Kto U was w związku gotuje obiadki?

Pytanie zdaje się mieć oczywistą stereotypową odpowiedź ale zadaję je na prośbę męża, któremu zdarza się nader często przygotowywać dla nas posiłki obiadowe. Z jednej strony lubi to robić i naprawdę umie i to wymyślnie nawet, z drugiej skłania go do tego sytuacja- mimo swojej pracy więcej czasu spędza w domu niż ja, która wracam do domu późno. Oczywiście także robię obiadki ale rzadziej niż on. Zgaduję, że skoro chce się wywiedzieć to chyba dlatego, że ta sytuacja przestaje być dla niego komfortowa, choć mówi, że to z ciekawości. Jak jest u Was? Pozdrawiam. Kasia

38 odpowiedzi na pytanie: Kto U was w związku gotuje obiadki?

  1. Re: Kto U was w związku gotuje obiadki?

    U nas jest różnie:)) Generalnie ja… ALE zdarza się dość często, że zajmuje się tym mój mąż (za co go uwielbiam:) Mąż potrafi zrobić tylko kilka dań, ale za to robi je chyba lepiej niż ja:)

    Kansia

    • Re: Kto U was w związku gotuje obiadki?

      Od początku naszego małżeństwa ja gotowłam bo: maz kompletnie nie umiał a ja miałam prace w nienormowanym przez siebie ustalanym trybie.
      Odkad pojawił sie Junior to maż gotuje bo: Junior jako wcześniak (nie wiem czy inne dzieci też tak maja) jadł co godzine przez cała dobę. To powodowało, że ja troche byłam zmeczona. Nie jestem jak kto ktoś tu zauważył matką polką wiec poprostu nie dawałam rady jeszcze gotować.
      Nauczyłam meża jak sie robi jedzonko i teraz gotuje lepiej ode mnie.
      Jonek ma juz 4 i pół miesiaca i sytuacja zaczyna wracać do normy to znaczy gotujemy razem. A w zasadzie gotuje ten kto ma akurat wolne ręce. Ale ja ustalam menu i listę zakupów. Zakupy nieodmiennie robi maż.

      Nie ma u nas stereotypów, maz gotuje, pierze, sprząta, wyrzuca śmieci itp wtedy kiedy moze. I odwrotnie.
      Nie ma u nas czynności męskich i kobiecych.
      Jedynie co to maz nie pozwala mi gwożdzi wbijac (i wykonywać innych czynnosci młotkowych) bo ucierpiałaby jego duma hihihihihihihi oczywiscie bez przesady czasami sobie gwożdzie powbijam :o))))))

      Jonatan 20.04.05r

      • Re: Kto U was w związku gotuje obiadki?

        w czerwcu, lipcu, sierpniu i wrzesniu najczesciej gotuje pawel, reszta roku nalezy do mnie. podzial taki, bo pawel uczy i ma w letnich miesiacach mniej zajec, wiec spokojnie moze gotowac. robi to naprawde swietnie 🙂 a w ciagu roku szkolnego czasami tez jest tak, ze w soboty na przyklad gotujemy cos razem.

        ania

        • Re: Kto U was w związku gotuje obiadki?

          No cóż, właściwie to ja gotuję. Myślę, że robię to dobrze i wszyscy w domu są zadowoleni. Jeśli mąż ma gotować, to najczęściej kończy się na pizzy, kurczaku, albo pstrągach.
          Może to i błąd, że od początku naszego małżeństwa nie zaganiałam męża do kuchni, bo teraz widzę, że już za późno, choć kto wie, gdyby była taka potrzeba….
          a narazie nie zapowiada się. Póki co jestem w domu, a jak pójdę za chwile do pracy, to i tak pracuję zdecydowanie krócej niż mój mąż.
          Pewnie więc już tak zostanie- choć muszę powiedzieć, że nie narzekam!!
          pozdrawiam wszystkie mamy-kucharki!

          Tola i Mela

          • Re: Kto U was w zwia˛zku gotuje obiadki?

            Moj maz gotuj i to nie tylko obiadki, ale wszystko – jest wspanialym, profesjonalnym kucharzem. Ech.. Musialam sie pochwalic!!


            Ania i Bianca

            • Re: Kto U was w związku gotuje obiadki?

              U nas to zdecydowanie ja:-) Teraz to dosc oczywiste bo siedze w domu;-) Ale naewt jak pracowalam i studiowalam jednoczesnie i calymi dniami nie bylo mnie w domu, to tez ja. Maz sie nawet wtedy zdeklarowal, ze bedzie gotowal od czasu do czasu, ale jemu uda sie nawet obiad z torebki zepsuc;-) wiec funkcja nadwornego kucharza jest moja.
              ALe u moich rodzicow gotuje ojciec – mama dojezdza dosc daleko do pracy i jest pozno w domu.

              elik i antek 19,5 mies

              • Re: Kto U was w związku gotuje obiadki?

                U nas gotuje… moja mama Mieszkamy z nią i z bratem, gotuje dla nas wszystkich, jest na emeryturze więc ma ciut więcej czasu, do tego zajmuje się Dorotą – za wszystko jesteśmy jej bardzo wdzięczni.

                • Re: Kto U was w związku gotuje obiadki?

