krzesełko bez szelek czy z nimi?

Na pewno powiecie, ze lepsze z nimi… jestem ciekawa jednak, czy macie tez bez i jak to sie sprawdza? i czy są konieczne?

22 odpowiedzi na pytanie: krzesełko bez szelek czy z nimi?

  1. Re: krzesełko bez szelek czy z nimi?

    tylko z szelkami, raz marysi nie zapielam, naprawde tylko raz i wyladowalysmy na tomografii mozgu
    bez szelek krzeselko jest niebezpieczne

    Gaba i Marysia + Fasola! (9 tygodni)

    • Re: krzesełko bez szelek czy z nimi?

      Zawsze mozesz dokupic szelki oddzielnie- takie Campolu. My mamy krzeselko z szelkami ‘odzielnymi’ i jak na razie nie zapinamy ale trzeba bedzie – z drugiej strony nie zostawiamy Jeremcia samego w krzeselku.

      Asia z Jeremim (04.03.03.)

      • Re: krzesełko bez szelek czy z nimi?

        ale ile kosztuja takie szelki i czy mozna je domontowac do kazdego krzeselka? i czy sa ogólnie dostepne….

        • Re: krzesełko bez szelek czy z nimi?

          Ja mam z szelkami 3-punktowymi i myślałam, że takie wystarczą – i zazwyczaj wystarczają – ale jak Łukasz bardzo się postara to z nich WYCHODZI. Nie wiem co by było gdybyśmy mieli krzesełko bez szelek. Nie upilnowałabym go. Ale może to zależy od dziecka. Moje jest mega ruchliwe i siedzieć nie lubi…

          Kasia i Łukasz (20.12.2002)

          • Re: krzesełko bez szelek czy z nimi?

            nie wiem ile kosztuja bo ja mialam dolaczone to fotelika ale patent jest identyczny jak w tych z Campolu- ktore u mnie sa w kazdym dziecinnym. Pasowac beda napewno bo je sie zakladlada na dziecko i dwoma koncami mocuje do ‘lokietnikow’ lub odwrotnie umocowac do oparcia i zalozyc na dziecko 🙂

            Asia z Jeremim (04.03.03.)

            • Re: krzesełko bez szelek czy z nimi?

              Lea, jakie krzesełko kupujesz?

              Aniaaa i Sebastianek – 7 miesięcy!

              • Re: krzesełko bez szelek czy z nimi?

                nie, na razie nei kupuje bo nie mam za co – dzieki Bogu mati nie rwie sie do siadania tylko do raczkowania
                po prostu chcialabym sie zorientowac, bo czasami okazja nas zaskakuje i nie wiemy co zrobic…

                • Re: krzesełko bez szelek czy z nimi?

                  Ja mam BEZ szelek… takie najprostrze z Ikei – białe plastikowe z tacką. Na razie to wystarcza, ale wiem, że w pewnym wieku chłopaki po prostu zaczęli wyłazić z tego krzesełka i dorobiliśmy coś w rodzaju szelek – po prostu kawałek paska z klamerką – bow tym krzesełku są dziurki na szelki i podobno nawet je można dokupić w Ikei.

                  Ola+Staś+Tadzio+Basia

                  • Re: krzesełko bez szelek czy z nimi?

                    Ja mam krzeselko drewexu, sa do niego szelki ale ich nie uzywalam, zreszta w krzeselku wysokim siedziala bardzo krotko, teraz je na samym niskim krzeselku, wiec jest bezpiecznie.


                    kleeo i Natalia (ur.26.07.02)

                    • Re: krzesełko bez szelek czy z nimi?

                      Ja mam bez szelek… najpierw mała siedziała spokojnie, potem był okres, że wstawała w nim – przeczekałam…, a od długiego czasu pięknie w nim siedzi. Można przecież wykorzystać w razie czego takie szelki z wózka?

                      [i] Asia i Julia (14 m-cy)

                      • Re: krzesełko bez szelek czy z nimi?

                        Ja mam krzesełko z dołączonymi osobno szeleczkami. Nie wyobrażam sobie przypiąć dziecko na stałe do oparcia:)) Dostanie nerwicy, że nie może się pochylić:)

                        • Re: krzesełko bez szelek czy z nimi?

