kto płaci za usługę płacenia kartą w sklepie?

dziś w sklepie kobieta mnie uświadomiła, że ona co prawda nie wie dokładnie od kiedy, ale ponoć od teraz koszty płacenia kartą w sklepie ma ponosić klient

słyszałyście coś na ten temat?

17 odpowiedzi na pytanie: kto płaci za usługę płacenia kartą w sklepie?

angels1984 Dodane ponad rok temu,

ani Nie strasz ja prawie za wszystkie zakupy płacę kartą i nikt mi nic na ten temat nie mówił :Hmmm…:
az sie boje co oni znowu wymyslili i czy mnie bedzie stac na to :Fiu fiu:
(kiedys M wypłacał kase z innego bankomatu niz nasz i prowizja za to była strasznie wysoka ok 29 zł chyba przesada ciekawe ile tym razem wymyslą)

jbielu Dodane ponad rok temu,

a co ma Ci powiedziec ekspedientka lub wlasciciel sklepu?
dla nich placenie karta, zwlaszcza dla malych sklepow nie jest korzystne, bo to dla nich koszt.
pracuje w instytucji finansowej – nic o tym nie wiem. place przede wszystkim karta.
mysle, ze malo prawdopodobne bo w takim przypadku zmneijszy sie sprzedaz kart kredytowych, a to znowu niekorzystne dla bankow.

rozejrze sie w temacie.

rena12 Dodane ponad rok temu,

eeeeeeeeeee to wcale nie taki mały sklep ten w którym pytałam i nie właścicielki tylko pracownicy, więc jej to chyba lotto – na moje pytanie czy mozna kartą płacić odpowiedziała, że tak owszem nie ma problemu tylko nie wie jak to jest dokładnie bo właśnie mają się zmienić przepisy i to kupujący będzie płacił za obsługę karty

dlategoż pytam, buja baba czy coś jest na rzeczy?

jbielu Dodane ponad rok temu,

przeglądam strony różne (teraz) i nic nie widzę, co by miało sie zmienić, a wierz mi takie zmiany muszą być dużo wcześniej podane, bo to wpływa na strategię instytucji, ktore wydaja karty wszelkiej maści (czytaj banki).

za trx płaci ten kto podpisał umowę z firma świadcząca usługi rozliczeniowe np. Polcard, która dostarcza terminale, aplikacje płatnicze itp.

poniekąd Ty płacisz za to już teraz, w towarze, sklepy nakładają marże na towar. im więcej kosztów tym marża będzie wyższa.

angels1984 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez rena12:eeeeeeeeeee to wcale nie taki mały sklep ten w którym pytałam i nie właścicielki tylko pracownicy, więc jej to chyba lotto – na moje pytanie czy mozna kartą płacić odpowiedziała, że tak owszem nie ma problemu tylko nie wie jak to jest dokładnie bo właśnie mają się zmienić przepisy i to kupujący będzie płacił za obsługę karty

dlategoż pytam, buja baba czy coś jest na rzeczy?

moze jej sie cos pomyliło :Hmmm…:
mam nadzieje ze jednak nic nie zmienią w tej kwestii

ada410 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez rena12:dziś w sklepie kobieta mnie uświadomiła, że ona co prawda nie wie dokładnie od kiedy, ale ponoć od teraz koszty płacenia kartą w sklepie ma ponosić klient

słyszałyście coś na ten temat?

Jak na razie nic się nie zmieniło w tej kwestii:Kciuki:. Właściciele terminali płacą prowizję od płacenia kartą, i zwłaszcza w mniejszych sklepach i lokalach wolą gotówkę od wirtualnych pieniędzy:Hyhy:. Jeśli tak jest to niech kobieta da upust za zapłacenie gotówką:Kciuki:, lub niech zlikwiduje terminal…

rena12 Dodane ponad rok temu,

oni właśnie ten terminal założyli i nie chodzi mi o ten konkretny sklep bo tam drobne zakupy robię ale jakby tak w supermarketach kazali sobie płacić za obsługę karty:Fiu fiu::Fiu fiu::Fiu fiu:

kas Dodane ponad rok temu,

Spotkałam się kilkakrotnie z informacją, że przy płaceniu kartą dolicza się 4%. A u mojego fryzjera/kosmetyczki przy płaceniu gotówką jest rabat 5%. Psychologicznie to znacznie lepiej działa to drugie no nie? Nauczyłam się wyjmować pieniądze z bankomatu i cieszę się, że zapłaciłam mniej. A jak byłoby napisane, że przy karcie się dolicza to płaciłabym normalnie i nie miałabym frajdy ;).

