ktos to widziall w tv?

[Zobacz stronę]

[Zobacz stronę]

24 odpowiedzi na pytanie: ktos to widziall w tv?

  1. widzialam ten reportaż ale nie od początku

    • Widzialam.
      Pani dyrektor ma pomysl na biznes wrrr…

      Moj Blazej tez czesto zjada z nami obiad, chyba pozagladam w przedszkolu w talerze.

      • No i niech ktos mnie przekona, że prywatne przedszkola (słąby nadzór)
        są zawsze lepsze od pańśtwowych (silny nadzór)…

        Ale
        co do głodu po powrocie z p-la
        to P. tez zawsze głodna jak wilk,
        a z pewnością ich tam nie głodzą

        Jednak oszustwa
        czy brak toalety przez 7 lat (jesli dobrze zapamiętałąm)
        to zwykły skandal.

        • Zamieszczone przez Figa
          No i niech ktos mnie przekona, że prywatne przedszkola (słąby nadzór)
          są zawsze lepsze od pańśtwowych (silny nadzór)…

          Ale
          co do głodu po powrocie z p-la
          to P. tez zawsze głodna jak wilk,
          a z pewnością ich tam nie głodzą

          Jednak oszustwa
          czy brak toalety przez 7 lat (jesli dobrze zapamiętałąm)
          to zwykły skandal.

          moje też głodne
          ale obiad mają ok. 12.30
          więc nic dziwnego, że o 17 się dopomina
          (podwieczorek niby jest, ale dzieć woli coś konkretnego)

          • Zamieszczone przez EwkaM
            moje też głodne
            ale obiad mają ok. 12.30
            więc nic dziwnego, że o 17 się dopomina
            (podwieczorek niby jest, ale dzieć woli coś konkretnego)

            W ptyśkowym p-lu obiad chyba o 13.30,
            w sensie drugie pół obiadu, bo pierwsze pół ok 11.
            A i tak głodna, i w związku z tym zła – prawdziwa Polka 😉

            • u mnie oba po powrocie z placowek głodne bardzo
              a z placówki wychodza z żarciem w rece

              • moja najedzona
                chyba że jest coś czego nie lubi to mówi że nie jadła

                • Zamieszczone przez Klucha
                  moja najedzona
                  chyba że jest coś czego nie lubi to mówi że nie jadła

                  Co do prywatnych przedszkoli- miałam naoczny przykład.
                  Z braku miejsc upchnęłam Mata do takiego prywatnego przedszkola ale…zgroza. Warunki baaaardzo średnie i droogo.

                  Wszystko stare, zabawki jak sprzed 20 lat! plac zabaw niebezpieczny ( stare rury zespawane itd.), ubikacja- kiepska, ściany puste!

                  Czyli szaro i nijako i brzydko. I za to wszystko 400PLN od osoby. I GDZIE ta kasa???? W T. państwowe przedszkole-220PLN.

                  Nie wspomnę o aferze w T. z salmonellą w dobrym (?????) prywatnym przedszkolu. Kilkadziesiąt dzieci chorych!

                  Teraz idzie do normalnego;) Czyli państwowo;)

                  Z J. niestety wyboru nie mam i też pójdzie prywatnie- bo o dostaniu się państwowo mogę pomarzyć.

                  • ŻENADA!
                    Z prywatnego przedszkola w gdyni mam tylko nędzne wspomnienia
                    Być może szczęsliwie się stało, że placówka przestała istnieć w ciągu dwóch tygodni jak me dziecię chore było, w sumie drobnostką jest fakt, że nikt mnie o tym fakcie nie raczył poinformować (dowiedziałam się w piątek gdy zadzwoniłam, że w poniedziałek przyprowadzę dziecko)

                    • Zamieszczone przez ania_st
                      ŻENADA!
                      Z prywatnego przedszkola w gdyni mam tylko nędzne wspomnienia
                      Być może szczęsliwie się stało, że placówka przestała istnieć w ciągu dwóch tygodni jak me dziecię chore było, w sumie drobnostką jest fakt, że nikt mnie o tym fakcie nie raczył poinformować (dowiedziałam się w piątek gdy zadzwoniłam, że w poniedziałek przyprowadzę dziecko)

                      Ło matko!
                      Pamietam- coś pisalaś…

                      • O Boże coś strasznego !!!!

                        Mój starszy zawsze jest najedzony, a ten młodszy ciągle “niedożywiony”-tylko, że jeden to niejadek a drugi głodomór.

                        Tak to jest w tych prywatnych przedszkolach, moje chodzą do miejskiego i są zadowolone, zresztą mamusia też…

                        • Zamieszczone przez ahimsa

                          Teraz idzie do normalnego;) Czyli państwowo;)

                          Z J. niestety wyboru nie mam i też pójdzie prywatnie- bo o dostaniu się państwowo mogę pomarzyć.

                          jako rodzenswto uczesczajacego dziecka ma pierwszenstwo przyjecia do panstwowego (do tej samej placowki) – wiec mozesz spokojnie startowac

                          • Czytałam, oglądałam, sama chciałam taki wątek założyć.

