książka kucharska dla dzieci z www.e-book.com.pl

Na forum co jakiś czas pojawia się książka kuchrska dla dzieci z [Zobacz stronę]. Też mam takową, troszkę ją przejrzałam i zastanawia mnie kilka spraw:
1. 5 miesiąc – pierwsza zupa marchewkowa (dla dzieci butelkowych w 7., dla karmionych piersią w 5.) przekłamanie jakieś? nie powinno być odwrotnie? + kisiel żurawinowy jest z cukrem, można podawać tak wcześnie zwykły cukier?
2. 6 miesiąc – przecier z jabłek i kisiel żurawinowy jest również z cukrem
3. 7 miesiąc – herbatnik lub bułka z mlekiem modyfikowanym, a co z glutenem, który ma być podawany od 10. miesiąca? + kisiel mleczny – proponują ugotowanie gotowego mleka modyfikowanego – to nie jest wskazane, a może mi się tylko wydaje?
Dalej już tak dokładnie jej nie czytałam. Czy któraś z mam stosuje te przepisy? Mi się wydają niedopracowane i tym samym niewiarygodne. A może się mylę? Wypowiedzcie się, proszę.

Ania i Szymek 21.07.04

11 odpowiedzi na pytanie: książka kucharska dla dzieci z www.e-book.com.pl

  1. Re: książka kucharska dla dzieci z

    Hej!
    Nie iwem jak z innymi rzeczami bo to jeszcze dla mnie “za daleko” ale na pewno dzieciom na butelce wcześniej podaje sie “inne” pokarmy niz karmionym piersią.
    moja córcia zacznie dostawać od 4 miesiaca….
    więc na pewno w 1 punkie jest przekłamanie.
    Co do reszty to sie nie wypowiadam bo to jeszcze nie mój etap

    Buziaczki

    • Re: książka kucharska dla dzieci z .

      przejrzalam tylko przepisy na 5 miesiac a i to pobieznie bo jestesmy obecnie na etapie oswajania z jabluszkiem. na cukier od razu zwrocilam uwage i tym samym stracilam troche zaufanie do tych przepisow. mam kilka innych na “pierwsze” jedzonko i raczej nimi sie bede wspierac.

      15/05/04

      Eric’s mommy

      • Re: książka kucharska dla dzieci z

        Cześć. Przegladałam tą ksiażkę, nawet sobie ją sciagnęłam. Są tam ciekawe podpowiedzi, które mozna wykorzystac. Ja jestem ostrozna co do wszelkich “zakazów”. My bylismy zupełnie inaczej karmieni i to tez było ok, choć dobrych parę lat wstecz. tak wiec, mój karol kończy pojutrze 8 m-cy, ale jadł juz rosołek z kluskami lanymi (pyszny był), dostaje do memłania chleb zwykły i razowy, słodzę mu cukrem (aczkolwiek przegotowuje go), próbowałam też podac jogurt naturalny probiotyczny z biszkoptami (tez dobre). Karol na razie nic nie choruje, a nowosci znosi dobrze. Wydaje mi sie, ze te wszystkie zakazy są mocno przesadzone i jesli tylko dziecko jest zdrowe, mozna powoli dawac mu urozmiacone jedzonko.
        Pozdrawiam

        Iza i Karolek

        • Re: książka kucharska dla dzieci z

          Niektóre firmy które mają w ofercie jedzonko dla niemowląt też stosują cukier, w herbatkach, kaszkach, deserkach…ja wyszukuję takich które cukru czy innych “niedozwolonych” składników nie zawierają…
          A z ksiązki tej korzystam, ale cukru nie dodaję nigdy, zresztą sama sobie modyfikuję te przepisy wg własnego uznania…
          I powiem Ci, że osoby które nie korzystają z forum nie przestrzegają tak podawania glutenu po 10 miesiącu, itd…U mnie w domu patrzą jak na kosmitę gdy mówię, że to czy tamto może Maćkowi zaszkodzić… Ale akceptują to.
          Jeśli chodzi o zupkę marchewkową…to moim zdaniem jest to błąd “w druku”, czasem się zdarza…
          Bardziej ufam swojej intuicji niż książce kucharskiej, jakiejkolwiek zresztą 🙂

          Beata i Maciek

          • Re: książka kucharska dla dzieci z

            Iza, a jak gotuje się ten cukier? Wsypuję do wody i gotuję? Ile powinno być tej wody a ile cukru? I jak długo trzeba to gotować?
            Będę wdzięczna za odpowiedź. A kiedy można skończyć z podawaniem gotowanego cukru?
            Pozdrawiam.