W dużych sklepach to nie ma takiego znaczenia, bo duży obrót itp., a dla małych jak jeszcze marża niewielka i obrót to te kilka procent może stanowić różnicę.

gobin Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez rena12:eeeeeeeeeee to wcale nie taki mały sklep ten w którym pytałam i nie właścicielki tylko pracownicy, więc jej to chyba lotto – na moje pytanie czy mozna kartą płacić odpowiedziała, że tak owszem nie ma problemu tylko nie wie jak to jest dokładnie bo właśnie mają się zmienić przepisy i to kupujący będzie płacił za obsługę karty

dlategoż pytam, buja baba czy coś jest na rzeczy?
mały czy nie mały procent od tranzakcji jest spory
dzierżawa około 100 zł
do tego procent od transakcji który wynosi w zależności od ilości obrotu.
Nic mi nie wiadomo by coś się w przepisach zmieniło.
Poza tym jak to niby by miało być naliczane? I dlaczego klient, skoro urządzenie jest dzierżawione przez sklep :Hmmm…: Pani nie do informowana.

alokazja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez rena12:dziś w sklepie kobieta mnie uświadomiła, że ona co prawda nie wie dokładnie od kiedy, ale ponoć od teraz koszty płacenia kartą w sklepie ma ponosić klient

słyszałyście coś na ten temat?

Generalnie i tak za to płacimy my (konsumenci), bo sprzedawcy/usługodawcy odpowiednio ceny zwiększą żeby do interesu nie dokładać.
No i płacimy wszyscy, niezależnie czy raczej płacimy gotówką czy kartą
bo wszak ceny zazwyczaj jednak takie same wszędzie niezaleznie od sposobu płatności.

piggy Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez alokazja:Generalnie i tak za to płacimy my (konsumenci), bo sprzedawcy/usługodawcy odpowiednio ceny zwiększą żeby do interesu nie dokładać.
No i płacimy wszyscy, niezależnie czy raczej płacimy gotówką czy kartą
bo wszak ceny zazwyczaj jednak takie same wszędzie niezaleznie od sposobu płatności.

Myślę podobnie.

Przyznam, że mnie narzekania sprzedawców czasem drażnią bo nie uwierzę, że nie wychodzą na swoje.
Ostatnio kupowałam w aptece smectę, była pilnie potrzebna 😉 niedziela, jedyna apteka czynna.
Przewidująco pobiegłam do bankomatu, wyrzuciło mi całą stówę. Nie dało się mniej.
Miałam zapłacić ok 10 zł, pani urażona bo nie ma mi z czego wydać.
To zapłacę kartą, urażona jeszcze bardziej, że zapłaci więcej prowizji i jak już przyszłam to mam większe zakupy zrobić a nie jakieś za 10 zł, co to w ogóle ma być.
Ręce mi opadły.

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez rena12: ale jakby tak w supermarketach kazali sobie płacić za obsługę karty:Fiu fiu::Fiu fiu::Fiu fiu:
To moja karta poszłaby w odstawkę:)

Zamieszczone przez kas:Spotkałam się kilkakrotnie z informacją, że przy płaceniu kartą dolicza się 4%. A u mojego fryzjera/kosmetyczki przy płaceniu gotówką jest rabat 5%. Psychologicznie to znacznie lepiej działa to drugie no nie?
No pewno:Fiu fiu:

Zamieszczone przez Piggy:Ostatnio kupowałam w aptece smectę, była pilnie potrzebna 😉 niedziela, jedyna apteka czynna.
Przewidująco pobiegłam do bankomatu, wyrzuciło mi całą stówę. Nie dało się mniej.
Miałam zapłacić ok 10 zł, pani urażona bo nie ma mi z czego wydać.
To zapłacę kartą, urażona jeszcze bardziej, że zapłaci więcej prowizji i jak już przyszłam to mam większe zakupy zrobić a nie jakieś za 10 zł, co to w ogóle ma być.
Ręce mi opadły.

