krzesełko do karmienia

[Zobacz stronę]
Czy ktoś kupował coś takiego?
Nie za tanie żeby było dobre?

20 odpowiedzi na pytanie: krzesełko do karmienia

  1. nie dla mojej;-/ wylazila by z niego,mialysmy z pasami. Ale to ladnie wyglada;-)

    • no tak, mogłoby się wymsknąć dziecię ale gdyby dodać szelki?

      • to pewnie tak-)dodam jeszcze ze swoich obserwacji, ze majka zabazgralla caly blat kredkami,ale my mamy krzeselko plastykowe,wiec latwo zmyc,nie wiem jak to jest z usuwaniem plam i malowidel z drewienka;-)
        my mamy coneco ZODIAC

        • Zamieszczone przez nato

          my mamy coneco ZODIAC

          Tez takie mamy, jestem bardzo zadowolona. Młody tez. Polecam. Co prawda pokrowiec siedziska jest materialowy, ale szybko sie zciaga i piore go w pralce.

          Co do drewnianego, ma taki kolezanka. Jej mały ma 8 miesiecy, jest troszke duzy i gruby i ledwo sie do niego miesci.

          • Jesli mogę polecic fajne i tanie krzesełko… Biale plastikowe z IKEI, z blatem, z miekkim wysłaniem. Mozna umyc cale np mleczkiem i wyglada jak nowe. Jest skladane wiec zabieralismy na wszystkie wyjazdy.

            • Zamieszczone przez zadziorka
              Jesli mogę polecic fajne i tanie krzesełko… Biale plastikowe z IKEI, z blatem, z miekkim wysłaniem. Mozna umyc cale np mleczkiem i wyglada jak nowe. Jest skladane wiec zabieralismy na wszystkie wyjazdy.

              podpisuje sie rekami i nogami 😀 krzeslo z ikei jest rewelacyjne i bardzo funkcjonalne. jezdzi z nami wszedzie, a my duzo i czesto jezdzimy.
              w drewnianym siedzial raz u sasiadki, na szczescie bylo juz rozlozone bo momentalnie wylazl dolem

              • Zamieszczone przez garcia
                podpisuje sie rekami i nogami 😀 krzeslo z ikei jest rewelacyjne i bardzo funkcjonalne. jezdzi z nami wszedzie, a my duzo i czesto jezdzimy.
                w drewnianym siedzial raz u sasiadki, na szczescie bylo juz rozlozone bo momentalnie wylazl dolem

                A jasli chodzi o bezpieczenstwo,to nie ma szans wyjsc same dziecko z tego fotelika

                • Zamieszczone przez EwelinaW

                  Czy ktoś kupował coś takiego?
                  Nie za tanie żeby było dobre?

                  mialam takie, fajne, sprawdzilo sie i jeszcze dlugo przy nim siedziala ze stolikiem po odkreceniu tego malego i sie bawila.

                  • Zamieszczone przez sole
                    mialam takie, fajne, sprawdzilo sie i jeszcze dlugo przy nim siedziala ze stolikiem po odkreceniu tego malego i sie bawila.

                    Ojej dopiero sprawdzilam co to za krzeselko, mam takie (K dostał na chrzciny) i jest wg mnie FATALNE!!! Krzys mial z 10 miesiecy jak potrafil w nim stanąć,jeszcze chodzic nie umial a wtedy malo brakowalo by wypadl. Teraz stoi rozłożone i jako tako sie przydaje.

                    • Zamieszczone przez zadziorka
                      Jesli mogę polecic fajne i tanie krzesełko… Biale plastikowe z IKEI, z blatem, z miekkim wysłaniem. Mozna umyc cale np mleczkiem i wyglada jak nowe. Jest skladane wiec zabieralismy na wszystkie wyjazdy.

                      Też polecam to z Ikei:)

                      • A ja jestem zadowolona nawet BARDZO z takiego krzesła, z tym że mam z drewexa ( ), kupione w zwykłym sklepie, więc trochę droższe, a może przepłaciłam, nie wiem… jak kupowałam to chciałam na już i nie miałam głowy do bycia ekonomiczną i oszczędną.

                        Ale nawet jak przepłaciłam to i tak nie żałuję, absolutnie.

                        Dla mnie JEDYNA wada to, że ciężkie, więc ciężko samej kobiecie przenieść do innego pokoju, wypady w gości z własnym takim krzesełkiem raczej wykluczone!
                        Ale może przez to, że krzesło ciężkie to młoda nigdy nie miała dramatycznej sytuacji, nawet jak się przechylała i to na maxa i wstawała w nim (jak miała poluzowane zapięcie, bo inaczej sama nie dawała rady, he he ). A wierz mi, moje dziecko do grzecznych nie należy, jest CIĄGLE w ruchu, w przedszkolu bawi się prawie tylko z chłopakami, a i po przedszkolu w domu potrafi biegać w kółko i jeszcze mówi “muszę biegać”, no jak nakręcona i taka ruchliwa była niestety 🙁 zawsze. Aż śmiejemy się, że gdyby ją podłączyć do agregatu prądotwórczego to mielibyśmy prąd w całej chałupie za darmo….

