krosty na buźce?

hejka,
moja mala ma kaszke, krosty w kolorze skóry na buzce…jest karmiona piersia caly czas..i kurcze od czego to ma? nabiału az tak duzo nie jem…smaruje jej buzke kremami dla skóry hipoalergicznej, moze i jest poprawa ale niewielka..

15 odpowiedzi na pytanie: krosty na buźce?

arabellka Dodane ponad rok temu,

hej u mnie to samo na brzuszku i w kolocach szyjki tzn w faldkach tyle ze mój na butli nie jadl ostatnio nic nowego tyle ze zmienilam oilatum do kapania na oilan ale to byloby na calym cialku prawda?

chilli Dodane ponad rok temu,

tradzik niemowlecy?

anioleczekk78 Dodane ponad rok temu,

moja ma kaszke takie krostki na buzce, czasami sa uchem szorska skóra a dzis patrze i ma w rowku na pupci u góry…zawsze miala tam sucha skóre i ja natłuszczalam, ale dzis to makabra… Nawet taka czerownawa skóra z krostami i sie to powiekszyło… Nie wiem od czego to moze byc? bo niby od jedzenia tak mysle, no bo od czego innego? myje ja nivea baby cały czas…

arabellka Dodane ponad rok temu,

pediatra mi dzis powiedziala ze cos go uczula no hm?? ale co?? polecila krem atopiclair słyszalyscie o takim?

dorothea Dodane ponad rok temu,

A powiedziała co może uczulać? Bo ja mam podobny problem ze swoją małą. Ma obecnie trzy miesiące i po raz drugi pojawiły się jej krostki w kolorze skóry na policzkach, ma też suchą skórę za uszkami i na płatkach uszu. Ja przemywam jej buźkę przegotowaną wodą z odrobiną sody, a potem smaruję maścią z wit. A, którą przepisała mi pediatra. Pomału schodzi, ale wolałabym wiedzieć od czego to może być. Karmię głównie piersią. Zastanawiam się czy to nie od nabiału? Ale jem go naprawdę niewiele.

anioleczekk78 Dodane ponad rok temu,

Dzis bylam u lekarza i przy okazji pokazalam te krostki. Generalnie zostało to zbagatelizowane. Lekarz powiedzial, ze to zwykle uczulenie…hmm ale tak to u nas w naszej przychodni jest…wszystko zawsze jest w porzadku, a potem chlopiec zmarł na sepse…
Bylam tez u drugiego lekarza i ten powiedzial mi, ze uczula na pewno go cos z jedzenia, ze jest to od karmienia piersia i ze mam sie zastnaowic co jem. Głownie uczula nabiał, ale tez kakao, ktore wiadomo zawarte jest w czekoladach naszych pysznych 🙂 no i tez słodycze, orzechy, rybki uczulaja, owoce, cytrusy. Powiedzial, ze jezeli odstawie te produkty i nadal bedzie kaszka, tzn, ze z jedzenia stałego moze cos ja uczulac, czyli np. rybka ze słoikow. Trzbea poobserowac. kazał mi kontynuowac smarowanie tym czym smaruje, czyli elocomem miejsce nóg, pupci, ale nie twarzy, bo sterydowych masci nie wolno na buzke. oraz emolium albo iwostin na buzke…. Powiem Wam, ze dzis nie zjadlam czekoaldy i jest nieco poprawa… Ale i tak jest jeszcze ta kaszka…
A najlepsze jest to, ze ten lekarz z naszej cudownej przychodni powiedz., ze w rowku na pupci to nie jest uczulenie, ale grzybica… No głupia az taka nie jestem, zeby nie rozpznac grzybicy…przeciez to wygladalo mi od razu na uczulenie, bo taka sucha skóra…
takze my cycatki musimy uwazac po prostu na to co jemy… Aaa i mowil, ze to nie jest temat do olania, bo jezeli nie dojdziemy do tego co uczula dziecko i nadal bedzie mialo ta kaszke, olejemy temat to mozemy dziecku krzywde zrobic, bo uczulimy go na te produkty niepotrzebnie! aa i mowil, ze najczesciej jednak jest to nabial…wiec laski szukajmy!!!

