ksiazke i buty

ksiazka jest dla przedszkolakow – autor Agnieszka Fraczek “Przedszkoludki 100 radosci i 2 smutki” – hit u nas nr 1. Swietnie napisana (po raz pierwszy mamy cos tej autorki), czesc proza czesc wierszem i rewelacyjnie zilustrowana – jest prawie wszystko na obrazkach, co w tekscie, co u nas jest bardzo wazne, bo Malgosia zaraz szuka na obrazku bohaterow i tego, co robia.
I traktuje o rzeczach bliskich kazdemu przedszkolakowi, co czyni ja atrakcyjna dla maluchow, bo one przeciez lubia czytac “o sobie” 😉

Druga rzecz – to chcialam napisac o butach Bartek. Pierwszy raz mamy bartki, kupione zostaly przez zupelny przypadek. Po prostu musialam kupic buty, bo w poprzednich Martinka juz zawijala paluszki, a najblizszy sklep w okolicy gdzie mieszka moja mama to sklep z bartkami wlasnie.

Dodam, ze sporo wczesniej czytalam tekstow o bartkach – na roznych forach – i generalnie moje pojecie o tych butach bylo takie, ze sa ok, ale nie za te cene. Dlatego do tej pory omijalam szerokim lukiem ten sklep.

Ale jak kupilam (wiazane polbuty) to musze zrewidowac moj poglad, bo te buty sa dokladnie takie, jakich szukalam: utrzymujace kostke (u nas to wazne, zalecone przez ortopede), mieciutkie, niebrudzace (naprawde) – przynajmniej brudu nie widac na nich, a ogrodek babci pare razy zaliczony :), maja gumowa nieslizgajaca podeszwe i gumowe noski. Zginaja sie tam gdzie trzeba i sa dosc lekkie. No i odblaski maja. Jestem bardzo zadowolona 🙂

Wiem, ze procent zadowolonych i niezadowolonych z bartkow jest mniej wiecej taki sam, ale ja sie przekonalam i dolaczam do tych pierwszych. Nastepne tez kupimy Bartki jak z tych Marti wyrosnie.

Malgos 4 & Marti 2

12 odpowiedzi na pytanie: ksiazke i buty

  1. Re: ksiazke i buty

    my tylko na bartku, letnie czy zimowe – super super super, ceny szokowe ale na butach nie mozna oszczedzac.

    MOJ MAJUTEK

    • Re: ksiazke i buty

      A widzisz Beatko? Się dziwilyscie ze ja maniaczka dobrych (no i niestety drogich) bucikow ;). Bartki sa dla moich corek niezniszczalne, moze poza sandalkami, bo te po sezonie trzeba raczej wyrzucic :). Podobne zdanie mam na temat Ecco. Ola jeszcze chodzi w tych z wiosny, eksploatowane rowniez latem (bo wiadomo jaka byla pogoda), wygladaja na bardzo malo uzywane.

      O ksiazeczke popytamy w empiku.

      Ola 2L i Natalia 4,5L

      • Re: ksiazke i buty

        no ja niestety zwolenniczka bartkow nie jestem – chlopiece duze rozmiary (Krzysiol nosi 31) sa toporne i ciezkie; no i brzydkie;

        Ewa i Krzyś

        • Re: ksiazke i buty

          To ja też będę piewcą peanów na temat butów Bartka. Swego czasu nie bardzo je lubiłam, ale jak się rozeznalam nieco w rynku to chwalę za stosunek jakości do ceny.
          Przeszliśmy oprócz Bartków: Vi-Gga-Mi, Mrugały i jakieś tam no name po drodze. Niby OK – ale usztywnienie zapiętka słabe, profilowanie też raczej nie za bardzo. Chociaż Mrugały są zdecydowanie lepsze niż Vi-Gga_Mi.
          Szarpnęłam się na podróż po ecco lub geoxy – ale w oby przypadkach cena koszmarna – jakość dla mnie kiepska. Zapiętki miękkie profilowania w ecco żadnego…

          I jeszcze jedno. Nie rozumiem dlaczego piszecie o jakiejś koszmarnej cenie? Często spotykam w salonach modele z zeszłego sezonu za 70-80 zł. Fakt, że nie wszystkie są piękne. Ale można wynależć śliczne modele za stosunkowo niską cenę. I tak samo nie do zdarcia jak te za 130 zł