                          Te szeleczki są dostępne chyba w każdym sklepie z artykułami dla dzieci. Ja mam 2 szeleczki bo jedne dostałam w preznecie do wózka CANPOLU, a drugie zakupiłam razem z krzesełkiem DREWEXU. Jedyną ich wadą jest to, że zapięcie plastykowe jest na pleckach ( dla mnie to troszkę głupio zrobione) i jak dziecko opiera sie to właśnie o to zapięcie, ale reguluję mu szelki tak aby miał to zapięcie wysoko i wtedy tak bardzo się o to nie opiera. Na dole są zdjecia jak te szeleczki wyglądaja.
                          Tu widać, że Kamil się tak wychyla, że aż wisi na tych szelkach i nie ma prawa wypaść ;)))

                          Szeleczki te mocuje się po bokach więc ani w jedną ani w drugą stroną się za daleko nie wychyli i nie wstanie kiedy jest przyczepiony. Po za tym można szybko dziecko odpiąć, bo odpinasz takie zapinki po bokach. W DREWEXIE te zapinki strasznie ciężko się odpinało więc zatąpiłam je karabińczykami, które dobrze się odpina.

                          • Re: krzesełko bez szelek czy z nimi?

                            Domi miała krzesełko bez szelek ( drewniane z miękkim siedziskiem ) i nawet siedziała w nim w miarę spokojnie,chociaż ja-panikara-i tak Jej samej w pokoju i w tym krzesełku nie zostawiałam,bo a nuż…tak więc jakiś tam stresik był w związku z brakiem tych szelek… Aż do momentu,kiedy ja-zestresowana matka-CKM 🙂 przypomniałam sobie któregoś pięknego dnia,że przecież mam szelki,którymi przypinam Domi jak siedzi w wózku ( bo wózek też “własnych”,tj. oryginalnych szelek nie miał )-szelki za-bodajże-10 zł… No i od tej pory już nie byłam zestresowana…:-)
                            Pozdrowionka

                            Aga-mama Dominiki (5.12.2001)

                            • Re: krzesełko bez szelek czy z nimi?

                              myslę, że na razie na pewno z szelkami, ale to też zależy od typu krzesełka, bo jak nie ma zdejmowanego blacika, to może być bez szelek, blacik w jakis sposob jest zabezpieczeniem. A jeśli masz zdejmowany blacik to (przynajmniej w moim przypadku) szelki są niezbędne. Gdyby ich nie było, to Laura dwa razy by już wypadła.
                              Ja mam krzesełko chicco mamma, szelki mozna zdemontować.
                              Wiem, że gdybym nie miała dziecka zapiętego szelkami, to ani na moment nie wyszłabym spokojnie do drugiego pomieszczenia


                              Iwcia i Laurusia 5,5 m-ca

                              • Re: krzesełko bez szelek czy z nimi?

                                kurcze ale gościu wyglada na tych fotkach przecudnie!

                                • Re: krzesełko bez szelek czy z nimi?

                                  Ja mam drewniane krzesełko i Basiulec siedzi bez szelek. Tak, tak taki
                                  “żywioł” i bez szelek. Siedzi i już, nie wstaje, nie wyłazi :))

                                  Anka i Basiulec (10 MIECHÓW!!!)

                                  • Re: krzesełko bez szelek czy z nimi?

                                    przy upodobaniu mojego dziecka do latania i wyskakiwania z łózka, wózka itp… nie odważyłabym się BEZ….

                                    • Re: krzesełko bez szelek czy z nimi?

                                      Marysia nie wylazila, nie wstawala, po prostu sie zsunela…i rabnela glowa o podloge…co wiecej siedzialam w tedy przy niej… Naprawde tylko z szelkami

                                      Gaba i Marysia + Fasola! (10 tyg.)

                                      • Re: krzesełko bez szelek czy z nimi?

                                        …może ja nie na temat, ale muszę bo nie wytrzymam:))…booooooooskie zdjęcie Julci:)

                                        Ola i Igorek 25.03.2003

                                        • Re: krzesełko bez szelek czy z nimi?

                                          …roczna córka kuzynki ostatnio sobie w krzesełku drewexu stanęła, więc chyba lepiej mieć szelki….”strzeżonego pan Bóg strzeże” jak mówi moja mama:))

                                          Ola i Igorek 25.03.2003

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: krzesełko bez szelek czy z nimi?

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general