównującego koloryt cery z serii Y&U Eris zaowocowało koszmarnym przesuszeniem skóry (aż do łuszczenia się
Czytaj dalej