                        Powiem więcej, dzisiaj młoda ma prawie 4 lata (czyli krzesełko ponad 3 lata w użyciu) a ono nadal nam na maxa służy, z tym że nie jako krzesełko do karmienia, a po przekręceniu jako zwyczajne krzesło i stoliczek do własnych “prychających” posiłków, do malowania, rysowania i wszystkiego! Młoda sama je teraz dostawia do naszej ławy ( teraz w dwóch częściach łatwiej je przenieść, niż w jednej, jak było na początku. ), a ja jestem jej “wdzięczna”, że nie brudzi mi mojego stołu!

                        A nadal jest prawie jak nowe, wszystko się pięknie zmywa. I pomimo, że mamy teraz jeszcze stoliczek z krzesełkiem Ike-owskim (takim kolorowym do malowania, chyba nazywa sie “mamut”), które również polecam, to to absolutnie nadal jest u nas codziennie eksploatowane.

                        A ja szczerze polecam “moje”, podobne do “twojego” bo chyba żadna mama mająca inne krzesełko do karmienia nie może pochwalić się tak długą i INTENSYWNĄ eksploatacją.

                        • Zamieszczone przez zadziorka
                          Jesli mogę polecic fajne i tanie krzesełko… Biale plastikowe z IKEI, z blatem, z miekkim wysłaniem. Mozna umyc cale np mleczkiem i wyglada jak nowe. Jest skladane wiec zabieralismy na wszystkie wyjazdy.

                          sie podpisze obiema nogami…..

                          moje ma już 6 lat……. i przeżywa swoje 3 dziecko….. jest najlpesze na świecie…. proste, łądne, funkcjnalne, lekkie i wygodne….
                          POLECAM

                          • u nas było coś takiego po kuzynce ale nie bardzo się sprawdziło bo poza brakiem pasów to jeszcze siedzisko jest dość wąskie. Moje dzieciaczki były zbyt pulchniutkie i wkładanie i wyjmowanie z krzesełka stanowiło duży problem 😉

                            • To pewnie muszę wypatrzyć coś innego bo synek słusznych rozmiarów;)

                              • Zamieszczone przez papuch
                                u nas było coś takiego po kuzynce ale nie bardzo się sprawdziło bo poza brakiem pasów to jeszcze siedzisko jest dość wąskie. Moje dzieciaczki były zbyt pulchniutkie i wkładanie i wyjmowanie z krzesełka stanowiło duży problem 😉

                                Moj prawie 14 kilogramowy synek nadal sie miesci bez problemu:)

                                • Zamieszczone przez Elwi

                                  Czy ktoś kupował coś takiego?
                                  Nie za tanie żeby było dobre?

                                  MAmy podobne. HuBert przestał z niego korzystać, kiedy miał 2 lata. Tylko… kiedy był malutki uzywalismy dodatkowo szelki ( a la puszorek 😉 ), bo takie drewniane krzesełka nie są w nie zaopatrzone.
                                  Jednak… przed kupnem drewnianego krzesełka lepiej zobaczyć, ponieważ:
                                  -mają rózne oparcia ( w tym podanym przez Ciebie modelu jest bardzo niskie)
                                  -nie wszystkie mają zabezpieczenie między nogami dziecka
                                  -są różnej wielkości, a patrząc na zdjęcie nie ma mozliwosci tego ocenić.

                                  • My korzystamy do tej pory z takiego krzesełka (przez 5 lat). Dobre jest to, że ma funkcję osobnego stolika i osobnego krzesełka. Jedyny minus to to że obicie ceratowe szybko się niszczy.

                                    • powiem jedno zanim kupiłam krzesełko to obejrzałam w sklepie konkretny model uwierz na 10 które oglądałam 8 było niebezpiecznych chwiało się więc dziecko ruchliwe, które sie wychyli normalnie z całym krzesłem może runąć
                                      proponuję sprawdzić a potem upatrzony model kupić w necie tam gdzie najtaniej

                                      • Zamieszczone przez Elwi

                                        Czy ktoś kupował coś takiego?
                                        Nie za tanie żeby było dobre?

                                        Tego z linka nie polecam, dziecko się wyślizguje dołem, toporne i cięzkie.
                                        Polecam z ikei to takie co wygląda jak nocnkik, u nas rewelacja

                                        • Zamieszczone przez zadziorka
                                          Jesli mogę polecic fajne i tanie krzesełko… Biale plastikowe z IKEI, z blatem, z miekkim wysłaniem. Mozna umyc cale np mleczkiem i wyglada jak nowe. Jest skladane wiec zabieralismy na wszystkie wyjazdy.

                                          o własnie takie polecam

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: krzesełko do karmienia

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general