                            Pomyślałam, jednak że reportaże z uwagi nie zawsze są wiarygodne.
                            Może to wszystko przerysowane.
                            Chociaż wierzę, że tak też mogło być.
                            Kiedyś radziłam się opiiekunki w prywatnym przedszkolu-znajomej, do jakiego przedszkola wysłać dziecko-powiedziała że zdecydowanie do państwowego.
                            Zdecydowanie bardziej ufam państwowym przdszkolom, wydaję mi się że większy nadzór jest

                            • Zamieszczone przez szpilki
                              jako rodzenswto uczesczajacego dziecka ma pierwszenstwo przyjecia do panstwowego (do tej samej placowki) – wiec mozesz spokojnie startowac

                              Dokładnie, mój mimo braku miejsc, i gigantycznej ilości chetnych dostał się bez problemu, tym bardziej, że Kuba do przedszkolnej zerówki pochodzi tylko do końca sierpnia, a mimo to Marcelka przyjęli mi bez problemu, może nie od 1 stycznia jak chciałam, ale od 1 kwietnia, grunt, że się dostał !!!!

                              Ty tez nie powinnaś mieć z tym problemu, masz PIERWSZEŃSTWO !!!!!!!!

                              • Zamieszczone przez szpilki
                                jako rodzenswto uczesczajacego dziecka ma pierwszenstwo przyjecia do panstwowego (do tej samej placowki) – wiec mozesz spokojnie startowac

                                Jak J. będzie miał 5 lat- to tak;)
                                Bo Mati idzie do takiego odziału przy szkole- a tam są 5 i 6 latki tylko.
                                Zapowiada się fajnie- byłam, widziałam:)

                                Wszystko odzielne mają, stołówkę ( idzie do 10h), nowiutki plac zabaw, wszystko nowe i wyremontowane. 20 dzieci ( i 5 i 6 latków)

                                Cena-jeszcze nie wiem, ale coś małego to będzie.

                                • widziałam…..

                                  moje dziecię też nienajedzone wraca z przedszkola….
                                  ale obiad o 12 to jak ona o 17 w domu to norma….
                                  sama pamiętam jak jadałam drugi obiad w domu (chodząc do tego samego przedszkola co córka)

                                  • Starsze wraca głodne z państwowego. Porcje są małe i dokładki głównie zupy i ziemniaków ale Dawid jest wybredny (np jak pani posmaruje kromkę masłem to już jej nie zje) a stawka dzienna wynosi 5 zl. Jako 3 latek był najedzony ale już mając 7 lat potrzebuje więcej. Pakuję mu dodatkowe 2 śniadanie i jest OK.

                                    Młodsze najedzone z prywatnego. Młody lubi praktycznie wszystko, mówi że nawet kotlecik zdarza się na dokładkę a jak odbieram go później to dzieci dostają podwieczorek numer dwa czyli np chleb z masłem, dżemem, serkiem topionym. Tego podwieczorku oficjalnie nie ma w spisie posiłków ale dyr uznała że dzieci od 14.30 do 17 mogą zgłodnieć wiec około 16 karmi 🙂 Stawka dzienna 9 zł.

                                    • u wiktorii jest sporo dzieci z osrodka uchodzcow albo z rodzin potrzebujacych i tez maja dodatkowy podwieczorek + cos na wynos – najczesciej jogurt. Zawsze jak przychodze po nia to stoja talerze z kanapkami i owocami i dzieci non-stop ruszaja paszcza + to co na wynos.
                                      stawka zywieniowa 6,5pln chyba
                                      i te jogurty chyba oplacamy z rady rodzicow
                                      (powiedzial z-ca przewodniczaceg rr

                                      • Zamieszczone przez smoki
                                        jak odbieram go później to dzieci dostają podwieczorek numer dwa czyli np chleb z masłem, dżemem, serkiem topionym. Tego podwieczorku oficjalnie nie ma w spisie posiłków ale dyr uznała że dzieci od 14.30 do 17 mogą zgłodnieć wiec około 16 karmi 🙂 Stawka dzienna 9 zł.

                                        U Doroty tak jest, tylko że nie ma podwieczorka nr 1, o 13:30 obiad i potem ok 15 dostają chleb z masłem i coś do picia.
                                        Rano jest śniadanie, potem drugie śniadanie i obiad – finito.

                                        • Moi z przedszkola przychodzą najedzeni, obiad mają rozłożony na dwa razy, najpierw o 11.30 pierwsze danie, czyli zupa + coś, np. zapiekanka, kanapka, sałatka…, potem o 14.00 drugie danie + owoce. Nie znam stawki żywieniowej dziennej, ale jest ona stała dla całego miasta (maluchy chodzą do państwowego przedszkola). Przyznam, że u moich dzieci w przedszkolu mają bardzo fajny jadłospis, jedzenie jest bardzo pomysłowe i różnorodne…

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: ktos to widziall w tv?

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general