krótko i smutno:(

Inka 24 straciła fasoleczkę:(

Pomyślcie o niej cieplutko, proszę…..

Ola

Ola

23 odpowiedzi na pytanie: krótko i smutno:(

  1. Re: krótko i smutno:(

    o ranyyyyy…..
    tak smutno…
    bardzo wspolczuje i mysle o niej cieplo..

    Zuzanna 16 cykl starań

    • Re: krótko i smutno:(

      TAK BARDZO MI PRZYKRO.
      Będę o niej myśleć ciepło i trzymać kciuki, aby powróciła jej wiara i siła.
      Nawet nie wiem, czy wypada pytać…. Co się stało, czy przez te plamienia? Możesz napisać?
      Pozdrawiam serdecznie.
      Olena i listopadowe szczęście

      • Re: krótko i smutno:(

        O Boże jak ja ją rozumiem mnie spotkało to samo 2 tyg temu…Uściskaj ją i powiedz że nie jest sama
        Zosik

        • Re: krótko i smutno:(

          Oluś,
          powiedz jej, że mam ją w serduszku i myślę o niej bardzo ciepło.
          D.

          Dominikka +

          • Re: krótko i smutno:(

            plamienie ustało, dostała dużo progesteronu, miała wychodzić już do domu, ale lekarz postanowił ją zbadać. Podobno trudno to nazwać badaniem, to co on jej zrobił:( Po badaniu zaczęła krwawić a beta spadła do 1.

            Uważajcie więc dziewczyny na to co chcą z Wami robić w szpitalach, bo nie zawsze chodzi o dobro pacjenta:((

            Ola

            • Re: krótko i smutno:(

              Ineczko nie poddawaj sie prosze cie musi sie w koncu udac. Trzymaj sie cieplutko

              • Re: krótko i smutno:(

                o kurde az brak cenzuralnych slow…. Ale moze to byl zbieg okolicznosci….

                Zuzanna 16 cykl starań

                • to konował i szarlatan a nie lakarz

                  Jak mozna takiego typa nazwac lekarzem,to szarlatan a nie lekarz dla nich to nic czy jest ciaza czy tej ciezy nie bedzie,taki dupek nie zdaje sobie sprawy jakiej krzywdy narobil,mysle ze tej sprawy nie powinno sie tak zostawic,ten sadysta powinien poniesc jakas kare,on sie zdecydowanie nie nadaje do leczenia ludzi,By go szlag trafił.Dziewczyny przepraszam za tak ostre slowa ale jak czytam cos takiego to mnie poprostu rzuca.

                  • Re: krótko i smutno:(

                    Zuzia może był może nie był… Ale czy to jest normalne żeby dziewczynę po plamieniach i dość niską betą badać ginekologicznie?????????? Współczuję jej tego co musiała przejść….. To nie było potrzebne….

                    Ola

                    • Re: to konował i szarlatan a nie lakarz

                      Wiewióra z moich ust padły mocniejsze słowa, nie przejmuj się, nie chciałam tu się publicznie wyrażać…..

                      Ola

                      • Re: krótko i smutno:(

                        bardzo bardzo jej wspolczuje
                        nie powinna tego tak zostawic ten lekarz powinien poniesc konsekwencje, taki brak wiedzi ehhh no zesz ku….przepraszam nie moglam sie powstrzymac
                        a my myslimy wszytskie cieplo o niej!!!!!!!!!!

                        Zuzanna 16 cykl starań

                        • Re: to konował i szarlatan a nie lakarz

                          ehh to nie sa zbyt ostre slowa na taka sytuacje a powiedzialabym dosc delikatne:)
                          niestety to jest forum publicznie i nei mozna tu odpowiednimi slowami sie wyrazic na ten temat ale pewnie wiemy nawzajem co myslimy o tym lekarzu

                          Zuzanna 16 cykl starań

                          • Re: krótko i smutno:(

                            🙁

                            [Zobacz stronę]

                            • Re: krótko i smutno:(

                              O jejku, taaak strasznie mi przykro…. sama przechodziłam to tak niedawno… wiem, że tego co się czuje nie da się opowiedziać, ani – tym bardziej opisać. Inko…. jestem z Tobą całym sercem….

                              ami7
                              [Zobacz stronę]

                              • Re: to konował i szarlatan a nie lakarz

                                Przekaż Ince współczucia ode mni e- choć wiem że zadne słowa jej teraz nie pocieszą.
                                A co do lekarza….. mam nadzieję że chociaż Bóg go za to ukara….

                                Asia

                                • Re: krótko i smutno:(

                                  To straszne… Nie było mnie kilka dni i takie wiadomości przykre. Przekaż Ince, że cieplutko o niej myślę. Będę się za nią modlić by szybciutko wróciła do nas…

                                  rrenya

                                  ps. Oluś postaram się do ciebie odezwać w najbliższym czasie na gg.

                                  • Re: krótko i smutno:(

                                    TO bardzo przykre, mam nadzieje, ze sie Inka szybko pozbiera i wznowi starania. Zawsze probuje dostrzec pozytywne strony w zyciu i twierdze, ze nic co nas spotyka nie dzieje sie bez celu. Moze to nie poceszajace, ale moze lepiej wczesniej niz gdyby sie to mialo stac pozniej.. W Holandii maja takie podejscie, ze do 12 tc w ogole nie ruszaja kobiety w ciazy, zostawiaja ja naturze, twierdzac, ze natura sobie poradzi, nawet jesli nie zawsze nam sie podoba takie podejscie to moze jest w nim jakis sens? Nie tlumaczy to oczywiscie niekompetencji lekarza, wrecz przeciwnie, ale dziewczyny, zyc trzeba dalej..
                                    Pozdrawiam i zycze duzo sily Ince
                                    Bramka

                                    • Re: krótko i smutno:(

                                      tak mi przykro….
                                      zycze szybkiego stanięcia na nogi i oby marzenia sie spełniły

                                      • Re: krótko i smutno:(

                                        Ale smutna wiadomość, tak mi przykro…. A na temat tego lekarza to poprostu jakiś konował pier….jak można coś takiego zrobić… No nie mogę…

                                        Pozdrawiam cieplutko
                                        Kasia
                                        4 podejście
                                        GG4741887

                                        • Re: krótko i smutno:(

                                          tak bardzo mi przykro:((((((
                                          pisalas o niej na oczekujacych, trzymalam kciuki, a tu taka wiadomosc:((
                                          przekarz jej prosze, ze nie jest sama. gdy minie zal niech zabiera sie do pracy, naprawde moze sie udac (ja tez przeszlam strate ciazy i doskonale rozumiem, jak moze sie czuc teraz)
                                          i niech zmieni lekarza. koniecznie.
                                          k8 i A.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: krótko i smutno:(

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general