dorothea Dodane ponad rok temu,

Ja też podejrzewam nabiał albo czekoladę (kakao). W niedużych ilościach jem i jedno i drugie. Pozostałych uczulających pokarmów raczej unikam. Póki co odstawiłam czekoladki i zobaczymy. Buźka jakby ładniejsza. Z nabiałem gorzej, bo co tu jeść, jeśli trzeba odstawić wszystkie sery, twarożki, jogurty. Na wędliny i mięso już patrzeć nie mogę. No ale też słyszałam, że nabiał uczula najbardziej.

arabellka Dodane ponad rok temu,

mój stasko butelkowy
ja smaruje mu tym atopiclair ale jak narazie nie widze poprawy no dopiero 1 dzien to poczekamy
a rybke tez je wlasnie ze sloiczka moze to?

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Anioleczekk78:Dzis bylam u lekarza i przy okazji pokazalam te krostki. Generalnie zostało to zbagatelizowane. Lekarz powiedzial, ze to zwykle uczulenie…hmm ale tak to u nas w naszej przychodni jest…wszystko zawsze jest w porzadku, a potem chlopiec zmarł na sepse…
Bylam tez u drugiego lekarza i ten powiedzial mi, ze uczula na pewno go cos z jedzenia, ze jest to od karmienia piersia i ze mam sie zastnaowic co jem. Głownie uczula nabiał, ale tez kakao, ktore wiadomo zawarte jest w czekoladach naszych pysznych 🙂 no i tez słodycze, orzechy, rybki uczulaja, owoce, cytrusy. Powiedzial, ze jezeli odstawie te produkty i nadal bedzie kaszka, tzn, ze z jedzenia stałego moze cos ja uczulac, czyli np. rybka ze słoikow. Trzbea poobserowac. kazał mi kontynuowac smarowanie tym czym smaruje, czyli elocomem miejsce nóg, pupci, ale nie twarzy, bo sterydowych masci nie wolno na buzke. oraz emolium albo iwostin na buzke…. Powiem Wam, ze dzis nie zjadlam czekoaldy i jest nieco poprawa… Ale i tak jest jeszcze ta kaszka…
A najlepsze jest to, ze ten lekarz z naszej cudownej przychodni powiedz., ze w rowku na pupci to nie jest uczulenie, ale grzybica… No głupia az taka nie jestem, zeby nie rozpznac grzybicy…przeciez to wygladalo mi od razu na uczulenie, bo taka sucha skóra…
takze my cycatki musimy uwazac po prostu na to co jemy… Aaa i mowil, ze to nie jest temat do olania, bo jezeli nie dojdziemy do tego co uczula dziecko i nadal bedzie mialo ta kaszke, olejemy temat to mozemy dziecku krzywde zrobic, bo uczulimy go na te produkty niepotrzebnie! aa i mowil, ze najczesciej jednak jest to nabial…wiec laski szukajmy!!!

A jak duże jest dziecko?

Bo jak około 1-2 miesięcy to bym na trądzik stawiała – tego się niczym nie smaruje (pod żadnym pozorem :Nie nie:) tylko czeka jakieś 6 tygodni i samo znika :).
Jak dzieć starszy to może faktycznie uczulenie…

azus Dodane ponad rok temu,

moj synek po porodzie mial straszny tradzik i lekarz przepisal jakis plyn do przemywania twarzyczki i pomoglo

olcia27 Dodane ponad rok temu,

mój mały miał też takie krostki, przy karmieniu piersią pomogło zwykłe przemywanie piersi wodą przed karmieniem, było lato więc upał i wiadomo całe ciało spocone, a przy butli też czasem się pojawia ale teraz wkłada wszystko do buzi i strasznie się ślini ząbki w drodze i krotki są spowodowane tym, że buzia cały czas mokra, smaruję odrobinę termentiolem i przechodzi.