            Ania i Szymek 21.07.04

            • Re: książka kucharska dla dzieci z

              Na mnie też patrzą jak na kosmitkę, jak mówię, że nie zamierzam podawać tego, co uważa sie obecnie za zakazane dla niemowląt. Beatko, czym w takim razie słodzisz potrawy? Glukozą czy wcale?
              Zachęcałam Szymka do zjedzenia tartej marchewki, takiej niedporawionej, to pluł bardzo ładnie Dodałam jabłka – skutek ten sam.
              Pozdrawiam.

              Ania i Szymek 21.07.04

              • Re: książka kucharska dla dzieci z

                Aniu ja niesłodzę ani nie doprawiam niczego… Maciek jest od 2 miesiąca życia na prepartach mleko zastępczych typu Bebilon Pepti lub Isomil i przyzwyczaił się do bardzo “dziwnych” smaków… Nie solę, nie slodzę…i probelmu z jedzeniem z powodu braku przypraw nie mam… Maciej w ogóle mało je… Ale to już inna historia 🙂
                A może Szymek jest dzieckiem słoiczkowym?? Maciek nie ruszył takiej zupki…preferuje moje bezsmakowe, a jak mu się odwidzą…to będę doprawaić minimalnie 🙂
                Może Szymek “słoiczkami” pluł nie będzie…

                Ps. Wiem, że w kaszkach Bobo Vita i herbatkach Hippa też jest cukier… A my używamy ich od jakiegoś czasu ale w bardzo skąpych ilościach… Na 100ml wody parę ziarenek herbatki, a do kleiku z deserkiem jedna łyżeczka kaszki smakowej Bobo Vity…

                Beata i Maciek

                • Re: książka kucharska dla dzieci z

                  Ha, to był słoiczek z marchwią Hippa, strasznie mdły, nikt w domu nie chciał go zjeść za Szymka Miałam zamiar kupować tylko soczki i deserki, a obiadki gotować, bo mam z czego i szkoda by było nie skorzystać z takiej okazji. Szymek niby przyzwyczajony jest – Bebiko Omneo do najsmacznych nie należy. Na zupki mamy jeszcze 2-3 tyg. wtedy będę sprawdzać, czy mamy problem z doprawianiem czy nie. A tak poza tym chciałam wiedzieć, czy jest jakiejś wyjście z tym słodzeniem.
                  Dzięki wielkie. Pozdrowionka.

                  Ania i Szymek 21.07.04

                  • Re: książka kucharska dla dzieci z

                    Dosładzać mozna glukozą…wiem, że niektórzy tak robią… Ale niektórzy używają też cukru. Wybór nalezy do Ciebie 🙂

                    Beata i Maciek

                    • Re: książka kucharska dla dzieci z

                      ja wsypuje cukier do wody, w zależnosci ile mi trzeba, czyli jak np. 100 ml herbatki, to tyle zagotowuje, wsypuje łyzeczke cukru i potem zalewam herbatę. a jesli cukier w czymś (np. kisielu), to wsypuje cukier do tego co gotuję (tak na smaka, nie mam jakis proporcji). A od kiedy można podawac zwykły cukier? tego właśnie nie wiem, ale w kaszkach od 7 m-ca często juz jest. Wiec to przegotowywanie cukru, to chyba dotyczy tylko takich malutkich dzieciaczków (gdzies do 3 m-ca). Mnie zdarzyło sie już dac Karolowi nie przegotowany cukier. No i zamierzam mu zrobic syrop z cebuli, a to tez nie przegotowany cukier.

                      Iza i Karolek

                      • Re: książka kucharska dla dzieci z

                        Iza, dzięki wielkie Będę próbować i zobaczymy, jak to pójdzie.
                        Pozdrawiam.

                        Ania i Szymek 21.07.04

                        Znasz odpowiedź na pytanie: książka kucharska dla dzieci z www.e-book.com.pl

                        Dodaj komentarz

                        Mozarella w ciąży

                        Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                        Czytaj dalej →

                        Ile kosztuje żłobek?

                        Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                        Czytaj dalej →

                        Dziewczyny po cc – dreny

                        Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                        Czytaj dalej →

                        Meskie imie miedzynarodowe.

                        Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                        Czytaj dalej →

                        Wielotorbielowatość nerek

                        W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                        Czytaj dalej →

                        Ruchome kolano

                        Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                        Czytaj dalej →
                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                        Logo
                        Enable registration in settings - general