???kto nie spi :)

ktora z szanownych pan siedzi o tej porze na forum?:)
chetnie z kims pogadam:)

Zuzanna

14 odpowiedzi na pytanie: ???kto nie spi :)

  1. Re:???kto nie spi 🙂

    Marcysia melduje, że nie śpi

    • Re:???kto nie spi 🙂

      starajaca sie ani nie spi ani sie nie “stara”:)

      Zuzanna

      • Re:???kto nie spi 🙂

        chętnie bym się postarała, ale niestety mój mąż jest kierowcą i obecnie jest w trasie. Za to potem przyjeżdża taki stęskniony… Ach, rozmarzyłam się… A wolno zapytać, dlaczego koleżanka Zuzanna się nie stara?

        • Re:???kto nie spi 🙂

          strasznie powariowaly mi hormonki i trudno sie porzadnie starac przy 14-18 dniowych cyklach:) poza tym moj facet pracuje dzis na noc

          Zuzanna

          • Re:???kto nie spi 🙂

            A znasz powód tych wariacji hormonalnych? Współczuję Ci, bo małpa dwa razy w miesiącu to nic przyjemnego. Mnie właśnie opuściła trzecia niechciana małpa… Chciałabym, żeby następna została sobie w ZOO i nie pojawiła się na wolności.

            • Re:???kto nie spi 🙂

              Ja tez nie spie, a moze Wy juz dawno w lozeczkach??

              • Re:do Dzidek

                Jakoś nie chce mi się spać. Co słychać u Ciebie? Wydaje mi się, że terminy naszych małp były ostatnio bardzo zbliżone. Może następnym razem umówimy się na wspólne testowanie? Razem jakoś raźniej.

                • Re:do Dzidek

                  U mnie jeszcze malpa siedzi, ale moze tylko dzien lub dwa i nie bedzie. Nastepny przewidywany termin to 14 wrzesien przy 28-dniowym cylku. Ale moze sie bedzie pozniej, bo tak bylo w tym cyklu. 31 dc i juz myslalam, ze bedzie dzidzius a tu niestety nic.
                  W tym miesiacu postanowialam juz nie myslec o tym. Co ma byc to bedzie. Bardzo bym chciala, jak kazda z nas tutaj, wreszcie napisac o dwoch krechach, ale mamy tak ograniczony na przytulanko, ze juz nie wierze, ze trafimy w te dni. Juz sama nie wiem, czy dobrze zdecydowalismy sie, zeby starac sie o malego stforka. Wynajmujemy mieszkanie, dwa male pokoiki, nawet na lozeczko nie ma za bardzo miejsca. Chcemy jak najszybciej uzbierac na mieszkanko, ale to dopiero na wiosne, jak dobrze nam pojdzie. Juz sie zastanawiam, czy dobrze robimy. Mam mieszane uczucia teraz.
                  Oh, ale sie rozpisalam. Nie mam z kim pogadac. Maz w pracy o tej porze, dopiero w nocy sie zobaczymy lub wczesnym rankiem.
                  A co u Ciebie?

                  • Re:do Dzidek

                    Podobnie jak u Ciebie, dopiero co opuścił mnie małpiszon, czas na przytulanko również ograniczony ze względu na pracę męża (jest kierowcą tira). Ostatnio teżmiałam nadzieję na bobaska, małpa przyszła opóźniona po 31 dniach (zazwyczaj jest 28-29) Trzymam kciuki, żeby tym razem nam się udało.

                    • Re:do Dzidek

                      Mamy bardzo podobna sytuacje. Czy stosujesz jakies metody na zajscie w ciaze? Mierzenie temp. monitoring, co tam jeszcze jest. Prawde mowiac, to duzo nauczylam sie wchodzac tu na forum. O pewnych rzeczach nie mialam pojecia.
                      Powiedz mi, jak tu robic, zeby zrobic?? Ja juz sama nie wiem kiedy dokladnie mam owulacje. Co miesiac bola mnie jajniki tak mniej wiecej w polowie cylku. Ale nie wiem, czy najlepiej przytulac sie w czasie tego bolu, czy dzien po jak przejdzie.?