bertolumia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Anioleczekk78:hejka,
moja mala ma kaszke, krosty w kolorze skóry na buzce…jest karmiona piersia caly czas..i kurcze od czego to ma? nabiału az tak duzo nie jem…smaruje jej buzke kremami dla skóry hipoalergicznej, moze i jest poprawa ale niewielka..

u mojej tez tak bylo
poszlam do alergologa i stwierdzil ze u tak malego dziecka ciezko zdiagnozowac na 100%
nam kazal zmienic mleko na pepti bo ja cyca nie dawalam
ale podkreslil ze to moze byc rownie dobrze tradzik niemowlecy ktory zniknie po miesiacu, przemywalam kalią- tabletki fioletowe-i dodawalam do kapieli

zniknelo:)

gotka Dodane ponad rok temu,

..moja Mała miała trądzik niemowlęcy przez kilka tyg., te krostki nie “wtapiały się w skórę”..były czerwone, czasem podchodziły ropą..jak zwykły trądzik.. A teraz Majka ma czasem takie krosteczki, właśnie kaszkę koloru skóry..i pediatra-dermatolog jednoznacznie stwierdziła, że to zwykłe uczulenie na coś zo zjadłam..i rzeczywiście po jakimś czasie obserwacji już wiem, że..jak tylko zjem większy;) kawałek czekolady..krostki murowane..jak więcej nabiału..śluz w kupie..etc. Na szczęście zdarza się to tylko wtedy, gdy przesadzę z jedzeniem..

..stawiam na uczulenie..przeanalizuj dietkę..po prostu..

betrisa Dodane ponad rok temu,

ja się zajadam nabiałem, moja mała ma krostki na buźce ale pierwsze też miało coś takiego na tym etapie i jak odstawiłam naprawdę prawie wszystko to to nie przeszło i w końcu zaczęłam jeść od nowa wszystko i to zniknęło. Narazie więc obstawiam,że to tradzik niemowlęcy. Pójdę w 6 tyg na wizytę to się spytam, zwłąszcza, że innych objawów nie ma. A trądzki ponoć się niczym nie smaruje

marianna26 Dodane ponad rok temu,

moj maly tez ma kaszke na twarzy, gl w okolicach ust, ogolnie ma strasznie sucha skore buzi. czasem wyskakuja czerwone krostki, ale znikaja na drugi dzien…
radzilam sie pediatry i lekarz uwaza, ze to tradzik, ktorego sie nie leczy, kwestia estetyki, sam zniknie za jakis czas.
poki co obserwuje jego buzke, jak zacznie miec swedzace dolegliwosci, to bede sie przejmowac, a pare krostek w prezencie z mojego mleka krzywdy mu nie wyrzadzi.
oby tylko alergie sie nie pokazaly, jako spadek po dziadkach
pozdrawiam

Znasz odpowiedź na pytanie: krosty na buźce?

Dodaj komentarz

Tematy, których nie znalazłam w forum
11-latka urodzila dziecko
Opiekunami sa babki, ciekawe ile maja lat, moze sa dopiero po trzydziestce [url]https://wiadomosci.wp.pl/kat,1515,title,11-latka-urodzila-podczas-swojego...-slubu,wid,11652967,wiadomosc.html?ticaid=1909c[/url]
Czytaj dalej
Książka kucharska
Jak mnie posmakowała - to naprawdę jest git!
Sałatka Wybredna jestem w temacie Weźcie sobie pokrójcie [COLOR=red]pierś z kuraka[/COLOR] w drobniutkie paseczki i usmażcie sypiąc obficie oregano i vegetę lub sól, jeśli ktoś vegety
Czytaj dalej