          Szymuś

          • Re: ksiazke i buty

            Ja tez do tej pory nie oszczedzalam na butach, rozne zdarzalo mi sie kupowac, glownie w Hiszpanii (uwielbiam tamtejszy styl), a w Czechach w Bacie, ale jesli chodzi o te bartki to naprawde bylo tyle watkow i tyle opinii sprzecznych, ze na wszelki wypadek nawet nie probowalam z ta firma, bo w sumie i tak nie bylo potrzeby. Piszac ten watek chcialam jedynie dodac swoj pozytywny glos na temat tych bucikow, bo faktycznie sa super 🙂 I nie znaczy to, ze od razu sie przywiazalam – na zime kupujemy jednak ecco 😉

            Malgos 4 & Marti 2

            • Re: ksiazke i buty

              Pisze o cenie, bo zaplacilam 115 zl za polbuty, a wydaje mi sie, ze to dosc sporo jak na przecietna kieszen i wielu ludziom (w tym mojej mamie 😉 cena ta wydaje sie wlasnie koszmarna. Polbuty baty, ktore kupowalismy do tej pory nigdy nie wyszly poza 600 kc, czyli ok 70 zl, a tez jakosciowo dobre i zadowolona bylam.

              Wlasnie znalazlam te moje w outlecie internetowym i tam kosztuja 79 zl czyli przystepnie. No ale nie wszystkie sklepy maja te buty w takich cenach i te 20 przeplacilam. No coz – nizsza cena czyni te buty atrakcyjniejszymi 🙂

              oto link

              [Zobacz stronę]

              Malgos 4 & Marti 2

              Edited by Jane on 2007/10/05 18:41.

              • Re: ksiazke i buty

                rzeczywiscie nie da sie na niczym oka zawiesic 🙂

                Malgos 4 & Marti 2

                • Re: ksiazke i buty

                  W odpowiedzi na:


                  Ja tez do tej pory nie oszczedzalam na butach, rozne zdarzalo mi sie kupowac, glownie w Hiszpanii


                  wiem wiem, pamietam ze tez jestes fanka Pablosky 🙂

                  Ola 2L i Natalia 4,5L

                  • Re: ksiazke i buty

                    Te sa rewelacyjne, nie do zdarcia, glownie czolenka u nich kupujemy 🙂

                    Malgos 4 & Marti 2

                    • Re: ksiazke i buty

                      ja też jestem zadowolona z Bartka – z tym, że wyszukuję butki z gumą na przedzie bo Julka strasznie brzegi niszczy.
                      Nio i ma wadę stóp więc na buty kasy nie żałuję.

                      Ta książka dla 6latka też może być?


                      Julia&marcusiątko

                      • Re: ksiazke i buty

                        Mysle, ze tak – ksiazka jest ogolnie o przedszkolu – tym co sie tam dzieje (np jest teatrzyk, dziecko nie chce spac, czeka na mame, maluje, lepi z plasteliny, nudzi sie itp), pisana i proza i wierszem, a narratorami sa dzieci.

                        Malgos 4 & Marti 2

                        • Re: ksiazke i buty

                          No tak. Ale całkiem skórzane w bacie, w miarę dobrze usztywnione i z jakąs tam wkładką kosztują 119 i więcej. A można się tam do niektórych spraw przyczepić (ot szkolenie ortopoedy wyłazi). W porównaniu z modelami za 70-80 zł to raczej drogo… A i nie myśl, że ortopeda mnie ustawił na Bartki – raczej sugerowal, żeby nie przeplacać – tylko zwrócić uwagę na usztywnienie i przeszkolił. Efektem tego jest świadomość (po wcześniejszym sprawdzeniu), że 90% Bartków nadaje się do użytku, podczas gdy 85% innych (nawet markowych butów) nie!
                          A te buty z outletu to tylko rozmiar 20 jest tani. Reszta normalnie jak w sklepie. W przyszłości szukaj raczej na allegro. Fajne nowe modele kupisz własnie po 80-90 zł.

                          Szymuś

                          Znasz odpowiedź na pytanie: ksiazke i buty

                          Dodaj komentarz

                          Mozarella w ciąży

                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                          Czytaj dalej →

                          Ile kosztuje żłobek?

                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                          Czytaj dalej →

                          Dziewczyny po cc – dreny

                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                          Czytaj dalej →

                          Meskie imie miedzynarodowe.

                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                          Czytaj dalej →

                          Wielotorbielowatość nerek

                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                          Czytaj dalej →

                          Ruchome kolano

                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                          Czytaj dalej →
                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                          Logo
                          Enable registration in settings - general