                      • Re:do Dzidek

                        Doszłam do wniosku, że nie będę stresować się mierzeniem temperatury, testami ovu itp. Znam swój charakterek i wiem, że dzięki takim “zabiegom” zafundowałabym sobie dodatkową dawkę stresu. Wyobraź sobie : ja stwierdzam ovu a mój mąż jedzie w trasę i wraca np. za trzy dni… Po co się tak stresować? Zdaję się na los i wolę Bożą. Kiedyś chyba się uda. Chociaż z każdym kolejnym cyklem bardziej się podłamuję… Ale na jakieś szczegółowe badania chyba jeszcze za wcześnie, bo to dopiero (a dla mnie już) trzeci cykl starań

                        • Re:do Dzidek

                          Oh, u mnie tez trzeci cykl staran. Nie bede juz doszukiwala sie urojonych przeciez objawow. Co ma byc to bedzie. Latwo pisac, trudno w zyciu zastosowac.
                          A w ogole to maz ostatnio nie ma ochoty na przytulanko. Narzeka, ze goraco, ze zmeczony, szkoda gadac. A przeciez nie zmusze. Czekam narazie jak przejdzie malpiszon.
                          Napewno czytalas, ze ktoras zastosowala metode co drugi dzien. Ona to ma szczescie, udalo sie. Ale u mnie by to nie przeszlo. Przeciez moj kochany mezulek wykonczylby sie. Zdecyduje sie na to, kiedy juz na serio zwatpie, czy kiedykolwiek uda na nam sie. Jeszcze teraz za wczesnie na taka desperacje.
                          Ale mimo wszystko mysle, ze to wcale nie glupie, bo przeciez tak czesto, to musi sie udac. Nie ma bata.
                          Czy Ty przypadkiem nie mieszkasz w stanach?

                          • Re:do Dzidek

                            Nie. Mieszkam w Polsce, woj. kujawsko-pomorskie. Co do starań, niedawno napisałam dekalog starającej się (może czytałaś?) Jeśli nie, to możesz odszukać w starych postach. Dopiero teraz przekonuję się, jak trudno go zastosować, ale będę próbowała. A swoją drogą – jak to jest, że dziewczyny, które nie planują ciąży, albo nie chcą, to zachodzą najszybciej. Ostatnio stwierdziłam, że życie kobiety dzieli się na cztery etapy.
                            1. kiedy nie chce zajść i cieszy się z każdej małpy
                            2. kiedy myśli o dziecku, ale czeka na lepszy moment (praca, mieszkanie..)
                            3. kiedy bardzo chce zajść, ale się nie udaje
                            4. kiedy nie chce już zachodzić i znowu drży przed wpadką
                            Jak widać nas dotyczy etap trzeci

                            • Re:do Dzidek

                              Bardzo dobrze to ujelas.
                              Moze te co nie chca zajsc w ciaze sa bardziej wyluzowane i nie mysla w trakcie, czy juz poczelo sie dziecko, tylko o przyjemnosci, haha. Nie mam pojecia.
                              Ja musze sie wyluzowac i myslec o czyms innym. Teraz wlasnie przegladam sobie stronki o odchudzaniu. Chcialabym troszke schudnac. Codziennie rano chodze godz., czasami jezdzimy z mezem na wycieczki rowerowe. Tym narazie staram sie zajac. Moze dzidzius sie trafi w tym miesiacu.
                              Znow bede glupia czekala na malpe.
                              Od soboty bedziemy probowali, ale juz nie tak na sile. Jak bedzie humorek to przytulanko.

                              Znasz odpowiedź na pytanie: ???kto nie spi :)

                              Dodaj komentarz

                              Mozarella w ciąży

                              Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                              Czytaj dalej →

                              Ile kosztuje żłobek?

                              Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                              Czytaj dalej →

                              Dziewczyny po cc – dreny

                              Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                              Czytaj dalej →

                              Meskie imie miedzynarodowe.

                              Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                              Czytaj dalej →

                              Wielotorbielowatość nerek

                              W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                              Czytaj dalej →

                              Ruchome kolano

                              Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                              Czytaj dalej →
                              Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                              Logo
                              Enable registration in settings - general