Trafiłaś na zły dzień i już;)

W małych sklepach spotykam się napisami typu ‚płatność kartą od 10,-zł’.

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Pasiasta:

W małych sklepach spotykam się napisami typu ‚płatność kartą od 10,-zł’.

podobno to już jest niezgodne z przepisami i zaniechali tego.w lidlu było od 20 zł juz tego ograniczenia nie ma ,w rossmannie było chyba od 10 i tez juz tego nie ma. był to wymysł własnie dlatego żeby obniżyc koszta drogich opłat manipulacyjnych i okazało się że nie może tak być.

alokazja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Piggy:Myślę podobnie.

Przyznam, że mnie narzekania sprzedawców czasem drażnią bo nie uwierzę, że nie wychodzą na swoje.
Ostatnio kupowałam w aptece smectę, była pilnie potrzebna 😉 niedziela, jedyna apteka czynna.
Przewidująco pobiegłam do bankomatu, wyrzuciło mi całą stówę. Nie dało się mniej.
Miałam zapłacić ok 10 zł, pani urażona bo nie ma mi z czego wydać.
To zapłacę kartą, urażona jeszcze bardziej, że zapłaci więcej prowizji i jak już przyszłam to mam większe zakupy zrobić a nie jakieś za 10 zł, co to w ogóle ma być.
Ręce mi opadły.

Trefną masz aptekę 😉 Ja płacę zawsze kartą u siebie. Nawet jak to jest marne 5 zł np. Bo zazwyczaj nawet tych 5 zł nie posiadam w portfelu 😉

Odnośnie kart to wiem od koleżanki, która ma u siebie w salonie. Że problemem nawet nie jest to, że prowizja. tylko, że pieniądze wpływają
z opóźnieniem. I dla niej to jest problem bo np. musi zapłacić za materiały
do salonu a tu pieniądze z kart spływają kiepsko.

alokazja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:podobno to już jest niezgodne z przepisami i zaniechali tego.w lidlu było od 20 zł juz tego ograniczenia nie ma ,w rossmannie było chyba od 10 i tez juz tego nie ma. był to wymysł własnie dlatego żeby obniżyc koszta drogich opłat manipulacyjnych i okazało się że nie może tak być.

Poważnie już nie ma 😉 ?? A ja durna zawsze do 20 staram się dobić, żeby zapłacić kartą :Śmiech::Śmiech:

piggy Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez alokazja:Trefną masz aptekę 😉 Ja płacę zawsze kartą u siebie. Nawet jak to jest marne 5 zł np. Bo zazwyczaj nawet tych 5 zł nie posiadam w portfelu 😉

Odnośnie kart to wiem od koleżanki, która ma u siebie w salonie. Że problemem nawet nie jest to, że prowizja. tylko, że pieniądze wpływają
z opóźnieniem. I dla niej to jest problem bo np. musi zapłacić za materiały
do salonu a tu pieniądze z kart spływają kiepsko.

Dlatego poza świętami i niedzielami omijam ją szerokim łukiem! 🙂
Ale wszyscy wiemy co leczy się smectą i naprawdę nie miałam możliwości szukać innej 😉

mimi Dodane ponad rok temu,

W małych najczęściej widzi sie napis….
PŁACENIE KARTA OD 20zł.

Bo jak zakupy za mniej to po prostu im się to nie opłaca 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: kto płaci za usługę płacenia kartą w sklepie??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Jakie są granice-media?
Włączyłam sobie dziś TVP Info i....trafiłam na konferencję plk Przybyła... Konferencja trwała 15min po czym prokurtator poprosił o 5min przerwy i...strzelił do siebie. I teraz- MIKROFONY ZAREJESTROWAŁY WYTSRZAŁ I HUK UPADLU! Potem
Czytaj dalej
Dla starających się
Marzę o drugim dziecku ale mąż nie chce :(
Jak w temacie. Mój syn ma ponad dwa lata, ja marzę o drugim nie chciała bym żeby między rodzeństwem była duża różnica wieku. Niestety mąż kategorycznie odmawia, nie chce się
Czytaj dalej