                  Ja robię, ale to ja jestem więcej w domu niż mąż.
                  Jeśli twój ślubny chce się wywiedzieć to może dlatego, że chce być bardziej doceniany. Możesz mu śmiało powiedzieć, że z takimi zapędami kulinarnymi zaimponuje każdej kobiecie. Po dobrym obiedzie zaciągnij go do łóżka i powiedz, że chcesz jeszcze deser (hi, hi).
                  Pozdrawiam.


                  Viccy + Sara 11.07.2005

                  • Re: Kto U was w związku gotuje obiadki?

                    a to różnie w tygodniu przeważnie ja bo małżonek wraca póżniej ode mnie, ale nie czekam na nego z ciepłym obiadkiem na stole tylko sam sobie odgrzewa w garach lub w mikro.
                    W weekendy różnie to zalezy które ma czas. Nawet jak ja gotuję – zwłaszcza jakąś nowiznę – to pomaga

                    Izka i Zuzia 3 latka 🙂

                    • Re: Kto U was w związku gotuje obiadki?

                      He he he, to tak jak u nas…
                      Gotuje moja kochana, nieoceniona MAMA, która pilnuje Michałka kiedy jesteśmy w pracy… Wracam ok. 17, więc tęskno mi do synka i chcę z nim spędzać jak najwięcej czasu.
                      W weekendy gotuję zwykle ja, choć śniadania czy kolacje, także na ciepło, przygotowuje często B.

                      Michałek 14.08.2003

                      • Re: Kto U was w związku gotuje obiadki?

                        W odpowiedzi na:


                        Junior jako wcześniak (nie wiem czy inne dzieci też tak maja) jadł co godzine przez cała dobę


                        a tego zdania nie rozumiem, co wspólnego ma częstotliwość posiłków z wczesniactwem??

                        • Re: Kto U was w związku gotuje obiadki?

                          u nas ja, bo ja jestem w domu i całkiem dobrze mi to wychodzi, ale w soboty i niedziele czasem gotuje mój mąż (ma swoje popisowe dania :)), gotuje tez gdy ja “z sił opadam” ;)), zawsze on robi kolacje 🙂

                          • Re: Kto U was w związku gotuje obiadki?

                            Przyznaje, że teraz to ja nie rozumiem dlaczego Ty nie rozumiesz. Powszechnie wiadomo, że karmi sie na żadanie a wcześniaki obowiązkowo.
                            Jonek jadł o godzine, dwie rzadko co trzy nie było szansy.

                            Jonatan 20.04.05r

                            • Re: Kto U was w związku gotuje obiadki?

                              powszechnie widaomo, ze dzieci karmi się na żądanie, co ma do tego wcześniactwo?

                              • Re: Kto U was w związku gotuje obiadki?

                                Od poniedzialku do czwartku ja (bo nie pracuje a maz wraca pozno), w piatek pizza, a sobota i niedziela to dni popisow kulinarnych pana domu. Dla Mlodego gotuje, niestety, tylko ja przez siedem dni w tygodniu.

                                • Re: Kto U was w związku gotuje obiadki?

                                  Jestem w domu – więc ja./ Poza tym Duży jako jedynak jakoś nigdy nie nauczył sie gotować, choć chciałby pewnie. Ale w weekendy ostro mi pomaga

                                  ika i Igor 01.04.2004

                                  • Re: Kto U was w związku gotuje obiadki?

                                    Oj róznie, różnie to bywa. I ja i mąż i razem. Ostatnimi czasy natchnęło mnie na makarony i omlety, a męża na pieczone mięsko. Każdy więc przygotowuje to co wymyślił.

                                    GOHA i Dareczek 2 latka (02.04.03)

                                    • Re: Kto U was w związku gotuje obiadki?

                                      ja

                                      ILONA I KUBEK 3,5 roku

                                      • Re: Kto U was w związku gotuje obiadki?

                                        no i właśnie nie tyle żadanie ma tu znaczenie co częstotliwosć.
                                        Troche sie dziwie, że to Cie tak dziwi.
                                        Odkad urodził sie Jonek pani dr powtarzała mi do znudzenia niemalże. Karmić, karmić nbędzie jadł mniej ale częsciej bo (jako wcześniak) ma stosunkowo mniej rozwinięty układ pokarmowy niż jego koledzy i koleżanki donoszeni.
                                        Stąd przez trzy miesiace karmienie na zadanie co w wypadku Juniora wychodziło co godzine, dwie max trzy. Nigdy nie musiałam go budzić zawsze był pierwszy :o)

                                        Jonatan 20.04.05r

                                        • Re: Kto U was w związku gotuje obiadki?

                                          ü nas jest niestereotypowo, czyli maz, hihi…
                                          Uwielbia gotowac i, niestety, robi to lepiej niz ja. Poza tym jest na diecie i mi naprawde brakuje wyobrazni, zeby mu te obiadki z sufitu wymyslac – czesci rzeczy nie moze jesc ze wzgledu na nietolerancje laktozy, czesci ze wzgledu na diete, a czesci ze wzgledu na alergie. Kota mozna dostac! Tak wiec w weekendy – kiedy jestesmy razem gotuje on i wszyscy sa zadowoleni.
                                          W tygodniu gotuje ja ale tylko dla siebie i Malgosi. My dwie nie jestesmy wymagajace, hehe

                                          Jane, Malgosia&Martinka

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Kto U was w związku gotuje obiadki?

                                          Dodaj komentarz

                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo